otopr.pl Grupy dyskusyjne Pierszenstwo na rondzie

Pierszenstwo na rondzie

1
Data: 26 kwiecień 1999, 02:24
Temat:

Pierszenstwo na rondzie

Autor: eXtreme

Pytanie jest banalne: kto ma pierszenstwo na rondzie?

Sytuacja: Rondo z drogami dojazdowymi tak jak kierunki swiata: N E S W.
Samochod A: wjezdza na rondo (S) na wewnetrzny pas, skreca w lewo (W). W
momencie, gdy jest gdzies w okolicach (NE) Samochod B wjezdza na rondo od
strony (N) na zewnetrznym pasie, zeby jechac prosto (N). Samochod A jedzie
szybciej niż B. W momencie, w ktorym chce zjechac z ronda (NWW), jest na
"kolizyjnym" z B. Czy B ma przepuscic A, ktore zjedzie z wewnetrznego pasa i
przetnie jego tor jazdy, czy a ma poczekac, az zewnetrznym pasem przejedzie
B a potem opuscic rondo?

pozdr.
eXtreme



2
Data: 26 kwiecień 1999, 08:41
Temat:

Re: Pierszenstwo na rondzie

Autor: Slawomir W


eXtreme napisał(a) w wiadomości: <7g0bjb$reu$1@info.cyf-kr.edu.pl>...


Pytanie jest banalne: kto ma pierszenstwo na rondzie?

Sytuacja: Rondo z drogami dojazdowymi tak jak kierunki swiata: N E S W.
Samochod A: wjezdza na rondo (S) na wewnetrzny pas, skreca w lewo (W). W
momencie, gdy jest gdzies w okolicach (NE) Samochod B wjezdza na rondo od
strony (N) na zewnetrznym pasie, zeby jechac prosto (N). Samochod A jedzie
szybciej niż B. W momencie, w ktorym chce zjechac z ronda (NWW), jest na
"kolizyjnym" z B. Czy B ma przepuscic A, ktore zjedzie z wewnetrznego pasa


i


przetnie jego tor jazdy, czy a ma poczekac, az zewnetrznym pasem przejedzie
B a potem opuscic rondo?




Krótko: zasada prawej ręki - pierwszenstwo ma ten, co na zewnetrznym pasie.
Ten drugi ma czekac. Jego wina, ze wczesniej nie zmienil pasa.
Sławek.

--
Sławomir Wawak (wawaks@wizard.ae.krakow.pl, ICQ 14565891)
http://wizard.ae.krakow.pl/~wawaks - Beskidy, Lada Samara
http://www.tqm.z.pl - TQM, metody zarządzania, ISO 9000



3
Data: 26 kwiecień 1999, 10:33
Temat:

Re: Pierszenstwo na rondzie

Autor: eXtreme


Krótko: zasada prawej ręki - pierwszenstwo ma ten, co na zewnetrznym


pasie.


Ten drugi ma czekac. Jego wina, ze wczesniej nie zmienil pasa.
Sławek.




Nawet jesli daje sygnal kierunkowskazem w prawo, ze bedzie opuszczal


rondo? Nie wiem, jak gdzie indziej, ale w Krakowie np. Na Rondzie Mogilskim
b.latwo o stluczke w ten sposob.



4
Data: 26 kwiecień 1999, 10:34
Temat:

Re: Pierszenstwo na rondzie

Autor: infonet@z.



Slawomir Wawak wrote:



eXtreme napisa3(a) w wiadomo6ci: <7g0bjb$reu$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
>Pytanie jest banalne: kto ma pierszenstwo na rondzie?
>
>Sytuacja: Rondo z drogami dojazdowymi tak jak kierunki swiata: N E S W.
>Samochod A: wjezdza na rondo (S) na wewnetrzny pas, skreca w lewo (W). W
>momencie, gdy jest gdzies w okolicach (NE) Samochod B wjezdza na rondo od
>strony (N) na zewnetrznym pasie, zeby jechac prosto (N). Samochod A jedzie
>szybciej ni? B. W momencie, w ktorym chce zjechac z ronda (NWW), jest na
>"kolizyjnym" z B. Czy B ma przepuscic A, ktore zjedzie z wewnetrznego pasa
i
>przetnie jego tor jazdy, czy a ma poczekac, az zewnetrznym pasem przejedzie
>B a potem opuscic rondo?

Krstko: zasada prawej rjki - pierwszenstwo ma ten, co na zewnetrznym pasie.
Ten drugi ma czekac. Jego wina, ze wczesniej nie zmienil pasa.
S3awek.


