otopr.pl Grupy dyskusyjne pralka- klopot

pralka- klopot

1
Data: 21 listopad 2002, 14:17
Temat:

pralka- klopot

Autor: J.K

Witam!
chodzi o to jak wyjac z pralki druty od stanika, bo mi sie wkrecily:-)))
hehe
gdzies sa pod bebnem pewnie, bo pralka chodzi( dziala).
chyba nic jej nie jest.......
help:-))
Beatka



2
Data: 21 listopad 2002, 14:45
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Dry


chodzi o to jak wyjac z pralki druty od stanika, bo mi sie wkrecily:-)))



Napisz jaki model pralki, albo chociaż czy od góry czy z boku ładowana. Poza
tym koniecznie jaki model stanika ;)

Pozdro
Draj



3
Data: 21 listopad 2002, 15:34
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Norb

Użytkownik "Dry" napisał w wiadomości
news:arinpd$cg7$1@flis.man.torun.pl...


> chodzi o to jak wyjac z pralki druty od stanika, bo mi sie wkrecily:-)))

Napisz jaki model pralki, albo chociaż czy od góry czy z boku ładowana.


Poza


tym koniecznie jaki model stanika ;)

Pozdro
Draj



model jak model - mnie bardziej ciekawi jaki rozmiar ;-))

Norb



4
Data: 21 listopad 2002, 15:35
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: J.K


Użytkownik Dry w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:arinpd$cg7$1@flis.man.torun.pl...


> chodzi o to jak wyjac z pralki druty od stanika, bo mi sie wkrecily:-)))

Napisz jaki model pralki, albo chociaż czy od góry czy z boku ładowana.


Poza


tym koniecznie jaki model stanika ;)

Pozdro
Draj

hahaha ty sie nabijasz,a ja mam problem.......


z boku ladowana, ardo, jakis stary model
a stanik byl fioletowy...........buuuuuuuuuuu, no ale stanik jest, tylko
druty przepadly:-))
Beatka



5
Data: 22 listopad 2002, 10:34
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Dry


z boku ladowana, ardo, jakis stary model
a stanik byl fioletowy...........buuuuuuuuuuu, no ale stanik jest, tylko
druty przepadly:-))




Jesli chodzi o fioletowy (najgorzej jest z czerwonymi - tu już musi przyjść
serwis) to są dwa wyjścia - a raczej wejścia :)
W bębnie powinny być takie plastikowe "ograniczniki" - chyba trzy. Jesli są
dostatecznie duże i da się je odkręcić to pod nimi jest dziura przez którą
możesz próbować zajrzeć i wyciągnąć. Ale najlepiej po prostu odkręcić boczną
pokrywę - chyba łatwo odkręcalna jest ta z prawej strony pralki - powinna
mieć śrubki widoczne. Jak ja odkręcisz to nic na pewno nie zepsujesz a
będziesz miała widok na całą pralkę w środku.


Pozdro
Draj



6
Data: 25 listopad 2002, 13:52
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Mirek

Tej pralki nie znam, ale w Wirpool'u
wyjmowalem fiszbine (tak sie nazywa?)
po odkreceniu wejscia do filtra - dol
pralki.

Mirek



7
Data: 25 listopad 2002, 14:01
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Dry


wyjmowalem fiszbine (tak sie nazywa?)


Jako wątpliwy znawca tematu śmiem zaproponować odmianę fiszbin w rodzaju
męskim czyli: "wyjmowałem fiszbin"
:)
Pozdrawiam
Draj
PS: A autorka mogłaby się chociaż pochwalić efektem pracy :)



8
Data: 25 listopad 2002, 14:42
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: J.K


"


:)
Pozdrawiam
Draj
PS: A autorka mogłaby się chociaż pochwalić efektem pracy :)




Najgorsze jet to ze nie ma sie czym chwalic:-((
moja pralka nie ma z boku zadnego rozkrecania, tylko caly tyl
no ale moj facet powiedzialz e nie bedzie nic rozkrecal bo to trzeba
wszystko:-((
i tak sobie druciki leza w pralce, a stanik nieuzywany w szufladzie:-))
a pralka dziala, pierze wiruje i nic nie slychac aby jej druciki
przeszkadzaly, wiec dalam sobie spokoj
Beatka



9
Data: 26 listopad 2002, 17:22
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Darek

mnie sie udalo wyjac je po dlugim kreceniu bebnem... trwalo to moze ze 2
godziny. pomagalem sobie drewnianym patykiem do saszlykow.
Powodzenia

"J.K" wrote in message news:arimdr$kcj$1@news.tpi.pl...


