otopr.pl Grupy dyskusyjne Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

1
Data: 29 czerwiec 2005, 16:15
Temat:

Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Jan Werbiń

Kto ma pierwszeństwo na rondzie w Anglii. Równorzędne, bez żółtego trójkąta.
Reguła "lewej ręki" odwrotna do naszej?

Zastanawiam się dlaczego kierowca piętrusa tak jakoś dziwnie na mnie
spojrzał. ;-)


--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/


2
Data: 29 czerwiec 2005, 16:23
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Jan Werbiński wrote:


Kto ma pierwszeństwo na rondzie w Anglii. Równorzędne, bez żółtego
trójkąta. Reguła "lewej ręki" odwrotna do naszej?

Zastanawiam się dlaczego kierowca piętrusa tak jakoś dziwnie na mnie
spojrzał. ;-)



Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.


--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



3
Data: 29 czerwiec 2005, 16:44
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Wed, 29 Jun 2005 16:23:43 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak nawijal:


Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.



Tak jak we Francji? Hehe, o tym, ze spod Luku Triumfalnego
wyjechac nie mozna, to nietylko legendy kraza, ale mialem
osobiscie przyjemnosc sie przekonac :)

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

4
Data: 29 czerwiec 2005, 16:46
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Piotr

"Jakub Zawiła-Niedźwiecki" napisał(a):


Jan Werbiński wrote:
> Kto ma pierwszeństwo na rondzie w Anglii. Równorzędne, bez żółtego
> trójkąta. Reguła "lewej ręki" odwrotna do naszej?
>
> Zastanawiam się dlaczego kierowca piętrusa tak jakoś dziwnie na mnie
> spojrzał. ;-)

Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.



Chyba nie masz racji. Jezdze po Anglii bardzo czesto i na jakim rondzie
bym nie byl to zawsze pierwszenstwo ma ten co nadjezdza z mojej prawej
strony, czyli ten co jest juz na rondzie. Nie spotkalem sie do tej pory
z inna sytuacja.

Pozdrawiam, Piotr


5
Data: 29 czerwiec 2005, 16:51
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: User of In


Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.


wiedziałem, że Ci Angole to świry



6
Data: 29 czerwiec 2005, 16:52
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Alex81

User of Internet napisal(-a)...


>>Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.
wiedziałem, że Ci Angole to świry


Tak jest na każdym rondzie na którym nie ma znaku "Ustąp
pierwszeństwa" :) W Polsce też tylko te ronda są praktycznie
niespotykane. W takiej sytuacji wjazd na rondo jest skrzyżowaniem
równorzędnym z rondem i gość z prawej (wjeżdżający) ma pierwszeństwo.
--
Alex
GG#1667593
Punto SX Mk. I

7
Data: 29 czerwiec 2005, 17:01
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Piotr wrote:


"Jakub Zawiła-Niedźwiecki" napisał(a):


Jan Werbiński wrote:


Kto ma pierwszeństwo na rondzie w Anglii. Równorzędne, bez żółtego
trójkąta. Reguła "lewej ręki" odwrotna do naszej?

Zastanawiam się dlaczego kierowca piętrusa tak jakoś dziwnie na mnie
spojrzał. ;-)



Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.



Chyba nie masz racji. Jezdze po Anglii bardzo czesto i na jakim
rondzie bym nie byl to zawsze pierwszenstwo ma ten co nadjezdza z
mojej prawej strony, czyli ten co jest juz na rondzie. Nie
spotkalem sie do tej pory z inna sytuacja.



Jeżeli nie ma znaku "ustąp pierwszeństwa" to inaczej tego nie widzę.

Jak chcecie to moge zapytac anglików po prostu.



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



8
Data: 29 czerwiec 2005, 17:20
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Robert Ręd

On Wed, 29 Jun 2005 16:44:45 +0200, Franciszek Sosnowski
wrote:


Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.



Tak jak we Francji?




Tak, jak u nas.




r.


--
_________________________________________________________________
robert rędziak K11 jid:rekin-at-jabber-dot-plukwa-dot-net
KlubSubaru.PL mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
tu kieruj swój spam (tylko spam): feed_me@supersonic.plukwa.net

9
Data: 29 czerwiec 2005, 17:23
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Peet

On 2005-06-29 16:52, Alex81 wrote:


Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.



wiedziałem, że Ci Angole to świry



Tak jest na każdym rondzie na którym nie ma znaku "Ustąp
pierwszeństwa" :) W Polsce też tylko te ronda są praktycznie
niespotykane. W takiej sytuacji wjazd na rondo jest skrzyżowaniem
równorzędnym z rondem i gość z prawej (wjeżdżający) ma pierwszeństwo.



W Kielcach jest rondo na które wjeżdżający mają pierwszeństwo.

--
Peet
jvnqbzbfp@tznvy.pbz

10
Data: 29 czerwiec 2005, 17:45
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: @mk0t

Allo...

"Piotr" wrote in message
news:42C2B463.45ACD53B@poczta.onet.pl...


"Jakub Zawiła-Niedźwiecki" napisał(a):




Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.



Chyba nie masz racji. Jezdze po Anglii bardzo czesto i na jakim rondzie
bym nie byl to zawsze pierwszenstwo ma ten co nadjezdza z mojej prawej
strony, czyli ten co jest juz na rondzie. Nie spotkalem sie do tej pory
z inna sytuacja.



W całej rozciągłości zgadzam się z Piotrem. Należy pamiętać, że na rondzie w
ruchu lewostronnym jest ZGODNY z kierunkiem wskazówek zegara. A co za tym
idzie, jadący już po rondzie nadjeżdżają z prawej strony czekających na
wjazd... Tak więc czekający są podporządkowani...

Więcej na ten temat na mojej dawno nieaktualizowanej (niestety) stronie :-(

http://www.czerwinscy.net/eXpat/ronda.html

Pozdrawiam,
--
mk0t, srebrny galaxy tdi, zaszczepiony/oklejony



11
Data: 29 czerwiec 2005, 17:48
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Łukasz?= <


Użytkownik "Peet" napisał w wiadomości


W Kielcach jest rondo na które wjeżdżający mają pierwszeństwo.



W Częstochowie również


12
Data: 29 czerwiec 2005, 17:51
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

@mk0t wrote:


Allo...

"Piotr" wrote in message
news:42C2B463.45ACD53B@poczta.onet.pl...


"Jakub Zawiła-Niedźwiecki" napisał(a):




Wjeżdżający na rondo ma pierwszeństwo.



Chyba nie masz racji. Jezdze po Anglii bardzo czesto i na jakim
rondzie bym nie byl to zawsze pierwszenstwo ma ten co nadjezdza z
mojej prawej strony, czyli ten co jest juz na rondzie. Nie
spotkalem sie do tej pory z inna sytuacja.



W całej rozciągłości zgadzam się z Piotrem. Należy pamiętać, że na
rondzie w ruchu lewostronnym jest ZGODNY z kierunkiem wskazówek
zegara. A co za tym idzie, jadący już po rondzie nadjeżdżają z prawej
strony czekających na wjazd... Tak więc czekający są
podporządkowani...



Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



13
Data: 29 czerwiec 2005, 18:02
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: 'Tom N'

Użytkownik Jakub Zawiła-Niedźwiecki
w wiadomości wstukał:


@mk0t wrote:


W całej rozciągłości zgadzam się z Piotrem. Należy pamiętać, że na
rondzie w ruchu lewostronnym jest ZGODNY z kierunkiem wskazówek
zegara. A co za tym idzie, jadący już po rondzie nadjeżdżają z prawej
strony czekających na wjazd... Tak więc czekający są
podporządkowani...




Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???



IMHO nie jest ani z prawej ani z lewej, tylko uregulowane znakami.
Chyba, że angole nie przystąpili do konwencji wiedeńskiej :-)

--
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]

14
Data: 29 czerwiec 2005, 18:06
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: RoMan Mand

Hello 'Tom,

Wednesday, June 29, 2005, 6:02:45 PM, you wrote:


W całej rozciągłości zgadzam się z Piotrem. Należy pamiętać, że na
rondzie w ruchu lewostronnym jest ZGODNY z kierunkiem wskazówek
zegara. A co za tym idzie, jadący już po rondzie nadjeżdżają z prawej
strony czekających na wjazd... Tak więc czekający są
podporządkowani...


Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???


IMHO nie jest ani z prawej ani z lewej, tylko uregulowane znakami.
Chyba, że angole nie przystąpili do konwencji wiedeńskiej :-)



Zasada pierwszeństwa z prawej dla ruchu prawostronnego i z lewej dla
lewostronnego jest ujęta w konwencji.

--
Best regards,


RoMan mailto:roman@pik-net.pl




15
Data: 29 czerwiec 2005, 18:07
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: @mk0t

Witam ponownie...

"Jakub Zawiła-Niedźwiecki" wrote in message
news:d9ug2b$ila$1@inews.gazeta.pl...


W całej rozciągłości zgadzam się z Piotrem. Należy pamiętać, że na
rondzie w ruchu lewostronnym jest ZGODNY z kierunkiem wskazówek
zegara. A co za tym idzie, jadący już po rondzie nadjeżdżają z prawej
strony czekających na wjazd... Tak więc czekający są
podporządkowani...



Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???



Herezje Waćpan prawisz... :-) Nadjeżdżający z prawej strony mają
pierwszeństwo... acz... na teście na ichnie prawo jazdy miałem pytanie: kto
ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu równorzędnym? I do wyboru odpowiedzi: Ten z
lewej; Ten z prawej; Nikt. O dziwo prawidłową odpowiedzią jest 'NIKT' :-) I
mówię to zupełnie serio...
Nota bene, przy całej dziwaczności (w naszym mniemaniu) ruchu lewostronnego,
akurat na rondzie jest on bardzo logiczny... właśnie przy wjeżdzaniu nań i
przy zjeżdżaniu też, gdy jest na nim kilka pasów ruchu - ten z wewnętrznego
pasa ma pierwszeństwo przed tym z pasa zewnętrznego :-D

Pozdrawiam nieustająco,
--
mk0t, srebrny galaxy tdi, zaszczepiony/oklejony



16
Data: 29 czerwiec 2005, 18:07
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: lleksem@ll


Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???




Chyba Cie pogielo. W Anglii jest pierwszenstwo z prawej i dopiero to w
polaczeniu z ruchem lewostronnym ma sens.

Tomek

17
Data: 29 czerwiec 2005, 18:10
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: 'Tom N'

Użytkownik RoMan Mandziejewicz
w wiadomości wstukał:


Hello 'Tom,

Wednesday, June 29, 2005, 6:02:45 PM, you wrote:


W całej rozciągłości zgadzam się z Piotrem. Należy pamiętać, że na
rondzie w ruchu lewostronnym jest ZGODNY z kierunkiem wskazówek
zegara. A co za tym idzie, jadący już po rondzie nadjeżdżają z prawej
strony czekających na wjazd... Tak więc czekający są
podporządkowani...


Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???


IMHO nie jest ani z prawej ani z lewej, tylko uregulowane znakami.
Chyba, że angole nie przystąpili do konwencji wiedeńskiej :-)



Zasada pierwszeństwa z prawej dla ruchu prawostronnego i z lewej dla
lewostronnego jest ujęta w konwencji.



To ja mam jakąś inną konwencję?

