otopr.pl Grupy dyskusyjne Posadzka cementowa - wylewka

Posadzka cementowa - wylewka

1
Data: 5 lipiec 2009, 00:33
Temat:

Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Jarek M. <

Witam
Jestem na etapie wylewania posadzek cementowych.
Czy robić z miksokreta tradycyjne piasek +cement czy kupić gotowe w
workach.
Jeszcze tego nie liczyłem ale domyslam się że taniej wyjdą tradycyjne ale
problem logistyczny skłania mnie ku gotowym.
Czy są różnice w jakości, twardości, .... itp...
Dodam że z powierzchnia do wylania to ok. 350 m kw ( łącznie ze strychem i
piwnicami)

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?



2
Data: 5 lipiec 2009, 00:42
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Stolat



Witam
Jestem na etapie wylewania posadzek cementowych.
Czy robić z miksokreta tradycyjne piasek +cement czy kupić gotowe w
workach.
Jeszcze tego nie liczyłem ale domyslam się że taniej wyjdą tradycyjne ale
problem logistyczny skłania mnie ku gotowym.
Czy są różnice w jakości, twardości, .... itp...
Dodam że z powierzchnia do wylania to ok. 350 m kw ( łącznie ze strychem i
piwnicami)

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?



Eeee sam chesz to robić?:)
U mnie były 3 osoby i 130 m2 grubości 7 cm robiły jakieś 6 godzin, a mieli
miksokreta :).
Jeden osiłek ładował do miksokreta a 2 poztsały robiło resztę.
Wydaje mi się ze robiąc te 350 m2 z worków to ty będziesz to tydzień robić
:), a pozatym jak chcesz uzyskać właściwą konsystencję i poziomo to
zatrzeć?:)
Ja za te 130 m2 z plastifikatorem i włoknami zapłaciłem 1600 zł w sierpniu
2008.
Do tego 25 ton piachu i ileś cementu już nie pamiętam ile. Piachu i tak było
za dużo.

Pozdrawiam Michał
Nie wiem czy to ci taniej wyjdzie





3
Data: 5 lipiec 2009, 01:00
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Maniek4


Użytkownik "Jarek M." napisał w wiadomoœci
news:h2olbt$fq8$1@achot.icm.edu.pl...


Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?



Ja robilem tradycyjnie. Kupilem plukanego piachu od polecanego dostawcy,
koszt 800zl. za jakies 30t. Starczylo na 247m^2 i jeszcze zostalo na garaz i
piaskownice dla dzieci zapewne. Na dol 136m^2 poszlo niecale 1,5t cementu
portlandzkiego, koszt ok. 1200zl.. Ekipa wziela 12zl/m^2, pieciu ludzi.
Robili od 7 do 13. Dodatki do betonu i wlokna, ok. 200zl. Na gorze wyszlo
analogicznie. Jak narazie zadnych problemow. Beton bardzo twardy,
strukturalnie jednorodny na wskros (zrobiona probka). Trzecia posadzke robil
bym tym samym sposobem.

Pozdro.. TK



4
Data: 5 lipiec 2009, 01:03
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Jarek M. <


Eeee sam chesz to robić?:)
U mnie były 3 osoby i 130 m2 grubości 7 cm robiły jakieś 6 godzin, a mieli
miksokreta :).
Jeden osiłek ładował do miksokreta a 2 poztsały robiło resztę.
Wydaje mi się ze robiąc te 350 m2 z worków to ty będziesz to tydzień robić
:), a pozatym jak chcesz uzyskać właściwą konsystencję i poziomo to
zatrzeć?:)
Ja za te 130 m2 z plastifikatorem i włoknami zapłaciłem 1600 zł w sierpniu
2008.
Do tego 25 ton piachu i ileś cementu już nie pamiętam ile. Piachu i tak
było za dużo.

Pozdrawiam Michał
Nie wiem czy to ci taniej wyjdzie
----------------------------------------


No nie... taki kozak to jan ie jestem.
Będzie to robić ekipa która się specjalizuje w wylewkach.
Problem w tym że duże ciężarówki z piachem nie wjadą na działkę, a piasku
potrzeba ok 30 ton, do tego ok. 4 tony cementu.
A jeśli gotowiec w workach to małą ciezarówką z hds-em dowiezie pod drzwi,
fakt będzie kursował dzisiątki razy.

