Pompa wody

1
Data: 15 wrzesień 2006, 08:12
Temat:

Pompa wody

Autor: Vxt

Witam,

mam problem z pompa wody poniewaz zalacza sie bardzo czesto. Kilka
parametrow:
- baniak 80l
- zalaczanie przy 1.5bara
- wylaczanie przy 3.0bara

z tym ze gdy spuszcze 1litr wody juz sie wlacza.
Na pompie jest napisane cisnienie maks 10bar i cisnienie "charge"
2 bary.

Jakies pomysly co z tym zrobic?

--
Zenon

2
Data: 15 wrzesień 2006, 08:32
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Olo

W dniu 2006-09-15 08:12, Vxt napisał(a):


Witam,

mam problem z pompa wody poniewaz zalacza sie bardzo czesto. Kilka
parametrow:
- baniak 80l
- zalaczanie przy 1.5bara
- wylaczanie przy 3.0bara

z tym ze gdy spuszcze 1litr wody juz sie wlacza.
Na pompie jest napisane cisnienie maks 10bar i cisnienie "charge"
2 bary.

Jakies pomysly co z tym zrobic?


U mnie pomogło "odlanie" wody z baniaka i dopompowanie powietrza.

--
Pozdrawiam
Olo
Mój adres zakodowany ROT13.

3
Data: 15 wrzesień 2006, 17:21
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Jarek P. <

Vxt wrote:


Jakies pomysly co z tym zrobic?



Powietrza dopompuj! I to w miare szybko, szkoda tej pompy
biednej.
Na baniaku powinien byc wentylek taki jak od kola
rower/samochodu, a jesli stary baniak to po prostu króciec do
naciagniecia szlaucha+zaworek, zwykla pompka "samochodowa" do kól
to zrobisz. Pompowac trzeba dluuuugo, a jesli chcesz to zrobic
porzadnie, to:
- wylacz pompe
- spusc wode
- pozakrecaj wszystkie krany, zawory itp.
- napompuj baniak pompka do 0,5 atmosfery (0,05MPa) na manometrze
- wlacz pompe

J.


4
Data: 16 wrzesień 2006, 15:25
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Vxt

Jarek P. wrote:


Powietrza dopompuj! I to w miare szybko, szkoda tej pompy
biednej.
Na baniaku powinien byc wentylek taki jak od kola
rower/samochodu, a jesli stary baniak to po prostu króciec do
naciagniecia szlaucha+zaworek, zwykla pompka "samochodowa" do kól
to zrobisz. Pompowac trzeba dluuuugo, a jesli chcesz to zrobic
porzadnie, to:
- wylacz pompe
- spusc wode
- pozakrecaj wszystkie krany, zawory itp.
- napompuj baniak pompka do 0,5 atmosfery (0,05MPa) na manometrze
- wlacz pompe



Dzieki za pomoc, pomoglo.
Najlepszy efekt dalo dopompowanie powietrza do 1 atmosfery, teraz
pompa wlacza sie przy zlaniu 3,2 litra wody.
Nadal nie wiem czy przy baniaku 80litrow ten wynik 3,2litra jest dobry
dla tej pojemnosci baniaka.

--
Zenon

5
Data: 16 wrzesień 2006, 17:51
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Jarek P. <

Vxt wrote:


Dzieki za pomoc, pomoglo.
Najlepszy efekt dalo dopompowanie powietrza do 1 atmosfery,
teraz
pompa wlacza sie przy zlaniu 3,2 litra wody.
Nadal nie wiem czy przy baniaku 80litrow ten wynik 3,2litra
jest dobry
dla tej pojemnosci baniaka.



Moim zdaniem nadal jest do d..., pprzy 80-litrowym zbiorniku
powinieneś bez właczenia pompy móc wylać minimum 10x tyle. Tą
jedną atmosferę dopompowałeś na pustym zbiorniku? Czy na
częściowo wypełnionym? Powinno być na pustym, minimum pół
atmosfery samego powietrza i dopiero do tego woda, jeśli
powietrze dopompowywujesz do zbiornika cześciowo napełnionego, to
takie ciśnienie uzyskujesz przy dużo mniejszej ilości
wpompowanego powietrza, a cały sens tej czynności sprowadza się
do wtłoczenia tam odpowiednio dużej jego ilości.

