1 Data:
12 marzec 2004, 15:50
|
Temat:Próchnica u 1,5 rocznego dziecka? |
| Autor: Bartek Lam |
Witam,
Mam poważny problem. Moje maleństwo ma dopiero 1,5 roku i próchnicę na przednich ząbkach. Bardzo go to boli i nie chce ani jeść ani pić. Byliśmy już u wielu stomatologów ale zawsze jest to samo, wychodzimy lżejsi o jakieś 100 zł pomimo tego że tak na prawdę nic nie pomogli naszemu dziecku. Próchnica jest wynikiem podanych antybiotyków które przepisał lekarz rodzinny jak dziecko jeszcze nie miało ząbków. Teraz wiemy że należało sprawdzić czy lekarz wie co robi, ale wtedy nie mieliśmy pojęcia, nie zdawaliśmy sobie sprawy z ignorancji niektórych lekarzy. Jak już zauważyliśmy że coś z ząbkami jest nie tak próbowaliśmy to leczyć. Stomatolog w przychodni na Bemowie powiedziała że tego sie nie leczy i trzeba do niej przyjść za rok jeżeli do tego czasu będzie jeszcze co leczyć!!! Porażka. Więcej tam nie poszliśmy. Kolejno chodziliśmy do różnych prywatnych stomatologów ale z równie mizernym skutkiem. Zdajemy sobie sprawę że takie dzieci bardzo trudno jest leczyć ale czy na prawdę nie ma sposobu?! Jak zaczynaliśmy chodzić do lekarzy to synek miał 9 miesięcy. Od tamtego czasu próchnica posunęła się tak dalego że dwa przednie zęby wyglądają jakby były rozcięte w połowie. Nie mamy pojęcia co robić, poradźcie coś!
Bartek
|
2 Data:
12 marzec 2004, 16:05
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"Bartek Lambach" wrote in message news:c2simr$fr7$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
Mam poważny problem. Moje maleństwo ma dopiero 1,5 roku i próchnicę na przednich ząbkach. Bardzo go to boli i nie chce ani jeść ani pić. Byliśmy już u wielu stomatologów ale zawsze jest to samo, wychodzimy lżejsi o jakieś 100 zł pomimo tego że tak na prawdę nic nie pomogli naszemu dziecku. Próchnica jest wynikiem podanych antybiotyków które przepisał lekarz rodzinny jak dziecko jeszcze nie miało ząbków. Teraz wiemy że należało sprawdzić czy lekarz wie co robi, ale wtedy nie mieliśmy pojęcia, nie zdawaliśmy sobie sprawy z ignorancji niektórych lekarzy.
a skad masz takie wiadmosci, ze to z tej przyczyny? nie zwalaj wine na lekarzy, bo sie mylisz. Oprocz tego chyba jakies wskazania do antybiotykow byly? chyba dla hobby wypisywania antybiotykow dziecko ich nie dostalo. zeby mleczne ksztaltuja sie juz w ciazy, przede wszystkim w ciazy, prawdopodobnie dziecko twoje ma prochnice butelkowa. moze zasypialao z buzia pelna mleka, albo slodkich plynow, moze dopajaliscie ja slodkimi plynami w nocy, albo dokarmiali kiedy juz zebys ie wyrznely?
Jak już zauważyliśmy że coś z ząbkami jest nie tak próbowaliśmy to leczyć. Stomatolog w przychodni na Bemowie powiedziała że tego sie nie leczy i trzeba do niej przyjść za rok jeżeli do tego czasu będzie jeszcze co leczyć!!! Porażka. Więcej tam nie poszliśmy. Kolejno chodziliśmy do różnych prywatnych stomatologów ale z równie mizernym skutkiem. Zdajemy sobie sprawę że takie dzieci bardzo trudno jest leczyć ale czy na prawdę nie ma sposobu?! Jak zaczynaliśmy chodzić do lekarzy to synek miał 9 miesięcy. Od tamtego czasu próchnica posunęła się tak dalego że dwa przednie zęby wyglądają jakby były rozcięte w połowie. Nie mamy pojęcia co robić, poradźcie coś!
prawdopodobnie te zeby nalezy usunac, bo jakos z tego opisu niewiele juz z nich zostalo. jesli dziecko jest niekooperatywne albo podaje sie leki uspokajajace przed wizyta a w ostatecznosci stosuje sie narkoze. iwon(k)a
|
3 Data:
12 marzec 2004, 16:13
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: dj.macko < |
a skad masz takie wiadmosci, ze to z tej przyczyny? nie zwalaj wine na lekarzy, bo sie mylisz.
zapewne ma je od stomatologa ! a ty skad wiesz ze sie myli ? okropne te iwon(k)i pozdrawiam maciek
|
4 Data:
12 marzec 2004, 16:14
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: micrus |
Próchnica jest wynikiem podanych antybiotyków które przepisał lekarz rodzinny jak dziecko jeszcze nie miało ząbków. Teraz wiemy że należało sprawdzić czy lekarz wie co robi, ale wtedy nie mieliśmy pojęcia, nie zdawaliśmy sobie sprawy z ignorancji niektórych lekarzy.
jakie byly okoliczności podania antybiotyku i w jakim wieku dziecka?, jaki antybiotyk, dawka? teraz to chyba należy te ząbki usunącw znieczuleniu - ja bym się udała do wojewódzkiej przychodni stomatologicznej
|
5 Data:
12 marzec 2004, 16:15
|
Temat:Re: =?ISO-8859-2?Q?Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Bartek Lam |
Iwon(k)a wrote:
"Bartek Lambach" wrote in message news:c2simr$fr7$1@portraits.wsisiz.edu.pl... a skad masz takie wiadmosci, ze to z tej przyczyny? nie zwalaj wine na lekarzy, bo sie mylisz. Oprocz tego chyba jakies wskazania do antybiotykow byly? chyba dla hobby wypisywania antybiotykow dziecko ich nie dostalo. zeby mleczne ksztaltuja sie juz w ciazy, przede wszystkim w ciazy, prawdopodobnie dziecko twoje ma prochnice butelkowa. moze zasypialao z buzia pelna mleka, albo slodkich plynow, moze dopajaliscie ja slodkimi plynami w nocy, albo dokarmiali kiedy juz zebys ie wyrznely?