Pozdrawiam
Jarek



5
Data: 5 lipiec 2009, 08:37
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Stolat


Problem w tym że duże ciężarówki z piachem nie wjadą na działkę, a piasku
potrzeba ok 30 ton, do tego ok. 4 tony cementu.
A jeśli gotowiec w workach to małą ciezarówką z hds-em dowiezie pod drzwi,
fakt będzie kursował dzisiątki razy.




No ale miksokret ma długi elestyczny wąż, to może przed dziąłką robić strefę
zrzutu i tam postawić miksokreta. Ja piasek trzymam przed działką, bo takie
mam możliwośći.
Ciężarówki z piaskiem dalej i tak by nie pojechały, no może by dojechały,
ale już miałby wszędzie piach.

Zapytaj się jak długi mają wąż od miksokreta i sobie rozplanuj :).

Pozdrawiam Michał




6
Data: 5 lipiec 2009, 10:32
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Tornad


Witam
Jestem na etapie wylewania posadzek cementowych.
Czy robić z miksokreta tradycyjne piasek +cement  czy kupić gotowe w
workach.
Jeszcze tego nie liczyłem ale domyslam się że taniej wyjdą tradycyjne ale
problem logistyczny skłania mnie ku gotowym.
Czy są różnice w jakości, twardości, ....  itp...
Dodam że z powierzchnia do wylania to ok. 350 m kw ( łącznie ze strychem i
piwnicami)

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?



Nie swieci garnki lepia; dobry beton mozesz sobie nakrecic sam. Problemem jest
odpowiednie kruszywo. I tu jest wiele niescislosci czy niejasnosci
powodujacych, ze ludziska sie troche boja. Kazdy sprzedawca kruszywa zapewni
Cie, ze jego "piach" jest najlepszy...
Przede wszystkim blednie uwaza sie, ze dobry beton to piach i cement. Piach to
jest material sypki majacy drobne ziarna sredniej wielkosci okolo 1 mm w
przedziale od 0.05 mm do 2 mm. Tak mnie kiedys uczono. Potem idzie zwir majacy
ziarna grubsze od 2 mm do 20 czy nawt 30 mm. Najlepszy jest majacy ostre
krawedzie czyli tluczen ale i naturalny, odsiany z rzeki o ziarnach
zaokkraglonych tez nie jest zly. Sa tez naturalne zloza pospolki; jest to jak
sama nazwa wskazuje, mieszanina piasku i zwiru, pospolu wszystkiego po trochu,
w ktorym trafiaja sie kamyki ponad 5 cm. I formalnie do betonu powinno sie
uzywac pospolki a nie piasku czy zwiru gdyz taki beton jako mieszanka samego
piasku z cementem bedzie mial duzy skurcz, mozna taki beton stosowac do
tynkowania czy jako warstwa wyrownawcza gdzie jej grubosc nie przekracza 2 cm.
I piach piachowi nie rowny jest piasek z tzw. kurzawki, bardzo drobny o
ziarnach jednakowej wiekosci, zaokraglonych, tutaj nazywaja go "zdechly" i on
absolutnie do betonu sie nie nadaje. Powinien byc "ostry" jak to murarze
nazywaja.
To tak z punktu widzenia natury podzialu gruntow. Tymczasem
nomenklatura "betoniarzy" moze byc inna a ja jej dokladnie nie znam. Byc moze
pod nazwa piach rozumie sie w mojej nomanklaturze - pospolke.


Tu w Hameryce sprzedaja piach taki jak opisalem i zwir tez w tej opisanej


granulacji i z tego mozna sobie nakrecic beton odpowiednik spoko B 15 lub
wyzszej klasy.


Teraz dozowanie skladnikow. Jest to bardzo proste.


Ja to robie raz, dwa, trzy.


Jedna lopata cementu (koniecznie portlandzkiego), dwie lopaty piasku i trzy


lopaty zwiru. I jak najmniej wody, tak aby masa po ubiciu czy uklepaniu
zachowywala sie jak galareta ale woda nie wyplywala na powierzchnie. Albo po
kilkunastu minutach sama nie wyplywala i gromadzila sie w zaglebieniach
nierowno wylanej posadzki. Najlepszym sposobem zageszczania jest oczywiscie
wibracja, wtedy te ziarna ukladaja sie same tak, ze zajmuja w masie
najmniejsza objetosc dzieki czemu beton ma najwieksza wytrzymalosc na
sciskanie gdyz one stykaja sie ze soba w bardzo duzej ilosci punktow a cement
tylko wypelnia pory, tam krystalizuje tworzac spoiwo laczace te ziarna.