Artykuł 18
Skrzyżowania i obowiązek ustąpienia pierwszeństwa przejazdu
[...]
4. Z zastrzeżeniem postanowień ustępu 7 niniejszego artykułu:
a)w państwach o ruchu prawostronnym na skrzyżowaniach innych niż
skrzyżowania określone w ustępie 2 niniejszego artykułu i w artykule 25
ustępach 2 i 4 niniejszej konwencji kierujący powinien ustąpić pierwszeństwa
przejazdu pojazdom nadjeżdżającym z jego prawej strony;
*b)(19) W państwach, w których obowiązuje ruch lewostronny, prawo*
*pierwszeństwa na skrzyżowaniach jest uregulowane znakami drogowymi,*
*sygnałami lub znakami na jezdni.*

--
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]

18
Data: 29 czerwiec 2005, 18:11
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jarosław M

Jakub Zawiła-Niedźwiecki
napisał:


Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???



Od kiedy ?


--
Jarek

19
Data: 29 czerwiec 2005, 18:11
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: 'Tom N'

Użytkownik Leksem
w wiadomości wstukał:


Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???




Chyba Cie pogielo. W Anglii jest pierwszenstwo z prawej i dopiero to w
polaczeniu z ruchem lewostronnym ma sens.



Nie kochany, mnie nie pogięło. Naucz się czytać co kto napisał, albo
odpowiadaj właściwej osobie.

--
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]

20
Data: 29 czerwiec 2005, 18:15
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Przemek V


Użytkownik "Jakub Zawiła-Niedźwiecki" napisał w
wiadomości news:d9ug2b$ila$1@inews.gazeta.pl...


@mk0t wrote:
> Allo...





Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???



U nich ZTCP nie ma czegoś takiego jak defaultowe pierwszeństwo z lewej.



21
Data: 29 czerwiec 2005, 18:22
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Jan Werbiń

'Tom N' wrote:


4. Z zastrzeżeniem postanowień ustępu 7 niniejszego artykułu:
a)w państwach o ruchu prawostronnym na skrzyżowaniach innych niż
skrzyżowania określone w ustępie 2 niniejszego artykułu i w artykule
25 ustępach 2 i 4 niniejszej konwencji kierujący powinien ustąpić
pierwszeństwa przejazdu pojazdom nadjeżdżającym z jego prawej strony;
*b)(19) W państwach, w których obowiązuje ruch lewostronny, prawo*
*pierwszeństwa na skrzyżowaniach jest uregulowane znakami drogowymi,*
*sygnałami lub znakami na jezdni.*




Czy ja dobrze rozumiem? W ruchu lewostronnym jest taka sama reguła PRAWEJ
ręki jak w ruchu prawostronnym?

Jakim cudem udało mi się przeżyć kierując pojazdami w czterech krajach z
ruchem lewostronnym, myśląc że obowiązuje reguła lewej ręki???
:-D

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/


22
Data: 29 czerwiec 2005, 18:27
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: 'Tom N'

Użytkownik Jan Werbiński
w wiadomości wstukał:


'Tom N' wrote:




*b)(19) W państwach, w których obowiązuje ruch lewostronny, prawo*
*pierwszeństwa na skrzyżowaniach jest uregulowane znakami drogowymi,*
*sygnałami lub znakami na jezdni.*



Czy ja dobrze rozumiem? W ruchu lewostronnym jest taka sama reguła PRAWEJ
ręki jak w ruchu prawostronnym?



A jak to wywnioskowałeś z powyższego?

--
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]

23
Data: 29 czerwiec 2005, 18:33
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Artur 'fut

"Leksem" napisał:
(...)


Chyba Cie pogielo. W Anglii jest pierwszenstwo z prawej i dopiero to w
polaczeniu z ruchem lewostronnym ma sens.



W Anglii nie ma pierwszeństwa z prawej, więc połączenie jego braku
nie mam żadnego sensu z ruchem lewostronnym.


24
Data: 29 czerwiec 2005, 19:08
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Wed, 29 Jun 2005 18:02:45 +0200, 'Tom N' tak nawijal:


Chyba, że angole nie przystąpili do konwencji wiedeńskiej :-)



No to roznie bywa. Najbardziej 'wiedenskie' miasto Wieden
ma smieszny przepis, ze w obrebie strefy 30 ulice sa pod
wzgledem pierwszenstwa rownorzedne.
I tak np. w centrum sa miejsca gdzie znakow totalnie niet,
a jedzie sie na prawa reke.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

25
Data: 29 czerwiec 2005, 20:03
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 16:15:36 +0200, Jan Werbiński
wrote:


Kto ma pierwszeństwo na rondzie w Anglii. Równorzędne, bez żółtego trójkąta.
Reguła "lewej ręki" odwrotna do naszej?



Nie, prawej. Rozsądna zresztą. To w prawostronnym ruchu ta reguła jest
do bani.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

26
Data: 29 czerwiec 2005, 20:04
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Leksem wrote:


Chyba Cie pogielo. W Anglii jest pierwszenstwo z prawej i dopiero
to w polaczeniu z ruchem lewostronnym ma sens.



Nie kochany, mnie nie pogięło. Naucz się czytać co kto napisał, albo
odpowiadaj właściwej osobie.

--


Nie wiem. Wycialem pytanie i odpisalem. A po Anglii jezdzilem i
nigdzie sie tak fajnie nie jezdzi, jak tam.



Szczególnie te 70mph na trzypasmowej autostradzie. Rewelacja.



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



27
Data: 29 czerwiec 2005, 20:04
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: lleksem@ll


Chyba Cie pogielo. W Anglii jest pierwszenstwo z prawej i dopiero to w
polaczeniu z ruchem lewostronnym ma sens.



Nie kochany, mnie nie pogięło. Naucz się czytać co kto napisał, albo
odpowiadaj właściwej osobie.

--


Nie wiem. Wycialem pytanie i odpisalem. A po Anglii jezdzilem i
nigdzie sie tak fajnie nie jezdzi, jak tam.

Tomek

28
Data: 29 czerwiec 2005, 20:25
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Mirek Ptak

Dnia 2005-06-29 20:04, coś mnie podkusiło, żeby odpisać na post od Jakub
Zawiła-Niedźwiecki:


Nie wiem. Wycialem pytanie i odpisalem. A po Anglii jezdzilem i
nigdzie sie tak fajnie nie jezdzi, jak tam.




Szczególnie te 70mph na trzypasmowej autostradzie. Rewelacja.



A kto się tym tam przejmuje... nie na darmo angole lubią mocne maszyny ;)
Ani ja ani mój kumpel (tam mieszkający) jeździliśmy po 100mph i
musieliśmy często ustępować drogi - podobnie na powszechnych tam 2
pasmówkach - zwalnia się tylko przy fotoradarach - co ciekawe dla
niektórych fotki robią od tyłu - zawsze parę metrów więcej na zwolnienie.

Pozdrawiam - Mirek
--
Mirek Ptak - Astra II '03 kombi 1.8, PMS & Astra Autokącik edition
President Harry on board :)
kolczan( a t )wilgnet(kropka)gliwice(kropek)pl

29
Data: 29 czerwiec 2005, 20:40
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: RoMan Mand

Hello 'Tom,

Wednesday, June 29, 2005, 6:10:08 PM, you wrote:

[...]


Zasada pierwszeństwa z prawej dla ruchu prawostronnego i z lewej dla
lewostronnego jest ujęta w konwencji.


To ja mam jakąś inną konwencję?



Ano - ja mam wbity w pamięć zapis z Genewskiej (załącznik 2) i ciągle
zapominam o tym, że Wiedeńska to zmieniła :-(
Ale ślad Genewskiej jest w zachowaniach Anglików.

[...]

--
Best regards,


RoMan mailto:roman@pik-net.pl




30
Data: 29 czerwiec 2005, 20:57
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Piotr W. <


Nie, prawej. Rozsądna zresztą. To w prawostronnym ruchu ta reguła jest
do bani.




A czym przejawia się to do bani ?



pozdrowienia Piotr W.


31
Data: 29 czerwiec 2005, 21:19
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: J.F.

On Wed, 29 Jun 2005 18:07:10 +0200, @mk0t wrote:


Herezje Waćpan prawisz... :-) Nadjeżdżający z prawej strony mają
pierwszeństwo... acz... na teście na ichnie prawo jazdy miałem pytanie: kto
ma pierwszeństwo na skrzyżowaniu równorzędnym? I do wyboru odpowiedzi: Ten z
lewej; Ten z prawej; Nikt. O dziwo prawidłową odpowiedzią jest 'NIKT' :-) I
mówię to zupełnie serio...



No to kto pierwszy przejezdza ?
[P.S. i u nas jest podobne pytanie - na skrzyzowaniu rownorzednym
spotykaja sie 4 pojazdy. Jaka jest prawidlowa odpowiedz ? ]


Nota bene, przy całej dziwaczności (w naszym mniemaniu) ruchu lewostronnego,
akurat na rondzie jest on bardzo logiczny... właśnie przy wjeżdzaniu nań i
przy zjeżdżaniu też, gdy jest na nim kilka pasów ruchu - ten z wewnętrznego
pasa ma pierwszeństwo przed tym z pasa zewnętrznego :-D



No ale przeciez to nie ma nic wspolnego z lewostronnoscia.

A rondo w Swindon widziales ? :-)

J.


32
Data: 29 czerwiec 2005, 21:40
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: @mk0t

"J.F." wrote in message
news:n4s5c1d6e5m3j024csdk3sicne0m55bm1u@4ax.com...


No ale przeciez to nie ma nic wspolnego z lewostronnoscia.



No jak nie ma? Przy ruchu zgodnym z kierunkiem wskazówek zegara, zjeżdżający
z ronda z wewnętrznego pasa ma pierwszeństwo przed tym co jedzie pasem
zewnętrznym! I to jest piękne :-) W Polsce (i na kontynencie w ogóle) ten na
wewnętrznym pasie ronda musi ustapić pierwszeńswtwa pojazdom na
zewnętrznym...


A rondo w Swindon widziales ? :-)



Jedno z moich ulubionych magic-round-abouts (http://tinyurl.com/e8qu,
http://tinyurl.com/85b9f)... Ulubione jest w Hemel
(http://tinyurl.com/a48eg), ale to dlatego, że jeździłem przez pare lat
tamtędy codziennie :-) Są w Anglii jeszcze dwa, których doświadczyłem -
jedno w Milton Keynes i jedno przy 4 terminalu LHR... Jazda bez trzymanki...
:-) Moje wrażenia z jazd po angieslkich rondach opisałem na wcześniej
przytaczanych stronach :-)

pozdrawiam nieustająco,
--
mk0t, srebrny galaxy tdi, zaszczepiony/oklejony



33
Data: 29 czerwiec 2005, 21:42
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 17:51:38 +0200, "Jakub Zawiła-NiedĽwiecki"
wrote:



Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???



A skąd. Lewostronny ruch jest rozsądny. I pierwszeństwo jest z PRAWEJ.
A u nas jest debilnie, też z prawej.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

34
Data: 29 czerwiec 2005, 21:42
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 18:06:14 +0200, RoMan Mandziejewicz
wrote:


Zasada pierwszeństwa z prawej dla ruchu prawostronnego i z lewej dla
lewostronnego jest ujęta w konwencji.



LOL.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

35
Data: 29 czerwiec 2005, 21:43
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 18:22:12 +0200, Jan Werbiński
wrote:


Czy ja dobrze rozumiem? W ruchu lewostronnym jest taka sama reguła PRAWEJ
ręki jak w ruchu prawostronnym?



Dobrze.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

36
Data: 29 czerwiec 2005, 21:44
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 18:33:13 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg
wrote:


W Anglii nie ma pierwszeństwa z prawej, więc połączenie jego braku
nie mam żadnego sensu z ruchem lewostronnym.



