otopr.pl Grupy dyskusyjne Problemy z karmieniem

Problemy z karmieniem

1
Data: 23 czerwiec 2001, 23:32
Temat:

Problemy z karmieniem

Autor: TTQ

Witam

Piszę na grupę pierwszy raz i liczę na fachową pomoc.
18.06.2001 o godzinie 22:40 stałem się szczęśliwym
Tatusiem, od dwóch dni moja żona jest wraz z synem
w domu.Karmienie piersią (bo takie preferujemy) w
ciągu dnia odbywa się prawidłowo, co 2-3 godziny
nasze maleństwo budzi się, dostaje pierś w ciągu
20-30 minut najada się i idzie spać na kolejne 2-3
godziny. Od około 22:00 zaczynają się straszne schody
Dziecko budzi się dostaje pokarm, chwilę leży spokojnie
poczym szuka znowu piersi, jak nie dostanie to płacze,
jak possa chwilę to znowu jest spokuj na 5 minut.
Zdesperowani zaczeliśmy dokarmiać butelką.
Co robić aby korzystał tylko z piersi, czy coś robimy nie
tak. Proszę o pomoc

--
Pozdrowienia
Krzyszof Pick



2
Data: 24 czerwiec 2001, 02:35
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: Magdalena



18.06.2001 o godzinie 22:40 stałem się szczęśliwym
Tatusiem, od dwóch dni moja żona jest wraz z synem
w domu.Karmienie piersią (bo takie preferujemy) w
ciągu dnia odbywa się prawidłowo, co 2-3 godziny
nasze maleństwo budzi się, dostaje pierś w ciągu
20-30 minut najada się i idzie spać na kolejne 2-3
godziny. Od około 22:00 zaczynają się straszne schody
Dziecko budzi się dostaje pokarm, chwilę leży spokojnie
poczym szuka znowu piersi, jak nie dostanie to płacze,
jak possa chwilę to znowu jest spokuj na 5 minut.



Ale w czym jest problem? Zachowanie dziecka jest najzupelniej normalne.


Zdesperowani zaczeliśmy dokarmiać butelką.
Co robić aby korzystał tylko z piersi, czy coś robimy nie
tak.



NIE PODAWAC BUTELKI!!! Pozwolic ssac piers, nawet po 5 minutach ! I po
10 i po 20! To sie nazywa "karmienie na zadanie" dziecka, nie
rodzica....

magda



3
Data: 24 czerwiec 2001, 09:22
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: TTQ

Wiam


Ale w czym jest problem? Zachowanie dziecka jest najzupelniej normalne.



No problem w tym że żeby nie wiem jak długo karmić piersią po 22:00 dziecko
cały czas płacze. Żona karmiła ponad 50 minut, dziecko ssie spokojnie, po
skończeniu ssania (z dwóch piersi) leży 2 do 5 minut i zaczyna płakać
szukając piersi.
Efekt ten ustępuje po podaniu butelki. Wypija około 40-50 ml (podajemy
Nan-1)
i śpi jak zabity przez następne 3 godziny. Wiem że w szpitalu był dokarmiany
właśnie
z butli może to ma wpływ.


NIE PODAWAC BUTELKI!!! Pozwolic ssac piers, nawet po 5 minutach ! I po
10 i po 20! To sie nazywa "karmienie na zadanie" dziecka, nie
rodzica....



Nie byłoby problemu gdyby nie fakt że żona ma tak pogryzione brodawki że
każdorazowe podawanie piersi to męczarnia, dodam że nie pomagają nawet
nakładki. Bardzo chcemy żeby nasze dziecko było wychowane naturalnie
a nie na "nawozach" :) , ale jak na razie matka natura rzuca nam same kłody
pod nogi.

Dziwne jest dla mnie to że w ciągu dnia zachowuje się jak anioł, dostaje
pierś
possie i kładzie się spać, normalnie jak by nie było dziecka w domu.A późnym
wieczorem sytuacja się zmienia o 180 stopni, do momentu kiedy nie dostanie
butelki, oszukiwanie smoczkiem też nie pomaga.


--
Pozdro
Krzyszof "TTQ" Pick
Poznań



4
Data: 24 czerwiec 2001, 09:59
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: krys


Użytkownik "Magdalena Busk" napisał w
wiadomości news:9h3c38$9ug$1@news.onet.pl...


