otopr.pl Grupy dyskusyjne Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

1
Data: 5 grudzień 2001, 16:43
Temat:

Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Krzysztof

Hi!

Kolega Grzegorz W. Fedorynski odpisal na moje pytanie w watku o pralkach
AEG, ze technologia pralek ladowanych od gory jest mniej dopracowana niz
tych ladowanych z przodu:
news:Pine.LNX.4.33.0112041022230.7699-100000@zodiac.mimuw.edu.pl

Przyznam, ze zbilo mnie to nieco z tropu... w zwiazku z tym mam pytanie,
jak to wyglada z Waszego punktu widzenia? Czy ktos mial jakies problemy
z pralka ladowana od gory?
Chce kupic pralke AEG model 41270 lub 41280:
http://www.aeg-hausgeraete.de/node421.asp?prodId=3525&intProductID=3525&intCategoryID=532
http://www.aeg-hausgeraete.de/node421.asp?prodId=3524&intProductID=3524&intCategoryID=532

Mam malo miejsca w lazience i w zasadzie ladowana od gory jest jedynym
sensownym rozwiazaniem...

Dzieki z gory za opinie
Pozdrowienia
Krzysiek.





2
Data: 5 grudzień 2001, 18:19
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: domańczak

Jak to technologicznie wygląda, to niestety nie wiem, ale jedno jest pewne -
pralka ładowana od góry jest wygodniejsza. Stwierdzam to jako mama prawie
12-mies. brzdąca. Aczkolwiek faktem jest, że jest to już druga moja pralka
ładowana od góry - pierwszą była pralko-suszarka firmy Matura, teraz mam
Siemensa SIWMAT 706. Matura już się wykończyła (choć niektórzy twierdzą, że
tylko jakieś szczotki są do wymiany), Siemens jeszcze chodzi. Uwaga - obie
pralki przywiezione z Niemiec, wcześniej używane.
Pozdrawiam
Ania

"Krzysztof Polito" wrote in message
news:9ulfbf$1be$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...


Hi!

Kolega Grzegorz W. Fedorynski odpisal na moje pytanie w watku o pralkach
AEG, ze technologia pralek ladowanych od gory jest mniej dopracowana niz
tych ladowanych z przodu:
news:Pine.LNX.4.33.0112041022230.7699-100000@zodiac.mimuw.edu.pl

Przyznam, ze zbilo mnie to nieco z tropu... w zwiazku z tym mam pytanie,
jak to wyglada z Waszego punktu widzenia? Czy ktos mial jakies problemy
z pralka ladowana od gory?
Chce kupic pralke AEG model 41270 lub 41280:
Dzieki z gory za opinie
Pozdrowienia
Krzysiek.








3
Data: 6 grudzień 2001, 12:17
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Pete


"domańczak" w wiadomości
news:9ulkqv$4tp$1@news.onet.pl napisał(a)...


Jak to technologicznie wygląda, to niestety nie wiem, ale jedno jest


pewne -


pralka ładowana od góry jest wygodniejsza. Stwierdzam to jako mama prawie
12-mies. brzdąca.



Przepraszam, ale co ma dziecko do wygody uzytkowania pralki??? :-O
Ja mam zdanie wrecz przeciwne.

1. Trzeba najpierw obrocic beben aby znalezc otwor
2. Podczas zamykania i otwierania latwo sie skaleczyc
3. Nie mozna niczego trzymac na pralce, badz powiesic polki

Wiecej nie pamietam, bo nie uzywam. Po prostu jesli mozna, to lepiej jest
wstawic
tradycyjna pralke. A powyzsze stwierdzilem w trakcie poszukiwan pralki dla
siebie.

Pete




4
Data: 6 grudzień 2001, 12:35
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Krzysztof

Hi!


Przepraszam, ale co ma dziecko do wygody uzytkowania pralki??? :-O
Ja mam zdanie wrecz przeciwne.



No coz, do pralki ladowanej od gory (male) dziecko nie wlozy glowy :)


1. Trzeba najpierw obrocic beben aby znalezc otwor



Fakt


2. Podczas zamykania i otwierania latwo sie skaleczyc



To zalezy tylko i wylacznie od konstrukcji bebna. We wspomnianych przeze
mnie pralkach AEG klapki zamykajace beben pokryte sa specjalnym tworzywem
i skaleczyc sie o to nie da... dodatkowo - mozna otworzyc beben
bez specjalnego wysilku jedna reka :)


3. Nie mozna niczego trzymac na pralce, badz powiesic polki



Tia... ale za to mozesz ja wstawic tam, gdzie ladowanej z boku nie
da rady (np w waska szpare miedzy szafkami).