Może się jednak przejedziesz kiedyś doAnglii?
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

37
Data: 29 czerwiec 2005, 21:52
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Adam Płaszczyca wrote:


On Wed, 29 Jun 2005 17:51:38 +0200, "Jakub Zawiła-NiedĽwiecki"
wrote:



Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???



A skąd. Lewostronny ruch jest rozsądny. I pierwszeństwo jest z PRAWEJ.
A u nas jest debilnie, też z prawej.



Co w tym debilnego?



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



38
Data: 29 czerwiec 2005, 21:59
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Mirek Ptak

Dnia 2005-06-29 20:40, coś mnie podkusiło, żeby odpisać na post od RoMan
Mandziejewicz:


Ano - ja mam wbity w pamięć zapis z Genewskiej (załącznik 2) i ciągle
zapominam o tym, że Wiedeńska to zmieniła :-(
Ale ślad Genewskiej jest w zachowaniach Anglików.



Ślad?... byłem tam 3 razy ...
--
Mirek Ptak - Astra II '03 kombi 1.8, PMS & Astra Autokącik edition
President Harry on board :)
kolczan( a t )wilgnet(kropka)gliwice(kropek)pl

39
Data: 29 czerwiec 2005, 22:33
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 21:52:06 +0200, "Jakub Zawiła-NiedĽwiecki"
wrote:


A skąd. Lewostronny ruch jest rozsądny. I pierwszeństwo jest z PRAWEJ.
A u nas jest debilnie, też z prawej.



Co w tym debilnego?



Jak siedzisz po lewej stronei auta, to w którą stronę masz lepszą
widoczność, szczególnie jak jedziesz z pasażerem?
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

40
Data: 29 czerwiec 2005, 22:34
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Adam Płaszczyca wrote:


On Wed, 29 Jun 2005 21:52:06 +0200, "Jakub Zawiła-NiedĽwiecki"
wrote:


A skąd. Lewostronny ruch jest rozsądny. I pierwszeństwo jest z
PRAWEJ. A u nas jest debilnie, też z prawej.



Co w tym debilnego?



Jak siedzisz po lewej stronei auta, to w którą stronę masz lepszą
widoczność, szczególnie jak jedziesz z pasażerem?



Zwykle nie zauważam problemu. Coś jeszcze poza tym?


--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



41
Data: 29 czerwiec 2005, 22:34
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 20:57:04 +0200, "Piotr W."
wrote:


Nie, prawej. Rozsądna zresztą. To w prawostronnym ruchu ta reguła jest
do bani.



A czym przejawia się to do bani ?



W niepotrzebnym komplikowaniu. Reguła lewej po pierwsze daje lepszą
widoczność w stronę z której może nadjechać coś z pierwszeństwem, do
tego komplikuje ronda.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

42
Data: 29 czerwiec 2005, 22:41
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Adam Płaszczyca wrote:


On Wed, 29 Jun 2005 20:57:04 +0200, "Piotr W."
wrote:


Nie, prawej. Rozsądna zresztą. To w prawostronnym ruchu ta reguła
jest do bani.



A czym przejawia się to do bani ?



W niepotrzebnym komplikowaniu. Reguła lewej po pierwsze daje lepszą
widoczność w stronę z której może nadjechać coś z pierwszeństwem, do
tego komplikuje ronda.



Tylko że pierwszeństwo nad Toba ma osoba któa nadjeżdża z drugiej strony
drogi, a przed nia ma pierwszeństwo osoba jadąca z przeciwka, więc możesz
niemieć pierwszeństwa wobec kogoś kogo nie widzisz.



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



43
Data: 29 czerwiec 2005, 23:00
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 22:34:49 +0200, "Jakub Zawiła-NiedĽwiecki"
wrote:


Jak siedzisz po lewej stronei auta, to w którą stronę masz lepszą
widoczność, szczególnie jak jedziesz z pasażerem?



Zwykle nie zauważam problemu. Coś jeszcze poza tym?



Może czas do okulisty, jesli nei zauważasz pasażera po prawej.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

44
Data: 29 czerwiec 2005, 23:01
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Wed, 29 Jun 2005 22:41:12 +0200, "Jakub Zawiła-NiedĽwiecki"
wrote:


Tylko że pierwszeństwo nad Toba ma osoba któa nadjeżdża z drugiej strony
drogi, a przed nia ma pierwszeństwo osoba jadąca z przeciwka, więc możesz
niemieć pierwszeństwa wobec kogoś kogo nie widzisz.



Przypomnę - siedze po prawej. Jesli nadjeżdża ktoś z przeciwka, to ma
on pierwszeństwo nad tym, kto nadjeżdża z prawej. I problem się
rozwiązuje.
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

45
Data: 29 czerwiec 2005, 23:45
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Piotr W. <



>> Nie, prawej. Rozsądna zresztą. To w prawostronnym ruchu ta reguła jest
>> do bani.
>
> A czym przejawia się to do bani ?

W niepotrzebnym komplikowaniu. Reguła lewej po pierwsze daje lepszą
widoczność w stronę z której może nadjechać coś z pierwszeństwem, do
tego komplikuje ronda.



O ile można byłoby się przyzwyczaić do pierwszeństwa z lewej na skrzyżowaniu,
(w momencie kiedy samochody jechałyby każdy na wprost, każdy ustępowałby
nadjeżdżającemu z lewej.)To przy wykonywaniu skrętu w lewo, pojazdy jadące
np: na wprost musiałyby ustąpić pojazdom skręcającym w lewo.
Chciałbyś, mimo zielonego dla Ciebie światła do jady na wprost, stać na skrzyżowaniu
i przepuszczać jadących z przeciwka i skręcających w lewo ??
A na rondzie, przy takie organizacji i dużym ruchu następowałoby zakleszczenie,
gdyż każdy by wjechał na rondo, ale przy następnym wjeździe musiał się zatrzymać i wpuścić
na rondo następnych, którzy z kolei wjechaliby na rondo i dalej do następnego wjazdu
aż kółko by się zamknęło.....
Raczej należałoby dążyć aby nasze obecne przepisy były doskonalone.
I tak np: jeżeli są czynne światła na skrzyżowaniu to one mają wyższość nad znakami,
które są tam umieszczone, jako zabezpiecznie na wypadek awarii świateł, jak to się
w TV wyraził jeden ze znawców prawa drogowego.
ALE za wyjątkiem kiedy droga z pierwszeństwem przebiega przez skrzyżowanie nie na wprost,
tzn. skręca np: w lewo i wtedy mimo zielonego światła jadący na wprost musi przepuścić
pojazd jadący z przeciwka i skręcający w lewo jeżeli ten pojazd jedzie po drodze z pierwszeństwem
przejazdu.
Jest to dla mnie niezrozumiałe, bo jak światła "kasują" znaki na skrzyżowaniu, to winny wszystkie
kasować.Przecież nikt gdy ma zielone, nie wykonuje znaku "stop" czy też ustąp pierwszeństwa etc.

Również przydały by się przepisy jak należy oznakować skrzyżowanie aby było bezpieczne, a nie tylko
zgodne z prawem drogowym.Z pierwszym punktem najważniejszym, że oznakowanie skrzyżowania
NIE MOŻE GWAŁCIĆ NATURALNEGO PRZEBIEGU DROGI. Nie może być tak, że dobra ładna droga
prowadzi na wprost a pierwszeństwo skręca w prawo lub lewo w podrzędną drogę tylko dlatego,
że "prezes" tam ma dom/działkę/hurtownię etc.
W mojej okolicy jest tzw. zakręt śmierci.Całe lata zbierał śmiertelne żniwo.Policja spisywała protokoły
prokurator oskarżał sprawców, adwokaci bronili, firmy pogrzebowe... etc. znaczy się wszyscy zadowoleni....
Władza twierdziła, że nie ma kasy na przebudowę.A wyglądało to tak: Droga prowadziła prosto.
tramwaj (szyny) przebiegały na wprost.Sznur latarni na wprost. A droga z pierwszeństwem skręcała
poprzez tory w prawo w ciemność......
I dopiero jak zginęli w wypadku ludzie ze świecznika , natychmiast znalazły się środki na przebudowę...
A wystarczyłoby przed laty zagrodzić możliwość jazdy na wprost, wyłączyć latarnie za zakrętem i postawić
ze dwie, tak aby sznur latarni tez skręcał.....
Przykłady można by mnożyć, mam następnych kilka, ale post i tak stanowczo za długi, ale tego w dwóch
zdaniach nie da się przekazać.....

pozdrowienia Piotr W.


46
Data: 29 czerwiec 2005, 23:50
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: J.F.

On Wed, 29 Jun 2005 21:40:58 +0200, @mk0t wrote:


"J.F." wrote in message


No ale przeciez to nie ma nic wspolnego z lewostronnoscia.



No jak nie ma? Przy ruchu zgodnym z kierunkiem wskazówek zegara, zjeżdżający
z ronda z wewnętrznego pasa ma pierwszeństwo przed tym co jedzie pasem
zewnętrznym! I to jest piękne :-)



Stosujac konsekwentnie zasade pierwszenstwa z prawej. A przeciez
wystarczy wprowadzic osobne przepisy dla rond, bo to nic nie utrudnia.

No i lekcewazac zasade ze kto zmienia pas ten przepuszcza juz jadacych
tym pasem. .. czy moze u nich to samo jest zwyklym skrzyzowaniu -
mozna z prawego [srodkowego] pasa skrecic w lewo a ten na lewym pasie
musi hamowac.


W Polsce (i na kontynencie w ogóle) ten na
wewnętrznym pasie ronda musi ustapić pierwszeńswtwa pojazdom na
zewnętrznym...



Ta .. tylko ktore rozwiazanie jest lepsze ?
Bo juz widze jak by to bylo u nas w praktyce
"przeciez ja migalem" "a ja jechalem obok i panskiego migacza nie
widzialem"..

J.



47
Data: 30 czerwiec 2005, 02:38
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: J.F.

On Wed, 29 Jun 2005 23:45:32 +0200, Piotr W. wrote:


Również przydały by się przepisy jak należy oznakować skrzyżowanie aby było bezpieczne, a nie tylko
zgodne z prawem drogowym.



Zasadniczo to jest rozporzadzenie ministra w sprawie oznakowania drog
[tzn z wytycznymi dla zarzadow drog]


Z pierwszym punktem najważniejszym, że oznakowanie skrzyżowania
NIE MOŻE GWAŁCIĆ NATURALNEGO PRZEBIEGU DROGI. Nie może być tak, że dobra ładna droga
prowadzi na wprost a pierwszeństwo skręca w prawo lub lewo w podrzędną drogę tylko dlatego,
że "prezes" tam ma dom/działkę/hurtownię etc.



Hm - we wrocku to czesciej glowna idzie tam gdzie autobus miejski
jedzie.

A ow "naturalny przebieg" sie czasem gwalci .. zeby spowolnic ruch


W mojej okolicy jest tzw. zakręt śmierci.Całe lata zbierał śmiertelne żniwo.Policja spisywała protokoły
prokurator oskarżał sprawców, adwokaci bronili, firmy pogrzebowe... etc. znaczy się wszyscy zadowoleni....
Władza twierdziła, że nie ma kasy na przebudowę.A wyglądało to tak: Droga prowadziła prosto.
tramwaj (szyny) przebiegały na wprost.Sznur latarni na wprost. A droga z pierwszeństwem skręcała
poprzez tory w prawo w ciemność......
I dopiero jak zginęli w wypadku ludzie ze świecznika , natychmiast znalazły się środki na przebudowę...



Ale z jakiego swiecznika .. bo czyz wiekszosc ludzi tam majacych
wypadki nie jezdzila tam co najmniej pare lat ?