Dziecko ma juz kilkanaście ząbków i tylko te dwa są uszkodzone. One jako pierwsze wyszły, kolejne nie mają takich problemów (mają szkliwo). A na antybiotyku było napisane że może być taki skutek uboczny tylko my nie przeczytaliśmy. Lekarz nie przepisał nic do "ochrony" a z tego co wiem to są sposoby na przynajmniej częściowe niwelowanie takiego efektu. prawdopodobnie te zeby nalezy usunac, bo jakos z tego opisu niewiele juz z nich zostalo.
Dziękuję bardzo, niewiele ale zostało. Jak się teraz usunie to potem będą problemy ze stałymi. jesli dziecko jest niekooperatywne albo podaje sie leki uspokajajace przed wizyta a w ostatecznosci stosuje sie narkoze.
No tak, tylko nie mam pojęcia gdzie i kto miałby to zrobić. Bartek
|
6 Data:
12 marzec 2004, 16:20
|
Temat:Re: =?ISO-8859-2?Q?Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Bartek Lam |
micrus wrote:
jakie byly okoliczności podania antybiotyku i w jakim wieku dziecka?, jaki antybiotyk, dawka?
Dziecko miało 5 miesięcy i dostawoało serię zastrzyków. W tej chwoli nie powiem jak sę nazywał ten antybiotyk bo jestem w pracy. Ale powinien być zapisany w karcie zdrowia dziecka. Potem poszukam. teraz to chyba należy te ząbki usunącw znieczuleniu - ja bym się udała do wojewódzkiej przychodni stomatologicznej
Z tego co wiem to nie jest dobry sposób. Potem następne ząbki będą krzywo rosły. Myślę że jeszcze można je jakoś uratować, nie muszą być łądne ale przynajmniej będą wypełniały lukę. Bartek
|
7 Data:
12 marzec 2004, 16:26
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: :: Solana |
"Iwon(k)a" skrev i meddelandet news:c2sjkb$m43$1@news.onet.pl...
prawdopodobnie dziecko twoje ma prochnice butelkowa. moze zasypialao z buzia pelna mleka, albo slodkich plynow, moze dopajaliscie ja
slodkimi
plynami w nocy, albo dokarmiali kiedy juz zebys ie wyrznely?
Iwon(k)a, a co z prochnica od oblizywania smoka, lyzeczki przez doroslego z prochnica? Czy jest to mozliwe?
magda
|
8 Data:
12 marzec 2004, 16:27
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: micrus |
jesli jestes z Wy, to woj przychodnia stomtologiczna jest przy nabrzeżu gdańskim, tam gdzie jest wjazd na most śłasko-dąbrowki, nie znam ulicy ( okolice szpitala na Karowej, od strony WIsły)
|
9 Data:
12 marzec 2004, 16:38
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"dj.macko" wrote in message news:c2sk2m$a23$1@atlantis.news.tpi.pl...
zapewne ma je od stomatologa ! a ty skad wiesz ze sie myli ?
bo sama jestem stomatologiem :)
okropne te iwon(k)i
wiem :)
iwon(k)a
|
10 Data:
12 marzec 2004, 16:41
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Meg |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2sjkb$m43$1@news.onet.pl...
"Bartek Lambach" wrote in message news:c2simr$fr7$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
> Mam poważny problem. Moje maleństwo ma dopiero 1,5 roku i próchnicę na > przednich ząbkach. Bardzo go to boli i nie chce ani jeść ani pić. > Byliśmy już u wielu stomatologów ale zawsze jest to samo, wychodzimy > lżejsi o jakieś 100 zł pomimo tego że tak na prawdę nic nie pomogli > naszemu dziecku. Próchnica jest wynikiem podanych antybiotyków które > przepisał lekarz rodzinny jak dziecko jeszcze nie miało ząbków. Teraz > wiemy że należało sprawdzić czy lekarz wie co robi, ale wtedy nie > mieliśmy pojęcia, nie zdawaliśmy sobie sprawy z ignorancji niektórych > lekarzy.
a skad masz takie wiadmosci, ze to z tej przyczyny? nie zwalaj wine na lekarzy, bo sie mylisz. Oprocz tego chyba jakies wskazania do antybiotykow byly? chyba dla hobby wypisywania antybiotykow dziecko ich nie dostalo. zeby mleczne ksztaltuja sie juz w ciazy, przede wszystkim w ciazy, prawdopodobnie dziecko twoje ma prochnice butelkowa. moze zasypialao z buzia pelna mleka, albo slodkich plynow, moze dopajaliscie ja slodkimi plynami w nocy, albo dokarmiali kiedy juz zebys ie wyrznely?
