otopr.pl Grupy dyskusyjne Przelotowy tlumik

Przelotowy tlumik

1
Data: 13 styczeń 2006, 01:05
Temat:

Przelotowy tlumik

Autor: kudlaty

Wita. Poszperalem troche w archiwum ale nie wszystko jeszcze wiem co by mnie
interesowalo. A mianowicie czy tlumiki przelotowe trzeba specjalnie dobierac
pod model motocykla czy jest wszystko jedno jaki wrzuce?? Szukam czegos do
GS 500. Skoro przelotowy to wydaje mi sie ze nie ma roznicy jaki ale
wolalbym zasiegnac opinii kogos obeznanego w temacie. Pozdro



2
Data: 13 styczeń 2006, 04:25
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Masło?=

kudlaty napisał(a):


Wita. Poszperalem troche w archiwum ale nie wszystko jeszcze wiem co by mnie
interesowalo. A mianowicie czy tlumiki przelotowe trzeba specjalnie dobierac
pod model motocykla czy jest wszystko jedno jaki wrzuce?? Szukam czegos do
GS 500. Skoro przelotowy to wydaje mi sie ze nie ma roznicy jaki ale
wolalbym zasiegnac opinii kogos obeznanego w temacie. Pozdro



No hey.
Kazdy domorosly "tjuningowiec" wie, ze tlumiki przelotowe trzeba
dobierac do konkretnego modelu motocykla. A w szczegolnosci trzeba
pozniej sie bawic w synchronizacje takich pierdul jak gazniki, czy jakos
tak to sie nazywalo ;) No ale jak masz dobry dres, to mozesz sobie to
darowac i smigasz na tym co masz + dres ktory dodaje mocy :P
No ale to ja tylko tak po pijaku, wracajac z 2 kola, pisze a co zrobisz
to twoja sprawa :)
Pozdro.

--


| ..::Mateusz-Nisko::..
|.===. ..::Honda CB600 Hornet '98::..
{}o o{} ..::zJawa TS350 '89, SHL M04 '50::..


ooO--(_)--Ooo ..::gg: 4512690::..

3
Data: 13 styczeń 2006, 08:00
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: N1 Slavek

Masło napisał(a):


Kazdy domorosly "tjuningowiec" wie, ze tlumiki przelotowe trzeba
dobierac do konkretnego modelu motocykla. A w szczegolnosci trzeba
pozniej sie bawic w synchronizacje takich pierdul jak gazniki, czy jakos
tak to sie nazywalo ;)


A co ma synchronizacja do wymiany tlumika? A moze wymiar dysz w gazniku
raczej wypadaloby zmienic? Tlumika przelotowego nie dobioera sie do
konkretnego modelu. Podczas doboru bierze sie pod uwage pojemnosc
skokowa i predkosc obr. przy ktorej wystepuje najwiekszy moment obrotowy
i moc oraz max predkosc obrotowa silnika. Nie bede tu rozwijal zasad
doboru w oparciu o teorie zjawisk falowych. :-)
pozdr
--
.....N1 Slavek ---> Nuovidvor circa flurium Narev......
..2-oo..efjota 1100,de-er 350es, skuterek lead 80 .....
..4-oo..ogorek (w ciaglym remoncie) i czerwony escort..
....gg: 5216232 .......... http://www.eatnnd.prv.pl ...

4
Data: 13 styczeń 2006, 09:44
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Hinek


Użytkownik "kudlaty" napisał



A mianowicie czy tlumiki przelotowe trzeba specjalnie dobierac pod model
motocykla czy jest wszystko jedno jaki wrzuce??


Najlepiej to sobie dobrac z tabelki odpowiedni tlumik jakiegos
IXILA czy innego BOSA. Maja one przewidziana mozliwosc
usuwania tej tlumiacej wkladki (dB-eatera, killera, reducera
itp.) Jak ja wyjmiesz masz przelotowy. Jak wlozysz - legalny.
Wiekszosc firm tak teraz robi. Wada jest cena.
Mozna kupic uniwersalny tlumik przelotowy. Wypadalo by
wtedy zmienic dysze na wieksze, bo moc moze spasc, ale
malo kto to robi bo samo nowe, potezne brzmienie, daje poczucie
mocy :)
Pozdr

--
Hinek
gsx750 Inazuma


5
Data: 13 styczeń 2006, 11:17
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Kobi




> A mianowicie czy tlumiki przelotowe trzeba specjalnie dobierac pod model
> motocykla czy jest wszystko jedno jaki wrzuce??