No coz, jakis wywiad z dyrektorem wroclawskeigo zarzadu:
-co na skrzyzowaniu X/Y
-miejsce niebezpieczne, duzo wypadkow, ustawilismy znak ograniczenia
predkosci do 50. Ale wypadkow nie ubylo, wiec ustawilismy 40.


A ten znak kierowcy tez ignoruja.



I tak w kilkunastu niebezpiecznych miejscach :-)

No coz - sposob reakcji zaiste ciekawy .. ale wydawaloby sie ze
madremu czlowiekowi wystarczy jeden znak zeby zwolnil :-)

J.


48
Data: 30 czerwiec 2005, 07:43
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Jan Werbiń

'Tom N' wrote:


Użytkownik Jan Werbiński
w wiadomości wstukał:


'Tom N' wrote:




*b)(19) W państwach, w których obowiązuje ruch lewostronny, prawo*
*pierwszeństwa na skrzyżowaniach jest uregulowane znakami
drogowymi,*
*sygnałami lub znakami na jezdni.*



Czy ja dobrze rozumiem? W ruchu lewostronnym jest taka sama reguła
PRAWEJ ręki jak w ruchu prawostronnym?



A jak to wywnioskowałeś z powyższego?



Z tego, czego nie cytujesz. Zacytowałeś *wyjątek*.

--
Jan Werbiński O0oo....._[:]) bul, bul, bul
Prywatna http://www.janwer.com/
Nasza siec http://www.fredry.net/


49
Data: 30 czerwiec 2005, 08:00
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: 'Tom N'

Użytkownik Jan Werbiński
w wiadomości wstukał:


'Tom N' wrote:


Użytkownik Jan Werbiński
w wiadomości wstukał:


Czy ja dobrze rozumiem? W ruchu lewostronnym jest taka sama reguła
PRAWEJ ręki jak w ruchu prawostronnym?


A jak to wywnioskowałeś z powyższego?


Z tego, czego nie cytujesz. Zacytowałeś *wyjątek*.



To zacytuj proszę.

--
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]

50
Data: 30 czerwiec 2005, 09:34
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Przemek V


Użytkownik "Adam Płaszczyca" napisał w
wiadomości news:3cu5c1hcf2vufsju8obrhvmutlualkdshh@4ax.com...


On Wed, 29 Jun 2005 17:51:38 +0200, "Jakub Zawiła-NiedĽwiecki"
wrote:

>
>Przecież w ruchu lewostronnym pierwszeństwo jest z lewej???

A skąd. Lewostronny ruch jest rozsądny. I pierwszeństwo jest z PRAWEJ.
A u nas jest debilnie, też z prawej.



W Wielkiej Brytanii nie ma czegoś takiego jak pierwszeństwo z prawej czy
lewej. Jest pierwszeństwo dla tego który jest na głównej drodze.



51
Data: 30 czerwiec 2005, 12:29
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Darek /Cyp

Łukasz, Śr, 29 cze 2005 15:48:17 GMT napisales(as)/wrote:


W Częstochowie również



LOL :)

--
pozdrawiam
Honda Civic 3D 1.4i, Kraków

52
Data: 30 czerwiec 2005, 12:53
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Walifura <

On Wed, 29 Jun 2005 21:43:03 +0200, Adam Płaszczyca wrote:


On Wed, 29 Jun 2005 18:22:12 +0200, Jan Werbiński
wrote:


Czy ja dobrze rozumiem? W ruchu lewostronnym jest taka sama reguła PRAWEJ
ręki jak w ruchu prawostronnym?



Dobrze.



Przeczytałeś ten wyjątek z konwencji, który zacytował Tom N ?
Bo ja tam widzę wyraźnie, że w ruchu lewostronnym obowiązują znaki, itd. -
ale nic o regułach prawej ręki nie ma.


--
Diodak Walifura - CKMK
emerytka z warkotem na plecach
++ If you don't know where you're going, ++
++ any road will get you there. (Koran) ++
--> www.tygryspl.republika.pl <--

53
Data: 30 czerwiec 2005, 12:55
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Walifura <


Chyba nie masz racji. Jezdze po Anglii bardzo czesto i na jakim rondzie
bym nie byl to zawsze pierwszenstwo ma ten co nadjezdza z mojej prawej
strony, czyli ten co jest juz na rondzie. Nie spotkalem sie do tej pory
z inna sytuacja.



Heh.
Tak czytam i bawi mnie to, że podczas mojej czterodniowej przygody
jeżdżenia po Anglii ani razu nie przyszło mi do głowy żeby się nad tym
zastanawiać i nie miałem nigdy żadnych problemów :-)

Tam ruch jest jakoś tak fantastycznie intuicyjny... W ogóle po Anglii się
super jeździ moim zdaniem.

Tylko na początku trudno mi było trzymać się swojego pasa ;) Jakoś mnie tak
na pobocze znosiło ;)


--
Diodak Walifura - CKMK
emerytka z warkotem na plecach
++ If you don't know where you're going, ++
++ any road will get you there. (Koran) ++
--> www.tygryspl.republika.pl <--

54
Data: 30 czerwiec 2005, 13:01
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Walifura <


Szczególnie te 70mph na trzypasmowej autostradzie. Rewelacja.



Wiesz co, zdziwiłbyś się ale tak przykładowo na M25 - obwodnicy Londynu
(która to pętla notabene ma ze 100mil przynajmniej) jest tak zajebisty
ruch na wszystkich trzech pasach, że i tak niedałoby się jechać szybciej, a
tak masz PŁYNNIUTKI ruch 70mph, wszyscy jadą z tą samą prędkością i jedzie
się super.

A naprawdę autostrada jest tak obłożona Opolska w Krakowie w godzinach
szczytu - u nas, przy naszej "miszczoskiej" płynnej jeździe i właśnie
takich cudokach, co MUSZĄ jechać szybciej niż reszta - miałbyś korek na
całych 100 milach. Bo tu trzeba zwolnic zeby kogos wpuscic, tu sie ktos
wepchnal i trzeba hamowac, a ruch taki, ze jak jeden hamuje, to 50
samochodow za nim tez...

Naprawdę, gdybyśmy mieli taką infrastrukturę drogową i taką KULTURĘ jazdy
jak w UK, to ja bym z pocałowaniem jeździł 110km/h.

Ostatecznie 70mph to nie jest taka zła prędkość podróżna, naprawdę.


--
Diodak Walifura - CKMK
emerytka z warkotem na plecach
++ If you don't know where you're going, ++
++ any road will get you there. (Koran) ++
--> www.tygryspl.republika.pl <--

55
Data: 30 czerwiec 2005, 13:02
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Walifura <


Może się jednak przejedziesz kiedyś doAnglii?



A Ty byłeś, że się tak zapytam, i jeździłeś tam samochodem?

--
Diodak Walifura - CKMK
emerytka z warkotem na plecach
++ If you don't know where you're going, ++
++ any road will get you there. (Koran) ++
--> www.tygryspl.republika.pl <--

56
Data: 30 czerwiec 2005, 13:12
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: lleksem@ll



Szczególnie te 70mph na trzypasmowej autostradzie. Rewelacja.


Po pierwsze 75. Po drugie jezdza tam do 90-100 i nikt jakos nie lapie.
Po trzecie jezdzilem do 115.

Tomek

57
Data: 30 czerwiec 2005, 13:14
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: lleksem@ll


Jak siedzisz po lewej stronei auta, to w którą stronę masz lepszą
widoczność, szczególnie jak jedziesz z pasażerem?
--


No i kwestia rondek oraz szybszego pasa. Jest oczywiscie z prawej.

No i jak ktos Ci wyjezdza z prawej, a nie za bardzo go widac, to
jestes dalej, wiec sa szanse na unikniecie dzwona.

Tomek

58
Data: 30 czerwiec 2005, 13:37
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Walifura wrote:


Szczególnie te 70mph na trzypasmowej autostradzie. Rewelacja.



Wiesz co, zdziwiłbyś się ale tak przykładowo na M25 - obwodnicy
Londynu (która to pętla notabene ma ze 100mil przynajmniej) jest tak
zajebisty ruch na wszystkich trzech pasach, że i tak niedałoby się
jechać szybciej, a tak masz PŁYNNIUTKI ruch 70mph, wszyscy jadą z tą
samą prędkością i jedzie się super.



Słuchaj co mi po tym jak ja np. zjeździłem kilkaset mil po górach Szkocji,
i środek pustki, sznurek wypasionych fur jedzie 75mph, fotoradary wszędzie.
Choroby nerwowej można dostać. Ja się wkurwiałem zwyczajnie.



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



59
Data: 30 czerwiec 2005, 13:38
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Leksem wrote:


Szczególnie te 70mph na trzypasmowej autostradzie. Rewelacja.


Po pierwsze 75. Po drugie jezdza tam do 90-100 i nikt jakos nie lapie.
Po trzecie jezdzilem do 115.



Znam takich co jeżdża sporadycznie i 150mph, ale szału mozna dostać jak
jedizesz w sznurku BMW i Merców jadących 70-75mph po puściutkiej
autostradzie gdziezś w szkockich górach a za każżdą większa talicą stoi
photo.



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



60
Data: 30 czerwiec 2005, 14:18
Temat:

Re: Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: lleksem@ll


ALE za wyjątkiem kiedy droga z pierwszeństwem przebiega przez skrzyżowanie nie na wprost,
tzn. skręca np: w lewo i wtedy mimo zielonego światła jadący na wprost musi przepuścić
pojazd jadący z przeciwka i skręcający w lewo jeżeli ten pojazd jedzie po drodze z pierwszeństwem
przejazdu.
Jest to dla mnie niezrozumiałe, bo jak światła "kasują" znaki na skrzyżowaniu, to winny wszystkie
kasować.Przecież nikt gdy ma zielone, nie wykonuje znaku "stop" czy też ustąp pierwszeństwa etc.



ABSOLUTNIE GOSC NIE MIAL RACJI!!!!!!!! Tak bylo do nowelizacji ustawy
w czerwcu 1997 r. Teraz juz NA CALYM SKRZYZOWANIU znaki regulujace
pierwszenstwo przejazdu nie maja zastosowania, o ile dziala
sygnalizacja. Stosuja sie natomiast przepisy ogolne, wiec skrecajacy w
lewo przepuszcza jadocego prosto.

Oczywiscie, jak to u nas, przepis jest sformulowany tak, ze potrzebna
jest NAPRAWDE dobra wola, aby go tak rozumiec:

Art 5.3:
"Sygnaly swietlne maja pierwszenstwo przed znakami drogowymi
regulujacymi pierszenstwo przejazdu".

Moze prawniczo-belkotliwo-poselskie pierwszenstwo oznacza
pierwszenstwo z wylacznoscia?? Ale niestety tak jest. Maly dramacik
bedacy elementem globalnego dramatu.



Tomek

61
Data: 30 czerwiec 2005, 14:45
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Thu, 30 Jun 2005 13:01:25 +0200, Walifura tak nawijal:


Naprawdę, gdybyśmy mieli taką infrastrukturę drogową i taką KULTURĘ
jazdy jak w UK, to ja bym z pocałowaniem jeździł 110km/h.



Jak w bajce.... tak pieknie i tak nierzeczywiscie :)
Bo niestety aut 'ciutke' wiecej, wiec te 110 to tak
raczej w nocy uswiadczysz.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

62
Data: 30 czerwiec 2005, 14:50
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Thu, 30 Jun 2005 13:37:09 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak nawijal:


Choroby nerwowej można dostać. Ja się wkurwiałem zwyczajnie.