Chyba, ze jak na wiekszosci rond przed wjazdem znak podporzadkowania.
Swoja droga rondo to jest super urzadzenie (oczywiscie ze znakiem).

Forr
--
Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-samochody
http://www.newsgate.gliwice.pl/archive/pl-misc-samochody/

5
Data: 26 kwiecień 1999, 12:06
Temat:

Re: Pierszenstwo na rondzie

Autor: jareka@daw

Mon, 26 Apr 1999 10:33:23 +0200, "eXtreme"
napisał(-a):


Krótko: zasada prawej ręki - pierwszenstwo ma ten, co na zewnetrznym


pasie.


Ten drugi ma czekac. Jego wina, ze wczesniej nie zmienil pasa.



Nawet jesli daje sygnal kierunkowskazem w prawo, ze bedzie opuszczal
rondo? Nie wiem, jak gdzie indziej, ale w Krakowie np. Na Rondzie Mogilskim


oczywiscie, że musi czekać. Włączenie kierunkowskazu nie daje
pierwszeństwa!


b.latwo o stluczke w ten sposob.


to akurat prawda

--
Jarek Andrzejewski

6
Data: 26 kwiecień 1999, 15:19
Temat:

Re: Pierszenstwo na rondzie

Autor: Slawomir W


eXtreme napisał(a) w wiadomości: <7g1895$c5e$1@info.cyf-kr.edu.pl>...


Krótko: zasada prawej ręki - pierwszenstwo ma ten, co na zewnetrznym


pasie.


Ten drugi ma czekac. Jego wina, ze wczesniej nie zmienil pasa.
Sławek.



Nawet jesli daje sygnal kierunkowskazem w prawo, ze bedzie opuszczal
rondo? Nie wiem, jak gdzie indziej, ale w Krakowie np. Na Rondzie Mogilskim
b.latwo o stluczke w ten sposob.




Wiem, ze latwo o stluczke, dlatego wlasnie na mogilskim szczegolnie uwazam.
Niestety jak chce zmienic pas, to musi miec miejsce. Co z tego, ze daje
znaki. Ale zauwazylem, ze na Mogilskim wielu kierowcow uwaza i raczej nie
zajezdzaja drogi.
Sławek.

--
Sławomir Wawak (wawaks@wizard.ae.krakow.pl, ICQ 14565891)
http://wizard.ae.krakow.pl/~wawaks - Beskidy, Lada Samara
http://www.tqm.z.pl - TQM, metody zarządzania, ISO 9000



7
Data: 26 kwiecień 1999, 15:19
Temat:

Re: Pierszenstwo na rondzie

Autor: Slawomir W


Forr napisał(a) w wiadomoœci:
<199904260834.KAA17355@dumb.iinf.polsl.gliwice.pl>...


Chyba, ze jak na wiekszosci rond przed wjazdem znak podporzadkowania.
Swoja droga rondo to jest super urzadzenie (oczywiscie ze znakiem).



Zaraz, zaraz, chyba nie doczytales do konca - w sytuacji oba pojazdy byly na
rondzie!!!
Slawek.

--
Slawomir Wawak (wawaks@wizard.ae.krakow.pl, ICQ 14565891)
http://wizard.ae.krakow.pl/~wawaks - Beskidy, Lada Samara
http://www.tqm.z.pl - TQM, metody zarzadzania, ISO 9000



8
Data: 26 kwiecień 1999, 16:05
Temat:

Re: Pierszenstwo na rondzie

Autor: darek

jechałem w Rzeszowie na rondzi w kierunku Łańcuta rondo z pierwszeństwem dla
tych, co są na rondzie, dwa pasy, jadą dwa samohody pasem wewnętrznym,
pierwszy nie ma kierunkowskaza więc "chyba" jedzie prosto, następny za nim
skręca, bo ma kierunkowskaz w lewo. Kiedy się zorientowałem, że ten
pierwszy jednak skręca w lewo, więc ruszam , pasem zewnętrznym, też prosto,
a tu nagle facet z kierunkowskazem w lewo wyskakuje, i jedzie prosto na mnie
ledwo uciekłem. Troche się wkurzyłem, jeden bez kierunkowskaza skręca, a
drugi odwrotnie ma kierunkowskaz, a jedzie prosto. Wina za ewentualny
wypadek pewnie by była po mojej stronie, bo miałem ustąpić pierwszeństwa.
Ale czegoś to mnie nauczyło. nie wierzcie , (ale nie do końca) w to co inni
sygnalizują kierunkowskazami, bo większość ma to gdzieś, czy on działa, czy
nie.




Tematy powiązane z Pierszenstwo na rondzie:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24