Jak latasz po torze i zależy Ci na czasie to pewnie trzeba dobierać,
regulować, kombinować itp. Ja do jajka założyłem tłumik dorabiany u
tłumikarza i nic nie musiałem regulować. Jednyne co musiałem zrobić to
obniżyć obroty biegu jałowego czy jak to tam się nazywa:) Wszystko jest jak
było, a zapierdala na ucho z 2 albo 3 razy szybciej:))) Spalanie wzrosło o
0,3 - 0,5 l/100 i jest to spowodowane tym, że aż chce się odkręcać:) No tak
było w jajku, a jak gs zareaguje to nie wiem, być może trzeba będzie coś
podregulować. No i ja polecam raczej nowe wydechy, ale robione u tłumikarza
niż markową używke. I weź pod uwagę czy nie zrobić wkładki wyciszającej -
mnie tego czasami brakuje jak latam po mieście! Nie wiem skad jesteś, ale
jak z Poznania to mogę Ci podpowiedzieć, gdzie robią wydechy.

Pozdr.

Kobi
GSX600F
kobikob@poczta.onet.pl



6
Data: 13 styczeń 2006, 11:58
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Wojtek W.



Nie wiem skad jesteś, ale
jak z Poznania to mogę Ci podpowiedzieć, gdzie robią wydechy.
>



Dawaj!Dawj!
Chce koniecznie wiediec!Ile?Kto ?Za ile?I jak dlugo trzeba czekac? :>
Owinie mi tylko stary tlumik nowa blacha?



Pozdrawiam
Wojtek
wojtek@Motocykle.org
ZZR 600 , UAZ 469B ;)



7
Data: 13 styczeń 2006, 12:10
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Kuczu

Kobi napisał(a):


Spalanie wzrosło o 0,3 - 0,5 l/100 i jest to spowodowane tym, że aż chce się odkręcać:)



No nie do konca tak... Wzroslo bo wzrosnac musialo. Luzniejszy wydech
pociaga za soba koniecznosc "rozluznienia" wdechu. Inaczej bedzie wiecej
wpierdalac i nie ma sily aby bylo inaczej.

Generalnie bylo tu juz o tym pincet razy i nie chce mi sie powtarzac
calej dyskusji od nowa.


--


Kuczu


LOUD PIPES SAVE LIVES !!
GSX 1100 (666 Products)

8
Data: 13 styczeń 2006, 13:22
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Kobi




> Spalanie wzrosło o 0,3 - 0,5 l/100 i jest to spowodowane tym, że aż chce


się odkręcać:)



No nie do konca tak... Wzroslo bo wzrosnac musialo. Luzniejszy wydech
pociaga za soba koniecznosc "rozluznienia" wdechu. Inaczej bedzie wiecej
wpierdalac i nie ma sily aby bylo inaczej.

Generalnie bylo tu juz o tym pincet razy i nie chce mi sie powtarzac
calej dyskusji od nowa.



Wiem, wiem, jestem w temacie:) W każdym razie, pewnie zależy od motocykla,
ale raczej jestem pewny, że moje jajko pali tyle samo. Przy normalnej
jeździe, w trasie spalanie jest identyczne jak było wcześniej na oryginalnym
wydechu. A jeśli chodzi o miasto faktem jest, ze odkręcam bardziej i
częściej! A jeżeli spalanie z powodu zmiany wydechu jest większe to myśle,
ze są to niezauważalne różnice. Mówie o swoim sprzęcie, żeby nie było:) No,
ale ja tak jak niektórzy tutaj mam popsuty motur, bo mało pali:)

Kobi
GSX600F
kobikob@poczta.onet.pl



9
Data: 13 styczeń 2006, 13:30
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Kobi




Dawaj!Dawj!
Chce koniecznie wiediec!Ile?Kto ?Za ile?I jak dlugo trzeba czekac? :>
Owinie mi tylko stary tlumik nowa blacha?





No sam się naszukałem i naszukałem, więc mogę powiedzieć:) Szkoda, ze nic


nie będę z tego miał;/ W każdym razie na Szamotulskiej, numeru nie pamiętam,
ale jak zjedziesz z A2 w strone Szamotuł to jakieś 3-5 km jest zakład( Są
szyldy przy drodze, ciężko przegapić)
Wydech zrobią Ci jaki tylko se zażyczysz. Mogą owinąć, przerobić oryginalny,
albo zrobić całkiem funkiel nowke nieśmigany (tak jak to miało miejsce w
moim przypadku). O ile dobrze pamiętam czekałem jakiś tydzień. Dałem 7
stówek, ale miałem jeszcze 2 dodatkowe zachcianki.

Kobi
GSX600F
kobikob@poczta.onet.pl



10
Data: 13 styczeń 2006, 15:01
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Wojtek W.



Generalnie bylo tu juz o tym pincet razy i nie chce mi sie powtarzac
calej dyskusji od nowa.