I tak nalezy ew. korygowac ilosc cementu aby byla ona rowna 250 - gora 300 kg


na 1 m^3 gotowej mieszanki. Na plyty cement musi byc mocniejszy, klasy I.


Pisze to dlatego, ze jak sobie zgrubsza czasem przeliczylem ile sie kupuje


cementu i ile "piachu" to wychodzi, ze cementu daja za duzo. Taki beton za
szybko wiaze (reakcja egzotermiczna) ma ponadnormatywny skurcz i w sumie
wychodzi slabszy niz wykonany z mniejsza iloscia cementu.
Piach czy pospolka w zaleznosci od wilgotnosci maga miec znacznie rozniacy sie
ciezar nasypowy. Np. piasek wilgotny wskutek dzialania napiecia
powierzchniowego wody, nasypany na stozek moze miec bardzo maly ciezar
objetosciowy nawet rzedu 1.3 tony na metr^3. Ten sam piasek suchy i
zawibrowany w transporcie, moze osiagnac ciezar ponad 2 ton na metr
szescienny; to trzeba wiedziec i tez na to przy kupowaniu i dozowaniu uwazac.


W cemetowniach maja opracowane krzywe uziarnienia kruszywa, ktore zawieraja


sie w waskich widelkach (opracowanych empirycznie) czyli wlasciwa recepture
dla danego kruszywa i dzieki temu przy minimalnej ilosci cementu uzyskuje sie
wlasciwy produkt.
Sklad gotowych mieszanek betonowych w workach roniez jest dopracowany i ja
chetnie go stosuje jesli kupuje go na koszt klienta gdyz jest kilkakrotnie w
porownaniu z samorobka drozszy.
To tak z grubsza aby miec blade pojecie co i jak w tym betonie dziala.
Pzdr.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

7
Data: 5 lipiec 2009, 14:11
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Jarek M. <


Użytkownik "Tornad" napisał w wiadomości
news:796e.0000088f.4a50652e@newsgate.onet.pl...


Witam
Jestem na etapie wylewania posadzek cementowych.


.....


Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?



Nie swieci garnki lepia; dobry beton mozesz sobie nakrecic sam.



Bardzo dziekuję kolegom , a wszczególności Tornadowi za wyczerpujące
informacje.
Gdybym sam to robił trwało by to ruski rok, zanim doszedłbym do góry dół już
by wmagał remontu :-)
Słowem .... starość by mnie dopadła na tej budowie :-))
Wolę żeby to zrobili specjaliści z odpowiednim sprzętem, szybko sprawnie i
dobrze.

Jednak zastanawia mnie owe kruszywo, ....
mistrzunio zażyczył sobie 30 ton pisaku i 4 tony cementu, do tego jakiś
plastyfikator do tych pomieszczeń gdzie podłogówka będzie.
Wnioskuję że on chce ukrecic ten betoz z samego pisaku i cementu,
Czy w świetle tego co Tornad pisze nie powinienem go zmusić so pozostałych
składników ?
A czy miksokret poradzi sobie ze żwirem i większymi kamieniami ?
Widziałem jak tynkarze maszynowo kładli tynk i jaki element przepycha masę
przez wąż i tu mam wątpliwość co do tych kamyków.

Pozdrawiam
Jarek



8
Data: 5 lipiec 2009, 14:21
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Stolat



Jednak zastanawia mnie owe kruszywo, ....
mistrzunio zażyczył sobie 30 ton pisaku i 4 tony cementu, do tego jakiś
plastyfikator do tych pomieszczeń gdzie podłogówka będzie.
Wnioskuję że on chce ukrecic ten betoz z samego pisaku i cementu,
Czy w świetle tego co Tornad pisze nie powinienem go zmusić so pozostałych
składników ?
A czy miksokret poradzi sobie ze żwirem i większymi kamieniami ?
Widziałem jak tynkarze maszynowo kładli tynk i jaki element przepycha masę
przez wąż i tu mam wątpliwość co do tych kamyków.