To sa wady i zalety uzytkowe i jaki kon jest kazdy widzi, ale mi
chodzilo glownie o zagadnienia konstrukcyjne i mechaniczne :)

Krzysiek.





5
Data: 6 grudzień 2001, 12:54
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: mielony

Napewno to moja wina, lecz podczas oglądania pralki w sklepie ( tej z góry
ładowanej,niepamietam jaki typ ) i próby
otwarcia bębna ZERWAŁO mi paznokieć ! goi się do tej pory - oczywiście
kupiłem pralkę ładowaną z przod o
głębokości 33cm
pzdr
lm



6
Data: 6 grudzień 2001, 21:25
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Andrzej Ga

On Thu, 6 Dec 2001 12:17:54 +0100, "Pete"
wrote:

Ja jestem zwolennikim "od góry", mam juz trzecią i wiem ze mam
racje :-)

Najważniejszy argument to ten (copy-pastowalem):

Ladowane od gory maja generalnie wieksza liczbe obrotow przy


wirowaniu przy porównywalenej technologii. Związane to jest z


problemem poziowania:
te z drzwiczkami z boku ("klasyczna" to jest Frania, i ona tez jest
ladowana od gory!), maja beben zawieszony tylko w jednym
punkcie i wypoziomowanie pralki wplywa bardzo wydatnie
na jej trwalosc. Intensywne uzywanie pralki, zwlaszcza
szybkowirujacej na niewypoziowanej podlodze powoduje
szybsze zuzycie lozyska od bebna. Problemu tego nie ma
w pralkach ladowanych od gory: beben jest podparty w
dwoch punktach i precyzyjne jej wypoziomowanie nie
jest az tak wazne.
Sprawa druga: jak komus coś wypadnie z bembna, to smialo
moze go wyjac (beden) i siegnac po zgube (pare tygodni
temu pewnej grupowiczce cos tam wpadlo, wiec przyklad
nie jest wyimaginowany).

A oto kontrargumenty:


1. Trzeba najpierw obrocic beben aby znalezc otwor


Sa takie modele, w ktorych beben automatycznie ustawia
sie otwieraniem do góry.


2. Podczas zamykania i otwierania latwo sie skaleczyc


Podobnie jak przycisnac sobie cos przy zamykaniu
drzwiczek. Argument moim zdaniem chybiony.



3. Nie mozna niczego trzymac na pralce, badz powiesic polki


Tak, to prawda. Za to mozna taka pralke ostawic w samym
rogu, obudowanym z obu stron szafkami/czymkolwiek.
Kwestia ustawnosci pomieszczenia i wyboru rozwiazania.
Mozna tak, mozna inaczej - kazde z rozwiazan ma swoje
wady i zalety.


Wiecej nie pamietam, bo nie uzywam. Po prostu jesli mozna, to lepiej jest
wstawic tradycyjna pralke.


Tradycyjna, to jest FRANIA! A ona jest od gory!!! :-)


A powyzsze stwierdzilem w trakcie poszukiwan pralki dla
siebie.


A ja pierwsza pralke "od góry" widzialem w polowie lat 80-tych
w Anglii i sie zachwycilem - stala w samym rogu kuchni
obudowana ze wszech stron obudowa kuchenna.


pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Garapich
WYWAL_TO_garapich@palac.pl
wywal WYWAL_TO_

7
Data: 7 grudzień 2001, 09:55
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: fater

Mam Brandt ladowaną od gory pralko-suszarke.


Przepraszam, ale co ma dziecko do wygody uzytkowania pralki??? :-O
Ja mam zdanie wrecz przeciwne.



Wiecej prania i co za tym idzie nie trzeba sie tyle schylać.


1. Trzeba najpierw obrocic beben aby znalezc otwor



Zalezy w jakich pralkach. W mojej beben zatrzymuje sie zawsze otworem na
górze.