Witam!
chodzi o to jak wyjac z pralki druty od stanika, bo mi sie wkrecily:-)))
hehe
gdzies sa pod bebnem pewnie, bo pralka chodzi( dziala).
chyba nic jej nie jest.......
help:-))
Beatka






10
Data: 26 listopad 2002, 18:29
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Darek

Jezeli ich nie sluchac to nie najgorzej, jednak obawiam sie ze niedlugo
zaczna rdzewiec i kolorowac pranie, pozniej moga spowodowac zadrapania
wewnatrz pralki ktore tez bedo rdzewiec i w koncu wymienisz pralke...

Pozdrawiam Darek

"J.K" wrote in message news:art9bo$kf5$1@news.tpi.pl...



"
> :)
> Pozdrawiam
> Draj
> PS: A autorka mogłaby się chociaż pochwalić efektem pracy :)
>
>

Najgorsze jet to ze nie ma sie czym chwalic:-((
moja pralka nie ma z boku zadnego rozkrecania, tylko caly tyl
no ale moj facet powiedzialz e nie bedzie nic rozkrecal bo to trzeba
wszystko:-((
i tak sobie druciki leza w pralce, a stanik nieuzywany w szufladzie:-))
a pralka dziala, pierze wiruje i nic nie slychac aby jej druciki
przeszkadzaly, wiec dalam sobie spokoj
Beatka






11
Data: 26 listopad 2002, 21:28
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Eulalka

On Mon, 25 Nov 2002 14:42:22 +0100, "J.K" wrote:




Najgorsze jet to ze nie ma sie czym chwalic:-((
moja pralka nie ma z boku zadnego rozkrecania, tylko caly tyl
no ale moj facet powiedzialz e nie bedzie nic rozkrecal bo to trzeba
wszystko:-((
i tak sobie druciki leza w pralce, a stanik nieuzywany w szufladzie:-))
a pralka dziala, pierze wiruje i nic nie slychac aby jej druciki
przeszkadzaly, wiec dalam sobie spokoj
Beatka


Po jakimś czasie drucik zacznie rdzewieć a wtedy będziesz wyjmowała
pranko podbarwione na rudo.
Eulalka

12
Data: 27 listopad 2002, 10:11
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: J.K



>
Po jakimś czasie drucik zacznie rdzewieć a wtedy będziesz wyjmowała
pranko podbarwione na rudo.
Eulalka




dzieki za dobre slowa:-)))) hehe


na razie swieta sie zblizaja, wiec poczekam jeszcze, jak kaske uzbieram to
poprosze jakiegos fachowaca, bo moj nie chce sie namowic:-))
pozdrowka
Beatka



13
Data: 27 listopad 2002, 14:15
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Norb


poprosze jakiegos fachowaca, bo moj nie chce sie namowic:-))



;-)) powiedz mu, że koleżanka polecała Ci "naprawdę dobrego" fachowca
aha, i koniecznie idź później do fryzjera albo kup krótszy szlafrok
kąpielowy ;-))
efekt powinien być taki, że wydasz tyle pieniędzy co na fachowca, a oprócz
naprawionej pralki będziesz miała nową fryzurę i/lub szlafroczek ;-))

Pozdr
Norb





14
Data: 27 listopad 2002, 18:42
Temat:

Re: pralka- klopot

Autor: Eulalka

On Wed, 27 Nov 2002 14:15:30 +0100, "Norb"
wrote:


poprosze jakiegos fachowaca, bo moj nie chce sie namowic:-))



;-)) powiedz mu, że koleżanka polecała Ci "naprawdę dobrego" fachowca
aha, i koniecznie idź później do fryzjera albo kup krótszy szlafrok
kąpielowy ;-))
efekt powinien być taki, że wydasz tyle pieniędzy co na fachowca, a oprócz
naprawionej pralki będziesz miała nową fryzurę i/lub szlafroczek ;-))

Pozdr
Norb



Oooooooooo!
Dobre, dobre!
Eulalka



Tematy powiązane z pralka- klopot:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24