I nalezaloby wrocic do dyskusji, ze droga publiczna sluzy do
przemieszczania sie mas, a nie do robienia przyjemnosci nielicznym.
A masowo panie Jadzie zapuszczaja motory, wyjezdzaja z garazu,
wciskaja gaz i oczekuja byc na miejscu za 50 minut i naprawde
je wali technika jazdy i inne 'pierdolenie o szopenie'.
Po podrozy sa zadowolone. I tych zadowolonych jest wiecej niz
niezadowolonych, statystycznie wiec wychodzi, ze cel osiagniety.
Ja osobiscie tez lubie pojechac pare boczkow na gorkach w Nowym
Saczu, ale do codziennego zycia jednak wole wiedenskie A22.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

63
Data: 30 czerwiec 2005, 15:00
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Franciszek Sosnowski wrote:


Dnia Thu, 30 Jun 2005 13:37:09 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak
nawijal:


Choroby nerwowej można dostać. Ja się wkurwiałem zwyczajnie.



I nalezaloby wrocic do dyskusji, ze droga publiczna sluzy do
przemieszczania sie mas, a nie do robienia przyjemnosci nielicznym.
A masowo panie Jadzie zapuszczaja motory, wyjezdzaja z garazu,
wciskaja gaz i oczekuja byc na miejscu za 50 minut i naprawde
je wali technika jazdy i inne 'pierdolenie o szopenie'.
Po podrozy sa zadowolone. I tych zadowolonych jest wiecej niz
niezadowolonych, statystycznie wiec wychodzi, ze cel osiagniety.
Ja osobiscie tez lubie pojechac pare boczkow na gorkach w Nowym
Saczu, ale do codziennego zycia jednak wole wiedenskie A22.




Tylko dlaczego niemogę sobie tym pustym lewym pasem napustej autostradzie z
dala od innych aut lecieć te 250?



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



64
Data: 30 czerwiec 2005, 15:04
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Robert Ręd

On Thu, 30 Jun 2005 15:00:12 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki
wrote:


Tylko dlaczego niemogę sobie tym pustym lewym pasem napustej autostradzie z
dala od innych aut lecieć te 250?




Bo Ci się dyfry poprzegrzewają =P




r.


--
_________________________________________________________________
robert rędziak K11 jid:rekin-at-jabber-dot-plukwa-dot-net
KlubSubaru.PL mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
tu kieruj swój spam (tylko spam): feed_me@supersonic.plukwa.net

65
Data: 30 czerwiec 2005, 15:19
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Thu, 30 Jun 2005 15:00:12 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak nawijal:


Tylko dlaczego niemogę sobie tym pustym lewym pasem
napustej autostradzie z dala od innych aut lecieć te 250?



Bo moze przez cale dziesieciolecia szkolono wszystkich
na rownomiernosc ruchu z ograniczeniem i nikt nie spodziewa
sie, ze tam moze cos zapitalac?
W DE jednak troche sie inaczej jezdzi, a poza tym te 250
wchodzilo stopniowo - zanim seryjne auta tyle pomykaly, to
najpierw pomykaly 200. Kazdy sie powoli przyzwyczajal. Dzis
kazdy Niemiec 10x patrzy, zanim wjedzie na drugi pas.

W AT, gdzie jezdze ostatnio sporo bywaja z tym juz problemy
- wiadomo, nie takie jak u nas, ale fakt faktem sa.
To cos na zasadzie niekompatybilnosci 'pogladow' wszystkich
tych, co teraz maja prawo zamieszkac w DE i tam uzytkowac
drog - po raz kolejny wladze chca wiec wniesc limit.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

66
Data: 30 czerwiec 2005, 15:21
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Robert Rędziak (prawdziwego adresu szukaj w sygnaturce) wrote:


On Thu, 30 Jun 2005 15:00:12 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki
wrote:


Tylko dlaczego niemogę sobie tym pustym lewym pasem napustej
autostradzie z dala od innych aut lecieć te 250?



Bo Ci się dyfry poprzegrzewają =P




LOL :-D to mi się podobuje :-D



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



67
Data: 30 czerwiec 2005, 15:21
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Franciszek Sosnowski wrote:


Dnia Thu, 30 Jun 2005 15:00:12 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak
nawijal:


Tylko dlaczego niemogę sobie tym pustym lewym pasem
napustej autostradzie z dala od innych aut lecieć te 250?



Bo moze przez cale dziesieciolecia szkolono wszystkich
na rownomiernosc ruchu z ograniczeniem i nikt nie spodziewa
sie, ze tam moze cos zapitalac?



To niech to będize mój problem żeby się fartować. Jechałem kiedyś przez
godzinę w Szkocji zanim spotkaliśmy inne auto.


W DE jednak troche sie inaczej jezdzi, a poza tym te 250
wchodzilo stopniowo - zanim seryjne auta tyle pomykaly, to
najpierw pomykaly 200. Kazdy sie powoli przyzwyczajal. Dzis
kazdy Niemiec 10x patrzy, zanim wjedzie na drugi pas.

W AT, gdzie jezdze ostatnio sporo bywaja z tym juz problemy
- wiadomo, nie takie jak u nas, ale fakt faktem sa.
To cos na zasadzie niekompatybilnosci 'pogladow' wszystkich
tych, co teraz maja prawo zamieszkac w DE i tam uzytkowac
drog - po raz kolejny wladze chca wiec wniesc limit.



Szczerze mówiąc dla nie to jest banda debili tych od ograniczeń.



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



68
Data: 30 czerwiec 2005, 15:32
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Thu, 30 Jun 2005 15:21:59 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak nawijal:


Szczerze mówiąc dla nie to jest banda debili tych od ograniczeń.



No tak, ja tez nie lubie. Ale to tak jak z demokracja - nalezaloby
sobie od poczatku wychowac spoleczenstwo przystosowane do jazdy
bez ograniczenia. Niestety zdjecie limitu nagle przy obecnym stanie
motoryzacji byloby raczej zabojstwem. Teraz mozna jedynie mniej
lub bardziej systematyzowac.
Oczywiscie nie mowie o chorych limitach typu niezdjete roboty drogowe.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

69
Data: 30 czerwiec 2005, 15:34
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Franciszek Sosnowski wrote:


Dnia Thu, 30 Jun 2005 15:21:59 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak
nawijal:


Szczerze mówiąc dla nie to jest banda debili tych od ograniczeń.



No tak, ja tez nie lubie. Ale to tak jak z demokracja - nalezaloby
sobie od poczatku wychowac spoleczenstwo przystosowane do jazdy
bez ograniczenia. Niestety zdjecie limitu nagle przy obecnym stanie
motoryzacji byloby raczej zabojstwem.



Wystarczy żeby zmienić ograniczenie na prędkość zalecaną. I po sprawie.
Mamusie wiozące dzieci i inne osoby przerażone tym że żyja i tak nie
przyspieszą, już są przeraażone jazdą po drodze przy 50km/h w mieście.



Teraz mozna jedynie mniej
lub bardziej systematyzowac.
Oczywiscie nie mowie o chorych limitach typu niezdjete roboty drogowe.




Teraz to za chwilę nam zabiorą kierownice i wprowadzą GPSy zamiast kierowcy.



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



70
Data: 30 czerwiec 2005, 16:25
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Robert Ręd

On Thu, 30 Jun 2005 15:21:59 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki
wrote:


To niech to będize mój problem żeby się fartować. Jechałem kiedyś przez
godzinę w Szkocji zanim spotkaliśmy inne auto.




Niestety nie tylko Twój:
http://i5.photobucket.com/albums/y189/voila/pic31556.jpg -- ten
pan się nie wyfartował, zdjął siebie plus dwie szutki w Golfie,
który wymusił. Mówimy już o takich liczbach, które mogą być
niewyobrażalne dla niektórych. Co oczywiście nie oznacza, że
limit jest lekiem na całe zło.




r.


--
_________________________________________________________________
robert rędziak K11 jid:rekin-at-jabber-dot-plukwa-dot-net
KlubSubaru.PL mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
tu kieruj swój spam (tylko spam): feed_me@supersonic.plukwa.net

71
Data: 30 czerwiec 2005, 17:00
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Thu, 30 Jun 2005 15:34:40 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak nawijal:


Wystarczy żeby zmienić ograniczenie na prędkość zalecaną. I po sprawie.
Mamusie wiozące dzieci i inne osoby przerażone tym że żyja i tak nie
przyspieszą, już są przeraażone jazdą po drodze przy 50km/h w mieście.



No wlasnie - w DE predkosc 130kmh nie jest ograniczeniem; jest zaleceniem.
Tyle, ze tam przerazone mamusie przywykly do tego, ze ktokolwiek moze
prawnie jechac szybciej.
Podkreslam prawnie, bo wiadomo, ze jesli dzis w PL 'mama' z v=50 zajedzie
'kratce' z v=130+20, to bedzie wina kratki, ze nie dostosowala o cale 20.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

72
Data: 30 czerwiec 2005, 17:03
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Robert Rędziak (prawdziwego adresu szukaj w sygnaturce) wrote:


On Thu, 30 Jun 2005 15:21:59 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki
wrote:


To niech to będize mój problem żeby się fartować. Jechałem kiedyś
przez godzinę w Szkocji zanim spotkaliśmy inne auto.



Niestety nie tylko Twój:
http://i5.photobucket.com/albums/y189/voila/pic31556.jpg -- ten
pan się nie wyfartował, zdjął siebie plus dwie szutki w Golfie,
który wymusił. Mówimy już o takich liczbach, które mogą być
niewyobrażalne dla niektórych. Co oczywiście nie oznacza, że
limit jest lekiem na całe zło.



Robert - umówmy sie że jak jedziesz po pustej autostardzie z widocznością na
pół kilometra nawet 250 to zanim się zbliższysz do jakiegoś auta to możesz
zwolnić, mignąć cokolwiek. Ja teraz mówięo kompletnie opustoszałych
autostradach w Szkocji tam są takie!



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



73
Data: 30 czerwiec 2005, 17:12
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Thu, 30 Jun 2005 17:03:04 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak nawijal:


Ja teraz mówięo kompletnie opustoszałych
autostradach w Szkocji tam są takie!



Oj masz problem - jedz do Wloch - tam nie dosc, ze masz miejscami
150, to gdy kopniesz sie na poludnie, to jesli tylko nie chcesz
wyprzedzac jadacych pelna predkoscia (ok 220-230) Carabinieri,
to jest git. Miejsca jest tam naprawde w pigule, a jednoczesnie
w okolicach Taranto sa kawalki, ze z V>80 bojno przejechac.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

74
Data: 30 czerwiec 2005, 18:15
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Franciszek Sosnowski wrote:


Dnia Thu, 30 Jun 2005 17:03:04 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak
nawijal:


Ja teraz mówięo kompletnie opustoszałych
autostradach w Szkocji tam są takie!



Oj masz problem - jedz do Wloch - tam nie dosc, ze masz miejscami
150, to gdy kopniesz sie na poludnie, to jesli tylko nie chcesz
wyprzedzac jadacych pelna predkoscia (ok 220-230) Carabinieri,
to jest git. Miejsca jest tam naprawde w pigule, a jednoczesnie
w okolicach Taranto sa kawalki, ze z V>80 bojno przejechac.



No i co z tego? W Grecji tez tak jest i jeszcze w paru miejscach na świecie,
ale to ostatnie podrygi.


--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



75
Data: 30 czerwiec 2005, 18:38
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Thu, 30 Jun 2005 18:15:18 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki tak nawijal:


No i co z tego?



No jak to co? Brakuje Ci, to jedz! A UK zostaw w spokoju.


ale to ostatnie podrygi.