2. Podczas zamykania i otwierania latwo sie skaleczyc



Patrz powyzej.Nie ma jak.


3. Nie mozna niczego trzymac na pralce, badz powiesic polki



Tu sie zgodze, ale za to mozna kolo pralki postawic z dowolnej strony kosz
na pranie.



Wiecej nie pamietam, bo nie uzywam. Po prostu jesli mozna, to lepiej jest



Najwazniejsza zaleta pralek ladowanych od gory:

Mozna w dowolnym momecie zatrzymac pranie , nawet po napuszczeniu wody i cos
dorzucic.
U mnie czesto zachodzi taka koniecznosc.
Przy pralce ladowanej od boku po napuszczeniu wody - niestety za pozno.

fater




8
Data: 7 grudzień 2001, 10:28
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Pete


"Andrzej Garapich" w wiadomości
news:q0lv0u0jauui7jm68sbacuddqm3m5o8mb9@4ax.com napisał(a)...


On Thu, 6 Dec 2001 12:17:54 +0100, "Pete"
wrote:

Ja jestem zwolennikim "od góry", mam juz trzecią i wiem ze mam
racje :-)

Najważniejszy argument to ten (copy-pastowalem):

Ladowane od gory maja generalnie wieksza liczbe obrotow przy
wirowaniu przy porównywalenej technologii. Związane to jest z
problemem poziowania:
te z drzwiczkami z boku ("klasyczna" to jest Frania, i ona tez jest
ladowana od gory!), maja beben zawieszony tylko w jednym
punkcie i wypoziomowanie pralki wplywa bardzo wydatnie
na jej trwalosc. Intensywne uzywanie pralki, zwlaszcza
szybkowirujacej na niewypoziowanej podlodze powoduje
szybsze zuzycie lozyska od bebna. Problemu tego nie ma
w pralkach ladowanych od gory: beben jest podparty w
dwoch punktach i precyzyjne jej wypoziomowanie nie
jest az tak wazne.



Taaaa, naczytales sie infoserwisu i udajesz madrego. Czy uwazasz,
ze nie jest mozliwe podparcie bebna z obu stron w pralce ladowanej od
przodu?
I daruj sobie wtracenia nt. Frani


Sprawa druga: jak komus coś wypadnie z bembna, to smialo
moze go wyjac (beden) i siegnac po zgube (pare tygodni
temu pewnej grupowiczce cos tam wpadlo, wiec przyklad
nie jest wyimaginowany).



To jak jest zamocowany _beben_ , ze kobieta sama go moze wyciagnac?



A oto kontrargumenty:
>1. Trzeba najpierw obrocic beben aby znalezc otwor
Sa takie modele, w ktorych beben automatycznie ustawia
sie otwieraniem do góry.



Byz moze, ale ogladajac w sklepie sam musialem je obracac



>2. Podczas zamykania i otwierania latwo sie skaleczyc
Podobnie jak przycisnac sobie cos przy zamykaniu
drzwiczek. Argument moim zdaniem chybiony.



Wcale nie chybiony, bo juz przy pierwszej probie otwarcia skaleczylem
sie wlasnie drzwiczkami do bebna.




>3. Nie mozna niczego trzymac na pralce, badz powiesic polki
Tak, to prawda. Za to mozna taka pralke ostawic w samym
rogu, obudowanym z obu stron szafkami/czymkolwiek.
Kwestia ustawnosci pomieszczenia i wyboru rozwiazania.
Mozna tak, mozna inaczej - kazde z rozwiazan ma swoje
wady i zalety.



Dokladnie, w mojej lazience pasuje tylko ladowana od frontu



>Wiecej nie pamietam, bo nie uzywam. Po prostu jesli mozna, to lepiej jest
>wstawic tradycyjna pralke.
Tradycyjna, to jest FRANIA! A ona jest od gory!!! :-)



Czyli, ze wszystkie "od gory" sa tradycyjne ???



> A powyzsze stwierdzilem w trakcie poszukiwan pralki dla
> siebie.
A ja pierwsza pralke "od góry" widzialem w polowie lat 80-tych
w Anglii i sie zachwycilem - stala w samym rogu kuchni
obudowana ze wszech stron obudowa kuchenna.



