otopr.pl Grupy dyskusyjne przerwy w przedszkolu - choroby

przerwy w przedszkolu - choroby

1
Data: 24 wrzesień 2007, 12:47
Temat:

przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Ania

Witam

Moja corcia od 3 wrzesnia grzecznie poszla do przedszkolu i ku mojemu
milemu zaskoczeniu ani razu nie plakala i szybko sie zaadoptowala. A
jeszcze szybciej zalapala chorobsko. Po tygodniu chodzenia nastapil
tydzien choroby, potem tydzien chodzenia i dzisiaj znowu. Ma co prawda
katar, kicha i prycha, nie ma goraczki i zadnych innych objawow. Mam
pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola,
czy lepiej nie, jakie sa teorie? czy lepiej sie uodporni siedzac w domu
czy w przedszkolu z katarem. Nie chcialabym rowniez narazac innych
dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
--
Pozdrawiam

Ania i Martusia (08.10.2004)

2
Data: 24 wrzesień 2007, 12:52
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: PH


Użytkownik "Ania" napisał w wiadomości
news:fd84k9$mp3$1@news.onet.pl...


Witam

Moja corcia od 3 wrzesnia grzecznie poszla do przedszkolu i ku mojemu
milemu zaskoczeniu ani razu nie plakala i szybko sie zaadoptowala. A
jeszcze szybciej zalapala chorobsko. Po tygodniu chodzenia nastapil
tydzien choroby, potem tydzien chodzenia i dzisiaj znowu. Ma co prawda
katar, kicha i prycha, nie ma goraczki i zadnych innych objawow. Mam
pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola, czy
lepiej nie, jakie sa teorie? czy lepiej sie uodporni siedzac w domu czy w
przedszkolu z katarem. Nie chcialabym rowniez narazac innych dzieci w
przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?



Odpowiedz sobie na pytanie czy chciałabyś aby na Twoje dziecko inne (prawie
nie chore) kichało i prychało (ale nie miało gorączki)

Piotr



3
Data: 24 wrzesień 2007, 13:15
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: DoroTA


Użytkownik "Ania" napisał w wiadomości
news:fd84k9$mp3$1@news.onet.pl...


pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola, czy
lepiej nie, jakie sa teorie? czy lepiej sie uodporni siedzac w domu czy w
przedszkolu z katarem. Nie chcialabym rowniez narazac innych dzieci w
przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
--


Ja mam podobny problem :) córka była tydzień w przedszkolu i dwa tygodnie w
domu, lekarka wystawiłą zaświadczenie że córka zdrowa już 18go, bo to
jedynie katar.
Przetrzymałam małą do dziś, bo wiem, że u jednego tylko katar, a drugi zaraz
ma zapalenie ucha z tego kataru.
Ale rozmawiałam z inną mamą i stwierdziła, że córkę posyła do przedszkola z
lekkim katarem, bo w przedszkolu dzieci kichają i nawet jeśli ją przetrzyma
w domu ten tydzień, to za chwilę mała ma następny katar przyniesiony z
przedszkola, więc w sumie wogóle by nie chodziła, bo katar ma na okrągło.
I tak to. Ciekawe jak długo moja będzie zdrowa.

pozdr
Dorota



4
Data: 24 wrzesień 2007, 13:32
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Gośka K. pisze:


Za każdym razem kiedy odwiedzalismy pania


laryngolog, zawsze mówiła, zeby ja do przedszkola posyłac, chyba ze ma
gorączke.
No bo gdzie ma nabyc odporność? Siedząc w cieplutkim domku i nie mając
kontaktu z innymi dziecmi?



A jak myślisz, dlaczego dzieci w przedszkolu chorują? Ściany są
toksyczne? Czy panie? Jak przyjdzie piątka zaziębionych, bo rodzice
mówią, że w końcu to tylko lekki katarek, to z pięciu lekkich katarków
robi się w sali bomba biologiczna. Ja po tygodniu pracy się rozłożyłam
kompletnie od tych ich katarków malutkich i co gorsza zaraziłam swoje
ośmiomiesięczne dziecko. I jak patrzyłam jak się męczy z gorączką to
klęłam takich rodziców jak ty, co zaziębione dziecko puszczają do
przedszkola.


Potem wyjdzie na zewnatrz i od nowa to samo.



Od nowa to samo, bo znów pójdzie do przedszkola gdzie jest pięć
katarków. Żeby wychodzić na zewnątrz nie musisz prowadzać dziecka do
przedszkola, możesz iść na spacer, jak nie chcesz żeby siedziało w
cieplutkim domu. Wyjdzie mu tylko na dobre.


A ponoć tak musi być, dziecko swoje musi odchorować :)



A to bzdura akurat.

pozdrawiam



5
Data: 24 wrzesień 2007, 13:34
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



DoroTA pisze:
.


Ale rozmawiałam z inną mamą i stwierdziła, że córkę posyła do przedszkola z
lekkim katarem, bo w przedszkolu dzieci kichają i nawet jeśli ją przetrzyma
w domu ten tydzień, to za chwilę mała ma następny katar przyniesiony z
przedszkola



No i właśnie przez takie kretyńskie błędne koło dzieciaki w przedszkolu
chorują. A można by tego uniknąć trzymając dzieci w domu aż wyzdrowieją.
Niestety głupota nie zna granic..

pozdrawiam

6
Data: 24 wrzesień 2007, 13:35
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Ania pisze:
Nie chcialabym rowniez narazac innych


dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :(



No i tego się trzymaj. Jak inni rodzice zrobią to samo, to się choroby w
przedszkolu skończą

pozdrawiam

7
Data: 24 wrzesień 2007, 13:41
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "Ania" napisał
| Po tygodniu chodzenia nastapil
| tydzien choroby, potem tydzien chodzenia i dzisiaj znowu.
|
skąd ja to znam ;)

|Mam
| pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola,
| czy lepiej nie, jakie sa teorie?
|
zależy jaki to był katar - jeśli taki z którym dało się żyć ( czyli woda z
nosa ) to i owszem. Jak był katar bakteryjny to łaczyło się to od razu z
zapaleniem górnych dróg oddechowych - i wtedy siedzenie w domu.

|czy lepiej sie uodporni siedzac w domu
| czy w przedszkolu z katarem.
|
ogólnie to kiedyś tam się uodporni, z roku na rok będzie coraz lepiej. Serio
serio :)

| Nie chcialabym rowniez narazac innych
| dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
|
Określ stan zdrowia dziecka, zapytaj się pediatry jak się zapatruje na
posyłanie dziecka do przedszkola w takim stanie i sama zadecyduj czy posyłać
czy też nie.

--
Kasia + Weronika ( 6-latka )
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl


8
Data: 24 wrzesień 2007, 13:43
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f79af8$0$4850$f69f905@mamut2.aster.pl...




DoroTA pisze:
.