A druga sprawa - jesli ten hydrofor pracował ileś lat, a jest to
konstrukcja klasyczna, bez przepony, powietrze mogło zejść samo
wraz z wodą, ale jeśli jest nowy i dajmy na to w zeszłym roku
było dobrze, a w tym jest źle, to szukałbym nieszczelności. Wodę
z jakims płynem do mycia naczyń rozrób i przy maksymalnym
cisnieniu pomaluj wszelkie spawy, gwinty itp, zwłaszcza u góry
zbiornika. Jak się zacznie pienić - masz problem.

J.


6
Data: 17 wrzesień 2006, 08:24
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Michal Sob

On 9/16/2006 3:25 PM, Vxt wrote:


Najlepszy efekt dalo dopompowanie powietrza do 1 atmosfery, teraz
pompa wlacza sie przy zlaniu 3,2 litra wody.
Nadal nie wiem czy przy baniaku 80litrow ten wynik 3,2litra jest dobry
dla tej pojemnosci baniaka.


IMHO nadal włącza się dużo za szybko. Pompowałbym dalej.

Michał


--
Michał Sobkowski, Poznań
http://www.man.poznan.pl/~msob/
"Każdy złożony problem ma proste, błędne rozwiązanie!"
[U. Eco]

7
Data: 17 wrzesień 2006, 17:02
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Vxt

Jarek P. wrote:



jedną atmosferę dopompowałeś na pustym zbiorniku?


Tak,


A druga sprawa - jesli ten hydrofor pracował ileś lat, a jest to
konstrukcja klasyczna, bez przepony, powietrze mogło zejść samo
wraz z wodą, ale jeśli jest nowy i dajmy na to w zeszłym roku
było dobrze, a w tym jest źle, to szukałbym nieszczelności. Wodę
z jakims płynem do mycia naczyń rozrób i przy maksymalnym
cisnieniu pomaluj wszelkie spawy, gwinty itp, zwłaszcza u góry
zbiornika. Jak się zacznie pienić - masz problem.



Sprawdzilem, nic sie nie pieni.
Hydrofor (firmy aqua system) ma okolo 2 lat, jest z przepona.
Przy spuszczaniu powietrza z przepony wentyl jest suchy.

--
Zenon

8
Data: 17 wrzesień 2006, 20:16
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Jarek P. <

Vxt wrote:



jedną atmosferę dopompowałeś na pustym zbiorniku?


Tak,



To dziwne w takim razie, świadczyłoby to o uszkodzeniu wyłącznika
ciśnieniowego, albo o konieczności jego regulacji.

J.


9
Data: 18 wrzesień 2006, 21:28
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Vxt

Jarek P. wrote:



To dziwne w takim razie, świadczyłoby to o uszkodzeniu wyłącznika
ciśnieniowego, albo o konieczności jego regulacji.



Czyli uwazasz ze to nie wina przepony?
Co do wylacznika cisieniowego, to rzeczywiscie regulacja sprezyna nie
daje efektu, caly czas pracuje w zakresie 1,5 - 3,2bara (ale to jest
prawidlowy zakres?)


--
Zenon

10
Data: 18 wrzesień 2006, 23:18
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Jarek P. <

Vxt wrote:


Czyli uwazasz ze to nie wina przepony?



Sam nie wiem, ale jeśli napompowałeś toto do takiego ciśnienia i
nie ma tam nieszczelności, to poducha powietrzna musi być, a
skoro jest a mimo to tak szybko się włącza przy poborze wody...
cholera wie.
A powiedz mi, co się dzieje na manometrze przy spuszczaniu tej
wody - ciśnienie faktycznie po tych 3 litrach spada z 3,2atm do
1,5atm? I tak jak piszesz, wyłącznik załącza przy tych krańcach?
Jeśli tak, to kurcze on by jednak dobry był, a coś z tą poduszką
powietrzną nie tak było raczej. Ile czasu pompowałeś tą jedną
atmosferę na pustym zbiorniku?


Co do wylacznika cisieniowego, to rzeczywiscie regulacja
sprezyna nie
daje efektu, caly czas pracuje w zakresie 1,5 - 3,2bara (ale to
jest
prawidlowy zakres?)