Jak kto lubi. mozna w kuchni wstawic tez prysznic ;-)

Pozdrawiam

Pete


9
Data: 7 grudzień 2001, 14:00
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: garapich@p

Fri, 7 Dec 2001 10:28:15 +0100, "Pete"
pisze:


Taaaa, naczytales sie infoserwisu i udajesz madrego.


A nieprawda - sam to wymyslilem i napisalem i copy-pastowalem
ze swojego postu, sprzed jakiegos czasu.


Czy uwazasz, ze nie jest mozliwe podparcie bebna
z obu stron w pralce ladowanej od przodu?


Nie, poniewaz os obrotu przechodzi przez
drzwiczki (te szklane), a tutaj oczywiscie zadnego
punktu podparcia osi bembna (kosza) byc nie moze.
Ten punkt musi byc z przeciwnej strony, i moze
byc tylko jeden.
No chyba, zeby os obrotu nie przechodzila
przez drzwiczki, ale jakos ciezko mi sobie
wyobrazic taka teoretyczna pralke.

Genaralnie zasada jest taka: pralka "od przodu"
powinna byc dobrze wypoziomowana, bo to wplywa
na jej zywotnosc i halasliwosc. Niewypoziomowanie
pralki ladowanej "od gory" nie wplywa na jej zywotnosc
tak jak tej drugiej. Dla tych, co mieszkaja w starych
kamienicach albo w kiepskich blokach to jest
bardzo wazne.


I daruj sobie wtracenia nt. Frani


A dlaczego?


Sprawa druga: jak komus co¶ wypadnie z bembna, to smialo
moze go wyjac (beben) i siegnac po zgube (pare tygodni
temu pewnej grupowiczce cos tam wpadlo, wiec przyklad
nie jest wyimaginowany).


To jak jest zamocowany _beben_ , ze kobieta sama go moze wyciagnac?


Sorry, daje sie wyjac kosz, nie beben, przejezyczylem sie
(kosz to ta czesc obrotowa, a beben to ta nieruchoma, tak?)
Wsadza sie reke pomiedzy kosz a beben, odczepia sie takie
ostrojstwo i mozna kosz wyjac - jest stosunkowo lekki.


Sa takie modele, w ktorych beben automatycznie ustawia
sie otwieraniem do góry.


Byz moze, ale ogladajac w sklepie sam musialem je obracac


Ja tez mam taka, ze trzeba obracac. To nie jest duzy problem,
ale fakt - taki z koszem automatycznie ustawiajacym sie
do gory sa nieco wygodniejsze.


>2. Podczas zamykania i otwierania latwo sie skaleczyc
Podobnie jak przycisnac sobie cos przy zamykaniu
drzwiczek. Argument moim zdaniem chybiony.


Wcale nie chybiony, bo juz przy pierwszej probie otwarcia skaleczylem
sie wlasnie drzwiczkami do bebna.


Straszny pech.


Wiecej nie pamietam, bo nie uzywam. Po prostu jesli mozna, to lepiej jest
wstawic tradycyjna pralke.


Tradycyjna, to jest FRANIA! A ona jest od gory!!! :-)


Czyli, ze wszystkie "od gory" sa tradycyjne ???


Tez nie.
Tradycyjna jest tylko Frania, a od nietradycyjne sa
takie, ladowane od gory i takie od frontu.

No i doszedl bardzo wazny argument:
mozna w _DOWOLNYM_ momencie prania cos dorzucic,
co w wypadku drzwiczkowych calkowicie odpada.

No i jeszcze jeden argument mi sie przypomnial:
(uslyszany od sasiada, ktorego przekonalem do pralki
"od gory", a potem sam zachwalal wsrod swoich znajomych):
W pralkach "drzwiczkowych" uszkodzenie uszczelki
od drzwiczek unieruchamia pralke, bo woda cieknie
na podloge. A to jest stosunkowo czesta awaria,
zwlaszcza u bardziej wiekowych pralek.
Uszczelka w pralce "od przodu" pracuje naprawde
w ekstremalnych warunkach: jest czesto podgrzewana
do wysokich temperatur, czasami nawet gotowana,
poddawana dzialaniu agresywnym zwiazkom chemicznym,
i musi byc idealnie szczelna, kazda drobna jej usterna
unieruchaia pralke.
W pralkach "od gory" stan uszczelki nie
wplywa na komfort, a nawet powazne jej uszkodzenie
nie unieruchamia pralki (najwyzej przy wirowaniu
troche pochlapie do gory, ale prac mozna).


pozdrawiem serdecznie

Andrzej Garapich
WYWAL_TO_garapich@palac.pl

10
Data: 7 grudzień 2001, 14:27
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Krzysztof

Hej!