Ale rozmawiałam z inną mamą i stwierdziła, że córkę posyła do przedszkola z
lekkim katarem, bo w przedszkolu dzieci kichają i nawet jeśli ją przetrzyma w
domu ten tydzień, to za chwilę mała ma następny katar przyniesiony z
przedszkola



No i właśnie przez takie kretyńskie błędne koło dzieciaki w przedszkolu
chorują. A można by tego uniknąć trzymając dzieci w domu aż wyzdrowieją.
Niestety głupota nie zna granic..



W przeciwieństwie do opieki nad dzieckiem, zaległego urlopu wypoczynkowego i
tego typu pierdół :-P

Qra, a ciekawe co ma zrobić rodzic z niezdiagnozowanym ale alergicznym
najprawdopodobniej katarem?


9
Data: 24 wrzesień 2007, 13:45
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Agnieszka

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f79b3a$0$4850$f69f905@mamut2.aster.pl...




Ania pisze:
Nie chcialabym rowniez narazac innych


dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :(



No i tego się trzymaj. Jak inni rodzice zrobią to samo, to się choroby w
przedszkolu skończą



Dzieci nie chorują dlatego, że spotykają się z zarazkami, tylko dlatego, że
ich organizmy nie umieją z nimi walczyć. A nie będą umieć, jak się nie będą
stykać. Pewnie, że chorego dziecka na antybiotyku do przedszkola nie powinno
się wysyłać. Ale katar?

Agnieszka


10
Data: 24 wrzesień 2007, 13:46
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "złośliwa" napisał w wiadomości
news:fd886u$hu9$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Ania" napisał
| Nie chcialabym rowniez narazac innych
| dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
|
Określ stan zdrowia dziecka, zapytaj się pediatry jak się zapatruje na
posyłanie dziecka do przedszkola w takim stanie i sama zadecyduj czy posyłać
czy też nie.



A w świetle wcześniejszych wynurzeń przedszkolanki to jeszcze wypada zapytać
pani w przedszkolu, czy weźmie takie dziecko do sali.

Qra


11
Data: 24 wrzesień 2007, 13:51
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "Qrczak" napisał
| A w świetle wcześniejszych wynurzeń przedszkolanki to jeszcze wypada
zapytać
| pani w przedszkolu, czy weźmie takie dziecko do sali.
|
a to mi się rozumowało samo przez się ;)

--
Kasia + Weronika ( 6-latka )
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl


12
Data: 24 wrzesień 2007, 13:54
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "Qrczak" napisał
| Qra, a ciekawe co ma zrobić rodzic z niezdiagnozowanym ale alergicznym
| najprawdopodobniej katarem?
|
albo z astmą na tle alergicznym - kiedy to byle wilgoć a dziecko huczy jak w
studni.

--
Kasia + Weronika ( 6-latka )
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl


13
Data: 24 wrzesień 2007, 13:55
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "erich" napisał
|
| No i tego się trzymaj. Jak inni rodzice zrobią to samo, to się choroby w
| przedszkolu skończą
|
... a zaczną w szkole :/

Bo przecież gdzieś tą odporność dziecko musi nabyć.

--
Kasia + Weronika ( 6-latka )
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl


14
Data: 24 wrzesień 2007, 14:02
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



złośliwa pisze:


Użytkownik "Qrczak" napisał
| Qra, a ciekawe co ma zrobić rodzic z niezdiagnozowanym ale alergicznym
| najprawdopodobniej katarem?
|
albo z astmą na tle alergicznym - kiedy to byle wilgoć a dziecko huczy jak w
studni.



Ale była mowa o przeziębieniach! I przeziębione katarowo powinny
siedzieć w domu. I tyle. A wtedy i reszta nie będzie chorować.

15
Data: 24 wrzesień 2007, 14:03
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Qrczak pisze:



W przeciwieństwie do opieki nad dzieckiem, zaległego urlopu
wypoczynkowego i tego typu pierdół :-P



Mój ulubiony argument. Pewnie, lepiej niech wszystkie chorują. Co ich
nie zabije to je wzmocni, no nie;)

16
Data: 24 wrzesień 2007, 14:09
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7a1dc$0$4922$f69f905@mamut2.aster.pl...




Qrczak pisze:



W przeciwieństwie do opieki nad dzieckiem, zaległego urlopu wypoczynkowego i
tego typu pierdół :-P



Mój ulubiony argument.



Mój nie. To jest prawda.


Pewnie, lepiej niech wszystkie chorują. Co ich nie zabije to je wzmocni, no
nie;)



Właśnie.

Qra


17
Data: 24 wrzesień 2007, 14:12
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7a192$0$4922$f69f905@mamut2.aster.pl...




złośliwa pisze:


Użytkownik "Qrczak" napisał
| Qra, a ciekawe co ma zrobić rodzic z niezdiagnozowanym ale alergicznym
| najprawdopodobniej katarem?
|
albo z astmą na tle alergicznym - kiedy to byle wilgoć a dziecko huczy jak w
studni.



Ale była mowa o przeziębieniach!



Słowa nie było o przeziębieniach!

czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola, czy lepiej nie



I przeziębione katarowo powinny siedzieć w domu. I tyle. A wtedy i reszta nie
będzie chorować.



Masz jakiś papier uprawdopodobniający swoje medyczne umiejętności? Czy to takie
hobby?

Qra


18
Data: 24 wrzesień 2007, 14:13
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "złośliwa" napisał w wiadomości
news:fd891n$kju$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "erich" napisał
|
| No i tego się trzymaj. Jak inni rodzice zrobią to samo, to się choroby w
| przedszkolu skończą
|
... a zaczną w szkole :/

Bo przecież gdzieś tą odporność dziecko musi nabyć.



Ja bym była za tym, żeby w ogóle z domu nie wychodzić. Najlepiej do śmierci.
Najlepiej wszyscy. I choroby się skończą w przedszkolu. I gdzie indziej co inne
też ;-)

Qra


19
Data: 24 wrzesień 2007, 14:24
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: medea

Ania pisze:


katar, kicha i prycha, nie ma goraczki i zadnych innych objawow. Mam
pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola,
czy lepiej nie, jakie sa teorie?



Po pierwsze - zarazi inne dzieci, bo katar też jest zaraźliwy. Po drugie


- bardzo łatwo z takiego stanu przeziębieniowego przejść do


poważniejszej choroby, jeśli się nie odizoluje wystarczająco szybko
dziecka z inkubatora dla bakterii (jak nazywa przedszkole moja lekarka).

Pozdrawiam
Ewa

20
Data: 24 wrzesień 2007, 14:36
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Kasia&Piot


Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f79b3a$0$4850$f69f905@mamut2.aster.pl...




Ania pisze:
Nie chcialabym rowniez narazac innych


dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :(



No i tego się trzymaj. Jak inni rodzice zrobią to samo, to się choroby w
przedszkolu skończą



Tiiiiiiiiaaaaaaaa.
Mateusz złapał w pierwszym tygodniu uczęszczania do ww przybytku tylko
katar, i na szczęście na katarze się skończyło (właściwie u niego zaczelo i
skonczylo sie w weekend, wiec nie mialam dylematu czy w poniedzialek
posylac). Ale że towarzystwo w domu bardziej podatne na różne wirusiki, to
choruje Marcin (ku uciesze wszystkich już kończy), smarcze się malutka, ja
wyszłam z tego a teraz przeszło na męża. Super nie? :///
Też mnie to wq..... ale wytłumacz to wszystkim i niech się zastosują
wrrrrrrr.