A mogiem jescze o cos zapytac?Otoz chcialem sobie w zygzaku z 4w2 zrobic
4w1, a do tego jak sie nietrudno domyslic trzeba miec nowy kolektor. ;) I
juz sie bralem sie za szukanie takowego, ale znajomy podsunal mi pomysl.Zeby
dojcie do lewego tlumika zaspawac i puscic wszystko prawa rura.Mialem troche
watpliwosci, ale zmierzylem kolektor orginalny kolektor 4w1 i okazalo sie ze
srednice w obu kolektorach sa takie same.Upraszaczajac: kolektor z zygzaka
4w2 od 4w1 rozni sie tylko tym,ze mam wyprowadzona dodatkowa rure do lewego
wydechu.Mam jedno majstra artyste, ktory spawa lepiej niz Jesse James z
Monster Garge i mowi,ze bez problemu moze mi wyciac lewa rure i zaspawac
tak,ze sladu nie bedzie i zbym nie marnowal kasy.Co Wy na to?Da rade?
Poznie zaloze sobie tylko jakis fajny,przelotowy komin i pare istatnien
ludzkich uratowanych! :>



Pozdrawiam
Wojtek
Wojtek@Motocykle.org
ZZR 600 , UAZ 469B ;)



11
Data: 13 styczeń 2006, 15:09
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Kuczu

Wojtek W. napisał(a):


4w2 od 4w1 rozni sie tylko tym,ze mam wyprowadzona dodatkowa rure do lewego
wydechu.



Znaczy to nie 4w2 tylko 4w1w2 ? Tylko w takim przypadku mozna
pokombinowac. Zmierzcie dokladnie wszystkie srednice. Jesli beda
zblizone to ciac i nie patrzec :) Ino koncowke trzeba bedzie zmienic bo
na bank oryginalna ma mniejszy przeplyw niz tak stworzona do ukladu z
jednym tlumikiem.


--


Kuczu


LOUD PIPES SAVE LIVES !!
GSX 1100 (666 Products)

12
Data: 13 styczeń 2006, 16:26
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Fat

Kobi:


Dawaj!Dawj!
Chce koniecznie wiediec!Ile?Kto ?Za ile?I jak dlugo trzeba czekac? :>
Owinie mi tylko stary tlumik nowa blacha?


No sam się naszukałem i naszukałem, więc mogę powiedzieć:) Szkoda, ze nic
nie będę z tego miał;/ W każdym razie na Szamotulskiej, numeru nie
pamiętam, ale jak zjedziesz z A2 w strone Szamotuł to jakieś 3-5 km jest
zakład( Są szyldy przy drodze, ciężko przegapić)



http://www.kalinski.pl/

--


pozdrawiam


Fat
zx-6r '98
Kawasaki Green Team Poznan
http://www.bikepics.com/members/fat83/



13
Data: 13 styczeń 2006, 19:16
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Wojtek W.



http://www.kalinski.pl/


Dzieki!
Tego jescze bylo mi trzeba!Ale bede sia postrach na wiosce!:>
--

Pozdrawiam
Wojtek
wojtek@Motocykle.org
ZZR 600 , UAZ 469B ;)



14
Data: 13 styczeń 2006, 22:24
Temat:

Re: Przelotowy tlumik

Autor: Michu

On Fri, 13 Jan 2006 19:16:33 +0100, "Wojtek W."
wrote:


Tego jescze bylo mi trzeba!Ale bede sia postrach na wiosce!:>


To jeszcze napisz na ktorej, zebym przypadkiem nie rzucal w swojego
kamieniami jak mi bedzie dzidowal pod oknami ;->


Pozdro 600
Michu

15
Data: 13 styczeń 2006, 22:59
Temat:

[OT] Re: Przelotowy tlumik

Autor: Wojtek W.




To jeszcze napisz na ktorej, zebym przypadkiem nie rzucal w swojego
kamieniami jak mi bedzie dzidowal pod oknami ;->


Beda goscinne wystepy we wszystkich wioskach w kraju.Jak tylko stopnieje ten
p..... snieg! :/
Wstaje co rany i pierwsze co robie to patrze czy to biale dziadostwo jescze
lezy.Mozna dostac pier....
Od 2 tygodni bezczelnie smieje mi sie w twarz i ani mysli zniknac.W
Poznianiu pogodna ladna,sniegu tyle,ze na calym grunwaldzie moze by sie na
jednego anemicznego balwana pozbieralo.A ja nie mam jak z tej dziury
wyjechac nawet.Ma ktos jakies chociaz srednio-wiarygodne info,kiedy bura
suka sobie pojdzie?
Sorry,ze frustracje wylewam na grupe, ale na psychoanalityka mnie nie stac -
zbieram na nowy komin ;>



--

Pozdrawiam z zasniezonego poludnia wlkp.
Wojtek
wojtek@Motocykle.org
ZZR 600 , UAZ 469B <- odrobina radosci




Tematy powiązane z Przelotowy tlumik:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24