> Jak już zauważyliśmy że coś z ząbkami jest nie tak próbowaliśmy to > leczyć. Stomatolog w przychodni na Bemowie powiedziała że tego sie nie > leczy i trzeba do niej przyjść za rok jeżeli do tego czasu będzie > jeszcze co leczyć!!! Porażka. Więcej tam nie poszliśmy. Kolejno > chodziliśmy do różnych prywatnych stomatologów ale z równie mizernym > skutkiem. Zdajemy sobie sprawę że takie dzieci bardzo trudno jest leczyć > ale czy na prawdę nie ma sposobu?! Jak zaczynaliśmy chodzić do lekarzy > to synek miał 9 miesięcy. Od tamtego czasu próchnica posunęła się tak > dalego że dwa przednie zęby wyglądają jakby były rozcięte w połowie. Nie > mamy pojęcia co robić, poradźcie coś!
prawdopodobnie te zeby nalezy usunac, bo jakos z tego opisu niewiele juz z nich zostalo.
a nie wiesz że mleczaki są naturalnym aparatem ortodontycznym ?? a potem dziecko będzie miało koślawe zęby ? fajnie
jesli dziecko jest niekooperatywne albo podaje sie leki uspokajajace przed wizyta a w ostatecznosci stosuje sie narkoze.
pozdr Magda
|
11 Data:
12 marzec 2004, 16:41
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"Bartek Lambach" wrote in message news:c2sk6p$hj2$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
Dziecko ma juz kilkanaście ząbków i tylko te dwa są uszkodzone. One jako pierwsze wyszły, kolejne nie mają takich problemów (mają szkliwo). A na antybiotyku było napisane że może być taki skutek uboczny tylko my nie przeczytaliśmy. Lekarz nie przepisał nic do "ochrony" a z tego co wiem to są sposoby na przynajmniej częściowe niwelowanie takiego efektu.
a jaki to byl antybiotyk? najwiekszy wplyw na zeby, ale nie na anatomie, a raczej na kolor, maja tetracykliny. jak sam piszesz, dziecko nie mialo zednych zebow, wiec i te inne powinny byc uszkodzone tez. wyglada to na przyczyny miejscowe, bo one pierwsze sie wyrznely stat i one pierwsze pady ofiara prochnicy.
> prawdopodobnie te zeby nalezy usunac, bo jakos z tego opisu niewiele > juz z nich zostalo.
Dziękuję bardzo, niewiele ale zostało. Jak się teraz usunie to potem będą problemy ze stałymi.
istnieje duze prawdopodobienstwo. ale rowniez narazisz dziecko na infekcje z tego powodu.
> jesli dziecko jest niekooperatywne albo podaje sie leki uspokajajace przed > wizyta a w ostatecznosci stosuje sie narkoze.
No tak, tylko nie mam pojęcia gdzie i kto miałby to zrobić.
zapytak w zwyklej "przychodni" gdzie sa specjalisci od stom.dzieciecej. zwani pedodontami. i tam sie udaj.
iwon(k)a
Bartek
|
12 Data:
12 marzec 2004, 16:44
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
":: Solana ::" wrote in message news:c2sk81$p7l$1@news.onet.pl...
Iwon(k)a, a co z prochnica od oblizywania smoka, lyzeczki przez doroslego z prochnica? Czy jest to mozliwe?
JAK NAJBARDZEJ! prochnica jest zarazliwa. statystyki podaja, iz dzieci z prochnica butelkowa maja najwiecej mam z aktywna prochnica. Leczenei u matek zebow, profilaktyka daja ogromny spadek wystepowania prochnicy u dzieci potem. dziecko rodzi sie z JALOWA jama ustna, to rodzice, najczesciej matka zaraza wszystkim tym co sama posiada w jamie ustnej, nawet chorobami (bakteriami) przyzebia.
iwon(k)a
|
13 Data:
12 marzec 2004, 16:46
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"Meg" wrote in message news:c2slnm$dsg$1@inews.gazeta.pl...
jeszcze co leczyć!!! Porażka. Więcej tam nie poszliśmy. Kolejno
a nie wiesz że mleczaki są naturalnym aparatem ortodontycznym ?? a potem dziecko będzie miało koślawe zęby ? fajnie
sa jak najbardziej, ale nie chore. zepsute zeby nie maja prawidlowych wymiarow wiec i tak nie trzymaja wystarczajacej przestrzeni. zeby ktorych nie mozna wyleczyc nalezy usunac, i zastosowac ortodontyczny utrzymywacz przestrzeni. iwon(k)a
|
14 Data:
12 marzec 2004, 16:48
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"Bartek Lambach" wrote in message news:c2skf4$hut$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
Z tego co wiem to nie jest dobry sposób. Potem następne ząbki będą krzywo rosły. Myślę że jeszcze można je jakoś uratować, nie muszą być łądne ale przynajmniej będą wypełniały lukę.
jesli sie nie da, robi sie protetyczne lub ortodontyczne utrzymywacze przestrzeni. nie trzymaj chorych zebow w buzi dziecka. dlatego koniecznie idz do pedodonty. iwon(k)a
|
15 Data:
12 marzec 2004, 16:57
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Meg |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2sm08$dp3$1@news.onet.pl...