Ale w czym jest problem? Zachowanie dziecka jest najzupelniej


normalne.



> Zdesperowani zaczeliśmy dokarmiać butelką.
> Co robić aby korzystał tylko z piersi, czy coś robimy nie
> tak.

NIE PODAWAC BUTELKI!!! Pozwolic ssac piers, nawet po 5 minutach ! I


po


10 i po 20! To sie nazywa "karmienie na zadanie" dziecka, nie
rodzica....



Nic dodać nic ująć. musicie się po prostu nauczyć reagować na potrzeby
dziecka, a ono reaguje najnormalniej na świecie. Nie poddawajcie się,
jeśli trudno Wam wstawać co 5 minut, to weźcie bobasa do łóżka.Niedługo
wszystko się unormuje.
--

Pozdrawiam
Justyna, Iza (8) & Marcin (4)
"Lepiej grzeszyć i potem żałować,
niż żałować, że się nie grzeszyło."



5
Data: 24 czerwiec 2001, 13:11
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: Asiek

Odpiszę nie cytując - mam nadzieję, że wszystko będzie zrozumiałe ;-)

Wasz maluszek jest jeszcze bardzo malutki, ma 6 dni - my (to znaczy ja i
Szymuś) byliśmy wtedy jeszcze w szpitalu i pamiętam, że karmiłam małego w
nocy niemal bez przerwy - w ogóle nie spałam, a on pił i pił - rekord to
były 2 godziny z przerwą na przebranie, pół godziny snu i znowu wisiał na
mnie (po tej nocce miał przyrost wagi 100 gram!), jak tylko go odsunęłam od
piersi to płakał. W dzień spał dużo dłużej - dawał mi czas na umycie się i
na rozmowę z odwiedzajacymi ;-) Dajacie sobie jeszcze trochę czasu - około 2
tygodnia wszystko się unormuje. I tak jak pisze Magda - nie podawać butelki!
Jeśli już, to niech mama odciągnie mleko i to je podajcie z butelki (znajoma
tak karmiła przez 3 miesiące, właśnie ze względu na krwawiące brodawki.
Przed wieczornym snem postarajcie się go "zmęczyć", np. kąpiel dopiero około
20, potem masaż (rączek, nóżek, stóp, klatki piersiowej - są świetne
poradniki o masażu niemowli), troszkę ponoście, popokazujcie świat i
dopietro wtedy solidnie nakarmić i spać - u nas to skutkowało.
Życze powodzenia - nie poddawajcie się!

--
Pozdrawiam
Asiek i Szymek/31.05.1999; Kruszynka/ ~26.11.01
Pisząc do mnie usuń 'kasujto' z adresu



6
Data: 24 czerwiec 2001, 14:47
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: Ela =?iso-

Asiek wrote:




[ciach]


Przed wieczornym snem postarajcie się go "zmęczyć", np. kąpiel dopiero około
20, potem masaż (rączek, nóżek, stóp, klatki piersiowej - są świetne
poradniki o masażu niemowli), troszkę ponoście, popokazujcie świat i
dopietro wtedy solidnie nakarmić i spać - u nas to skutkowało.
Życze powodzenia - nie poddawajcie się!

--
Pozdrawiam
Asiek i Szymek/31.05.1999; Kruszynka/ ~26.11.01


Ja mojego synka kąpałam o 22.00. Po kąpieli spał gdzieś do 1.00, ja w
tym
czasie mogłam się wymyć, pospać a potem było karmienie non stop
do godz.8.00. Dziecko w tym wieku nie odróżnia dnia od nocy.
Pozdrawiam
Ela i Albert 5,5m

7
Data: 24 czerwiec 2001, 18:06
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: Joanna Now

TTQ wrote:



Witam

Piszę na grupę pierwszy raz i liczę na fachową pomoc.
18.06.2001 o godzinie 22:40 stałem się szczęśliwym
Tatusiem, od dwóch dni moja żona jest wraz z synem
w domu.Karmienie piersią (bo takie preferujemy) w
ciągu dnia odbywa się prawidłowo, co 2-3 godziny
nasze maleństwo budzi się, dostaje pierś w ciągu
20-30 minut najada się i idzie spać na kolejne 2-3
godziny. Od około 22:00 zaczynają się straszne schody
Dziecko budzi się dostaje pokarm, chwilę leży spokojnie
poczym szuka znowu piersi, jak nie dostanie to płacze,
jak possa chwilę to znowu jest spokuj na 5 minut.
Zdesperowani zaczeliśmy dokarmiać butelką.
Co robić aby korzystał tylko z piersi, czy coś robimy nie
tak. Proszę o pomoc