Tornad rację zawsze prawi, ale życie i warunki zmuszją nas do kompromisów
:), ja mam 7 cm z samego piasku i cementu do tego siatkę przeciwskurczową w
połowie wysokości ( mam podłogówkę). Dolewali jakiś plastifikator i włókna.
Ważne jest to abyś przy podłogówce zrobił właściwe dylatacje od styropianu,
aż nad posadzkę.
A miksokret chyba sobie poradzi, to wielka machina co pluje zaprawą na lewo
i prawo :). Przy tynkach kamyczki nie są wskazane :).
Acha i cenna rada Tornada, jak ci wyleją tą posadzkę to zraszają ją przez
kilka dni wodą.
Ja się posłuchałem majstrów i nic nie robiłem, efekt był taki, że podłoga mi
się scierała pod nogami.
Dopiero zagrunowanie gruntem głęboko penetrującym, uratowało posadzkę.
Od tego momentu cokolwiek robie z betonem, zaprawą, to przez kilka dni leje
wodę.
Koleś jak mi robił schodzy i taki tars przed wejściem ładnie wszytko ręcznie
zatarł, a ja to podłewałem przez tydzień i efekt jest taki, że posadzka jest
twarda jak skała i nic się nie pyli :).
A przy okazji jak robił mi ten taras to robił mi go ze zwiru, piasku i
cemntu. Myślałem, że nie uda mu sie tego równo zatrzeć ale byłem w błędzie
:).
Tylko, że tona żwiru u mnie to jakieś 40 zł.
A objętościowo to chyba wychodzi 2m3/tonę więc trochę tego pójdzie do Cibie.


Pozdrawiam
Michał




9
Data: 5 lipiec 2009, 17:29
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Arek


Tylko, =BFe tona =BFwiru u mnie to jakie=B6 40 z=B3.
A obj=EAto=B6ciowo to chyba wychodzi 2m3/ton=EA wi=EAc troch=EA tego p=F3=


jdzie do Cibie.

Chyba drobne przek=B3amanie - kupowa=B3em w piaskowni obok mnie - 1 kubik
to 1,7ton =BFwiru 8 - 16mm.

10
Data: 5 lipiec 2009, 23:31
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Pawel


Koleś jak mi robił schodzy i taki tars przed wejściem ładnie wszytko
ręcznie zatarł, a ja to podłewałem przez tydzień i efekt jest taki, że
posadzka jest twarda jak skała i nic się nie pyli :).


Nie wiem czy to dobry pomysł podlewać przez tydzień. Ta cała woda może się
zgromadzić tylko między styropianem, a uszczelnieniem poziomym i tam
zostanie bo się nie ma gdzie podziać. No i pleśń i grzyb murowany.



11
Data: 5 lipiec 2009, 23:39
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Maniek4


Użytkownik "Pawel" napisał w wiadomoœci
news:h2r66b$7si$1@inews.gazeta.pl...


Koleś jak mi robił schodzy i taki tars przed wejściem ładnie wszytko
ręcznie zatarł, a ja to podłewałem przez tydzień i efekt jest taki, że
posadzka jest twarda jak skała i nic się nie pyli :).


Nie wiem czy to dobry pomysł podlewać przez tydzień. Ta cała woda może się
zgromadzić tylko między styropianem, a uszczelnieniem poziomym i tam
zostanie bo się nie ma gdzie podziać. No i pleśń i grzyb murowany.



Polewanie jest konieczne przy tych temperaturach. Ja polewalem przez tydzien
dwa razy dziennie bo beton przesychal powierzchniowo. Skutkiem tego jest
niestety to, ze przez dwa miesiace od zalania nie wyschla, no ale czego
oczekiwac jak wilgotnosc powietrza przekracza ostatnimi czasy 90%. Jednak
posadzka wyszla jak dzwon, zadnych pekniec czy pylen. To po prostu trzeba
"przejsc" i tyle, a woda odparuje ta sama droga ktora sie dostala, tyle ze
zapewne dluzej to potrwa. Lato idzie i do zimy pewnie wyschnie. :-)

Pozdro.. TK



12
Data: 6 lipiec 2009, 11:36
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Marek Dyjo

Stolat wrote:


Jednak zastanawia mnie owe kruszywo, ....
mistrzunio zażyczył sobie 30 ton pisaku i 4 tony cementu, do tego
jakiś plastyfikator do tych pomieszczeń gdzie podłogówka będzie.
Wnioskuję że on chce ukrecic ten betoz z samego pisaku i cementu,
Czy w świetle tego co Tornad pisze nie powinienem go zmusić so
pozostałych składników ?
A czy miksokret poradzi sobie ze żwirem i większymi kamieniami ?
Widziałem jak tynkarze maszynowo kładli tynk i jaki element
przepycha masę przez wąż i tu mam wątpliwość co do tych kamyków.