No i doszedl bardzo wazny argument:
mozna w _DOWOLNYM_ momencie prania cos dorzucic,
co w wypadku drzwiczkowych calkowicie odpada.



Akurat ten argument nie jest najlepszy :-))
bo w takich od przodu tez mozna... moj znajomy ma pralke
Amica, w ktorej po zatrzymaniu w trakcie prania poziom
wody jest ponizej dolnej krawedzi drzwiczek i bez problemu
mozna cos dorzucic :-)

Wczoraj rozmawialem ze sprzedawca ze sklepu i on mowil, ze pralki
ladowane od gory czesciej wracaja na serwis gwarancyjny niz ladowane
z przodu... dlatego rozpoczalem cala ta dyskusje, ale z tego co
widze to wiekszosc uzywa pralek ladowanych od gory i problemow
jakos nie ma...

Z innej beczki, ktos stwierdzil ze AEG to taki Mercedes wsrod
pralek i to nie tylko ze wzgledu na cene ;) ale tez na jakosc
wykonania...

Krzysiek.





11
Data: 7 grudzień 2001, 14:47
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: djantarski


"Andrzej Garapich" wrote in message
news:3c11bd7d.11778461@news.cyf-kr.edu.pl...


Fri, 7 Dec 2001 10:28:15 +0100, "Pete"
pisze:

>Taaaa, naczytales sie infoserwisu i udajesz madrego.
A nieprawda - sam to wymyslilem i napisalem i copy-pastowalem
ze swojego postu, sprzed jakiegos czasu.

> Czy uwazasz, ze nie jest mozliwe podparcie bebna
> z obu stron w pralce ladowanej od przodu?
Nie, poniewaz os obrotu przechodzi przez
drzwiczki (te szklane), a tutaj oczywiscie zadnego
punktu podparcia osi bembna (kosza) byc nie moze.
Ten punkt musi byc z przeciwnej strony, i moze
byc tylko jeden.
No chyba, zeby os obrotu nie przechodzila
przez drzwiczki, ale jakos ciezko mi sobie
wyobrazic taka teoretyczna pralke.
(...)



Hej,
Wydaje mi sie, ze jednak w pralce ladowanej z przodu (boku) beben moze byc
podparty po obu stronach osi obrotu. Powiedzmy, ze z tylu bedzie to punkt
przeniesienia napedu a z przodu, tam gdzie sa drzwiczki, moze to byc duze
"lozysko", po ktorym slizga sie kolnierz przedniej czesci bebna. Zaznaczam,
ze jest to tylko moj domysl.

Pozdrawiam,

Dawid - zadowolony posiadacz pralki ladowanej od gory



12
Data: 7 grudzień 2001, 15:45
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Pete


"Andrzej Garapich" w wiadomosci
news:3c11bd7d.11778461@news.cyf-kr.edu.pl napisal(a)...


Fri, 7 Dec 2001 10:28:15 +0100, "Pete"
pisze:

>Taaaa, naczytales sie infoserwisu i udajesz madrego.
A nieprawda - sam to wymyslilem i napisalem i copy-pastowalem
ze swojego postu, sprzed jakiegos czasu.

> Czy uwazasz, ze nie jest mozliwe podparcie bebna
> z obu stron w pralce ladowanej od przodu?
Nie, poniewaz os obrotu przechodzi przez
drzwiczki (te szklane), a tutaj oczywiscie zadnego
punktu podparcia osi bembna (kosza) byc nie moze.
Ten punkt musi byc z przeciwnej strony, i moze
byc tylko jeden.
No chyba, zeby os obrotu nie przechodzila
przez drzwiczki, ale jakos ciezko mi sobie
wyobrazic taka teoretyczna pralke.



trudno wyobrazic sobie np. 3 punkty podparcia krawedzi bebna co 120 stopni?