Pozdrawiam, Kasia.

Mateusz, przedszkolak
Marcin, za rok przedszkolak
Magdalena, dwuzębna :)





21
Data: 24 wrzesień 2007, 14:48
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Agnieszka pisze:



Dzieci nie chorują dlatego, że spotykają się z zarazkami, tylko dlatego,
że ich organizmy nie umieją z nimi walczyć. A nie będą umieć, jak się
nie będą stykać.



No cóż, mój organizm dorosły już, a po tygodniu w przedszkolu
przyniosłam do domu choróbsko. I przechorowały wszystkie dziewczyny w
przedszkolu. Więc to nie do końca prawda co piszesz

22
Data: 24 wrzesień 2007, 14:51
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7ac64$0$4943$f69f905@mamut2.aster.pl...



Agnieszka pisze:


Dzieci nie chorują dlatego, że spotykają się z zarazkami, tylko dlatego, że
ich organizmy nie umieją z nimi walczyć. A nie będą umieć, jak się nie będą
stykać.



No cóż, mój organizm dorosły już, a po tygodniu w przedszkolu przyniosłam do
domu choróbsko. I przechorowały wszystkie dziewczyny w przedszkolu. Więc to
nie do końca prawda co piszesz



No jak na wojnie. Niby zna się wroga, ale zawsze czymś zaskoczyć może. Tu
zadziałała broń biologiczna ;-)

Qra


23
Data: 24 wrzesień 2007, 14:52
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Agnieszka

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7ac64$0$4943$f69f905@mamut2.aster.pl...


Agnieszka pisze:



Dzieci nie chorują dlatego, że spotykają się z zarazkami, tylko dlatego,
że ich organizmy nie umieją z nimi walczyć. A nie będą umieć, jak się nie
będą stykać.



No cóż, mój organizm dorosły już, a po tygodniu w przedszkolu przyniosłam
do domu choróbsko. I przechorowały wszystkie dziewczyny w przedszkolu.
Więc to nie do końca prawda co piszesz



To znaczy co z tego, co napisałam, nie jest prawdą? Że jak organizm nie ma
kontaktu z zarazkami to się nie nauczy z nimi walczyć?

Agnieszka


24
Data: 24 wrzesień 2007, 14:53
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Qrczak pisze:



Ale była mowa o przeziębieniach!



Słowa nie było o przeziębieniach!

czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola, czy lepiej
nie



Gratuluję inteligencji. Myślę, że jakby miała katar z powodu roztoczy to
by sie nie pytała. Raczej oczywiste jest, że chodzi o przeziębienie.

A jeszcze szybciej zalapala chorobsko.

Nie sądzisz, że chodzi o katar przeziębieniowy a nie alergię/ astmę/
chroniczny przerost trzeciego migdała czy co sobie wymyślisz?




I przeziębione katarowo powinny siedzieć w domu. I tyle. A wtedy i
reszta nie będzie chorować.



Masz jakiś papier uprawdopodobniający swoje medyczne umiejętności? Czy
to takie hobby?



Moim hobby jest oglądanie wesołej buzi mojego dziecka. A jak widzę jak
płacze i nie może spać, bo jej matka katar z przedszkola przywlekła, bo
rodzicom urlopu szkoda na posiedzenie z dzieckiem, to mnie qrwica
bierze. I tyle

25
Data: 24 wrzesień 2007, 14:54
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Qrczak pisze:


Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7a1dc$0$4922$f69f905@mamut2.aster.pl...




Qrczak pisze:



W przeciwieństwie do opieki nad dzieckiem, zaległego urlopu
wypoczynkowego i tego typu pierdół :-P



Mój ulubiony argument.



Mój nie. To jest prawda.



Widać mamy inne priorytety w życiu. I różnice w poziomie empatii.

26
Data: 24 wrzesień 2007, 14:57
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7ad76$0$4949$f69f905@mamut2.aster.pl...




Qrczak pisze:



Ale była mowa o przeziębieniach!



Słowa nie było o przeziębieniach!

czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola, czy lepiej nie



Gratuluję inteligencji.



Tylko nie zazdrość.


Myślę, że jakby miała katar z powodu roztoczy to by sie nie pytała. Raczej
oczywiste jest, że chodzi o przeziębienie.

A jeszcze szybciej zalapala chorobsko.

Nie sądzisz, że chodzi o katar przeziębieniowy a nie alergię/ astmę/
chroniczny przerost trzeciego migdała czy co sobie wymyślisz?



A to alergia/astma nie jest chorobą?


I przeziębione katarowo powinny siedzieć w domu. I tyle. A wtedy i reszta
nie będzie chorować.


Masz jakiś papier uprawdopodobniający swoje medyczne umiejętności? Czy to
takie hobby?



Moim hobby jest oglądanie wesołej buzi mojego dziecka. A jak widzę jak płacze
i nie może spać, bo jej matka katar z przedszkola przywlekła, bo rodzicom
urlopu szkoda na posiedzenie z dzieckiem, to mnie qrwica bierze. I tyle



No to powiedz wprost, że tu nie chodzi o to, żeby dzieci w przedszkolu zdrowe
były, tylko żeby dzieci pań przedszkolanek nie płakały po nocach ;-P

Qra


27
Data: 24 wrzesień 2007, 15:00
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "erich" napisał
| Gratuluję inteligencji. Myślę, że jakby miała katar z powodu roztoczy to
| by sie nie pytała. Raczej oczywiste jest, że chodzi o przeziębienie.
|
A jak rozróżniasz katar przeziębieniowy od roztoczowego ?

--
Kasia + Weronika ( 6-latka )
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl


28
Data: 24 wrzesień 2007, 15:00
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7adcf$0$4949$f69f905@mamut2.aster.pl...




Qrczak pisze:


Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7a1dc$0$4922$f69f905@mamut2.aster.pl...




Qrczak pisze:



W przeciwieństwie do opieki nad dzieckiem, zaległego urlopu wypoczynkowego
i tego typu pierdół :-P



Mój ulubiony argument.



Mój nie. To jest prawda.



Widać mamy inne priorytety w życiu. I różnice w poziomie empatii.



No zgadłaś. Gratuluję. Właśnie siedzę z chorym bachorem w domu, a mogłabym sobie
pracować teraz a swej fabryce generować zyski.

Qra, e...


29
Data: 24 wrzesień 2007, 15:07
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "Kasia&Piotr" napisał
| Mateusz złapał w pierwszym tygodniu uczęszczania do ww przybytku tylko
| katar, i na szczęście na katarze się skończyło (właściwie u niego zaczelo
i
| skonczylo sie w weekend, wiec nie mialam dylematu czy w poniedzialek
| posylac). Ale że towarzystwo w domu bardziej podatne na różne wirusiki, to
| choruje Marcin (ku uciesze wszystkich już kończy), smarcze się malutka, ja
| wyszłam z tego a teraz przeszło na męża. Super nie? :///
| Też mnie to wq..... ale wytłumacz to wszystkim i niech się zastosują
| wrrrrrrr.
|
równie dobrze tego wirusa mógł przynieść Twój mąż z pracy.
A już tak jest na tym świecie że ten najmniej odporny odchoruje za
wszystkich. Ja bym na Twoim miejscu zamiast lamentować i warczeć skupiła się
na systemie immunologicznym swojej rodziny bo widać ze leży i kwiczy.

