otopr.pl Grupy dyskusyjne przywieranie ciasta :(

przywieranie ciasta :(

1
Data: 6 lut 2005, 21:17
Temat:

przywieranie ciasta :(

Autor: Profil

Witam grupowiczow
Co zrobic zeby ciasto nie przywieralo do foremki :(
Pozdrawiam
Michał



2
Data: 6 lut 2005, 21:33
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: tapta

Profil wrote:


Witam grupowiczow
Co zrobic zeby ciasto nie przywieralo do foremki :(



Foremkę wysmarować masłem i posypac bułką tartą?

--
tapta GG:4082847

3
Data: 7 lut 2005, 07:57
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: Przyklejka




Użytkownik "tapta" napisał



Foremkę wysmarować masłem i posypac bułką tartą?



albo kupić papier do pieczenia ciast
--
Kasia


4
Data: 7 lut 2005, 09:25
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: JerzyN

Użytkownik "Przyklejka>"


Użytkownik "tapta" napisał
>
> Foremkę wysmarować masłem i posypac bułką tartą?

albo kupić papier do pieczenia ciast



... i piec bez foremki?
;-)
--
Pozdrawiam, Jerzy


5
Data: 7 lut 2005, 09:39
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: Przyklejka

Użytkownik "JerzyN" napisał



... i piec bez foremki?
;-)



dla niewtajemniczonych..... foremka potrzebna
:-)

--
Kasia


6
Data: 7 lut 2005, 11:12
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: cherokee <


Użytkownik "JerzyN" napisał w wiadomości
news:cu78mf$dfg$1@atlantis.news.tpi.pl...


... i piec bez foremki?



Zmiąć papier w ręce, rozłożyc i wyłożyć foremkę:)

cher.



7
Data: 7 lut 2005, 11:43
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: JerzyN

Użytkownik "cherokee"


Użytkownik "JerzyN"
> ... i piec bez foremki?

Zmiąć papier w ręce, rozłożyc i wyłożyć foremkę:)



Mnie z foremkami i papierem nigdy ...
właściwie nawet nie podejmowałem próby wykładania foremek, natomiast
formy to i owszem z pożądanym skutkiem.
--
Pozdrawiam, Jerzy


8
Data: 7 lut 2005, 14:20
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: eM

"Profil" pyta:


Co zrobic zeby ciasto nie przywieralo do foremki :(



"tapta" pisze:


Foremkę wysmarować masłem i posypac bułką tartą?



"Przyklejka>" pisze:


albo kupić papier do pieczenia ciast



Zainteresowana tematem uszczegolowie pytanie "Profila":

Jakim tluszczem smarujecie foremki (formy itp.)?
Czy posypujecie w ogole? Czy zawsze bulka tarta? Bo w niektorych
przepisach radza posypac maka? I od czego to zalezy (jesli jest powod
natury chemicznej, znaczy inny niz bezdenne ufanie autorom przepisow
;-)). A na stronie jednego z wiodacych producentow form silikonowych
napisano: "Dzięki specjalnemu silikonowi do kontaktu z żywnością
gwarantujemy nie przystawianie ciasta do form co eliminuje
natłuszczanie."

Pozdrawiam serdecznie,
eM, co nie widziala foremek z wikliny ;-)



9
Data: 7 lut 2005, 14:25
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: Theli

eM napisał(a):



Jakim tluszczem smarujecie foremki (formy itp.)?



Jaki jest pod reka, najczesciej ten, ktory byl uzyty do ciasta.


Czy posypujecie w ogole? Czy zawsze bulka tarta? Bo w niektorych
przepisach radza posypac maka? I od czego to zalezy (jesli jest powod
natury chemicznej, znaczy inny niz bezdenne ufanie autorom przepisow
;-)).



Nie jestem specjalista, ale wydaje mi sie, ze make jako
,,delikatniejsza'' stosuje sie tam, gdzie ew. widok przylepionej bulki
do ciasta psulby widok.


eM, co nie widziala foremek z wikliny ;-)



A do chleba? ;) choc w nich chyba sie nie piecze, tylko formuje.

th

10
Data: 7 lut 2005, 14:26
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: A.L.

eM wrote:


"Profil" pyta:


Co zrobic zeby ciasto nie przywieralo do foremki :(



"tapta" pisze:


Foremkę wysmarować masłem i posypac bułką tartą?



"Przyklejka>" pisze:


albo kupić papier do pieczenia ciast



Zainteresowana tematem uszczegolowie pytanie "Profila":

Jakim tluszczem smarujecie foremki (formy itp.)?



Olejem lub margaryną. Posypuję mąką. Mojej tortownicy ulubionej silikonowej
wcale nie smaruję i nie posypuję.


Czy posypujecie w ogole? Czy zawsze bulka tarta? Bo w niektorych
przepisach radza posypac maka? I od czego to zalezy (jesli jest powod
natury chemicznej



Moja mama uważa, że najlepiej smarować olejem, bo nie zawiera wody, w
przeciwieństwie do masła i margaryny. Jest to raczej powód natury fizycznej.
Natomiast do posyywania wybieram mąkę, bo jej nie widać na cieście.
A do ciast miodowych stosuję papier do pieczenia, bo na nim wałkuję ciasto.
--
Pozdrawiam,
Ania


11
Data: 7 lut 2005, 18:33
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: Magdalena

eM wrote:


"Profil" pyta:


Co zrobic zeby ciasto nie przywieralo do foremki :(


"tapta" pisze:


Foremkê wysmarowaæ mas³em i posypac bu³k± tart±?



