otopr.pl Grupy dyskusyjne pekniety blok silnika :(

pekniety blok silnika :(

1
Data: 29 maj 2006, 09:16
Temat:

pekniety blok silnika :(

Autor: sd

auto --> nissan almera 1.5 FL z konca 2002r.
pech -5mcy po gwarancji :( przebieg 90kkm
zaczal mi uchodzic plyn chlodniczy -> okazalo sie
ze w okolicach zaworu spustowego na bloku silnika mam
delikatne pekniecie!
wiem ze to powazna sprawa ale prosze podpowiedzcie
co sie da z tym zrobic?!
czy da sie to jakos kleic - spawac?
nowy blok z ASO to ksozt rzedu 6000zl takze odpada
mechanik powiedzial mi ze mozna to rozebrac
czyli zdemontowac silnik - zespawac blok (żeliwo) i zlozycz to wszystko do
kupy
z tym ze przerazil mnie ceną - poniewaz zaspiewal 2000zl lekko liczac
czy to duzo?
czy nie da sie tego jakos skleic - uszczelnic bez demontazu silnika?

pozdrawiam
Mat







2
Data: 29 maj 2006, 09:18
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: DoQ

Użytkownik "sd" napisał w wiadomości
news:e5e74a$nmb$1@atlantis.news.tpi.pl...


z tym ze przerazil mnie ceną - poniewaz zaspiewal 2000zl lekko liczac
czy to duzo?
czy nie da sie tego jakos skleic - uszczelnic bez demontazu silnika?



Cena jest OK. Mozesz poszukac jeszcze uzywanego silnika bez osprzetu (tak
zeby blok byl ;)).


--
Pozdrawiam
Paweł

Chrysler Stratus




3
Data: 29 maj 2006, 11:25
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: ONYX


Użytkownik "sd" napisał w wiadomości
news:e5e74a$nmb$1@atlantis.news.tpi.pl...


auto --> nissan almera 1.5 FL z konca 2002r.
pech -5mcy po gwarancji :( przebieg 90kkm
zaczal mi uchodzic plyn chlodniczy -> okazalo sie
ze w okolicach zaworu spustowego na bloku silnika mam
delikatne pekniecie!
wiem ze to powazna sprawa ale prosze podpowiedzcie
co sie da z tym zrobic?!
czy da sie to jakos kleic - spawac?
nowy blok z ASO to ksozt rzedu 6000zl takze odpada
mechanik powiedzial mi ze mozna to rozebrac
czyli zdemontowac silnik - zespawac blok (żeliwo) i zlozycz to wszystko do
kupy
z tym ze przerazil mnie ceną - poniewaz zaspiewal 2000zl lekko liczac
czy to duzo?
czy nie da sie tego jakos skleic - uszczelnic bez demontazu silnika?




Na Twoim miejscu powalczyłbym troszeczkę z Nissanem (O ile przeglądy były w
ASO regularne.). Jakim cudem pęka blok silnika po 90 kkm ?
Pamiętam, że ktoś z moich znajomych miał również jakiś taki "grubszy" temat
z silnikiem w Almerze, ale mu na gwarancji cały blok wymienili (reszte
musiał wsadzać starą co też IMHO było złym krokiem).


--
.....::::: O N Y X :::::.....


K R A K Ó W


Citroen Saxo 1.1
Renault R5 1.2


....................................



4
Data: 29 maj 2006, 11:34
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: sd


Na Twoim miejscu powalczyłbym troszeczkę z Nissanem (O ile przeglądy były
w ASO regularne.). Jakim cudem pęka blok silnika po 90 kkm ?
Pamiętam, że ktoś z moich znajomych miał również jakiś taki "grubszy"
temat z silnikiem w Almerze, ale mu na gwarancji cały blok wymienili
(reszte musiał wsadzać starą co też IMHO było złym krokiem).



walka z wiatrakami (aso) odpada poniewaz po gwarancji 2mce temu mialem
przeglad juz poza aso
m.in. byl wymieniany plyn chlodniczy
ale po tym nic sie nie dzialo... az do tego weekendu
takze ja juz nie wiem kogo jest to wina :(
czy blok moze peknac tak sam od siebie?



5
Data: 29 maj 2006, 11:48
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Wojtekk


Użytkownik "sd" napisał w wiadomości
news:e5ef8o$ru6$1@atlantis.news.tpi.pl...


m.in. byl wymieniany plyn chlodniczy
ale po tym nic sie nie dzialo... az do tego weekendu
takze ja juz nie wiem kogo jest to wina :(
czy blok moze peknac tak sam od siebie?