--
Kasia + Weronika ( 6-latka )
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl



30
Data: 24 wrzesień 2007, 15:07
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "złośliwa" napisał w wiadomości
news:fd8cqk$3bs$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "erich" napisał
| Gratuluję inteligencji. Myślę, że jakby miała katar z powodu roztoczy to
| by sie nie pytała. Raczej oczywiste jest, że chodzi o przeziębienie.
|
A jak rozróżniasz katar przeziębieniowy od roztoczowego ?



Empatią

Qra


31
Data: 24 wrzesień 2007, 15:11
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Agnieszka

Użytkownik "Qrczak" napisał w wiadomości
news:fd8cq1$32o$1@achot.icm.edu.pl...


Użytkownik "złośliwa" napisał w
wiadomości news:fd8cqk$3bs$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "erich" napisał
| Gratuluję inteligencji. Myślę, że jakby miała katar z powodu roztoczy
to
| by sie nie pytała. Raczej oczywiste jest, że chodzi o przeziębienie.
|
A jak rozróżniasz katar przeziębieniowy od roztoczowego ?



Empatią



Kurczę, że też lekarze mojej córki takiej empatii nie wykazywali.Dopiero ja
musiałam pokazać palcem w karcie, że jak dziecko nie choruje cały rok tylko
regularnie od 3 lat kaszle i kicha w maju, a w domu od 2 pokoleń króluje
alergia na pyłki to może trzeba się zastanowić nad sensownością
przepisywania antybiotyku? A i pzredszkolanki jakieś takie mało empatyczne,
też niczego nie zauważyły ;-)

Agnieszka


32
Data: 24 wrzesień 2007, 15:22
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: oshin

Dnia Mon, 24 Sep 2007 15:07:10 +0200, złośliwa napisał(a):


A już tak jest na tym świecie że ten najmniej odporny odchoruje za
wszystkich.



qrde jestem najmniej odporna w rodzinie!
TŻ przynosi choroby, choruje dwa dni i szlus, wtedy młode łapie, choruje
cztery dni tzn, ma katar, bo poza tym energii i radości tyle samo, a potem
łapię ja i choruję już 4 dzień, coraz mi gorzej i generalnie umieram. ;/

--
oshin, może ja pozarażałam Wasze dzieci..., bo miałam katar, który rozrasta
się we wszelkie choroby świata
dorota bugla
dopadło mnie - http://oshin.jogger.pl

33
Data: 24 wrzesień 2007, 15:29
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "oshin" napisał w wiadomości
news:a3uu84kwxsd6$.68wpl4mf3dw5.dlg@40tude.net...


Dnia Mon, 24 Sep 2007 15:07:10 +0200, złośliwa napisał(a):


A już tak jest na tym świecie że ten najmniej odporny odchoruje za
wszystkich.



qrde jestem najmniej odporna w rodzinie!
TŻ przynosi choroby, choruje dwa dni i szlus, wtedy młode łapie, choruje
cztery dni tzn, ma katar, bo poza tym energii i radości tyle samo, a potem
łapię ja i choruję już 4 dzień, coraz mi gorzej i generalnie umieram. ;/



Mam lepiej. Choruję raz na dekadę. Podobnie, jak u Ciebie, przewali się po całej
rodzinie, osiedlu i okolicach wioski,. Służę do wycierania nosów i polewania
syropków. Aż wreszcie dociera do mnie. I zgon.


oshin, może ja pozarażałam Wasze dzieci..., bo miałam katar, który rozrasta
się we wszelkie choroby świata



Qra, ja jestem zdrowa jak koń, chociam qra


34
Data: 24 wrzesień 2007, 19:57
Temat:

Odp: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Ania

Moim zdaniem w teorii to oczywiscie zgadzam się z niektórym przedmówcami, że
najlepiej, żeby dzieci z katarem/przeziębieniem nie przychodzily do
przedzkola. Racja, chorób będzie wtedy o niebo mniej, chociaż pamiętajmy, że
i TAK BĘDĄ, bo jednak nie oszukujmy się - skupisko kilkunastu dzieci, to nie
jest naturalne środowisko dla dziecka i choroby rozwijają się szybciej niż w
rodzinie (nawet wielodzietnej). Poza tym, ktoś słusznie zauważył, że dzieci
w wieku przedszkolnym odporność dopiero NABYWAJĄ, więc i tak chorować będą.
No ale na pewno mniej by chorowały, gdyby nie miały się od kogo zarażać.

Ale z drugiej strony i tak znajdą się rodzice którzy nie chcą/nie mogą
zostać z dzieckiem w domu, bo musza\chcą iść do pracy i tyle. Więc w
praktyce i tak znajdzie się jakiś dzieciak który będzie zarażał. Dlatego ja
swojego z katarem puszczam.

Chociaż moim zdaniem powinno być tak jak w niektórych żłobkach - dzieci
przed wejsciem na salę powinny być oglądane przez pielęgniarkę, która
naocznie stwierdza czy dziecko jest chore czy zdrowe. I wtedy nie ma
zmiłuj - z katarem do domu i bez dyskusji.


Użytkownik Ania w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:fd84k9$mp3$1@news.onet.pl...


Witam

Moja corcia od 3 wrzesnia grzecznie poszla do przedszkolu i ku mojemu
milemu zaskoczeniu ani razu nie plakala i szybko sie zaadoptowala. A
jeszcze szybciej zalapala chorobsko. Po tygodniu chodzenia nastapil
tydzien choroby, potem tydzien chodzenia i dzisiaj znowu. Ma co prawda
katar, kicha i prycha, nie ma goraczki i zadnych innych objawow. Mam
pytanie: czy posylacie swoje pociechy z lekkim katarem do przedszkola,
czy lepiej nie, jakie sa teorie? czy lepiej sie uodporni siedzac w domu
czy w przedszkolu z katarem. Nie chcialabym rowniez narazac innych
dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :( Co robic?
--
Pozdrawiam

Ania i Martusia (08.10.2004)





35
Data: 24 wrzesień 2007, 20:01
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Qrczak pisze:


No to powiedz wprost, że tu nie chodzi o to, żeby dzieci w przedszkolu
zdrowe były, tylko żeby dzieci pań przedszkolanek nie płakały po nocach ;-P



A co dzieci tych tfu pań przedszkolanek jakiegoś pośledniejszego gatunku
są, że nie należy się nimi przejmować? Powiem więcej, mi nie chodzi
tylko o to, żeby mi dziecko nie chorowało. Mi chodzi też o to, że ja nie
mam na choróbska ochoty. Ale ze mnie wredna baba. Powinnam męczeńsko
zejść na zapalenie płuc w imię cudzych urlopów wypoczynkowych.