"Meg" wrote in message news:c2slnm$dsg$1@inews.gazeta.pl... > jeszcze co leczyć!!! Porażka. Więcej tam nie poszliśmy. Kolejno > a nie wiesz że mleczaki są naturalnym aparatem ortodontycznym ?? > a potem dziecko będzie miało koślawe zęby ? > fajnie
sa jak najbardziej, ale nie chore. zepsute zeby nie maja prawidlowych wymiarow wiec i tak nie trzymaja wystarczajacej przestrzeni. zeby ktorych nie mozna wyleczyc nalezy usunac, i zastosowac ortodontyczny utrzymywacz przestrzeni.
no dobra to wyjaśnij mi taką rzecz : mój mały miał od początku lapisowane zęby , aż mająć ok trzech lat górna jedynka zaczeła przebijać się górą , poszłam z nim do jednego z najleprzych chirurgów w mieście z zapytaniem czy usówć ? on na to że absolutnie bo jest to nat. aparat ort. dla zębów stałych , i mogą potem ronąć krzywe zęby , kazał zostawić w spokoju , chyba że wda się stan zapalny. po ok półtora roku małemu kikucik odszedł sam od kości i go usuneliśmy ale to był moment kiedy już widać było zalązki zęba stałego .
no i co źle zrobił ?
wydaje mi sie że usunięcie bez poważnej potrzeby zębów i to przednich w tym wieku może skończyć się aparatem
a propos tego dzieciątka to nie mozna by było zalapisować kilka razy tych ząbków
pozdr Magda
|
16 Data:
12 marzec 2004, 17:11
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"Meg" wrote in message news:c2smmq$hkl$1@inews.gazeta.pl...
no dobra to wyjaśnij mi taką rzecz : mój mały miał od początku lapisowane zęby , aż mająć ok trzech lat górna jedynka zaczeła przebijać się górą , poszłam z nim do jednego z najleprzych chirurgów w mieście z zapytaniem czy usówć ? on na to że absolutnie bo jest to nat. aparat ort. dla zębów stałych , i mogą potem ronąć krzywe zęby , kazał zostawić w spokoju , chyba że wda się stan zapalny. po ok półtora roku małemu kikucik odszedł sam od kości i go usuneliśmy ale to był moment kiedy już widać było zalązki zęba stałego .
no i co źle zrobił ?
czy w wieku 3 lat zaczela sie mu rzebijac jedynka STALA????
i czy to leczenie odbiega od tego o czym pisalam??
wydaje mi sie że usunięcie bez poważnej potrzeby zębów i to przednich w tym wieku może skończyć się aparatem
bez powaznej przyczyny zebow sie nie usuwa, to raz, a usunieciu moze towarzyszy inne rozwiazanie, trzymajace przestrzen dla zebow stalych.
a propos tego dzieciątka to nie mozna by było zalapisować kilka razy tych ząbków
nie wypowiadam sie, bo dziecka nie widzialam. iwon(k)a
|
17 Data:
12 marzec 2004, 17:41
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Znajdzicha |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2sjkb$m43$1@news.onet.pl...
"Bartek Lambach" wrote in message
news:c2simr$fr7$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
zeby mleczne ksztaltuja sie juz w ciazy, przede wszystkim w ciazy, prawdopodobnie dziecko twoje ma prochnice butelkowa. moze zasypialao z buzia pelna mleka, albo slodkich plynow, moze dopajaliscie ja slodkimi plynami w nocy, albo dokarmiali kiedy juz zebys ie wyrznely?
Ja tak z innej beczki. Mój synek jest karmiony piersią, ma już dwa pierwsze ząbki, ale niestety ciagle domaga się piersi również w nocy, czy to równiez grozi próchnicą? Co zrobić, zeby go od tego odzwyczaić? pozdrawiam Znajdzia i Michaś 2.09.03
|
18 Data:
12 marzec 2004, 17:47
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Tes |
prawdopodobnie te zeby nalezy usunac, bo jakos z tego opisu niewiele juz z nich zostalo.
Dziękuję bardzo, niewiele ale zostało. Jak się teraz usunie to potem będą problemy ze stałymi. Bartek
Można te zęby posmarować lapisem (u dentysty). Zęby zrobią się czarne ale to trochę zahamuje pruchnicę i ochroni przed bólem. Tak przynajmniej mówiła dentystka do której ja chodziłam z Kamilem. Pozdrawiam tes, Kamil(6l.), Oskar(20m-cy) -- moja strona ******* http://republika.pl/tes/ ********* Zapraszam
|
19 Data:
12 marzec 2004, 17:58
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"Znajdzicha" wrote in message news:c2sp87$u3h$1@topaz.icpnet.pl...
Ja tak z innej beczki. Mój synek jest karmiony piersią, ma już dwa pierwsze ząbki, ale niestety ciagle domaga się piersi również w nocy, czy to równiez grozi próchnicą? Co zrobić, zeby go od tego odzwyczaić?
z tego co czytalam i uczona mnie, karmienie piersia tez moze spowodowac prochnice. Nie ma prostej zaleznosci i odpowiedzi, w tym problemie. Nie mozna powiedziec ze dzieci karmione w nocy zawsze beda mialy prochnice, tak samo jak to, ze niekarmione jej miec nie beda. zwykle dziecko z zebami juz jest wieksze, i nie domaga sie jedzenia w nocy, mozna go tez oszukac niesodladzanym plynem.
Cyz twoje dziecko ma juz zabki?
iwon(k)a
|
20 Data:
12 marzec 2004, 18:16
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: R.Zet |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2sjkb$m43$1@news.onet.pl...