U nas bylo troche inaczej. Basia dzien i noc jadla co pol godz., co
godz.
Spala z nami w lozku abym i ja mogla odpoczac. Wieczorem po kapieli
kladlysmy sie do lozka, aplikowalam malej cyca w dziob i tak do rana.
Brodawki to inny problem, no ale coz trzeba przetrzymac.
Butelke szczerze odradzam ze wzgledu na ewentualne problemy z
przystawieniem do piersi. Pisalam o tym kilkakrotnie...moja cora przez
butelke, moze i smoczek, a z pewnoscia tez moj stres, nie chciala ssac
piersi. To dopiero problem....Mozecie sprobowac nauczyc dzidziusia
"nocy" tak jak ja nauczylam moje dziecko. Wieczorem po kapieli robilam
totalny polmrok i totalna cisze. Dzien za to byl jasny i glosny. Dziecko
spalo przy telewizorze, odkurzaczu, rozmowie itp., itd. W kazdym razie
poskutkowalo.
Basia wie, noc to czas spokoju i ciszy...spi do rana + dwie
pieciominutowe przerwy na cyca. Sprobujcie :)
Pozdrowki JN i Basia

8
Data: 24 czerwiec 2001, 18:34
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: TTQ

Witam

Dzięki za słowa otuchy, myślałem że to tylko nasza pociecha
takie numery odstawia. Spróbujemy dzisiaj karmić go tylko
piersią, o skutkach poinformuję jutro :o)

Pozdrowienia
Dumny Tato
Krzysztof "TTQ" Pick
Poznań



9
Data: 24 czerwiec 2001, 22:19
Temat:

Odp: Problemy z karmieniem

Autor: Marta W. <


Od około 22:00 zaczynają się straszne schody


Dziecko budzi się dostaje pokarm, chwilę leży spokojnie
poczym szuka znowu piersi, jak nie dostanie to płacze,
jak possa chwilę to znowu jest spokuj na 5 minut.
Zdesperowani zaczeliśmy dokarmiać butelką.
Co robić aby korzystał tylko z piersi, czy coś robimy nie
tak. Proszę o pomoc



Nasz Kubus robil dokladnie to samo. Tzn. wieczorem chcial cycusia non-stop.
Trwalo to kilka tygodni. Ja po prostu kladlam sie z nim do lozka wieczorem i
on sobie godzinami ssal a ja troche spalam, troche czytalam. Moze niech
Twoja zona po prostu da Waszemu Maluchowi ssac "do woli"?

Marta i Jakub (14 mies)





10
Data: 24 czerwiec 2001, 22:30
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: Magdalena


No problem w tym że żeby nie wiem jak długo karmić piersią po 22:00


dziecko


cały czas płacze. Żona karmiła ponad 50 minut, dziecko ssie spokojnie,


po


skończeniu ssania (z dwóch piersi) leży 2 do 5 minut i zaczyna płakać
szukając piersi.



Ale to jest normalne... Dzieci takie juz sa...


Efekt ten ustępuje po podaniu butelki. Wypija około 40-50 ml (podajemy
Nan-1)
i śpi jak zabity przez następne 3 godziny. Wiem że w szpitalu był


dokarmiany


właśnie
z butli może to ma wpływ.



Ma, i to jest ten negatywny wplyw! Jesli uwazacie, ze dziecko jest
glodne, dajcie mu mieszanki lyzeczka, NIE butelka. Ale jestem na 100%
pewna, ze to raczej jest koniecznosc bycia blisko z Mamusia, potrzeba
ssania a nie glod.

Jesli brodawki sa poranione, suszcie je, smarujcie dobrymi masciami do
tego celu, stosujcie plastikowe ochraniacze (miseczki, sciete polkule).
Najbardziej pomoze jednak prawidlowe przystawienie do piersi.