36
Data: 24 wrzesień 2007, 20:05
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Qrczak pisze:


Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7ad76$0$4949$f69f905@mamut2.aster.pl...




Qrczak pisze:




Myślę, że jakby miała katar z powodu roztoczy to by sie nie pytała.
Raczej oczywiste jest, że chodzi o przeziębienie.

A jeszcze szybciej zalapala chorobsko.

Nie sądzisz, że chodzi o katar przeziębieniowy a nie alergię/ astmę/
chroniczny przerost trzeciego migdała czy co sobie wymyślisz?



A to alergia/astma nie jest chorobą?



A to można złapać alergię od pójścia do przedszkola? Zaraźliwa jest?
Naprawdę myślisz, ze wątkotwórczyni chodziło o alergię czy czepiasz się
dla zasady?

37
Data: 24 wrzesień 2007, 20:07
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



Agnieszka pisze:



To znaczy co z tego, co napisałam, nie jest prawdą? Że jak organizm nie
ma kontaktu z zarazkami to się nie nauczy z nimi walczyć?



Nie, to, że choroba nie bierze się z kontaktu z zarazkami. skąd się
bierze twoim zdaniem? jak dziecko będzie siedzieć z dziećmi zdrowymi to
zachoruje?

38
Data: 24 wrzesień 2007, 20:08
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: erich



złośliwa pisze:


|
równie dobrze tego wirusa mógł przynieść Twój mąż z pracy.



I zachorował jako ostatni? ciekawe...

39
Data: 24 wrzesień 2007, 20:20
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Agnieszka

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7f6f3$0$4942$f69f905@mamut2.aster.pl...




Agnieszka pisze:



To znaczy co z tego, co napisałam, nie jest prawdą? Że jak organizm nie
ma kontaktu z zarazkami to się nie nauczy z nimi walczyć?



Nie, to, że choroba nie bierze się z kontaktu z zarazkami. skąd się bierze
twoim zdaniem? jak dziecko będzie siedzieć z dziećmi zdrowymi to
zachoruje?



Nie zrozumiałaś ciut chyba. Kontakt z zarazkami =/= choroba. Moje dzieci
chodziły do przedszkola niemalże non-stop, może w sumie przechorowały 5-6
tygodni. Niezależnie od tego czy akurat była piękna wiosna, czy środek
mroźnej zimy i szalejąca grypa dookoła, a w grupie 7 zamiast 20 dzieci, z
czego połowa też kichająco-smarkająca. Miały kontakt? Miały. Chorowały? Nie
chorowały. Problem leży gdzie indziej i już ktoś Ci w tym wątku zwracał
uwagę gdzie.

Agnieszka


40
Data: 24 wrzesień 2007, 20:27
Temat:

re:przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: albi2@inte

Witam! Jestem mam± czterolatki, która notorycznie przynosi z
przedszkola katar zamieniaj±cy siê w zapalenia. Chyba nigdy tak siê
nie stanie, by do ka¿dych rodziców dotar³o, ¿e przedszkole to nie
przechowalnia, a taki niewinny katar jest czêsto niebezpeczny
(niekoniecznie dla Twojego dziecka!!!) Nie mam babci, wiec musia³am
zwolnic siê z pracy, gdy¿ trudno wyrobic (nie mówi±c o finansach)
opiekunka,przedszkole, wizyty, leki ...masakra.
Oczywi¶cie ja nikomu nie sugerujê zwalniania siê, nie têdy droga, mnie
zmusi³a sytuacja, ale nie dosz³o by do tego gdyby nie by³y przyjmowane
chore dzieci.Rozumiem,¿e sa podbramnkowe sytuacje i naprawdê rodzic
musi zostawic dziecko z katarem, ale nie ¶wiadome zostawienie dziecka,
a to ju¿ róznica. Po 3 zapaleniach p³uc i teraz przechodzê 4 zapalenia
oskrzeli w tym roku( a wszystko zaczê³o sie od karatów, wiêc ) ja
mówie stanowcze NIE KATAROM W PRZEDSZKOLU!!!
Pozdrawiam
mama chorowitka


41
Data: 24 wrzesień 2007, 20:27
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "erich" napisał w wiadomości
news:46f7f73b$0$4942$f69f905@mamut2.aster.pl...




złośliwa pisze:


|
równie dobrze tego wirusa mógł przynieść Twój mąż z pracy.



I zachorował jako ostatni? ciekawe...



A o okresie wylęgania słyszałaś?

Qra


42
Data: 25 wrzesień 2007, 07:17
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Kasia&Piot


Użytkownik "złośliwa" napisał w wiadomości
news:fd8d7j$4j9$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Kasia&Piotr" napisał
| Mateusz złapał w pierwszym tygodniu uczęszczania do ww przybytku tylko
| katar, i na szczęście na katarze się skończyło (właściwie u niego
zaczelo
i
| skonczylo sie w weekend, wiec nie mialam dylematu czy w poniedzialek
| posylac). Ale że towarzystwo w domu bardziej podatne na różne wirusiki,
to
| choruje Marcin (ku uciesze wszystkich już kończy), smarcze się malutka,
ja
| wyszłam z tego a teraz przeszło na męża. Super nie? :///
| Też mnie to wq..... ale wytłumacz to wszystkim i niech się zastosują
| wrrrrrrr.
|
równie dobrze tego wirusa mógł przynieść Twój mąż z pracy.



NIe wy_złośliwia_j się ;) raczej nie przyniósł, bo jak juz zauważyła erich
zachorował ostatni a dla Qry, okres wylęgania owszem jest mi znany ale
raczej nie dwa tygodnie.



A już tak jest na tym świecie że ten najmniej odporny odchoruje za
wszystkich. Ja bym na Twoim miejscu zamiast lamentować i warczeć skupiła
się
na systemie immunologicznym swojej rodziny bo widać ze leży i kwiczy.



Ciekawa diagnoza via net ;)

Nie, nie kwiczy.
Mąż jest okazem zdrowia - choruje może 1-2 w roku, malutka ma na swoje 8
m-cy życia I-y katar a MArcin po swoich przejściach okołoporodowych (pisałam
kiedyś), ma po prostu słabszy organizm i łapie często choroby od kogoś. Ja
wśród smarczących dzieci, musiałabym chyba być cyborgiem, żeby nie przyjąć
choćby malutkiego katarku... Tyle.

Kasia.