"Bartek Lambach" wrote in message
news:c2simr$fr7$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
> Mam poważny problem. Moje maleństwo ma dopiero 1,5 roku i próchnicę na
[ciach...]
zeby mleczne ksztaltuja sie juz w ciazy, przede wszystkim w ciazy, prawdopodobnie dziecko twoje ma prochnice butelkowa. moze zasypialao z buzia pelna mleka, albo slodkich plynow, moze dopajaliscie ja slodkimi plynami w nocy, albo dokarmiali kiedy juz zebys ie wyrznely?
A czy jakieś uwarunkowania genetyczne nie wchodza tu w grę także? Mam wrażenie, sądząc po dzieciach (swoim i znajomych w podobnym wieku), że oprócz słodkości (mleka, soczki, słodycze w wieku późniejszym) i dbania o higienę jamy ustnej tendencje po rodzicach odgrywaja jakąs rolę? Co współczesna medycyna (Iwonka) na to?
Justyna z Pawłem (3,5 l. bez śladu próchnicy, chyba po tacie, u którego ona także nie wystepuje - obaj smakosze czekolady)
|
21 Data:
12 marzec 2004, 18:34
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: BasiaP |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2slnk$slt$1@news.onet.pl...
zapytak w zwyklej "przychodni" gdzie sa specjalisci od
stom.dzieciecej.
zwani pedodontami. i tam sie udaj.
Iwonko! To, że można zrobić taki aparat podtrzymujący przestrzeń zębową, to dowiedziałam się od Ciebie - żaden pedodonta nie zaproponował mi takiego rozwiązania! Dopiero jak już wiedziałam, że można - to się okazało, że nie ma problemu - i pierwszy krok z pytaniem należy skierować do ortodonty! Halo tu Polska - tu można mieć próchnicę, a mleczaków się nie leczy - to nasi pedodonci utrzymują nas w takim przekonaniu - ehhh, dużo można napisać. W każdym razie nie odsyłaj do pedodonty tylko do ortodonty. To moja rada na nasze realia krajowe. pozdrawiam BasiaP
|
22 Data:
12 marzec 2004, 18:41
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"R.Zet" wrote in message news:c2srcd$bfp$1@opal.futuro.pl...
A czy jakieś uwarunkowania genetyczne nie wchodza tu w grę także? Mam wrażenie, sądząc po dzieciach (swoim i znajomych w podobnym wieku), że oprócz słodkości (mleka, soczki, słodycze w wieku późniejszym) i dbania o higienę jamy ustnej tendencje po rodzicach odgrywaja jakąs rolę?
glownie bakterie po rodzicach.
iwon(k)a
|
23 Data:
12 marzec 2004, 18:46
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"BasiaP" wrote in message news:c2ssao$ejv$1@news.onet.pl... ! Halo tu Polska - tu można mieć próchnicę, a
mleczaków się nie leczy - to nasi pedodonci utrzymują nas w takim przekonaniu - ehhh, dużo można napisać. W każdym razie nie odsyłaj do pedodonty tylko do ortodonty. To moja rada na nasze realia krajowe.
to mnie zawsze zastanawialo, czemu tak sie dzieje, bo o utrzymywaczach przetsrzeni uczylismy sie na studiach. ale tylko w teorii, nigdy nie zobaczylam na oczy zadnego. uczylismy sie nawet o protezkach dla dzieci, raz nawet osiagnelam cel, bo jednego z moich malych pacjentow po usiadomieniu mamy o tym, co mnie uczona na studiach, byl leczony przez pedodonte, i na zadanie mamy zrobil mu protezke. do tej pory intryguje mnie to straaasznie, czemu ucza nas o tym w szkole, ale pozostaja w sferze teorii?? tutaj wreszcie zobaczylam taki aparat, sama go wykonalam, i wiem, ze jest to proste jak budowa cepa, czemu wiec nie szkolic w Polsce dentystow na dentystow w pelnym "wymiarze" zawodowym??? Nie ma tu za to lapisowania, a o pozostawieniu otwartego zeba ze zgorzela, jako utzrymywacza przestrzeni nawet tu nie mowie, zeby nie pomysleli sobie brzydko o nas.
iwon(k)a
|
24 Data:
12 marzec 2004, 20:58
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: BasiaP |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2st2e$2te$1@news.onet.pl...
"BasiaP" wrote in
message news:c2ssao$ejv$1@news.onet.pl...
! Halo tu Polska - tu można mieć próchnicę, a > mleczaków się nie leczy - to nasi pedodonci utrzymują nas w takim > przekonaniu - ehhh, dużo można napisać. W każdym razie nie odsyłaj
do
> pedodonty tylko do ortodonty. To moja rada na nasze realia krajowe.
to mnie zawsze zastanawialo, czemu tak sie dzieje, bo
Pojęcia nie mam, dlaczego, ale byłam u kilku dentystów i pedodontów z Miśkiem - dopiero od Ciebie dowiedziałam się o tym aparacie, a ortodonta też najmniejszego zdziwienia nie wykazał, że ja jakieś cuda chcę, poprosił o zdjęcie rtg i obejrzał zębiska i tyle - aparacik kosztuje ok. 150 zł - to jest tyle, co dwie wizyty u dentysty z dzieckiem - ząb usunęłam, dziecko przestało się męczyć, a ja wiem, że nie ma w buzi żadnego siedliska bakterii beztlenowych, które znowu mogłyby narobić szkód i sprawić ból. pozdrawiam BasaiP
|
25 Data:
12 marzec 2004, 22:11
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: chomik |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2sjkb$m43$1@news.onet.pl...
a skad masz takie wiadmosci, ze to z tej przyczyny? nie zwalaj wine na lekarzy, bo sie mylisz. Oprocz tego chyba jakies wskazania do antybiotykow byly? chyba dla hobby wypisywania antybiotykow dziecko ich nie dostalo. zeby mleczne ksztaltuja sie juz w ciazy, przede wszystkim w ciazy, prawdopodobnie dziecko twoje ma prochnice butelkowa. moze zasypialao z buzia pelna mleka, albo slodkich plynow, moze dopajaliscie ja slodkimi plynami w nocy, albo dokarmiali kiedy juz zebys ie wyrznely?