Tornad rację zawsze prawi, ale życie i warunki zmuszją nas do
kompromisów :), ja mam 7 cm z samego piasku i cementu do tego siatkę
przeciwskurczową w połowie wysokości ( mam podłogówkę). Dolewali
jakiś plastifikator i włókna. Ważne jest to abyś przy podłogówce
zrobił właściwe dylatacje od styropianu, aż nad posadzkę.



wylewki robi sie bez grubego kruszywa. swoją droga to po czorta wy robicie
takei grubaśne wylewki, za dyżo forsy macie?



13
Data: 6 lipiec 2009, 11:43
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: kris



Użytkownik "Marek Dyjor" napisał w wiadomości
news:h2sgih$63l$1@news.onet.pl...


Stolat wrote:


Jednak zastanawia mnie owe kruszywo, ....
mistrzunio zażyczył sobie 30 ton pisaku i 4 tony cementu, do tego
jakiś plastyfikator do tych pomieszczeń gdzie podłogówka będzie.
Wnioskuję że on chce ukrecic ten betoz z samego pisaku i cementu,
Czy w świetle tego co Tornad pisze nie powinienem go zmusić so
pozostałych składników ?
A czy miksokret poradzi sobie ze żwirem i większymi kamieniami ?
Widziałem jak tynkarze maszynowo kładli tynk i jaki element
przepycha masę przez wąż i tu mam wątpliwość co do tych kamyków.



Tornad rację zawsze prawi, ale życie i warunki zmuszją nas do
kompromisów :), ja mam 7 cm z samego piasku i cementu do tego siatkę
przeciwskurczową w połowie wysokości ( mam podłogówkę). Dolewali
jakiś plastifikator i włókna. Ważne jest to abyś przy podłogówce
zrobił właściwe dylatacje od styropianu, aż nad posadzkę.



wylewki robi sie bez grubego kruszywa. swoją droga to po czorta wy robicie
takei grubaśne wylewki, za dyżo forsy macie?



2cm grubsza wylewka to zaledwie 4 m3 zaprawy więcj na 200 m2 podłogi. Koszt
pomijalny w ogólnych kosztach budowy a sen spokojniejszy;))))


--
Pozdrawiam

Krzysiek



14
Data: 6 lipiec 2009, 11:57
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: J23

Użytkownik "Jarek M." napisał w wiadomości
news:h2olbt$fq8$1@achot.icm.edu.pl...


Witam
Jestem na etapie wylewania posadzek cementowych.
Czy robić z miksokreta tradycyjne piasek +cement czy kupić gotowe w
workach.
Jeszcze tego nie liczyłem ale domyslam się że taniej wyjdą tradycyjne ale
problem logistyczny skłania mnie ku gotowym.
Czy są różnice w jakości, twardości, .... itp...
Dodam że z powierzchnia do wylania to ok. 350 m kw ( łącznie ze strychem
i piwnicami)
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?



Przy mniejszej powierzchni skłaniał bym się ku gotowym, ale przy takim
metrażu
to najlepiej sciągnąć ze dwie bryki odpowiedniego piasku + 4t cementu.
Co do jakości , twardości to wszystko zależy od składu i materiałów.
Jeśli dasz pod spód siatkę stalową i zrobisz dylatację gdzie trzeba to
pęknięć nie będzie
w obydwu przypadkach, a po wyschnięciu zawsze ziarenka piasku będą się
wykruszać
ale wystarczy zagruntować najtańszym gruntem i jest OK.

Pzdr
J23



15
Data: 6 lipiec 2009, 12:02
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Marek Dyjo

J23 wrote:


Użytkownik "Jarek M." napisał w wiadomości
news:h2olbt$fq8$1@achot.icm.edu.pl...