43
Data: 25 wrzesień 2007, 09:33
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: mamqa

erich wrote, On 2007-09-24 13:35:


=20
=20
Ania pisze:
Nie chcialabym rowniez narazac innych


dzieci w przedszkolu na podlapanie kataru :(=20


=20
No i tego si=EA trzymaj. Jak inni rodzice zrobi=B1 to samo, to si=EA ch=


oroby w=20


przedszkolu sko=F1cz=B1


Nie sko=F1cz=B1, nie sko=F1cz=B1.
Je=B6li dziecko przebywa w przedszkolu powiedzmy 7 godzin, jakie jest=20
prawdopodobie=F1stwo, =BFe choroba wykluje si=EA w domu a jakie, =BFe w p=
rzedszkolu?
Pocz=B1tki przezi=EAbienia to zwykle kichanie i wtedy dzieciak najbardzie=
j=20
zara=BFa.
Ja ju=BF nie raz odbieram Julk=EA z przedszkola z lej=B1cym nosem mimo,=


=BFe=20


rano by=B3a zdrowa.
Mia=B3am podobne podej=B6cie w maluchach. Ale po roku "u=BFerania" si=EA =
z=20
wiecznymi katarami wyluzowa=B3am. Zreszt=B1 i lekarze twierdz=B1, =BFe dz=
iecko z=20
katarem (bez gor=B1czki) ma chodzi=E6 do przedszkola.
Zwykle doros=B3y, albo dziecko szkolne tez nie biegnie na zwolnienie bo z=
=20
nosa kapie a og=F3lny stan zdrowia jest bardzo dobry.

I jeszcze skomentuje pomys=B3 na branie urlopu wypoczynkowego w razie kat=
aru:
urlop wypoczynkowy jest po to, =BFeby rodzina mog=B3a wypocz=B1=E6, zmien=
i=E6=20
klimat, oderwa=E6 si=EA od codzienno=B6ci i ZAPEWNI=C6 dziecku opiek=EA w=
tedy,=20
kiedy przedszkole ma 2 miesi=B1ce wakacji. Jak wykorzystam urlop na katar=
y=20
to pewnie wy=B6lesz mnie na bezp=B3atny wtedy gdy b=EAdziesz opala=E6 si=EA=


nad=20


morzem albo remontowa=E6 mieszkanie.
agg

44
Data: 25 wrzesień 2007, 09:44
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "Księżniczka Telimena (gsk)." napisał w
wiadomości news:fd98e6$ceo$1@atlantis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Qrczak" napisał w wiadomości
news:fd87s7$pj4$1@achot.icm.edu.pl...


Qra, a ciekawe co ma zrobić rodzic z niezdiagnozowanym ale alergicznym
najprawdopodobniej katarem?



może...zdiagnozować?



Powiedziała Teli, autorka wątku http://szpitalne.gu.ma/
Taaa....

Qra


45
Data: 25 wrzesień 2007, 21:19
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: satia

Użytkownik "Ania"


Nie chcialabym rowniez narazac innych dzieci w przedszkolu na podlapanie
kataru :( Co robic?




u nas tryb jest identyczny. Znowu młody w domu. Widziałam jedną mamę,
zostawiła zakatarzonego synka mówiąc, że to lekka choroba. A za trzy dni
zostało 7 dzieci w grupie :/

tyle że jedni pozostaną przy katarze, a u nas katar rzuca się na gardło i
uszy i przeżywamy koszmarek regularnie. Bolące uszy, płacze, świstanie,
łykanie stosu syropów i wszelkiej chemii... Nas bardzo proszono na zebraniu,
żeby dzieci chorych nie przyprowadzać, ja się stosuję, chciałabym, by inni
też. Czy nabycie odporności = chorowanie co tydzień? Przez ile? Po co?
Wszyscy by chcieli nie wykorzystywać resztek urlopu czy czego tam, dlatego
lepiej, żeby tych chorób było mniej.

Czeka nas operacja wycięcia trzeciego migdała, termin w szpitalu na sztywno
wyznaczony, tylko teraz modlić się, żeby w przedszkolu wcześniej nie było
chorego dziecka, żeby młody się nie zaraził, bo chorego do szpitala nie
przyjmą, a kolejny wolny termin za pół roku, jak ktoś może łaskawie
zrezygnuje :/

--
sattia, Miłosz (17.04.2004) i trzy koty
http://glinki.com/?l=mgxw6q



46
Data: 25 wrzesień 2007, 21:24
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: satia

Użytkownik "Gośka K."


Przy tym wyszło, że ma przerośniety trzeci migdal, co moze powodowac tez
zaziębienia. Za każdym razem kiedy odwiedzalismy pania laryngolog, zawsze
mówiła, zeby ja do przedszkola posyłac, chyba ze ma gorączke.



a czy Wam pani laryngolog nie powiedziała, że każda infekcja może powodować
dodatkowy wzrost trzeciego mogdała, który to blokuje wentylację czegos tam w
uszach i dziecko może stopniowo tracic słuch? Moje dziecko przez te infekcje
i przerośnięty trzeci migdał ma już 30% ubytku na słuchu. Nam powiedziała
lekarka, że każda kolejna infekcja może doprowadzić do stanu zapalnego w
uszach, a to do nieodwracalnych zmian i wieloprocentowej utraty słuchu.
czekamy na operację, ale zanim się doczekamy, to Miłosz nacierpi się jeszcze
z powodu bólu uszu, wzmaganego przy infekcjach :-(

--
sattia, Miłosz (17.04.2004) i trzy koty
http://glinki.com/?l=mgxw6q



47
Data: 25 wrzesień 2007, 22:13
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Anka P.

W dniu 2007-09-25 21:19, satia napisał/a:


Nas bardzo proszono na zebraniu,
żeby dzieci chorych nie przyprowadzać, ja się stosuję, chciałabym, by inni
też.



Nas (rodziców) na zebraniu w przedszkolu pani dyrektor uprzedziła, że od
tego roku wychowawczyni może nie przyjąć dziecka do przedszkola z powodu
jego stanu zdrowia. Tłumaczyła to tym, że podobno weszła jakaś ustawa,
że przedszkolanki nie mogą podawać dzieciom żadnych lekarstw oprócz
przeciwalergicznych czy w razie nagłej sytuacji.
I w sumie bardzo dobrze, bo niejednokrotnie dzieci były odprowadzane do
przedszkola smarkająco-kaszlące "noaleprzecieżniematemperatury" z całym
zestawem leków w postaci tabletek i syropków z rozpiską co i kiedy
należy podać i bynajmniej nie były to leki na alergię.

Pozdrawiam
--
Anka i Szymon (06.2002) i Karolina (07.2005)

48
Data: 26 wrzesień 2007, 07:44
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "Księżniczka Telimena (gsk)." napisał w
wiadomości news:fdbq60$5n6$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Qrczak" napisał w wiadomości
news:fdae78$n5h$1@achot.icm.edu.pl...


Qra, a ciekawe co ma zrobić rodzic z niezdiagnozowanym ale alergicznym
najprawdopodobniej katarem?



może...zdiagnozować?



Powiedziała Teli, autorka wątku http://szpitalne.gu.ma/
Taaa....



:)
Znaczy się mnie rozumiesz?