Pozdrawiam i witam w "klubie" ;-)
magda



11
Data: 25 czerwiec 2001, 10:11
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: Ania M.

Witajcie na grupie
I tak jestescie szczesliwi, ze takie klopoty macie tylko w nocy ;-) Ja ze
swoja corcia meczylam sie tak caly dzien - mala nie wiele spala, a caly czas
byla przy cycu (jesli nie to byl wielki krzyk). Trwalo to prawie miesiac i
powoli zaczelo sie normowac. Teraz w nocy budzi sie 2-3 razy ( no czasami
czesciej), w dzien duzo przebywa na dworze i potrafi sie juz zajac sama soba
(chociaz te chwile sa jeszcze bardzo krotkie).
Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
Ania i Gosia ( 9 tyg.)




12
Data: 25 czerwiec 2001, 17:52
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: Joanna Now

TTQ wrote:



Witam

Dzięki za słowa otuchy, myślałem że to tylko nasza pociecha
takie numery odstawia. Spróbujemy dzisiaj karmić go tylko
piersią, o skutkach poinformuję jutro :o)



No, ja juz czekam na relacje :-)


Pzdr JN i Basia

13
Data: 26 czerwiec 2001, 21:57
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: felicja@ao

In article <9h320t$986$1@news.tpi.pl>, "TTQ" writes:


Piszê na grupê pierwszy raz i liczê na fachow± pomoc.



Nie wiem, czy pomoc uznasz za fachowa, na pewno mam troche wlasnego
doswiadczenia w problemach z karmieniem, wiec moze bede mogla Wam w czyms
pomoc.


18.06.2001 o godzinie 22:40 sta³em siê szczê¶liwym
Tatusiem, od dwóch dni moja ¿ona jest wraz z synem
w domu.



Gratulujemy! Na pewno towarzyszy Wam teraz masa emocji, ale na tej grupie na
pewno znajdziecie odpowiedz na niejedno pytanie zwiazane z rozwojem maluszka,
ale tez i tych tyczacych sie tylko mamy (i taty).
.


Od oko³o 22:00 zaczynaj± siê straszne schody
Dziecko budzi siê dostaje pokarm, chwilê le¿y spokojnie
poczym szuka znowu piersi, jak nie dostanie to p³acze,
jak possa chwilê to znowu jest spokuj na 5 minut.



Jak pisaly juz moje poprzedniczki: maluszek po prostu nie rozroznia jeszcze
dnia i nocy. Taki malutki noworodek moze tez po prostu tesknic za brzuszkiem
mamy: bylo mu tam cieplutko, bezpiecznie, nic go nie bolalo i nie wiedzial, co
to jest glod. Teraz dzieje sie tyle nowych rzeczy wokol...
Nie ignorujcie jednak Waszych podejrzen o problemy z karmieniem. Tzn wpierw
jak najszybciej doinformujcie sie w kazdej kwestii karmienia. Serdecznie
polecam Wam ksiazke napisana przez LLL "Sztuka Karmienia Piersia" (powinna
znajdowac sie na polce kazdej przyszlej i poczatkujacej w karmieniu mamy).
Znajdziecie tam wystarczajaco duzo informacji na temat problemow z karmieniem
piersia.
Jezeli wiec uznacie, ze faktycznie, cos jest nie tak, skontaktujcie sie z
poradnia laktacyjna, liderka grupy LLL, znajoma, ktora zna sie na karmieniu,
czyli ma jakies wieksze wlasne doswiadczenie.


Zdesperowani zaczeli¶my dokarmiaæ butelk±.



BLAD!!! Nie robicie tego!!! Jezeli zona ma malo pokarmu w porze wieczornej
(karmienie dziala na zasadzie: im wieksze zapotrzebowanie, tym wieksza
produkcja, czyli im wiecej dzidzia prawidlowo ssie, tym wiecej produkuje sie
mleka; jezeli wiec bedziecie podawac butelke co wieczor, z czasem zona nie
bedzie miala pokarmu o tej porze, a i mniej w ciagu dnia) to odciagajcie pokarm
i podajcie czy to w kieliszku, czy lyzeczka, lub kupcie SNS (
http://www.medela.com/products/feedprod.html ) - my kozystalismy z takiej
strzykawki i rureczki, ktora przystawialam do piersi, pozniej mala to lapala
razem i w ten sposob pila mleczko ze strzykawki, i jednoczesnie pobudzala mi
laktacje. Na bolace brodawki mozna kupic masc z linolina, lub po prostu
smarowac je swoim mlekiem i wietrzyc odkryte.
Ale najwazniejsze: nie wolno Wam sie poddawac!


