otopr.pl Grupy dyskusyjne pies zjadl plastik :/

pies zjadl plastik :/

1
Data: 28 marzec 2007, 14:29
Temat:

pies zjadl plastik :/

Autor: ewka

Mam zmartwienie otoz moja sunia w poniedzialek zjadla pol butelki
plastikowej po mineralce. Jak to sie stalo, a wiec zostala sama, a ja nie
chcialam byc surowa wiec nie zamknelam jej w klatce, bo lezala na balkonie -
slonce swiecilo, zal mi bylo ja zamykac. Jak zwykle pochowalam co sie dalo i
mialam nadizeje, ze przez te chwile (bo to tylko do sklepu wyjscie bylo) nie
bedzie szalec tylko dalej na balkonie obserwowac. No ale sie przeliczylam i
tym razem naprawde sie przestraszylam, wziela sobie wode mineralna z lawy i
polowe rozdrobnila na drobne kawalki druga polowa zniknela, co oznacza ze ja
zjadla. Wet powiedzial zeby nie panikowac, ze samo wyjdzie, zeby tylko jej
diete zrobic, zadnych kosci itp., ale mam obawy czy to tak latwo wyjdzie.
Wczoraj rano zwrocila 2 kawaleczki reszta poszla, jedzenie przuyjmuje i
wydala wiec przewod pokarmowy drozny, ale dzisiaj zrobila krwisto-sluzowata
kupe, co znaczy ze plastik ja pokaleczyl, wet na to znowu zeby nie
panikowac, ze skaleczone jelita to nic strasznego, ze same sie zagoja tylko
diete i obserwowac czy nic innego sie nie dzieje. No nie dzieje sie, toche
moze osowiala jest, ale ma drugi dzien cieczki wiec to tez moze byc
przyczyna, do tego po intensywnym bieganiu wiec i zmeczona. Poradzcie co tu
robic, czy wet dobrze radzi, czy olewa, czy moze isc gdzies indziej (choc
mam zaufanie do tego weta, z wielu powodow).

--
pozdr,
ewka



2
Data: 28 marzec 2007, 14:39
Temat:

Re: pies zjadl plastik :/

Autor: Gandalfini

ewka pisze:


Mam zmartwienie otoz moja sunia w poniedzialek zjadla pol butelki
plastikowej po mineralce. Jak to sie stalo, a wiec zostala sama, a ja nie
chcialam byc surowa wiec nie zamknelam jej w klatce, bo lezala na balkonie -
slonce swiecilo, zal mi bylo ja zamykac. Jak zwykle pochowalam co sie dalo i
mialam nadizeje, ze przez te chwile (bo to tylko do sklepu wyjscie bylo) nie
bedzie szalec tylko dalej na balkonie obserwowac. No ale sie przeliczylam i
tym razem naprawde sie przestraszylam, wziela sobie wode mineralna z lawy i
polowe rozdrobnila na drobne kawalki druga polowa zniknela, co oznacza ze ja
zjadla. Wet powiedzial zeby nie panikowac, ze samo wyjdzie, zeby tylko jej
diete zrobic, zadnych kosci itp., ale mam obawy czy to tak latwo wyjdzie.
Wczoraj rano zwrocila 2 kawaleczki reszta poszla, jedzenie przuyjmuje i
wydala wiec przewod pokarmowy drozny, ale dzisiaj zrobila krwisto-sluzowata
kupe, co znaczy ze plastik ja pokaleczyl, wet na to znowu zeby nie
panikowac, ze skaleczone jelita to nic strasznego, ze same sie zagoja tylko
diete i obserwowac czy nic innego sie nie dzieje. No nie dzieje sie, toche
moze osowiala jest, ale ma drugi dzien cieczki wiec to tez moze byc
przyczyna, do tego po intensywnym bieganiu wiec i zmeczona. Poradzcie co tu
robic, czy wet dobrze radzi, czy olewa, czy moze isc gdzies indziej (choc
mam zaufanie do tego weta, z wielu powodow).


Jak mój kot posmakował szmatki podawałem parafinę, wszystko z niego
szybko wyszło ;)
Nie wiem jak to się ma do psów i plastikowych butelek - jeżeli plastik
ma ostre krawędzie to przez szybsze skurcze jelit może się zdrowo
pokaleczyć, więc lepiej poczekaj na decyzję weta.

3
Data: 28 marzec 2007, 14:52
Temat:

Re: pies zjadl plastik :/

Autor: ewka

Użytkownik "Gandalfini" napisał w wiadomości
news:eudnmj$ibn$1@news.onet.pl...


Jak mój kot posmakował szmatki podawałem parafinę, wszystko z niego szybko
wyszło ;)
Nie wiem jak to się ma do psów i plastikowych butelek - jeżeli plastik ma
ostre krawędzie to przez szybsze skurcze jelit może się zdrowo pokaleczyć,
więc lepiej poczekaj na decyzję weta.



No tylko wlasnie tu sie nasuwa pytanie czy dobrze to pogryzla czy nie, bo
jesli dobrze to ponoc przejdzie bezproblemowo, jesli polknela duze kawalki
to raczej trzeba bedize usunac mechanicznie. Najlepiej byloby zrobic
endoskopie, ale ta najblizej jest we Wroclawiu wiec kazal poczekac, jesli
pokaza sie jakies niepokojace objawy to wtedy trzeba dzialac. Podal rowniez
ewentualnosc, by psa przeglodzic i zrobic zdjecie rentgenowskie i jesli cos
duzego by miala gdzie to powinno byc widac.

--
pozdr
ewka




Tematy powiązane z pies zjadl plastik :/:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24