otopr.pl Grupy dyskusyjne popekane naczynka krwionosne w oku

popekane naczynka krwionosne w oku

1
Data: 23 wrzesień 2005, 16:34
Temat:

popekane naczynka krwionosne w oku

Autor: Mateusz Sw

Mam pytanie

moj dziaciak w czasie zabawy dostal w oko klockiem
popekalo mi kilka naczynek i ma teraz czerwone
(mowi ze nie boli i ze widzi dobrze)

czy takie cos schodzi czy juz zostaje ?

ew. cos na to mozna poradzic ?

--
Mateusz

2
Data: 23 wrzesień 2005, 23:50
Temat:

Re: popekane naczynka krwionosne w oku

Autor: Piotr

Chcesz ryzykować zdrowie dziecka? A skąd możesz wiedzieć, czy uderzenie
nie spowodowało uszkodzeń głębszych struktur, mimo, że tego nie widać?

Idź do lekarza (najlepiej okulisty)!!

Pozdrawiam
Piotr

3
Data: 24 wrzesień 2005, 11:51
Temat:

Re: popekane naczynka krwionosne w oku [długie]

Autor: TMK


Użytkownik "Piotr" napisał w wiadomości
news:dh1tbl$i7a$1@inews.gazeta.pl...


Chcesz ryzykować zdrowie dziecka? A skąd możesz wiedzieć, czy uderzenie
nie spowodowało uszkodzeń głębszych struktur, mimo, że tego nie widać?

Idź do lekarza (najlepiej okulisty)!!

Pozdrawiam
Piotr



To oczywiście najlepsze wyjście ,ale....
Średnio długa historia
Miejsce akcji Kraków kilka lat temu.......
Godzina 16.15 odbieram synka z przedszkola, mały skarży się, ze swędzi i
piecze go oko.Rzeczywiście koszmarnie wygląda.Na jednym oku czerwona plama
wielkości paznokcia i czerwone naczynia krwionośne. Może się czymś uderzył,
zatarł... Od razu idziemy do przychodni na Galla. Mamy szczęście jest
okulista.Termin za cztery tygodnie. Po wykłóceniu się Może pani spytać
lekarza czy panią przyjmie.
Przed drzwiami gabinetu kłębiący się wrogo nastawiony tłum. Mały jest
zmęczony zaczyna marudzić. Jakoś udaje mi się z nim wejść i zapytać panią
doktor. Ale ona pracuje tylko do 16 (jest już 16.45) Widzi to oko,ale nie
robi to na niej wrażenia. Mówi że teraz nie obowiązuje rejonizacja i muszę
iść gdzie indziej.Chwila ostrej dyskusji, ale mnie nie przyjmie.
Oko wygląda coraz gorzej.mały też. Wychodzimy.Biorę taksówkę jedziemy na
Batorego.
Tak rejonizacja nie obowiązuje, ale oni nie przyjmują dzieci. Jak by to był
nagły wypadek dorosłego to może w drodze wyjątku, ale dziecko absolutnie.
Wracamy do domu, Obdzwaniam przychodnie- nie ma szans...o tej porze w
większości nie ma okulistów
Zaczynam dzwonić po prywatnych przychodniach i gabinetach- jest 18.30.Też
nic, najkrótszy termin 3 dni.(wizyta 100 zł)
Dzwonię na pogotowie 999. Polecają mi ostry dyżur na okulistyce, ale on się
zaczyna dość późno lub Witkowice.Z witko mam niemiłe wspomnienia bo kiedy w
mój syn miał 3 tygodnie dostał chyba zapalenia spojówek-czerwone i
zaropiałe oczy- ale ponieważ nie był to nagły przypadek nie przyjęli
mnie(!).stwierdziłam,że jeśli w gałce ocznej nie tkwi strzała to szkoda tam
jechać;(
Mały w tym czasie zdrzemnął się.godzina 22.00 Drugie oko też nie wygląda
najlepiej. Budzę go .Biorę taksówkę jedziemy na Kopernika. Uff tu nas chyba
przyjmą chociaż to dyżur dal tych, którym coś wpadło lub skaleczyło oko ,
siedzimy w kolejce która dość wolno się posuwa. W końcu wchodzimy.....23.30
I tu kończyła by się ta historia bo następuje zwrot akcji na PLUS. Po prostu
szok... Nie trzeba o nic walczyć, wykłócać się...Wczuwają się w to, że
dziecko jest zmęczone i dostaję lekarstwo na dziś i jutro do ręki, żeby do
apteki jechać jutro...


Lekarze serdeczni , kompetentni, wyjaśniający wszystko dokładnie.


Traktujący z równym ciepłem takie przypadki jak mój syn (to było uczulenie)
jak i naprawdę poważne Jak powiedzieć facetowi który ma jaskrę że będzie
coraz gorzej, jak on wczoraj w wypadku stracił żonę...




Tematy powiązane z popekane naczynka krwionosne w oku:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24