I niestety tak bedzie. Ja nie wroze rychlego luzu.
No chyba, ze nastapi jakas totalna katastrofa i na
swiecie bedzie panowala anarchia (cos a'la mad max).
Wtedy bedzie mozna jezdzic czym dusza zapragnie z v
rownymi vmax. O ile tylko sie gdzies dojedzie......

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

76
Data: 30 czerwiec 2005, 19:34
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Thu, 30 Jun 2005 12:53:02 +0200, Walifura
wrote:



Przeczytałeś ten wyjątek z konwencji, który zacytował Tom N ?
Bo ja tam widzę wyraźnie, że w ruchu lewostronnym obowiązują znaki, itd. -
ale nic o regułach prawej ręki nie ma.



Stosujesz na drodze PoRD, cy konwencję?
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/pregierz/ZLP_2/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

77
Data: 30 czerwiec 2005, 21:34
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Robert Ręd

On Thu, 30 Jun 2005 17:03:04 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki
wrote:


Robert - umówmy sie że jak jedziesz po pustej autostardzie z widocznością na
pół kilometra nawet 250 to zanim się zbliższysz do jakiegoś auta to możesz
zwolnić, mignąć cokolwiek. Ja teraz mówięo kompletnie opustoszałych
autostradach w Szkocji tam są takie!




Nawet w tym kraju zdarzają się takie (we właściwych porach ;)).
Jednakże dwa złote pięćdziesiąt groszy to już poważna suma i
trzeba naprawdę uważać. A podrzuciłem ten obrazek tylko dlatego,
że ponoć pana z RC30 oszacowali właśnie na 2,50. Więcej
szczegółów niestety nie znam.




r.


--
_________________________________________________________________
robert rędziak K11 jid:rekin-at-jabber-dot-plukwa-dot-net
KlubSubaru.PL mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
tu kieruj swój spam (tylko spam): feed_me@supersonic.plukwa.net

78
Data: 30 czerwiec 2005, 21:36
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Robert Ręd

On Thu, 30 Jun 2005 17:03:04 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki
wrote:


Robert - umówmy sie że jak jedziesz po pustej autostardzie z widocznością na
pół kilometra nawet 250 to zanim się zbliższysz do jakiegoś auta to możesz
zwolnić, mignąć cokolwiek. Ja teraz mówięo kompletnie opustoszałych
autostradach w Szkocji tam są takie!




Nawet w tym kraju zdarzają się takie (we właściwych porach ;)).
Jednakże dwa złote pięćdziesiąt groszy to już poważna suma i
trzeba naprawdę uważać. A podrzuciłem ten obrazek tylko dlatego,
że ponoć pana z RC30 oszacowali właśnie na 2,50. Więcej
szczegółów, jak doszło do tego wypadku, niestety nie znam.




r.


--
_________________________________________________________________
robert rędziak K11 jid:rekin-at-jabber-dot-plukwa-dot-net
KlubSubaru.PL mailto:spambox-at-supersonic-dot-plukwa-dot-net
tu kieruj swój spam (tylko spam): feed_me@supersonic.plukwa.net

79
Data: 30 czerwiec 2005, 22:03
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Artur 'fut

"Adam Płaszczyca" napisał:
(...)


Może się jednak przejedziesz kiedyś doAnglii?



A coś się zmieniło od 2001?


80
Data: 30 czerwiec 2005, 23:16
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: J.F.

On Thu, 30 Jun 2005 09:34:26 +0200, Przemek V wrote:


A skąd. Lewostronny ruch jest rozsądny. I pierwszeństwo jest z PRAWEJ.
A u nas jest debilnie, też z prawej.



W Wielkiej Brytanii nie ma czegoś takiego jak pierwszeństwo z prawej czy
lewej. Jest pierwszeństwo dla tego który jest na głównej drodze.



No to kto przejezdza pierwszy jak sie dwoch spotka ?

J.


81
Data: 1 lipiec 2005, 01:19
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Jakub Zawi

Robert Rędziak (prawdziwego adresu szukaj w sygnaturce) wrote:


On Thu, 30 Jun 2005 17:03:04 +0200, Jakub Zawiła-Niedźwiecki
wrote:


Robert - umówmy sie że jak jedziesz po pustej autostardzie z
widocznością na pół kilometra nawet 250 to zanim się zbliższysz do
jakiegoś auta to możesz zwolnić, mignąć cokolwiek. Ja teraz mówięo
kompletnie opustoszałych autostradach w Szkocji tam są takie!



Nawet w tym kraju zdarzają się takie (we właściwych porach ;)).
Jednakże dwa złote pięćdziesiąt groszy to już poważna suma i
trzeba naprawdę uważać. A podrzuciłem ten obrazek tylko dlatego,
że ponoć pana z RC30 oszacowali właśnie na 2,50. Więcej
szczegółów, jak doszło do tego wypadku, niestety nie znam.



Wiem że się da bo sam jechalem jakieś dwa tygodnie temu jakieś 2 złote i 80
groszy. Normalnie nie jeżdzę z takimi prędkościami bo mnie to nie kręci ale
sporadycznie mi się zdarza i nie widze w tym ani żadnych emocji, strachu czy
coś. Z resztą wiesz Robert sam jak ja jeżdżę i jakie mam podejście.



--
Jakub "Azrael" Zawiła-Niedźwiecki
Ford Escort RS Cosworth HTT' 96
by www.korneckiautosport.com
powered by Motorsport Developments



82
Data: 1 lipiec 2005, 10:08
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: 'Tom N'

Użytkownik Adam Płaszczyca
w wiadomości wstukał:


On Thu, 30 Jun 2005 12:53:02 +0200, Walifura
wrote:



Przeczytałeś ten wyjątek z konwencji, który zacytował Tom N ?
Bo ja tam widzę wyraźnie, że w ruchu lewostronnym obowiązują znaki, itd. -
ale nic o regułach prawej ręki nie ma.



Stosujesz na drodze PoRD, cy konwencję?



Dawaj PoRD angielski ;P

--
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]

83
Data: 1 lipiec 2005, 11:06
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Przemek V


Użytkownik "J.F." napisał w wiadomości
news:a2n8c19s8g24iu1ogjsl34hemcb7griqe7@4ax.com...


On Thu, 30 Jun 2005 09:34:26 +0200, Przemek V wrote:
>> A skąd. Lewostronny ruch jest rozsądny. I pierwszeństwo jest z PRAWEJ.
>> A u nas jest debilnie, też z prawej.
>
>W Wielkiej Brytanii nie ma czegoś takiego jak pierwszeństwo z prawej czy
>lewej. Jest pierwszeństwo dla tego który jest na głównej drodze.

No to kto przejezdza pierwszy jak sie dwoch spotka ?



Mają wykazać najwyższą ostrożność a jak się spotkają to roztrzygnie sąd.

Pamiętaj, że u nich nie było Napoleona i nie mają skodyfikowanego każdego
pierdnięcia. Prawo mówi - macie kur** głąby uważać a jak jesteście takie
matoły że się stukniecie to sąd roztrzygnie kto był większym matołem.

A w praktyce prawie wszędzie są znaki a w miejscach gdzie nie ma trzeba być
naprawdę matołem żeby doprowadzić do kolizji.

Ale widzę, że niektórym (nie do ciebie piję) w pale się nie mieści, że może
być coś nie skodyfikowanego od A do Z.

Zobacz sobie jak jest napisany "Highway Code" czyli to z czego egzaminują na
prawie jazdy. Jak bajeczka dla dzieci w porównaniu do naszego PORD bo
zrozumieli, że nawet idioci jeżdżą samochodami i trzeba to napisać tak, żeby
rozumieli, dać rysunki i napisać że jak jesteś zmęczony a musisz jechać to
walnij sobie chłopie dwie kawy a nie stworzyć cegłę i kazać jej uczyć się
ludziom którzy nie są w stanie wiadomości wieczornych zrozumieć. Jak ktoś
chce to w niektórych przypadkach są odwołania do aktów prawnych ale na
teście na prawko w części dotyczącej przepisów musisz znać tylko Highway
Code.

http://www.highwaycode.gov.uk/


84
Data: 1 lipiec 2005, 11:10
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Przemek V


Użytkownik "Adam Płaszczyca" napisał w
wiadomości news:ugu5c1h5flmureorrnnsro424tpf2t5cf7@4ax.com...


On Wed, 29 Jun 2005 18:33:13 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg
wrote:

>W Anglii nie ma pierwszeństwa z prawej, więc połączenie jego braku
>nie mam żadnego sensu z ruchem lewostronnym.

Może się jednak przejedziesz kiedyś doAnglii?



Podaj Adam proszę jakiś dowód na to, że w Anglii w przypadku skrzyżowania z
brakiem znaków jest jakiś przepis określający, że kierowca z lewej bądź
prawej ma pierwszeństwo.


85
Data: 1 lipiec 2005, 12:34
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Walifura <


Przeczytałeś ten wyjątek z konwencji, który zacytował Tom N ?



Stosujesz na drodze PoRD, cy konwencję?



Naucz się odpowiadać na pytania zdaniami logicznymi.


--
Diodak Walifura - CKMK
emerytka z warkotem na plecach
++ If you don't know where you're going, ++
++ any road will get you there. (Koran) ++
--> www.tygryspl.republika.pl <--

86
Data: 1 lipiec 2005, 12:46
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Walifura <


Tylko dlaczego niemogę sobie tym pustym lewym pasem napustej autostradzie z
dala od innych aut lecieć te 250?



Bo jeśli będzie wolno, to gro przecinaków będzie lecieć 250 nie tylko z
dala od innych aut, ale także blisko - i jak ktoś wyjedzie na lewy pas
chcąc wyprzedzić ciężarówkę, a Tobie się nie uda "zwolnic", to chuj z tego
że będzie wina przecinaka, jak ludzi pozabija.


--
Diodak Walifura - CKMK
emerytka z warkotem na plecach
++ If you don't know where you're going, ++
++ any road will get you there. (Koran) ++
--> www.tygryspl.republika.pl <--

87
Data: 1 lipiec 2005, 12:48
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Walifura <

On Thu, 30 Jun 2005 14:45:48 +0200, Franciszek Sosnowski wrote:


Dnia Thu, 30 Jun 2005 13:01:25 +0200, Walifura tak nawijal:


Naprawdę, gdybyśmy mieli taką infrastrukturę drogową i taką KULTURĘ
jazdy jak w UK, to ja bym z pocałowaniem jeździł 110km/h.



Jak w bajce.... tak pieknie i tak nierzeczywiscie :)
Bo niestety aut 'ciutke' wiecej, wiec te 110 to tak
raczej w nocy uswiadczysz.



O czym mówisz?
Byłem tam we wrześniu, widziałem jak sie jeździ.
Chyba że mówisz o tym, że u nas aut więcej? - No to trzeba odpowiednio
dostosować infrastrukturę. Najlepiej na wyrost.


--
Diodak Walifura - CKMK
emerytka z warkotem na plecach
++ If you don't know where you're going, ++
++ any road will get you there. (Koran) ++
--> www.tygryspl.republika.pl <--

88
Data: 1 lipiec 2005, 15:22
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Fri, 1 Jul 2005 12:48:09 +0200, Walifura tak nawijal:


Chyba że mówisz o tym, że u nas aut więcej? - No to trzeba odpowiednio
dostosować infrastrukturę. Najlepiej na wyrost.