Iwonko wiem, że jesteś dentystką , ale lecę poinformować cię, że ja też w wyniku brania antybiotyków ( na przeżycie) mam bardzo słabe zęby. Jest to potwierdzone od 3 dentystów, którzy mi chcieli wszystkie zęby powyrywać " bo nie ma sensu i tak wylecą". Na szczęście mój ukochany dentysta męczy się nimi dalej, ale wyrywać będzie dopiero " Jak będzie trza"
Aga
|
26 Data:
12 marzec 2004, 22:28
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: chomik |
Mam do naszej specjalistki pytanie :-) Iwono, nie wiem czy pamiętasz, ale mówiłam ci , że niepokoję się przebarwieniami jedynek i dwójek górnych mojego małego. Byłam u dentysty. Zobaczył, wyjął przyżąd, pogmerał, i stwierdził, że jest to nalot. Kazała w domu go ściągnąć, ponieważ po tym nalotem może się zrobić próchnica. Tylko nie myśl, że ja zębów nie myję małemu:-) Codziennie próbuję ściągnąć ten niby nalot , no i nie wychodzi. Te cholerstwo się trzyma dalej, a ja wątpie już w to czy dentystka sie nie pomyliła. Proszę powiedz mi jakie jest twoje zdanie na ten temat. P.S. Dentystka kazała przyjść za pół roku.
Aga
|
27 Data:
12 marzec 2004, 22:54
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"chomik" wrote in message news:c2t92d$f0m$1@atlantis.news.tpi.pl...
Iwonko wiem, że jesteś dentystką , ale lecę poinformować cię, że ja też w wyniku brania antybiotyków ( na przeżycie) mam bardzo słabe zęby. Jest to potwierdzone od 3 dentystów, którzy mi chcieli wszystkie zęby powyrywać " bo nie ma sensu i tak wylecą". Na szczęście mój ukochany dentysta męczy się nimi dalej, ale wyrywać będzie dopiero " Jak będzie trza"
ale co potwierdzilo, ze masz zepsute zeby?
iwon(k)a
|
28 Data:
12 marzec 2004, 23:00
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"chomik" wrote in message news:c2ta62$fo4$1@nemesis.news.tpi.pl...
Mam do naszej specjalistki pytanie :-) Iwono, nie wiem czy pamiętasz, ale mówiłam ci , że niepokoję się przebarwieniami jedynek i dwójek górnych mojego małego. Byłam u dentysty. Zobaczył, wyjął przyżąd, pogmerał, i stwierdził, że jest to nalot. Kazała w domu go ściągnąć, ponieważ po tym nalotem może się zrobić próchnica. Tylko nie myśl, że ja zębów nie myję małemu:-) Codziennie próbuję ściągnąć ten niby nalot , no i nie wychodzi. Te cholerstwo się trzyma dalej, a ja wątpie już w to czy dentystka sie nie pomyliła. Proszę powiedz mi jakie jest twoje zdanie na ten temat. P.S. Dentystka kazała przyjść za pół roku.
byc moze ze jest to jakies zdemirelizowanie szkliwa, co przyczynia sie do ustawicznego gromadzenia nalotu i trudnosci zwiazanej z jego usunieciem. moze za bardzo papkowate jedzenie dajesz dziecku? byc moze jest to tylko odwapnienie, stad zaostaje mimo twojego czyszczenia. z tego moze jak najbardziej rozwinac sie prochnica. z reguly dzieci powinno sie widziec co 3-4 miesiace, i czyscic im zeby profesjonalnie w gabinecie z fluoryzacja.
iwon(k)a
|
29 Data:
12 marzec 2004, 23:24
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: chomik |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2tbie$io3$1@news.onet.pl...
"chomik" wrote in message
news:c2t92d$f0m$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Iwonko wiem, że jesteś dentystką , ale lecę poinformować cię, że ja też
w
> wyniku brania antybiotyków ( na przeżycie) mam bardzo słabe zęby. Jest
to
> potwierdzone od 3 dentystów, którzy mi chcieli wszystkie zęby powyrywać
" bo
> nie ma sensu i tak wylecą". Na szczęście mój ukochany dentysta męczy się > nimi dalej, ale wyrywać będzie dopiero " Jak będzie trza"
ale co potwierdzilo, ze masz zepsute zeby?
Zaczęły mi się psuć z częstotliwością , jeden ząb na tydzień, kruszą się, odpada szkliwo, łamią się. Zęby mleczne miałam piękniutkie, ale też już się psuły, łamały. Mam wrażenie , że do dentysty chodzę od urodzenia :-) Mój dentysta mimo tego, że wyleczy mi dany ząb, a mimo to za 2-3 miesiące łamie mi się, nie poddaje się. W zasadzie zęby górne mam ( czyt.przeważają "nie moje" :-) ) bardzo słabe, dolne jako tako się trzymają ( czyt. nie kruszą się). Ehhh szkoda gadać. Jestem beznadziejnym przypadkiem.