Może wlali zimny płyn do gorącego silnika? Mimo wszystko musiał mieś chyba jakąś
ukrytą wadę. Zdrowy nie powinien pękać.

Pozdrawiam
Wojtek


6
Data: 29 maj 2006, 12:48
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Adam Płasz

On Mon, 29 May 2006 09:16:01 +0200, "sd" wrote:


auto --> nissan almera 1.5 FL z konca 2002r.
pech -5mcy po gwarancji :( przebieg 90kkm
zaczal mi uchodzic plyn chlodniczy -> okazalo sie
ze w okolicach zaworu spustowego na bloku silnika mam
delikatne pekniecie!
wiem ze to powazna sprawa ale prosze podpowiedzcie
co sie da z tym zrobic?!



Wymienić silnik.



czy da sie to jakos kleic - spawac?
nowy blok z ASO to ksozt rzedu 6000zl takze odpada




Uzywany blok.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ Bilstein poprawia jakość wytrysku!


___________/ GG: 3524356

7
Data: 29 maj 2006, 14:18
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Andrzej Ka






auto --> nissan almera 1.5 FL z konca 2002r.
pech -5mcy po gwarancji :( przebieg 90kkm
zaczal mi uchodzic plyn chlodniczy -> okazalo sie
ze w okolicach zaworu spustowego na bloku silnika mam
delikatne pekniecie!



zakleić i nie wnikać , widziałem zaklejony blok po "zapomnieniu" zimowym
- woda rozsadziła - nazwy kleju nie znam , ale stwardniał tak , że da
się go obrabiać tylko "fleksem" - wystarxzyło powiększyć szparkę
szlifirką i zasmarować klejem - koszt 140 zł , nazwy nie znam , silnik
chodzi w ciężkich warunkach do dziś


Andrzej

8
Data: 29 maj 2006, 15:25
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Mariusz Ol


Użytkownik "Wojtekk" napisał w wiadomości
news:e5efsd$1pk$1@srv.cyf-kr.edu.pl...



Użytkownik "sd" napisał w wiadomości
news:e5ef8o$ru6$1@atlantis.news.tpi.pl...


m.in. byl wymieniany plyn chlodniczy
ale po tym nic sie nie dzialo... az do tego weekendu
takze ja juz nie wiem kogo jest to wina :(
czy blok moze peknac tak sam od siebie?


Może wlali zimny płyn do gorącego silnika? Mimo wszystko musiał mieś chyba
jakąś ukrytą wadę. Zdrowy nie powinien pękać.

Pozdrawiam
Wojtek


Zdrowy tez peknie jak za szybko silnik osiaga swoja optymalna temperature,
szczegolnie zimą, nagla zmiana temp. powstaja mikro pekniecia, cos jak lanie
goracej wody do zimnej szklanki, dla tego po uruchomieniu zimnego silnika
powinno
sie na poczatku jechac spokojnie.




9
Data: 29 maj 2006, 17:25
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Hinek

Użytkownik "sd" napisał


mechanik powiedzial mi ze mozna to rozebrac
czyli zdemontowac silnik - zespawac blok (żeliwo) i zlozycz to wszystko do
kupy
z tym ze przerazil mnie ceną - poniewaz zaspiewal 2000zl lekko liczac
czy to duzo?
czy nie da sie tego jakos skleic - uszczelnic bez demontazu silnika?



Spawanie jest ryzykowne. Mozna kleic, mozna zszyc, musi to ocenic
fachowiec. Poszukaj pod haslem *matalock*
Wymontowanie silnika bedzie raczej konieczne.
Pozdr

--
Hinek


10
Data: 29 maj 2006, 20:32
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: J.F.

On Mon, 29 May 2006 11:34:52 +0200, sd wrote:


Na Twoim miejscu powalczyłbym troszeczkę z Nissanem (O ile przeglądy były
w ASO regularne.). Jakim cudem pęka blok silnika po 90 kkm ?



walka z wiatrakami (aso) odpada poniewaz po gwarancji 2mce temu mialem
przeglad juz poza aso



Moze tak a moze nie. Niech ci Nissan sprzeda tanio blok ..
albo opiszesz do prasy :-)


J.


11
Data: 29 maj 2006, 22:27
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Karolek


Zdrowy tez peknie jak za szybko silnik osiaga swoja optymalna temperature,
szczegolnie zimą, nagla zmiana temp. powstaja mikro pekniecia, cos jak
lanie
goracej wody do zimnej szklanki, dla tego po uruchomieniu zimnego silnika
powinno
sie na poczatku jechac spokojnie.