Dostosowac? Na wyrost? Jak 'my' sobie nie mozemy poradzic z 20-letnimi
zaleglosciami? Zobacz jakie tempo ma budowa krakowskiego odcinka A4.
Kilka lat temu dokonczono i oddano do uzytku pare kilometrow obwodnicy,
ale reszta spokojnie czeka - czasami zas widuje jakas koparke z walcem
na czworce w Wieliczce. Kiedys sie zastanawialem kiedy odpowiedzialni
za ten makabryczny stan wreszcie bekna, dzis sie tylko zastanawiam ile
milionow dziennie tracimy na opoznieniu transportu, na pogorszonej
wydajnosci wszystkich tych, ktorzy czekaja godzinami, zamiast pracowac
ostatecznie ile tracimy na wkurwieniu i braku checi do konstruktywnego
dzialania, jak sie czlowiek przejedzie z Tarnowa do Olkusza.
Przypomne, ze w Wieliczce natezenie siega 40tysiecy pojazdow na dobe.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

89
Data: 1 lipiec 2005, 19:25
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Artur 'fut

"Przemek V" napisał:
(...)


Ale widzę, że niektórym (nie do ciebie piję) w pale się nie mieści, że
może
być coś nie skodyfikowanego od A do Z.

Zobacz sobie jak jest napisany "Highway Code" czyli to z czego egzaminują
na
prawie jazdy. Jak bajeczka dla dzieci w porównaniu do naszego PORD bo
zrozumieli, że nawet idioci jeżdżą samochodami i trzeba to napisać tak,
żeby


(...)

Jesteś jedną z niewielu osób (w tym na pms-ie), które rozumieją ten fakt.
Większość niestety próbuje literalnie odczywać wyrwane z konteksu pragrafy,
niż traktować całość jako pewne zasady bezpieczeństwa i wspołzycia w
ruchu drogowym.




90
Data: 1 lipiec 2005, 19:36
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Fri, 1 Jul 2005 19:25:58 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg tak nawijal:


Większość niestety próbuje literalnie odczywać wyrwane z konteksu pragrafy,
niż traktować całość jako pewne zasady bezpieczeństwa i wspołzycia w



Bo zeby jako calosc, to trzeba miec pewne podstawy - ot chocby
podstawa niepatrzenia na drugiego czlowieka jak na smiecia.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

91
Data: 1 lipiec 2005, 20:03
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Artur 'fut

"Franciszek Sosnowski" napisał:
(...)


Bo zeby jako calosc, to trzeba miec pewne podstawy - ot chocby
podstawa niepatrzenia na drugiego czlowieka jak na smiecia.



Problem jest dość poważny, ale już o tym wielkrotnie pisałem.
Wiele uniwersalnych zasad współzycia społecznego zostało
zniszczonych przez nasze 'dążenie do normalności' i niszczenie
komunizmu. Mówiąc krótko - zniszczono zasady moralne, tłumacząc
ich istnienie komunistycznym nalotem. Zrobiła się anarchia...
Skutki tego widać wszędzie...


92
Data: 1 lipiec 2005, 20:14
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Fri, 1 Jul 2005 20:03:34 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg tak nawijal:


Wiele uniwersalnych zasad współzycia społecznego zostało
zniszczonych przez nasze 'dążenie do normalności' i niszczenie
komunizmu. Mówiąc krótko - zniszczono zasady moralne, tłumacząc



Ktore 'niszczenie komunizmu' masz na mysli? To ostatnie, okolo
roku 90. czy moze cos wczesniej (ktorego niestety nie znam)?
Mnie sie wydaje, ze jednak najwiekszy wplyw na ksztaltowanie
sie rzeczywistosci ma jednak pokolenie majace dzis 40 lat
(chocby z racji, ze ludzie starsi zazwyczaj sprawe 'zlewaja'),
a ci wychowywali sie i czerpali wzorce glownie w latach 70-80.
No to takie moje hm... przemyslenie.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

93
Data: 1 lipiec 2005, 21:04
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Artur 'fut

"Franciszek Sosnowski" napisał:
(...)


Ktore 'niszczenie komunizmu' masz na mysli? To ostatnie, okolo
roku 90. czy moze cos wczesniej (ktorego niestety nie znam)?
Mnie sie wydaje, ze jednak najwiekszy wplyw na ksztaltowanie
sie rzeczywistosci ma jednak pokolenie majace dzis 40 lat
(chocby z racji, ze ludzie starsi zazwyczaj sprawe 'zlewaja'),
a ci wychowywali sie i czerpali wzorce glownie w latach 70-80.
No to takie moje hm... przemyslenie.



Wiesz, nie wiem jak mam odpowiedzieć. Ja jestem z tego pokolenia
'40-to latków', niemniej w kwestii wzorców byłbym dość ostrożny.
Natomiast w zakresie niszczenia pewnych zasad moralnych skłaniam
sie ku Twojej tezie z roku '1990' i okresów poźniejszych.




94
Data: 1 lipiec 2005, 21:43
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Adam Płasz

On Fri, 1 Jul 2005 19:25:58 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg
wrote:


Jesteś jedną z niewielu osób (w tym na pms-ie), które rozumieją ten fakt.
Większość niestety próbuje literalnie odczywać wyrwane z konteksu pragrafy,
niż traktować całość jako pewne zasady bezpieczeństwa i wspołzycia w
ruchu drogowym.



Na przykład złota zasada Futrzaka - jesli ktoś wymusi pierwszeństwo,
to to jest Twoja wina!
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ IRC: _555, http://trzypion.oldfield.org.pl/Fotki/Reporterka/II_MPL/


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

95
Data: 1 lipiec 2005, 23:15
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Walifura <


Wiesz, nie wiem jak mam odpowiedzieć. Ja jestem z tego pokolenia
'40-to latków', niemniej w kwestii wzorców byłbym dość ostrożny.
Natomiast w zakresie niszczenia pewnych zasad moralnych skłaniam
sie ku Twojej tezie z roku '1990' i okresów poźniejszych.



Ja jestem młodszy, więc "tamtejsze" ("wtedysiejsze" ? ;) ) realia znam
bardziej z opowiadań, aczkolwiek bardzo wielu, bo moi rodzice bardzo
chcieli mnie "uświadamiać" w kwestii tego jak to było "rewelacyjnie" - sam
pamiętam niestety niewiele.

Natomiast zastanawiam się, czy to faktycznie to "walczenie z komuną"
powoduje, że traktujemy obcych ludzi jako wrogów/konkurentów, a nie jako
"współ-ziomków". Za komuny walczyło się z komuną... i może tak nam
zostało? Że muszą być jacyś "oni" którzy są źli, i TO WSZYSTKO to ICH
wina?... Taksówkarzy, Żydów, sprzedawców, posłów, handlarzy, itp. itd. itp.
itd... Kiedyś była wina partii.
U nas niestety raczej jest postawa "naprawcie kurwa! źle zrobiliście! jak
mogliście", zamiast "o kurwa, ale się porobiło, trzeba coś z tym zrobić".
:(

Wygodnie jest żyć mając na kogo zwalać winę. Kiedyś można było na ruskich i
socjalizm.. teraz trzeba na NICH... :-/


--
Diodak Walifura - CKMK
emerytka z warkotem na plecach
++ If you don't know where you're going, ++
++ any road will get you there. (Koran) ++
--> www.tygryspl.republika.pl <--

96
Data: 2 lipiec 2005, 01:08
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Fri, 1 Jul 2005 21:04:18 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg tak nawijal:


Wiesz, nie wiem jak mam odpowiedzieć. Ja jestem z tego pokolenia
'40-to latków', niemniej w kwestii wzorców byłbym dość ostrożny.



Ja patrze na to tak: jak juz wspomnialem, starsi ludzie walke o
morale maja zwykle 'gdzies'. Mlodsi, ok 20? Troche, w kwestii
ogolno pojetej mody sa pewnym wyznacznikiem dla dorastajacego
czlowieka. Ale to wlasnie 40latkowie sa rodzicami swiadomych
juz 'dzieci', czyli majacych 10-15 lat i tym samym najbardziej
chlonacych wszelaka informacje o zyciu spoleczenstwa.


Natomiast w zakresie niszczenia pewnych zasad moralnych skłaniam


/ciach/ i...


i okresów poźniejszych.



Musze chyba poczytac, co kiedys pisales, bo niebardzo czuje do
czego to przypiac - ja bylbym bardziej sklonny ostatnie ('90 i ++)
przeobrazenia nazwac efektem, niz przyczyna. I nie chodzi mi o to,
ze przyczyna mialaby byc chec walki z komunizmem, lecz raczej sam
komunizm, ktory juz dawno wypaczyl wzorce dzialania. To, ze efekty
widac dopiero teraz, to efekt tego, ze wczesniej tak naprawde nie
bylo az tak silnej presji wzgledem obywatela.
No bo choc byla represja, to 'swiat' byl ulozony: szkola, druga
szkola, praca, praca, mieszkanie, maly fiat, emerytura, dzialka.
Teraz ta wizja sie rozmyla i chyba to jest katalizatorem, ktory
doprowadzil do tego, co obserwujemy ostatnio.

No, tyle 'wizji' :) jak cos znajde Twojego kiedys to dopisze.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

97
Data: 2 lipiec 2005, 21:06
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Przemek V


Użytkownik "Adam Płaszczyca" napisał w
wiadomości news:v57bc11adgv3n5g404raclg9tvf2gd9cui@4ax.com...


On Fri, 1 Jul 2005 19:25:58 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg
wrote:

>Jesteś jedną z niewielu osób (w tym na pms-ie), które rozumieją ten fakt.
>Większość niestety próbuje literalnie odczywać wyrwane z konteksu


pragrafy,


>niż traktować całość jako pewne zasady bezpieczeństwa i wspołzycia w
>ruchu drogowym.

Na przykład złota zasada Futrzaka - jesli ktoś wymusi pierwszeństwo,
to to jest Twoja wina!



Ileś postów wyżej twierdziłeś, że w ruchu lewostronnym jest pierwszeństwo z
prawej (czy z lewej, nieważne). Zamiast przyczepiać się do innych przekonaj
nas, że masz rację.



98
Data: 2 lipiec 2005, 21:15
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii

Autor: Przemek V


Użytkownik "Artur 'futrzak' Maśląg" napisał w
wiadomości news:da443i$n39$1@inews.gazeta.pl...


"Franciszek Sosnowski" napisał:
(...)
> Ktore 'niszczenie komunizmu' masz na mysli? To ostatnie, okolo
> roku 90. czy moze cos wczesniej (ktorego niestety nie znam)?
> Mnie sie wydaje, ze jednak najwiekszy wplyw na ksztaltowanie
> sie rzeczywistosci ma jednak pokolenie majace dzis 40 lat
> (chocby z racji, ze ludzie starsi zazwyczaj sprawe 'zlewaja'),
> a ci wychowywali sie i czerpali wzorce glownie w latach 70-80.
> No to takie moje hm... przemyslenie.

Wiesz, nie wiem jak mam odpowiedzieć. Ja jestem z tego pokolenia
'40-to latków', niemniej w kwestii wzorców byłbym dość ostrożny.
Natomiast w zakresie niszczenia pewnych zasad moralnych skłaniam
sie ku Twojej tezie z roku '1990' i okresów poźniejszych.



Pamiętajmy, że w krajach gdzie komunizmu nigdy nie było też się dużo w
dziedzinie moralności i wzorców namieszało w oostatnich czasach. IMHO to co
u nas obserwujemy to mieszanka globalnych trendów narzucanych przez kulturę
masową dorzucona do szybko postępującego rozwarstwienia materialnego
społeczeństwa gdzie dawne elity intelektualne się spauperyzowały a ich
miejsce zajęli różni geszefciarze i kombinatorzy.