Ja Ciebie nawet tak, ale Ty mnie z pewnością nie ;-)

Qra


49
Data: 26 wrzesień 2007, 09:37
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "Kasia&Piotr" napisał
| NIe wy_złośliwia_j się ;) raczej nie przyniósł, bo jak juz zauważyła erich
| zachorował ostatni a dla Qry, okres wylęgania owszem jest mi znany ale
| raczej nie dwa tygodnie.
|
ale my się zupełnie nie zrozumiałyśmy - nie mówię że tego konkretnego wirusa
przyniósł Twój mąż. Mówię że równie dobrze mąż mógł przynieść jakieś
paskudztwo i pozarażać całą rodzinę.
Tak naprawdę tu nie chodzi o to gdzie, kto i skąd tylko jak temu zapobiegać.
O niskiej odporności organizmu już wspominałam ? ;)


| > A już tak jest na tym świecie że ten najmniej odporny odchoruje za
| > wszystkich. Ja bym na Twoim miejscu zamiast lamentować i warczeć skupiła
| > się
| > na systemie immunologicznym swojej rodziny bo widać ze leży i kwiczy.
|
| Ciekawa diagnoza via net ;)
|
polecam się na przyszłość :D

| Nie, nie kwiczy.
| Mąż jest okazem zdrowia - choruje może 1-2 w roku,
|
jak na dorosłego okaza zdrowia to i tak sporo.

|Ja
| wśród smarczących dzieci, musiałabym chyba być cyborgiem, żeby nie przyjąć
| choćby malutkiego katarku... Tyle.
|
nie wiem, ja miałam smarczące swoje non stop przez kilka lat i jakoś nie
zauważyłam zależności - dziecko chore z przedszkola = rozkład całej rodziny.
Może ja to cyborg ????

--
Kasia + Weronika ( 6-latka )
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl


50
Data: 26 wrzesień 2007, 09:38
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: =?iso-8859


Użytkownik "mamqa" napisał
|urlop wypoczynkowy jest po to, żeby rodzina mogła wypocząć, zmienić
|klimat, oderwać się od codzienności i
|
.... i zrobić remont mieszkania ;)

--
Kasia + Weronika ( 6-latka )
gg 181718
http://www.weronika.ckj.edu.pl


51
Data: 26 wrzesień 2007, 09:51
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "złośliwa" napisał w wiadomości
news:fdd2lc$m05$1@nemesis.news.tpi.pl...



Użytkownik "Kasia&Piotr" napisał

|Ja
| wśród smarczących dzieci, musiałabym chyba być cyborgiem, żeby nie przyjąć
| choćby malutkiego katarku... Tyle.
|
nie wiem, ja miałam smarczące swoje non stop przez kilka lat i jakoś nie
zauważyłam zależności - dziecko chore z przedszkola = rozkład całej rodziny.
Może ja to cyborg ????



Właśnie. Przebadaj rodzinę, może nie jesteście normalni ;-)

Qra, co w tej chwili ma ciężko chorego (teoretycznie, bo szaleje jak zawsze)
Pisklaka i przeziębionego (a zdychającego na łóżku) TŻa, a sama pewnie rozkoszy
chorowania sobie w łóżeczku nie doczeka


52
Data: 26 wrzesień 2007, 09:52
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "złośliwa" napisał w wiadomości
news:fdd2g7$o33$1@atlantis.news.tpi.pl...



Użytkownik "mamqa" napisał
|urlop wypoczynkowy jest po to, żeby rodzina mogła wypocząć, zmienić
|klimat, oderwać się od codzienności i
|
.... i zrobić remont mieszkania ;)



... i napisać pracę...

Qra, lajf iz brutal


53
Data: 26 wrzesień 2007, 10:09
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Szpilka


Użytkownik "Qrczak" napisał w wiadomości
news:fdd31s$ejv$1@achot.icm.edu.pl...


|Ja
| wśród smarczących dzieci, musiałabym chyba być cyborgiem, żeby nie
przyjąć
| choćby malutkiego katarku... Tyle.
|
nie wiem, ja miałam smarczące swoje non stop przez kilka lat i jakoś nie
zauważyłam zależności - dziecko chore z przedszkola = rozkład całej
rodziny.
Może ja to cyborg ????



Właśnie. Przebadaj rodzinę, może nie jesteście normalni ;-)

Qra, co w tej chwili ma ciężko chorego (teoretycznie, bo szaleje jak
zawsze) Pisklaka i przeziębionego (a zdychającego na łóżku) TŻa, a sama
pewnie rozkoszy chorowania sobie w łóżeczku nie doczeka



Nogę sobie złam

Sylwia (drastycznie)


54
Data: 26 wrzesień 2007, 10:13
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Anka P.

W dniu 2007-09-25 21:24, satia napisał/a:


a czy Wam pani laryngolog nie powiedziała, że każda infekcja może powodować
dodatkowy wzrost trzeciego mogdała, który to blokuje wentylację czegos tam w
uszach i dziecko może stopniowo tracic słuch? Moje dziecko przez te infekcje
i przerośnięty trzeci migdał ma już 30% ubytku na słuchu. Nam powiedziała
lekarka, że każda kolejna infekcja może doprowadzić do stanu zapalnego w
uszach, a to do nieodwracalnych zmian i wieloprocentowej utraty słuchu.
czekamy na operację, ale zanim się doczekamy, to Miłosz nacierpi się jeszcze
z powodu bólu uszu, wzmaganego przy infekcjach :-(



Szymon miał podobnie ze słuchem w czasie infekcji. Na początku
denerwowałam się, że mały, brzydko mówiąc, mnie olewa, a on po prostu
nie słyszał. Ten niedosłuch wychodzący przy infekcjach był jednym z
powodów dla którego zdecydowaliśmy się na wycięcie trzeciego migdała.
Po zabiegu wszystko minęło. Teraz Szymon też miewa niedosłuch, ale wtedy
kiedy jest mu wygodnie nie słyszeć ;-).
Czy u Was na pewno jest to sprawa nieodwracalna?

Pozdrawiam
--
Anka i Szymon (06.2002) i Karolina (07.2005)

55
Data: 26 wrzesień 2007, 11:03
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: satia

Użytkownik "Anka P." napisał w
wiadomości news:fdd4aj$hd4$1@node1.news.atman.pl...


W dniu 2007-09-25 21:24, satia napisał/a:





Czy u Was na pewno jest to sprawa nieodwracalna?



nie, narazie jest odwracalna, narazie ponoc słyszy tak, jakby był pod wodą.
POwiedziała nam lekarka, że jeśli dalej tak będzie chorował, to stan
zapalny, jaki się zrobi w uchu (bo tam jest już spora niedrożność) zagraża
jego słuchowi. Mogą wystąpić zmiany nieodwracalne. Narazie chuchamy, żeby na
uszy się nie rzuciło ostrym stanem zapalnym. Ale jak tego uniknąć?