Ee?
Straszne glupoty opowiadasz.
Silnik peknie jak bedzie rozgrzany i gwaltownie ochlodzony...... czyli jak
nalejesz mu zimnego plynu, albo jak gwaltownie polejesz go zimna woda (np.
gleboka kaluza), ale napenwo nie od nagrzewania sie.







Karolek


12
Data: 29 maj 2006, 22:57
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Wojtekk


Użytkownik "Mariusz Oleś" napisał w wiadomości
news:e5fldn$rln$1@nemesis.news.tpi.pl...



Zdrowy tez peknie jak za szybko silnik osiaga swoja optymalna temperature,
szczegolnie zimą, nagla zmiana temp. powstaja mikro pekniecia, cos jak lanie
goracej wody do zimnej szklanki, dla tego po uruchomieniu zimnego silnika
powinno
sie na poczatku jechac spokojnie.


Tylko jakim cudem nagrzejesz tak szybko silnik. Nie zapominaj, że już w momencie
rozruchu startuje obieg cieczy chłodzącej i oleju.

Pozdrawiam
Wojtek


13
Data: 29 maj 2006, 23:47
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Marek mszy

Witaj,

Użytkownik "sd" <...sd.pl> napisał
...


ze w okolicach zaworu spustowego na bloku silnika mam
delikatne pekniecie!


...
Ktoś wspomniał o klejeniu.
Jeśli możesz ten przeciek geometrycznie zlokalizować i naciąć
na całej długości (szerokości) - ale niekoniecznie na całej głębokości,
żeby nie osłabiać go wytrzymałościowo, to mozesz "zaklejać"
takim mazidłem epoksydowym o nazwie Chester Metal.
http://www.chester.com.pl/portal/index.php?lang=PL&twrid=12

W mojej poprzedniej firmie używano tego do
uzupełniania ubytków i uszczelniania przecieków
w żeliwnych pokrywach chłodnic (duuużych).
Ja "regenerowałem" tym ... pewne ważne połączenie wielowypustowe - i też
było OK.

Powinno pomóc.
Ale zachowaj reżim technologiczny - oczyszczenie, odtłuszczenie, osuszenie
i pozwól draństwu zastygnąć - daj sobie czas.
Jak byś rzeźbił rowek w okolicy pęknięcia - to niech on wcale nie będzie
zbyt gładki.
--
Pozdrawiam,
Marek mszyma Szymański, Gdynia
Skoda RAPID LPG, "jasnojaskrawoczerwona"
kom. 602 649555 , GG#3332026 , usuń nospam



14
Data: 29 maj 2006, 23:48
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Marek mszy

Sorry,
to chyba nie jest na bazie epoksydowej,
ale resztę podtrzymuję.
Marek



15
Data: 30 maj 2006, 01:06
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: J.F.

On Mon, 29 May 2006 23:48:36 +0200, Marek mszyma Szymański wrote:


to chyba nie jest na bazie epoksydowej,



Oni sami twierdza ze jest.

J.


16
Data: 30 maj 2006, 13:03
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Tomasz Pyr

Karolek napisał(a):


Zdrowy tez peknie jak za szybko silnik osiaga swoja optymalna
temperature,
szczegolnie zimą, nagla zmiana temp. powstaja mikro pekniecia, cos jak
lanie
goracej wody do zimnej szklanki, dla tego po uruchomieniu zimnego
silnika powinno
sie na poczatku jechac spokojnie.



Ee?
Straszne glupoty opowiadasz.
Silnik peknie jak bedzie rozgrzany i gwaltownie ochlodzony...... czyli
jak nalejesz mu zimnego plynu, albo jak gwaltownie polejesz go zimna
woda (np. gleboka kaluza), ale napenwo nie od nagrzewania sie.



Hmmm...
Zastanawia mnie w tym kontekście na ile groźne jest to co ja robię zimą.
Ruszam samochód mając ustawione ogrzewanie na zimno.
Dopiero jak silnik mi się nagrzeje to przekręcam ogrzewanie na ciepło.

Powoduje to nagły spadek temperatury cieczy chłodzącej (wpuszczam w
obieg zimną ciecz z małego obiegu który dotychczas był zamknięty).
Nie wiem jak duże są to wahania temperatury, ale wskazówka która
normalnie trzyma się w połowie drogi między C a H, spada prawie do
samego C. Sądzę że to będzie spadek temperatury z 90 do około 60-70C.