Genaralnie zasada jest taka: pralka "od przodu"
powinna byc dobrze wypoziomowana, bo to wplywa
na jej zywotnosc i halasliwosc. Niewypoziomowanie
pralki ladowanej "od gory" nie wplywa na jej zywotnosc
tak jak tej drugiej. Dla tych, co mieszkaja w starych
kamienicach albo w kiepskich blokach to jest
bardzo wazne.



Nie sadze. Zreszta, co za problem wypoziomowac pralke.



>I daruj sobie wtracenia nt. Frani
A dlaczego?



Bo to nic nie wnosi do dyskusji
A tradycyjna pralka, to tara :-)


>> >2. Podczas zamykania i otwierania latwo sie skaleczyc
>> Podobnie jak przycisnac sobie cos przy zamykaniu
>> drzwiczek. Argument moim zdaniem chybiony.
> Wcale nie chybiony, bo juz przy pierwszej probie otwarcia skaleczylem
> sie wlasnie drzwiczkami do bebna.
Straszny pech.



Byc moze, ale przy pralce ladowanej od przody jest to prawie niemozliwe



13
Data: 7 grudzień 2001, 16:17
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Mariusz Wo


Uzytkownik "Pete" napisal w wiadomosci
news:9uqkom$84v$1@news.tpi.pl...



"Andrzej Garapich" w wiadomosci
news:3c11bd7d.11778461@news.cyf-kr.edu.pl napisal(a)...
> Fri, 7 Dec 2001 10:28:15 +0100, "Pete"
> pisze:
>
> >Taaaa, naczytales sie infoserwisu i udajesz madrego.
> A nieprawda - sam to wymyslilem i napisalem i copy-pastowalem
> ze swojego postu, sprzed jakiegos czasu.
>
> > Czy uwazasz, ze nie jest mozliwe podparcie bebna
> > z obu stron w pralce ladowanej od przodu?
> Nie, poniewaz os obrotu przechodzi przez
> drzwiczki (te szklane), a tutaj oczywiscie zadnego
> punktu podparcia osi bembna (kosza) byc nie moze.
> Ten punkt musi byc z przeciwnej strony, i moze
> byc tylko jeden.
> No chyba, zeby os obrotu nie przechodzila
> przez drzwiczki, ale jakos ciezko mi sobie
> wyobrazic taka teoretyczna pralke.

trudno wyobrazic sobie np. 3 punkty podparcia krawedzi bebna co 120


stopni?


Ta dyskusja przypomina jest niczym dyskusja o wyzszosci swiat Bozego
Narodzenia nad Wielkanoca. U mnie w domu przez ponad 12 lat stala pralka
automatyczna Polar i w tym czasie trzeba bylo dwukrotnie zmieniac lozysko
bebna. Pierwszy raz z powodu zlego montazu w fabryce - simering byl
zawiniety i do lozyska dostawala sie woda. Drugi raz jakies 8 lat pozniej.
Czestotliwosc prania - co najmniej 2 w tygodniu

Zaslav



14
Data: 7 grudzień 2001, 19:29
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Robert K.

Czesc
Moja mama kupila sobie ok. 5 lat temu pralke ladowana od gory - powod
uwazala, ze tak wygodniej.
I teraz ma Bosha WFC 1200 PL czyli normalna pralke ladowana poprzez boczne
dzwiczki.
Dlaczego oddala do komisu poprzednia pralke( mimo, ze byla sprawna):


- mialo to byc takie wygodne wyciaganie prania gora, a nie bylo gdyz


trzeba bylo w miare gleboko siegac do wnetrza bebna
- w miare czesto zdarzalo sie, ze np. skarpetka (czy cos mniejszego) wpadla
miedzy beben a obudowe i pozniej trzeba bylo wyciagac owa skarpetke z filtra
lub 'grzebac' drutem miedzy bebnem, a obudowa (co nie bylo latwe z uwagi na
b. mala szczeline)


Nie wiem dlaczego trzeba bylo, az II razy wymieniac ulozyskowanie tej


pralki.

Konkludujac, kazdy ma inne podejscie jedni wola od gory inni z boku.

By
Robert K.




15
Data: 7 grudzień 2001, 22:03
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Andrzej Ga

On Fri, 7 Dec 2001 15:45:06 +0100, "Pete"
wrote:


No chyba, zeby os obrotu nie przechodzila
przez drzwiczki, ale jakos ciezko mi sobie
wyobrazic taka teoretyczna pralke.


trudno wyobrazic sobie np. 3 punkty podparcia krawedzi bebna co 120 stopni?