Co robiæ aby korzysta³ tylko z piersi, czy co¶ robimy nie
tak. Proszê o pomoc



Krzysiek, jest jeszcze jedna sprawa: Twoje wsparcie. Kobieta jeszcze jakis
czas po porodzie jest bardzo podatna i szybko poddaje sie swoim emocjom,
czasami tez moze zadecydowac o czyms pod wplywem placzacego dziecka, o czym na
pewno nie zadecydowalaby w pozniejszym okresie, czy gdy np dziecko spi. Teraz
wiele spoczywa na Twoich barkach. Od Ciebie w duzej mierze zalezy, czy zona
bedzie karmic: na ile Ty ja bedziesz w tym wspieral, na ile bedziesz jej
pomagal duchowo. Ja mialam ogromny kryzys w laktacji, corka stracila na wadze,
pomiedzy 2-6 tygodniem zycia dokarmialam ja sztucznym mlekiem walczac
jednoczesnie o moja laktacje. Nie raz plakalam i nie raz watpilam w sens
karmienia corki przez rureczki, bywaly momenty, gdy chcialam sie poddac i podac
jej butelke. Moj maz mi powtarzal, ze sie uda, ze wszystko bedzie dobrze.
Czasami tylko mnie przytulal i nic nie mowil, pozwalal sie wyplakac. Karmie
moja corke do tej pory.
Moja kolezanka, ktora rowniez od poczatku miala problemy (urodzila corke w dwa
miesiace po naszej), nie miala takiego wsparcia. Jej maz byl bardziej miekki,
bardziej podatny emocjom. Skonczylo sie na butelce, a gdy jej corka miala 6
miesiecy, dziewczyna powiedziala mi bardzo smutnym glosem, ze bardzo zaluje, ze
nie walczyla dluzej o pokarm (choc calkiem inaczej mowila wczesniej). Nie
dopusc do tego, by Twoja zona rowniez zalowala, ze jej sie nie udalo, tym
bardziej, ze - nawet na naszej grupie wiele dziewczyn mowi, ze w duzej mierze
przyczyna kleski z karmieniem piersia byla niewiedza (nie mowie, ze wszystkie
mamy, ale w duzej mierze).
I jeszcze jedno - biorac pod uwage moje 2 letnie doswiadczenie: Krzysiek, na
prawde warto!!!!! :))))
zyczymy Wam powodzenia i trzymamy za Wasza cala trojke kciuki. Dajcie nam znac
od czasu do czasu jak sobie radzicie :))
pozdrawiamy serdecznie
Katarzyna i Zosia (14 Lipiec, 1999)


~~ Powiedziec komus cala prawde


to czasem wiecej niz obowiazek: to przyjemnosc. ~~


;))~


/autor nieznany/

14
Data: 28 czerwiec 2001, 21:31
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: TTQ

Witam

Tak jak obiecałem piszę o efektach (dopiero teraz znalazłem chwilkę wolnego)
Przez ten czas udało nam się odstawić dziecko od butelki :o)
No i doszliśmy do dwu godzinnych przerw między posiłkami.
Także mogę powiedzieć, że odnieśliśmy pełny sukces
(opanowaliśmy także problem z obolałymi brodawkami)

--
Pozdro
Krzyszof "TTQ" Pick
Poznań



15
Data: 29 czerwiec 2001, 22:20
Temat:

Re: Problemy z karmieniem

Autor: Joanna Now

TTQ wrote:



Witam

Tak jak obiecałem piszę o efektach (dopiero teraz znalazłem chwilkę wolnego)
Przez ten czas udało nam się odstawić dziecko od butelki :o)
No i doszliśmy do dwu godzinnych przerw między posiłkami.
Także mogę powiedzieć, że odnieśliśmy pełny sukces
(opanowaliśmy także problem z obolałymi brodawkami)



Super, gratulacje... Wiedzialam, ze sie uda :)


Pozdrowki JN i Basia (6m)


Tematy powiązane z Problemy z karmieniem:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24