U mnie jest to ok. 2 - 4.5, ale twoje wartości też wydają się OK.
Co do regulacji - tu się nie znam, nigdy swojego nie regulowałem,
nie wiem, jak to się robi, więc nic nie podpowiem.

J.


11
Data: 19 wrzesień 2006, 20:26
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Vxt

Jarek P. wrote:


A powiedz mi, co się dzieje na manometrze przy spuszczaniu tej
wody - ciśnienie faktycznie po tych 3 litrach spada z 3,2atm do
1,5atm?


Tak, cisnienie spada dosc szybko.


I tak jak piszesz, wyłącznik załącza przy tych krańcach?


tak,


Jeśli tak, to kurcze on by jednak dobry był, a coś z tą poduszką
powietrzną nie tak było raczej. Ile czasu pompowałeś tą jedną
atmosferę na pustym zbiorniku?



Hmmm, mysle ze nie dluzej niz 5 minut pompka do roweru.

--
Zenon

12
Data: 20 wrzesień 2006, 11:23
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Jarek P. <

Vxt wrote:


Tak, cisnienie spada dosc szybko.




Hmmm, mysle ze nie dluzej niz 5 minut pompka do roweru.



Stanowczo za krótko, mój 120l zbiornik, pompką ręczną, ale taką
dużą krową stawianą na ziemi, przytrzymywaną nogą i pompowaną
oburącz, do 0,5atm pompuję na tyle długo, że ręce mi wysiadają.
Czyli wniosek: tam jest za mało powietrza. Zbiornik na pewno ma
przeponę? Jeśli tak, to coś się z nią musiało stać, nie wiem,
zaklęśnięta była na tyle długo, że sparciała i skleiła sie
najprawdopodobniej i teraz jest tak, jakbys miał ćwierć poduszki
zamiast całej. Spróbuj na pustym zbiorniku wpompować tam więcej,
np. do 2atm, może się rozklei, a może pęknie - jesli sparciała,
trzeba się z tym liczyć, niestety. Jak się rozklei - super, jak
się nie rozklei i pęknie, będziesz miał po prostu zbiornik bez
przepony, tak też można żyć, pokolenia całe z hydroforów bez
żadnej przepony korzystały i dobrze było. Nie wiem, niestety czy
przeponę można wymieniać, w zbiorniku powinieneś mieć jakiś otwór
rewizyjny, może się do niej da dobrać i ją obejrzeć?

J.


13
Data: 23 wrzesień 2006, 13:10
Temat:

Re: Pompa wody

Autor: Vxt

Jarek P. wrote:



Stanowczo za krótko, mój 120l zbiornik, pompką ręczną, ale taką
dużą krową stawianą na ziemi, przytrzymywaną nogą i pompowaną
oburącz, do 0,5atm pompuję na tyle długo, że ręce mi wysiadają.
Czyli wniosek: tam jest za mało powietrza. Zbiornik na pewno ma
przeponę? Jeśli tak, to coś się z nią musiało stać, nie wiem,
zaklęśnięta była na tyle długo, że sparciała i skleiła sie
najprawdopodobniej i teraz jest tak, jakbys miał ćwierć poduszki
zamiast całej. Spróbuj na pustym zbiorniku wpompować tam więcej,
np. do 2atm, może się rozklei, a może pęknie - jesli sparciała,
trzeba się z tym liczyć, niestety. Jak się rozklei - super, jak
się nie rozklei i pęknie, będziesz miał po prostu zbiornik bez
przepony, tak też można żyć, pokolenia całe z hydroforów bez
żadnej przepony korzystały i dobrze było. Nie wiem, niestety czy
przeponę można wymieniać, w zbiorniku powinieneś mieć jakiś otwór
rewizyjny, może się do niej da dobrać i ją obejrzeć?



Problem rozwiazany!
Okazalo sie, ze zle spuszczalem wode.
Odlaczylem zasilanie, odkrecilem krany i woda zleciala, PO CZYM
zakrecilem krany :-) i przystapilem do pompowania :-).
Teraz juz jest wszystko ok, mam jakies 15litrow do czasu zalczenia
pompy.

dzieki za zaangazowanie!

--
Zenon



Tematy powiązane z Pompa wody:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24