Beben jest nieruchomy, chodzi o kosz - ktory musi sie
obracac, a os jego obrotu przechodzi przez drzwiczki.
Jak chcesz oprzec przednia czesc kosza na 3 punktach?
Chyba rozumiem co masz na mysli: takie jakby wielkie
lozyko? To z kolei zwieksza tarcie, ktore ogranicza
predkosc maksymalna wirowania i generuje dodatkowy
halas...


Genaralnie zasada jest taka: pralka "od przodu"
powinna byc dobrze wypoziomowana, bo to wplywa
na jej zywotnosc i halasliwosc. Niewypoziomowanie
pralki ladowanej "od gory" nie wplywa na jej zywotnosc
tak jak tej drugiej. Dla tych, co mieszkaja w starych
kamienicach albo w kiepskich blokach to jest
bardzo wazne.


Nie sadze. Zreszta, co za problem wypoziomowac pralke.


Gdybys mieszkal w kamienicy sprzed wieku albo
w wczesnojaruzelskim bloku, nie pisalbys tego :-)
W kamienicy z 1903 roku, gdzie strop lezal na
drewnianych legarach NIE DALO sie wypoziomowac
pralki.

Skoro mi nie wierzysz, zrob prosze eksperyment:
Wez dowolny walec z otworem w osi obotu i czyms
sztywnym w roli osi, w miare masywne. Np. kolko
od roweru dziecka, kolko od taczek itp.
Pokrec energicznie tym kolem trzymajac za os
tylko z jednej strony. I sprobuj to utrzymac
nieruchomo przy niewywazonym kole. No i zrob
to drugi raz, ale trzymajac za os po obu stronach
krecacego sie kolka. Juz rozumiesz roznice?


I daruj sobie wtracenia nt. Frani


A dlaczego?


Bo to nic nie wnosi do dyskusji
A tradycyjna pralka, to tara :-)


Tak jest, zgadzam sie.
Tara - pralka tradycyjna
Frania - pralka awangardowa


pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Garapich
WYWAL_TO_garapich@palac.pl
wywal WYWAL_TO_

16
Data: 7 grudzień 2001, 22:06
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Andrzej Ga

On Fri, 7 Dec 2001 16:17:32 +0100, "Mariusz Wolek"
wrote:


Ta dyskusja przypomina jest niczym dyskusja o wyzszosci swiat Bozego
Narodzenia nad Wielkanoca.


Wlasnie! Tez tak uwazam. Przeciez i tak wiadomo,
ze wyzszosc jest po stronie Bozego Narodzenia.
No bo blizej, no i prezenty.


U mnie w domu przez ponad 12 lat stala pralka
automatyczna Polar i w tym czasie trzeba bylo dwukrotnie
zmieniac lozysko bebna. Pierwszy raz z powodu
zlego montazu w fabryce - simering byl zawiniety
i do lozyska dostawala sie woda. Drugi raz jakies 8 lat pozniej.
Czestotliwosc prania - co najmniej 2 w tygodniu


No widzisz! A w tej, ladowanej od gory by tego nie bylo :-)




pozdrawiam serdecznie,

Andrzej Garapich
WYWAL_TO_garapich@palac.pl
wywal WYWAL_TO_

17
Data: 9 grudzień 2001, 15:15
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Jacek


Użytkownik Andrzej Garapich w wiadomooci do grup
dyskusyjnych napisał:3c11bd7d.11778461@news.cyf-kr.edu.pl...


Sorry, daje sie wyjac kosz, nie beben, przejezyczylem sie
(kosz to ta czesc obrotowa, a beben to ta nieruchoma, tak?)
Wsadza sie reke pomiedzy kosz a beben, odczepia sie takie
ostrojstwo i mozna kosz wyjac - jest stosunkowo lekki.