Witam
Jestem na etapie wylewania posadzek cementowych.
Czy robić z miksokreta tradycyjne piasek +cement czy kupić gotowe w
workach.
Jeszcze tego nie liczyłem ale domyslam się że taniej wyjdą
tradycyjne ale problem logistyczny skłania mnie ku gotowym.
Czy są różnice w jakości, twardości, .... itp...
Dodam że z powierzchnia do wylania to ok. 350 m kw ( łącznie ze
strychem i piwnicami)
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?



Przy mniejszej powierzchni skłaniał bym się ku gotowym, ale przy takim
metrażu
to najlepiej sciągnąć ze dwie bryki odpowiedniego piasku + 4t cementu.
Co do jakości , twardości to wszystko zależy od składu i materiałów.
Jeśli dasz pod spód siatkę stalową i zrobisz dylatację gdzie trzeba to
pęknięć nie będzie
w obydwu przypadkach, a po wyschnięciu zawsze ziarenka piasku będą się
wykruszać
ale wystarczy zagruntować najtańszym gruntem i jest OK.



ponadto gruntowanei to bardzo dobra metoda aby sie pozbyć pyłu z posadzki.


16
Data: 6 lipiec 2009, 12:55
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: J23

Użytkownik "Maniek4" napisał w wiadomości
news:h2r5ft$90l$1@news.interia.pl...


Użytkownik "Pawel" napisał w wiadomoœci
news:h2r66b$7si$1@inews.gazeta.pl...


Koleś jak mi robił schodzy i taki tars przed wejściem ładnie wszytko
ręcznie zatarł, a ja to podłewałem przez tydzień i efekt jest taki, że
posadzka jest twarda jak skała i nic się nie pyli :).


Nie wiem czy to dobry pomysł podlewać przez tydzień. Ta cała woda może
się zgromadzić tylko między styropianem, a uszczelnieniem poziomym i
tam zostanie bo się nie ma gdzie podziać. No i pleśń i grzyb murowany.


Polewanie jest konieczne przy tych temperaturach. Ja polewalem przez
tydzien dwa razy dziennie bo beton przesychal powierzchniowo. Skutkiem
tego jest niestety to, ze przez dwa miesiace od zalania nie wyschla, no
ale czego oczekiwac jak wilgotnosc powietrza przekracza ostatnimi czasy
90%. Jednak posadzka wyszla jak dzwon, zadnych pekniec czy pylen. To po
prostu trzeba "przejsc" i tyle, a woda odparuje ta sama droga ktora sie
dostala, tyle ze zapewne dluzej to potrwa. Lato idzie i do zimy pewnie
wyschnie. :-)
Pozdro.. TK



Z tym polewaniem to ostrożnie bo wyjda fale Dunaju.
Stropy i inne elementy konstrukcyjne to napewno trzeba polewać.
Natomiast posadzkę niekoniecznie, no może przy wysokich temp trzeba lekko
zrosić ale jak juz zacznie troche wiązać bo posadzki z miksokreta robi się
takie "półsuche" i zbyt wczesne dodanie wody może doprowadzić do tego że
nam
posadzka zacznie odpływac poniżej styropianu.
Gdy warstwa betonu jest gruba polewanie jest wskazane, gdy zaś jest to ok
5mm
to niekoniecznie gdyz stosunek powierzchni zewn. betonu do jego objetości
jest
większy i często wystarcza wilgoć wyłapana z powietrza.

Pzdr
J23



17
Data: 6 lipiec 2009, 23:52
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Maniek4


Użytkownik "kris" napisał w wiadomoœci
news:h2sgv9$79m$1@news.onet.pl...


wylewki robi sie bez grubego kruszywa. swoją droga to po czorta wy
robicie takei grubaśne wylewki, za dyżo forsy macie?



2cm grubsza wylewka to zaledwie 4 m3 zaprawy więcj na 200 m2 podłogi.
Koszt pomijalny w ogólnych kosztach budowy a sen spokojniejszy;))))



Hehe, Kris jak zwykle czapka z glowy. No ale u mnie tez srednio tak mniej
wiecej wyszlo. :-))
Chodzi o to, ze producenci zalecaja 6 - 7cm pod podlogowke, a ze mam tak
caly dol to i tak mniej wiecej wychodzi. Wynika to z tego, ze chudziak nie
ma idealnego poziomu we wszystkich pomieszczeniach.. Przyjalem jak
najmniejsze odchylki ponizej 6cm grubosci wylewki i minimalna grubosc
styropianu 10cm. No i tak wyszlo w jednym pomieszczeniu 5 z kawalkiem a w
innym 7 z kawalkiem i utrzymany jednakowy poziom na calej powierzchni. Jak
sie nie robi podlogowki to starczy i 4cm.