P.S. Mam mówiłam mi, że dawkę dostawałam bardzo bardzo dużą. Lekarze mówili mamie, że te leki mogą spowodować różne skutki uboczne" co pani woli, żeby córka umarła"
Aga
|
30 Data:
12 marzec 2004, 23:28
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: chomik |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2tbtk$aqo$1@news.onet.pl...
"chomik" wrote in message
news:c2ta62$fo4$1@nemesis.news.tpi.pl...
byc moze ze jest to jakies zdemirelizowanie szkliwa, co przyczynia sie do ustawicznego gromadzenia nalotu i trudnosci zwiazanej z jego
usunieciem.
moze za bardzo papkowate jedzenie dajesz dziecku? byc moze jest to tylko odwapnienie, stad zaostaje mimo twojego czyszczenia. z tego moze jak najbardziej rozwinac sie prochnica. z reguly dzieci powinno sie widziec co 3-4 miesiace, i czyscic im zeby profesjonalnie w gabinecie z fluoryzacja.
Jeśli chodzi o papkowate jedzenie, to na pewno to nie to. odkąd zauważyłam u niego ten nalot, jadł normalnie ( czyt. nie papki, nie rozdrobnione). Dzięki za doinformowanie mnie, właśnie umówiłam się z moim dentystą, czekam co on powie. Będę chciała, żeby on ten nalot usunął. Ten [pierwszy nie chciał w gabinecie zrobić " nie chce dziecka stresować"
Aga
|
31 Data:
13 marzec 2004, 01:17
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"chomik" wrote in message news:c2tdf7$s8p$1@nemesis.news.tpi.pl...
Zaczęły mi się psuć z częstotliwością , jeden ząb na tydzień, kruszą się, odpada szkliwo, łamią się. Zęby mleczne miałam piękniutkie, ale też już się psuły, łamały. Mam wrażenie , że do dentysty chodzę od urodzenia :-) Mój dentysta mimo tego, że wyleczy mi dany ząb, a mimo to za 2-3 miesiące łamie mi się, nie poddaje się. W zasadzie zęby górne mam ( czyt.przeważają "nie moje" :-) ) bardzo słabe, dolne jako tako się trzymają ( czyt. nie kruszą się). Ehhh szkoda gadać. Jestem beznadziejnym przypadkiem.
najwyrazniej masz "cos" bardziej nietypowego anizlei zwykla prochnica
P.S. Mam mówiłam mi, że dawkę dostawałam bardzo bardzo dużą. Lekarze mówili mamie, że te leki mogą spowodować różne skutki uboczne" co pani woli, żeby córka umarła"
antybiotyki daja rozne skutki uboczne, moze zaburzyly twoj stan "dozywienia" czy wchlaniania, same jako takie nie daja powiklan zebowych oprocz przebarwien po tertacyklinach.
iwon(k)a
|
32 Data:
13 marzec 2004, 11:52
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Marchewka |
Iwon(k)a, Ty pobieraj jakies oplaty za swoje doradztwo. ;-)))
Pozdrawiam! Iwonka
|
33 Data:
14 marzec 2004, 21:47
|
Temat:Re: =?ISO-8859-2?Q?Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: madaa |
"Bartek Lambach" wrote in message news:c2skf4$hut$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
Z tego co wiem to nie jest dobry sposób. Potem następne ząbki będą krzywo rosły. Myślę że jeszcze można je jakoś uratować, nie muszą być łądne ale przynajmniej będą wypełniały lukę.
jesli sie nie da, robi sie protetyczne lub ortodontyczne utrzymywacze przestrzeni. nie trzymaj chorych zebow w buzi dziecka. dlatego koniecznie idz do pedodonty. iwon(k)a
Iwonko Chodzi o to , że Natalia (niedawno skończyła roczek) już ma czarne 2 zabki (podobno wada szkliwa),wiecznie usypia z butlą,je wszystko a nie ma mowy o żadnym myciu ząbków - no i tu pojawia się moje pytanko, czy my możemy zrobić cokolwiek żeby jej ząbki przetrwały jak najdłuzej a następne były łądne i zdrowe ??????????? (zaznaczam że zarówo ja jak i mąż mamy zęby w opłakanym stanie ) :( PS Od kiedy dziecko powinno już myć ząbki ? Bardzo dziękuję za wszelkie rady i wskazówki Monika i Natalia (25.02.2003)
|
34 Data:
14 marzec 2004, 22:05
|
Temat:=?iso-8859-2?Q?Re:_Pr=F3chnica_u_1=2C5_rocznego_dziecka?= |
| Autor: Iwon(k)a < |
"madaa" wrote in message news:c32gah$i5d$1@korweta.task.gda.pl...
Iwonko Chodzi o to , że Natalia (niedawno skończyła roczek) już ma czarne 2 zabki (podobno wada szkliwa),wiecznie usypia z butlą,je wszystko a nie ma mowy o żadnym myciu ząbków - no i tu pojawia się moje pytanko, czy my możemy zrobić cokolwiek żeby jej ząbki przetrwały jak najdłuzej a następne były łądne i zdrowe ??????????? (zaznaczam że zarówo ja jak i mąż mamy zęby w opłakanym stanie ) :(
idz do stomatologa, i badz pod jego stala kontrola. tylko profilaktyka i leczenie moga pomoc. Mozna zeby lakierowac, stosowac prepe flioru, male ubytki leczyc, itp itd jednym slowem wizyta u dentysty konieczna.
PS Od kiedy dziecko powinno już myć ząbki ?