A uszy go bolą, bez względu na to, czy jest chory, czy zdrowy - przy
ziewaniu i przełykaniu.

no czekam czekam na tę operację.
pozdrawiam

--
sattia, Miłosz (17.04.2004) i trzy koty
http://glinki.com/?l=mgxw6q



56
Data: 26 wrzesień 2007, 11:33
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: mamqa

z=B3o=B6liwa wrote, On 2007-09-26 09:38:


U=BFytkownik "mamqa" napisa=B3
|urlop wypoczynkowy jest po to, =BFeby rodzina mog=B3a wypocz=B1=E6, zm=


ieni=E6


|klimat, oderwa=E6 si=EA od codzienno=B6ci i
|
.... i zrobi=E6 remont mieszkania ;)
=20


A jak najbardziej. Remont si=EA robi=B3 a my wygrzewali=B6my "dupki" na=20
piaseczku (ale jakbym mia=B3a 2 miechy p=B3atnego urlopu to wola=B3abym=20
dopilnowa=E6 malarza na miejscu).
agg

57
Data: 26 wrzesień 2007, 11:35
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: mamqa

Anka P. wrote, On 2007-09-25 22:13:


I w sumie bardzo dobrze, bo niejednokrotnie dzieci by=B3y odprowadzane =


do=20


przedszkola smarkaj=B1co-kaszl=B1ce "noaleprzecie=BFniematemperatury" z=
ca=B3ym=20
zestawem lek=F3w w postaci tabletek i syropk=F3w z rozpisk=B1 co i kied=


y=20


nale=BFy poda=E6 i bynajmniej nie by=B3y to leki na alergi=EA.


U nas w przedszkolu nigdy nie mo=BFna by=B3o =BFadnych lekarstw dostarcza=
=E6 z=20
dzieckiem :-)
Jak dziecko musi za=BFywa=E6 leki to zostaje w domu, ja na katar lek=F3w =
nie=20
stosuj=EA ;-)
agg


58
Data: 26 wrzesień 2007, 11:48
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Anka P.

W dniu 2007-09-26 11:35, mamqa napisał/a:


U nas w przedszkolu nigdy nie można było żadnych lekarstw dostarczać z
dzieckiem :-)
Jak dziecko musi zażywać leki to zostaje w domu, ja na katar leków nie
stosuję ;-)



Ale niektórzy stosują "bo misia drapie w gardle", a nieważne, że dziecko
płuca wypluwa i ma katar po pas.

Pozdrawiam
--
Anka i Szymon (06.2002) i Karolina (07.2005)

59
Data: 26 wrzesień 2007, 11:52
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: Qrczak

Użytkownik "mamqa" napisał w wiadomości
news:1190799344.295735@slbhw0...
Anka P. wrote, On 2007-09-25 22:13:


I w sumie bardzo dobrze, bo niejednokrotnie dzieci były odprowadzane do
przedszkola smarkająco-kaszlące "noaleprzecieżniematemperatury" z całym
zestawem leków w postaci tabletek i syropków z rozpiską co i kiedy należy
podać i bynajmniej nie były to leki na alergię.
U nas w przedszkolu nigdy nie można było żadnych lekarstw dostarczać z
dzieckiem :-)



Żadnych żadnych?
Jakie szczęście, że moje zaczęło mieć tendencje do uduszenia się dopiero w
szkole.

BTW pani wychowawca na zebraniu zapytała rodziców, czy dzieci to nie są
chorujące, i jeśli są, to niech przyjdą i powiedzą, aby się szkoła w medykamenta
zaopatrzyła. Mogą to nawet w wielkim powiedzieć sekrecie. No to swoją wydałam,
że szkoła to na niej nie musi się żyłować z kasy, ale córcia od czasu do czasu
może na lecji coś tam sobie z "dezodorancika" wdechnąć i żeby jej pozwolić się
"naćpać", bo bez tego może być już tylko gorzej :-)

Qra


60
Data: 26 wrzesień 2007, 16:00
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: mamqa

Qrczak wrote, On 2007-09-26 11:52:


U=BFytkownik "mamqa" napisa=B3 w wiadomo=B6ci
news:1190799344.295735@slbhw0...
Anka P. wrote, On 2007-09-25 22:13:


I w sumie bardzo dobrze, bo niejednokrotnie dzieci by=B3y odprowadzane=


do


przedszkola smarkaj=B1co-kaszl=B1ce "noaleprzecie=BFniematemperatury" =


z ca=B3ym


zestawem lek=F3w w postaci tabletek i syropk=F3w z rozpisk=B1 co i kie=


dy nale=BFy


poda=E6 i bynajmniej nie by=B3y to leki na alergi=EA.
U nas w przedszkolu nigdy nie mo=BFna by=B3o =BFadnych lekarstw dostar=


cza=E6 z


dzieckiem :-)


=20
=AFadnych =BFadnych?


No chodzi mi o leczenie bie=BF=B1cych chor=F3b. Wiadomo, =BFe Ci przewlek=
le=20
chorzy mieli fory :-)
A tak serio, nie da rady przyprowadzi=E6 chorego dziecka z workiem lek=F3=
w i=20
instrukcj=B1 o kt=F3rej jaki syropek, w razie jak wysokiej temperatury il=
e=20
poda=E6 lekarstwa itp.
agg

61
Data: 26 wrzesień 2007, 16:01
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: mamqa

Qrczak wrote, On 2007-09-26 11:52:


U=BFytkownik "mamqa" napisa=B3 w wiadomo=B6ci
news:1190799344.295735@slbhw0...
Anka P. wrote, On 2007-09-25 22:13:


I w sumie bardzo dobrze, bo niejednokrotnie dzieci by=B3y odprowadzane=


do


przedszkola smarkaj=B1co-kaszl=B1ce "noaleprzecie=BFniematemperatury" =


z ca=B3ym


zestawem lek=F3w w postaci tabletek i syropk=F3w z rozpisk=B1 co i kie=


dy nale=BFy


poda=E6 i bynajmniej nie by=B3y to leki na alergi=EA.
U nas w przedszkolu nigdy nie mo=BFna by=B3o =BFadnych lekarstw dostar=


cza=E6 z


dzieckiem :-)


=20
=AFadnych =BFadnych?
Jakie szcz=EA=B6cie, =BFe moje zacz=EA=B3o mie=E6 tendencje do uduszeni=


a si=EA dopiero w


szkole.




62
Data: 26 wrzesień 2007, 16:04
Temat:

Re: przerwy w przedszkolu - choroby

Autor: mamqa

Qrczak wrote, On 2007-09-26 11:52:


U=BFytkownik "mamqa" napisa=B3 w wiadomo=B6ci
news:1190799344.295735@slbhw0...
Anka P. wrote, On 2007-09-25 22:13:


I w sumie bardzo dobrze, bo niejednokrotnie dzieci by=B3y odprowadzane=


do


przedszkola smarkaj=B1co-kaszl=B1ce "noaleprzecie=BFniematemperatury" =


z ca=B3ym


zestawem lek=F3w w postaci tabletek i syropk=F3w z rozpisk=B1 co i kie=


dy nale=BFy


poda=E6 i bynajmniej nie by=B3y to leki na alergi=EA.
U nas w przedszkolu nigdy nie mo=BFna by=B3o =BFadnych lekarstw dostar=


cza=E6 z


dzieckiem :-)


=20
=AFadnych =BFadnych?


=AFadnych, =BFadnych na choroby nieprzewlek=B3e. Nawet homeopatii i lek=F3=
w=20
uodporniaj=B1cych nie mo=BFna przynie=B6=E6.
agg


Tematy powiązane z przerwy w przedszkolu - choroby:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24