Pozdro.. TK



18
Data: 6 lipiec 2009, 23:57
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Maniek4


Użytkownik "Marek Dyjor" napisał w wiadomości
news:h2si2u$a8b$1@news.onet.pl...


w obydwu przypadkach, a po wyschnięciu zawsze ziarenka piasku będą się
wykruszać
ale wystarczy zagruntować najtańszym gruntem i jest OK.



ponadto gruntowanei to bardzo dobra metoda aby sie pozbyć pyłu z posadzki.



Gruntowanie jest konieczne podobno pod klej, ale nie zauwazylem zeby
pielegnowana posadzka u mnie miala tendencje do wykruszania sie kruszywa,
czy tez pylenia. Nie wiem czemu Wam pylily posadzki, ale mi nie pyla. Do
tego posadzka na koniec ukladana betonu jest zacierana czyms w rodzaju
kosiarki do trawy, takze ostre luzne ziarna piasku raczej nie powinny sie
odrywac.

Pozdro.. TK



19
Data: 7 lipiec 2009, 08:15
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Marek Dyjo

Maniek4 wrote:


Użytkownik "Marek Dyjor" napisał w wiadomości
news:h2si2u$a8b$1@news.onet.pl...


w obydwu przypadkach, a po wyschnięciu zawsze ziarenka piasku będą
się wykruszać
ale wystarczy zagruntować najtańszym gruntem i jest OK.



ponadto gruntowanei to bardzo dobra metoda aby sie pozbyć pyłu z
posadzki.



Gruntowanie jest konieczne podobno pod klej, ale nie zauwazylem zeby
pielegnowana posadzka u mnie miala tendencje do wykruszania sie
kruszywa, czy tez pylenia. Nie wiem czemu Wam pylily posadzki, ale mi
nie pyla. Do tego posadzka na koniec ukladana betonu jest zacierana
czyms w rodzaju kosiarki do trawy, takze ostre luzne ziarna piasku
raczej nie powinny sie odrywac.



pod panele też sie powinno zagruntować,

podczas innych prac gipsowanie malowanie itp będzie sporo kurzu wieć grunt
sie przyda aby związać pył któego nie usunuesz nawet odkurzaczem
przemysłowym.


20
Data: 7 lipiec 2009, 10:50
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: Maniek4


Użytkownik "Marek Dyjor" napisał w wiadomości
news:h2up6q$8gs$1@news.onet.pl...


podczas innych prac gipsowanie malowanie itp będzie sporo kurzu wieć grunt
sie przyda aby związać pył któego nie usunuesz nawet odkurzaczem
przemysłowym.



A tu masz racje, myslalem tylko ze stosujecie grunt w celu wzmocnienia
posadzki bo pyli sama z siebie.

Pozdro.. TK



21
Data: 7 lipiec 2009, 18:06
Temat:

Re: Posadzka cementowa - wylewka

Autor: William Bo

TcOzaiB6bmFqb215LCBrdMOzcnkgcm9iaSB3eWxld2tpIG9kIDMgbGF0IG3Ds3dpLCDFvGUgd3ls
ZXdrYSBtYSBtaWXEhyA0Y20gdyBuYWpjaWXFhHN6eW0gbWllanNjdS4gV2nEmWNlaiBuaWUgdHJ6
ZWJhIGkgbmljIHRvIG5pZSBkYWplIHcgdGVtYWNpZSB3eXRyenltYcWCb8WbY2kuIFR5bGtvIMW8
ZSBzdHlyb3BpYW4gbmlnZHkgbmllIGplc3QgcG96aW9tbyBpIHN0xIVkIHp3eWN6YWpvd28gZGFq
ZSBzacSZIDVjbS4gQSBqZcWbbGkgamVzdCBwb2TFgm9nw7N3a2EgdG8gZG9kYWplIHNpxJkgMmNt
IG5hIHJ1cmtpLg==



Tematy powiązane z Posadzka cementowa - wylewka:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24