Juz teraz TY myj dzieku zeby. myj mu nawet do 6-7 roku zycia, bo dziecko nie ma rozwinietych zdolnosci manulanych do tego wieku na tyle, zeby mozna bylo pozostawic ta czynnosc tylko jemu.
iwon(k)a
|
35 Data:
14 marzec 2004, 22:17
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Mermaind < |
Użytkownik "Olga" napisał w wiadomości news:c32hsn$480$1@opat.biskupin.wroc.pl...:
A uzębienie myje się od samego początku - nawet jesli tata i mama maja zrobić z siebie małpy, zby dziecko na moment otworzyło buxkę ;-)
A jak robienie małpy nie pomaga (tudzież inne sposoby) i dziecię wzdraga się przed szczoteczką, to może sposób odnaleziony kiedyś w gazecie o dzieciach - palec owinięty gazą i przecieramy ząbki. Nie wiem dlaczego, ale mój synek przez pewien okres bronił się przed szczoteczką, a mój palec tolerował ;)
Pozdrawiam Jola Emilka (8,5 l) Piotruś (4 l)
|
36 Data:
14 marzec 2004, 22:21
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Olga |
Iwonko Chodzi o to , że Natalia (niedawno skończyła roczek) już ma czarne 2 zabki (podobno wada szkliwa),wiecznie usypia z butlą,je wszystko a nie ma mowy o żadnym myciu ząbków
Ja nie jestem Iwonka, ale bezczelnie się wetnę - skoro macie "skłonność" do słabszych zębów, to może trzeba zmienic nawyk zasypiania z butlą i zacząć myć zęby - nawet jeśli będzie to na początku trudne i "upierdliwe" a zasypianie potrwa godzinę? Moje dzieci też usypiały z butla, ale od momentu pojawienia się pierwszego zęba przeszliśmy na inne sposoby usypiania - trudniejsze ale zdrowsze dla zebów. A uzębienie myje się od samego początku - nawet jesli tata i mama maja zrobić z siebie małpy, zby dziecko na moment otworzyło buxkę ;-) Ola-
|
37 Data:
14 marzec 2004, 22:41
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Olga |
Użytkownik "Mermaind" napisał w wiadomości news:c32i4j$2lt$1@news.onet.pl...
Użytkownik "Olga" napisał w wiadomości news:c32hsn$480$1@opat.biskupin.wroc.pl...: > A uzębienie myje się od samego początku - nawet jesli tata i mama maja > zrobić z siebie małpy, zby dziecko na moment otworzyło buxkę ;-)
A jak robienie małpy nie pomaga (tudzież inne sposoby) i dziecię wzdraga
się
przed szczoteczką, to może sposób odnaleziony kiedyś w gazecie o
dzieciach -
palec owinięty gazą i przecieramy ząbki.
To jest w ogóle dobry sposób na mycie pierwszych POJEDYNCZYCH ząbków. Jak tę gaze zamoczymy np. w rumianku - to jest pewnien efekt antyseptyczny nawet (słaby, ale zawsze). W kązdym razie jeśli dziecko ma dwa zepsute zęby a mama pisze, że maleństwo zasypia z butla w dziobie i że nie zaczęli jeszcze MYĆ paszczy to........to nawet nie wiem co powiedzieć. Ola
|
38 Data:
15 marzec 2004, 08:03
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Olga |
Użytkownik "siwa" napisał w wiadomości news:Xns94AD14E25337Esiwa@193.110.122.80...
Olga tako rzecze w news:c32hsn$480$1@opat.biskupin.wroc.pl :
> Moje dzieci też usypiały z butla, ale od momentu pojawienia się
pierwszego
> zęba przeszliśmy na inne sposoby usypiania
Moje mialo butelke (potem kubek-niekapek) z woda. Do dzisiaj lubi miec Naleczowianke Sport (te zamykana jak plyn do mycia naczyn) pod reka...
A nasze każą sobie czytać, recytować lub powieadać "o dórach" [czyt. o górach"] Ola
|
39 Data:
15 marzec 2004, 10:17
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Znajdzicha |
Użytkownik "Iwon(k)a" napisał w wiadomości news:c2sq8m$eu8$1@news.onet.pl...
"Znajdzicha" wrote in message
news:c2sp87$u3h$1@topaz.icpnet.pl...
Mój synek jest karmiony piersią, ma już dwa pierwsze > ząbki....
Cyz twoje dziecko ma juz zabki?
Tak ma 6,5 miesiąca i 2 ząbki( pisałam o tym w poście :)) szcotkujemy rano i wieczorem, ale w nocy domaga się piersi około 3 razy :( pozdrawiamy Znajdzia i Michaś 2.09.03
|
40 Data:
15 marzec 2004, 11:24
|
Temat:Re: Próchnica u 1,5 rocznego dziecka |
| Autor: Sabcia |
Witam, Tak jak napisała Iwon(ka) nie ma na to reguły, córkę karmiłam 2 lata i 2
miesiące i to bardzo często w nocy (można powiedzieć, że to był nocny cycoholik) i nie miała żadnej próchnicy na mleczakach (teraz ma 10 lat), natomiast syn w tej chwili ma 1 rok i 9 miesięcy, też karmiony piersią i niestety ma próchnicę. Dodam, że ani dzieci, ani ja nie byliśmy leczeni żadnymi antybiotykami, nie podawane było żelazo. Pozdrawiam Ilona Niki (12.1993) Maciuś (05.2002)
--- Outgoing mail is certified Virus Free. Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com). Version: 6.0.615 / Virus Database: 394 - Release Date: 04-03-08
|