W Dianie wyjac beben to roboty od groma
Nie wiem jak w innych ale w polarze zmiana lozyska (raz zmienialem na 18lat)
trwala moze 20min a w Dianie ladowanej od gory zmienialem chyba ze 2godz
Wbrew temu co myslalemn ze jak podparte na dwoch lozyskach to bedzie wirowac
bez
lomotu yo Diana skakala bardziej od Polara(oczywiscie jak amortyzatory sie
zepsuly)
Kupilem Diane jak zardzewial beben w polarze po 18latachi mialem ja moze
6mies i kupilem
Aristona ladowanego od przodu.Bardziej mi jednak pasuje .
Ale wiadomo najbardziej narzuca rozmieszczenie lazienki jaka pralka bedzie
pasowac


W pralkach "od gory" stan uszczelki nie
wplywa na komfort, a nawet powazne jej uszkodzenie
nie unieruchamia pralki (najwyzej przy wirowaniu
troche pochlapie do gory, ale prac mozna).


No nie wiem ja mialem w starym polarze niski poziom wody i mozna bylo prac z
dziura w
uszczelce a w Dianie chlapalo miedzy obudowa

pozdrooo
Jacek



18
Data: 10 grudzień 2001, 01:31
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Miranka


"Krzysztof Polito" wrote in message
news:9ulfbf$1be$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...


Mam malo miejsca w lazience i w zasadzie ladowana od gory jest jedynym
sensownym rozwiazaniem...



Nie starczyło mi cierpliwości, żeby przeczytać wszystkie odpowiedzi, więc
wybacz, jeśli się powtórzę. Mam Brandta ładowaną od góry. Ideał - chodzi jak
w zegarku, cicha, pranie prawie suche po odwirowaniu, nie trzeba się
schylać, pięknie się mieści w kąciku, a półeczki nad nią też się mieszczą
tyle, że ciut wyżej. Moja łazienka też jest mała (komunistyczny standard)
Miałam do wyboru płaską otwieraną z boku lub tę. Wyszło, że płaska zajmuje
tyle samo miejsca tylko w innym kierunku. Generalnie, czy ktoś woli
otwieraną z boku czy od góry jest wyłącznie kwestią przyzwyczajenia. Jeśli
do łazienki lepiej ci pasuje ta ładowana od góry, to się nie zastanawiaj -
nie ma żadnych wad, które by ją dyskwalifikowaly w porównaniu z taką
otwieraną z boku (najwyżej zalety - nie upierzesz przypadkiem kota, nie
puści zamek w drzwiach i nie zaleje ci łazienki, nie będą cię bolały kolana
od klęczenia przed pralką, ani kręgosłup od ciągłego schylania się (to do
postu o tym, jaki ma zwązek sposób otwierania pralki z posiadaniem dzieci).
Poza tym ładowane od góry pralki mają bardziej pojemne bębny niż
małogabarytowe (wąskie/płaskie) pralki otwierane z boku.
To tyle.
Miłych zakupów,
Anka



19
Data: 10 grudzień 2001, 17:52
Temat:

Odp: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Stefania <

Mam pralkę ładowaną z przodu , a na niej stoi suszarka .
Niestety z pralką ładowaną od góry nie mógłabym zrobić tego samego.
Najpierw kupiłam pralkę , a po roku dokupiłam suszarkę.
Koleżanka ma pralkę z 1200 obr niestety bardzo niszcza się jej ubrania.
Z tego względu wziełam pralkę z 600 obr .

Reasumując jak ktoś słusznie zauważyl to tylko kwestia miejsca w łazience.


STEFANIA




20
Data: 10 grudzień 2001, 17:53
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Arek


Koleżanka ma pralkę z 1200 obr niestety bardzo niszcza się jej ubrania.
Z tego względu wziełam pralkę z 600 obr .



moze napisze głupote, ale nie widze zwiazku miedzy szybkoscia wirowania a
niszczeniem tkaniny...
A.



21
Data: 10 grudzień 2001, 22:55
Temat:

Re: Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?

Autor: Jacek


Użytkownik Stefania w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9v2p76$7nk$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl...


Koleżanka ma pralkę z 1200 obr niestety bardzo niszcza się jej ubrania.
Z tego względu wziełam pralkę z 600 obr .


witam
to akurat dotyczy obu pralek.
Ja kupilem aristona z plynna regulacja obrotow od 400 do 1000
Ustawiam(raczej zona) ile chce w zaleznosci od pranych rzeczy

pozdrooo
Jacek




Tematy powiązane z Pralki ladowane od gory - lepsze czy gorsze?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24