17
Data: 30 maj 2006, 13:13
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Karolek


Hmmm...
Zastanawia mnie w tym kontekście na ile groźne jest to co ja robię zimą.
Ruszam samochód mając ustawione ogrzewanie na zimno.
Dopiero jak silnik mi się nagrzeje to przekręcam ogrzewanie na ciepło.

Powoduje to nagły spadek temperatury cieczy chłodzącej (wpuszczam w obieg
zimną ciecz z małego obiegu który dotychczas był zamknięty).
Nie wiem jak duże są to wahania temperatury, ale wskazówka która normalnie
trzyma się w połowie drogi między C a H, spada prawie do samego C. Sądzę
że to będzie spadek temperatury z 90 do około 60-70C.



Tez kiedys o tym myslalem i widocznie maja to wyliczone tak, ze ilosc wody
ktora przeplynie z malego obiegu do duzego nie jest wystarczajaco duza, zeby
gwaltownie ochlodzic silnik, przynajmniej tak gwaltownie aby silnik pekl,
pozatym musi byc duza roznica temp.






Karolek


18
Data: 30 maj 2006, 21:29
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Mariusz


Użytkownik "Karolek" napisał w wiadomości
news:e5h9eq$3hs$1@theone.laczpol.net.pl...


Hmmm...
Zastanawia mnie w tym kontekście na ile groźne jest to co ja robię zimą.
Ruszam samochód mając ustawione ogrzewanie na zimno.
Dopiero jak silnik mi się nagrzeje to przekręcam ogrzewanie na ciepło.

Powoduje to nagły spadek temperatury cieczy chłodzącej (wpuszczam w obieg
zimną ciecz z małego obiegu który dotychczas był zamknięty).
Nie wiem jak duże są to wahania temperatury, ale wskazówka która
normalnie trzyma się w połowie drogi między C a H, spada prawie do samego
C. Sądzę że to będzie spadek temperatury z 90 do około 60-70C.



Tez kiedys o tym myslalem i widocznie maja to wyliczone tak, ze ilosc wody
ktora przeplynie z malego obiegu do duzego nie jest wystarczajaco duza,
zeby gwaltownie ochlodzic silnik, przynajmniej tak gwaltownie aby silnik
pekl, pozatym musi byc duza roznica temp.






Karolek


Wlasnie nawet kaloryfery pękną jeśli często są mocno rozgrzewane.
Kiedys mechanik mi wmawial ze mam uszkodzony termostat bo po przejechaniu 3
km zimą mam dopiero 60 stopni , jesli producent tak ustawil termostat to tak
ma być, silnik osiągnie swoje najlepsze parametry ale dopiero gdy sie
nagrzeje do znamionowej temp, i oczywiscie w swoim czasie. Ten sam mechanik
ustawial termostat znajomemu tak zeby zimą szybko nabral silnik znamionowej
temp. i skonczylo sie tak ze blok silnika w krotkim czasie tej samej zimy
pękł.



19
Data: 30 maj 2006, 21:59
Temat:

Re: pekniety blok silnika :(

Autor: Karolek


Wlasnie nawet kaloryfery pękną jeśli często są mocno rozgrzewane.



Nie slyszalem...


Kiedys mechanik mi wmawial ze mam uszkodzony termostat bo po przejechaniu
3 km zimą mam dopiero 60 stopni ,



Ale to naprawde dlugo sie nagrzewa... u mnie w octavi zima nagrzewa sie
bardzoo szybko i to do temp. znamionowej.


jesli producent tak ustawil termostat to tak ma być,



jezeli producent tak ustawil to tak, ale jezeli termostat sie nie domyka to
raczej juz nie.


silnik osiągnie swoje najlepsze parametry ale dopiero gdy sie nagrzeje do
znamionowej temp, i oczywiscie w swoim czasie. Ten sam mechanik ustawial
termostat znajomemu tak zeby zimą szybko nabral silnik znamionowej temp. i
skonczylo sie tak ze blok silnika w krotkim czasie tej samej zimy pękł.



Ale jak ten mechanik ustawial termostat? przeciez z tego co sie orientuje to
tego sie nie da ustawiac, conajwyzej zmienic na inny.
Pozatym nie spotkalem sie z tym zeby silnik pekl od szybkiego nagrzania, za
to spotkalem sie z tym, ze pekl od nalania zimnej wody do chlodnicy i od
wjechania w gleboka kaluze....






Karolek



Tematy powiązane z pekniety blok silnika :(:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24