99
Data: 2 lipiec 2005, 21:22
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: 'Tom N'

Użytkownik Przemek V
w wiadomości wstukał:


Użytkownik "Adam Płaszczyca" napisał w
wiadomości news:v57bc11adgv3n5g404raclg9tvf2gd9cui@4ax.com...


On Fri, 1 Jul 2005 19:25:58 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg
wrote:


Jesteś jedną z niewielu osób (w tym na pms-ie), które rozumieją ten fakt.
Większość niestety próbuje literalnie odczywać wyrwane z konteksu


pragrafy,


niż traktować całość jako pewne zasady bezpieczeństwa i wspołzycia w
ruchu drogowym.



Na przykład złota zasada Futrzaka - jesli ktoś wymusi pierwszeństwo,
to to jest Twoja wina!



Ileś postów wyżej twierdziłeś, że w ruchu lewostronnym jest pierwszeństwo z
prawej (czy z lewej, nieważne). Zamiast przyczepiać się do innych przekonaj
nas, że masz rację.



Adaś już ponad dwa dni poszukuje takiego *PoRD angielskiego*, które nie jest
zgodne z konwencją wiedeńską :-)

--
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]

100
Data: 3 lipiec 2005, 14:43
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Artur 'fut

"Przemek V" napisał:
(...)


Pamiętajmy, że w krajach gdzie komunizmu nigdy nie było też się dużo w
dziedzinie moralności i wzorców namieszało w oostatnich czasach. IMHO to
co
u nas obserwujemy to mieszanka globalnych trendów narzucanych przez
kulturę
masową dorzucona do szybko postępującego rozwarstwienia materialnego
społeczeństwa gdzie dawne elity intelektualne się spauperyzowały a ich
miejsce zajęli różni geszefciarze i kombinatorzy.



Cześciowo się zgadzam, natomiast w Polsce sytuacja jest dużo gorsza.
Cześć uniwersalnych zasad moralnych zastała zniszczona przez powszechne
hasła o komunistycznym pochodzeniu, nowych się nie dorobiśmy (bo i kiedy?),
do tego doszła propaganda demokracji (czytaj anarchii) oraz powszechnego
dobrobytu związanego z kapitalizmem. Na to się nałożyło to, o czym
napisałeś. Efekty widzimy na co dzień. Bandytyzm, strach normalnych ludzi,
powszechna wiara w bezkarność itd. Im dalej, tym gorzej...


101
Data: 3 lipiec 2005, 15:14
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Artur 'fut

"Franciszek Sosnowski" napisał:
(...)


Ja patrze na to tak: jak juz wspomnialem, starsi ludzie walke o
morale maja zwykle 'gdzies'.



Oj nie. Oni są tym serdecznie zmęczeni. Nie mają tego gdzieś.


Mlodsi, ok 20? Troche, w kwestii
ogolno pojetej mody sa pewnym wyznacznikiem dla dorastajacego
czlowieka. Ale to wlasnie 40latkowie sa rodzicami swiadomych
juz 'dzieci', czyli majacych 10-15 lat i tym samym najbardziej
chlonacych wszelaka informacje o zyciu spoleczenstwa.



Tu masz rację, niemniej problem leży właśnie w tych zachowaniach.


Musze chyba poczytac, co kiedys pisales, bo niebardzo czuje do
czego to przypiac - ja bylbym bardziej sklonny ostatnie ('90 i ++)
przeobrazenia nazwac efektem, niz przyczyna. I nie chodzi mi o to,
ze przyczyna mialaby byc chec walki z komunizmem, lecz raczej sam
komunizm, ktory juz dawno wypaczyl wzorce dzialania.
To, ze efekty
widac dopiero teraz, to efekt tego, ze wczesniej tak naprawde nie
bylo az tak silnej presji wzgledem obywatela.
No bo choc byla represja, to 'swiat' byl ulozony: szkola, druga
szkola, praca, praca, mieszkanie, maly fiat, emerytura, dzialka.
Teraz ta wizja sie rozmyla i chyba to jest katalizatorem, ktory
doprowadzil do tego, co obserwujemy ostatnio.



Obawiam się, że nie do końca dobrze ten temat postrzegasz. Nic
osobistego. Nic nie poradzę na to, że ja miałem okazję popatrzeć na
cały ten 'burdel' z perspektywy udziału moich rodzicow oraz wlasnego.
I to niekoniecznie z perspektywy życia w Polsce, natomiast z pełną
świadomością tych uwarunkowań. To wcale nie było tak prosto ułożone.
Hasło 'represja' w dzisiejszych czasach robi się cokolwiek żałosne
w kontekście omawianiego okresu.


No, tyle 'wizji' :) jak cos znajde Twojego kiedys to dopisze.



No problem.



102
Data: 3 lipiec 2005, 15:51
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Sun, 3 Jul 2005 15:14:00 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg tak nawijal:


Oj nie. Oni są tym serdecznie zmęczeni. Nie mają tego gdzieś.



Nie, nie zrozum mnie zle - nie chodzi o manie morale gdzies,
ale walke, czyli uswiadamianie calego swiata w tej kwestii.
Az tak nisko nie oceniam ludzi starszych, ani nie jestem
jakims 'wieko-fobem' :)


Obawiam się, że nie do końca dobrze ten temat postrzegasz. Nic
osobistego. Nic nie poradzę na to, że ja miałem okazję popatrzeć na
cały ten 'burdel' z perspektywy udziału moich rodzicow oraz wlasnego.



Wiesz, ja tez pamietam kolejki, totalne 'niedasie', zamieszki, petardy
latajace po domu (akurat urodzilem sie w 3M i mieszkalem tam dosc dlugo)
co wiecej moja s.p. ciocia pracowala w drukarni, wiec represje od jej
dzisiejszej namiastki wciaz rozrozniam.

Widze jednak, ze dla wielu ludzi wewnetrznie latwiejsze jest znalezc
sobie jeden powod wszystkich nieprawosci na tym swiecie i cokolwiek
zlego sie pojawia zrzucic wlasnie na tego jednego kozla ofiarnego.
(Bo przyszli Ruscy, jest komuna, bo jest Kryzys, etc). Do dzis
pamietam wlasnie to magiczne slowo 'kryzys', ktorym mozna tlumaczyc
bylo praktycznie kazdy problem natury gospodarczej, a w efekcie
problem poziomu zycia kazdego obywatela.

Dzis co prawda nie ma strachu przed przesladowaniem, jest za to wielki
strach przed (jak ja to nazywam) podjeciem decyzji. I to decyzji, o
ktorej nie wiesz dokladnie jakie beda skutki. Bo o ile za komuny
z duza doza prawdopodobienstwa mogles sie spodziewac, ze jesli nie
bedziesz mial znajomych, ktorzy narazili sie wladzy, jesli nie
bedziesz glosny w swych pogladach to jakos przebidujesz.
Pewno, ze zdarzaly sie wyjatki, zarowno lokalnie, jak i w skali kraju
(bo taka warszawa, bo trojmiasto), ale nie zapominajmy, ze nasz 'aparat'
byl o wiele spokojniejszy niz za nasza zachodnia granica.

Dzis nie wiesz, czy przepchniesz 'do pierwszego', nie wiesz jaka
decyzje podjac w sprawie szkoly, banku, ubezpieczen, dalej nie wiesz,
czy kupujac golfa kupujesz najlepsze auto - nie wiesz, skad przyjsc
moze niebezpieczenstwo; jednym slowem nie wiesz gdzie szukac wroga.

Dla wielu nie przyzwyczajonych do tego od dziecinstwa, ta niemoznosc
jasnego zidentyfikowania drogi zycia jest o wiele trudniejsza do
zniesienia, niz 'upierdliwy', choc jasno zdeklarowany ucisk.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

103
Data: 3 lipiec 2005, 15:55
Temat:

Re: Pierwszeństwo?= na rondzie w Anglii

Autor: Franciszek

Dnia Sun, 3 Jul 2005 15:14:00 +0200, Artur 'futrzak' Maśląg tak nawijal:


Oj nie. Oni są tym serdecznie zmęczeni. Nie mają tego gdzieś.



Nie, nie zrozum mnie zle - nie chodzi o manie morale gdzies,
ale walke, czyli uswiadamianie calego swiata w tej kwestii.
Az tak nisko nie oceniam ludzi starszych, ani nie jestem
jakims 'wieko-fobem' :)


Obawiam się, że nie do końca dobrze ten temat postrzegasz. Nic
osobistego. Nic nie poradzę na to, że ja miałem okazję popatrzeć na
cały ten 'burdel' z perspektywy udziału moich rodzicow oraz wlasnego.



Wiesz, ja tez pamietam kolejki, totalne 'niedasie', zamieszki, petardy
latajace po domu (akurat urodzilem sie w 3M i mieszkalem tam dosc dlugo)
co wiecej moja s.p. ciocia pracowala w drukarni, wiec represje od jej
dzisiejszej namiastki wciaz rozrozniam.

Widze jednak, ze dla wielu ludzi wewnetrznie latwiejsze jest znalezc
sobie jeden powod wszystkich nieprawosci na tym swiecie i cokolwiek
zlego sie pojawia zrzucic wlasnie na tego jednego kozla ofiarnego.
(Bo przyszli Ruscy, jest komuna, bo jest Kryzys, etc). Do dzis
pamietam wlasnie to magiczne slowo 'kryzys', ktorym mozna tlumaczyc
bylo praktycznie kazdy problem natury gospodarczej, a w efekcie
problem poziomu zycia kazdego obywatela.

Dzis co prawda nie ma strachu przed przesladowaniem, jest za to wielki
strach przed (jak ja to nazywam) podjeciem decyzji. I to decyzji, o
ktorej nie wiesz dokladnie jakie beda skutki. Bo o ile za komuny
z duza doza prawdopodobienstwa mogles sie spodziewac, ze jesli nie
bedziesz mial znajomych, ktorzy narazili sie wladzy, jesli nie
bedziesz glosny w swych pogladach to jakos przebidujesz.
/Pewno, ze zdarzaly sie wyjatki, zarowno lokalnie, jak i w skali kraju
(bo taka warszawa, bo trojmiasto), ale nie zapominajmy, ze nasz 'aparat'
byl o wiele spokojniejszy niz za nasza zachodnia granica./
...o tyle,
dzis nie wiesz, czy przepchniesz 'do pierwszego', nie wiesz jaka
decyzje podjac w sprawie szkoly, banku, ubezpieczen, dalej nie wiesz,
czy kupujac golfa kupujesz najlepsze auto - nie wiesz, skad przyjsc
moze niebezpieczenstwo; jednym slowem nie wiesz gdzie szukac wroga.

Dla wielu nie przyzwyczajonych do tego od dziecinstwa, ta niemoznosc
jasnego zidentyfikowania drogi zycia jest o wiele trudniejsza do
zniesienia, niz 'upierdliwy', choc jasno zdeklarowany ucisk.

--
Fran, srebrna megi
Ładne nozki mam, komu je dam?

104
Data: 3 lipiec 2005, 16:37
Temat:

Re: Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?

Autor: Artur 'fut

"Franciszek Sosnowski" napisał:
(cut all, but...)


Dla wielu nie przyzwyczajonych do tego od dziecinstwa, ta niemoznosc
jasnego zidentyfikowania drogi zycia jest o wiele trudniejsza do
zniesienia, niz 'upierdliwy', choc jasno zdeklarowany ucisk.



Masz sporo racji, choć nie do końca... Wielu polityków próbowało
udowodnić ludziom, że teraz będzie lepiej (ciekawe od czego? :((()

Temat jest dość skomplikowany i chyba po trochu OT, więc proponuję
priv.



Tematy powiązane z Pierwszeństwo na rondzie w Anglii?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24