"Przyklejka>" pisze:


albo kupiæ papier do pieczenia ciast




Zainteresowana tematem uszczegolowie pytanie "Profila":

Jakim tluszczem smarujecie foremki (formy itp.)?



Tylko maslem, bo tluszcz do smarowania przechodzi w ciasto i nadaje mu
smak, wiec wole, zeby to bylo maslo, anie smak oleju, np. w biszkopcie, fuj.



Czy posypujecie w ogole? Czy zawsze bulka tarta?



Tylko i wylacznie maka, bulka zgrzyta na brzegach ciasta, jest to
okropnie nieeleganckie.

Bo w niektorych


przepisach radza posypac maka? I od czego to zalezy (jesli jest powod
natury chemicznej, znaczy inny niz bezdenne ufanie autorom przepisow
;-)).



wlasnie.


A na stronie jednego z wiodacych producentow form silikonowych


napisano: "Dziêki specjalnemu silikonowi do kontaktu z ¿ywno¶ci±
gwarantujemy nie przystawianie ciasta do form co eliminuje
nat³uszczanie."



Tych nie natluszczam, bo same "odchodza"



Pozdrawiam serdecznie,
eM, co nie widziala foremek z wikliny ;-)



Foremki z wikliny do chleba sluza do wyrastania ciasta. Sa mocno
posypane maka. Gdy bochenki wyrosna, odwraca sie forme do gory dnem
prosto na dno pieca (chlebowego). Chleb ten ma krazki na wierzchu, jest
obficie umaczony. Sa tez podobne formy wylozone plotnem, ktore tez
podsypuje sie maka, i tez odwraca po wyrosnieciu.

Magdalena Bassett

12
Data: 7 lut 2005, 20:47
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: Magdalena

Magdalena Bassett wrote:


Foremki z wikliny do chleba sluza do wyrastania ciasta. Sa mocno
posypane maka. Gdy bochenki wyrosna, odwraca sie forme do gory dnem
prosto na dno pieca (chlebowego). Chleb ten ma krazki na wierzchu, jest
obficie umaczony. Sa tez podobne formy wylozone plotnem, ktore tez
podsypuje sie maka, i tez odwraca po wyrosnieciu.




A tu zdjecia tych koszykow. Koniecznie zobacz na samym dole tej strony,
jakie ladne chleby wychodza z nich.

http://tinylink.com/?g4Ooopte7A

MB



13
Data: 8 lut 2005, 09:57
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: JerzyN

Użytkownik "Magdalena Bassett"


[...] Chleb ten ma krazki na wierzchu, jest
obficie umaczony. [...]



Nie zawsze obficie:
http://www.solidarnosc.gda.pl/news/2003/chleb_kk_1.jpg
--
Pozdrawiam, Jerzy


14
Data: 8 lut 2005, 14:19
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: eM


"Magdalena Bassett" pisze:


eM, co nie widziala foremek z wikliny ;-)



Foremki z wikliny do chleba sluza do wyrastania ciasta. Sa mocno
posypane maka. Gdy bochenki wyrosna, odwraca sie forme do gory dnem
prosto na dno pieca (chlebowego). Chleb ten ma krazki na wierzchu,
jest obficie umaczony. Sa tez podobne formy wylozone plotnem, ktore
tez podsypuje sie maka, i tez odwraca po wyrosnieciu.




A tu zdjecia tych koszykow. Koniecznie zobacz na samym dole tej
strony, jakie ladne chleby wychodza z nich.
http://tinylink.com/?g4Ooopte7A



A to Ci dopiero :-))). Tak sobie palnelam o tych foremkach z wikliny, a
tu sie okazuje, ze istnieja! Chleb na zdjeciach wyglada znakomicie i
jesli mnie pamiec szkolna nie myli, to porownujac dwa chleby o tej
samej srednicy, powierzchnia calkowita pofaldowanej skorki od chleba
jest wieksza od calkowitej powierzchni skorki od chleba, co ma wierzch
prosty. Czyli efekt wizulany lepszy i - jak dla mnie - korzysc
fizyczna: bo ja z chleba najbardziej lubie przypieczona skorke :-))).

Pozdrawiam serdecznie i dziekuje,
eM





15
Data: 8 lut 2005, 22:52
Temat:

Re: przywieranie ciasta :(

Autor: Magdalena

eM wrote:


A to Ci dopiero :-))). Tak sobie palnelam o tych foremkach z wikliny, a
tu sie okazuje, ze istnieja! Chleb na zdjeciach wyglada znakomicie i
jesli mnie pamiec szkolna nie myli, to porownujac dwa chleby o tej
samej srednicy, powierzchnia calkowita pofaldowanej skorki od chleba
jest wieksza od calkowitej powierzchni skorki od chleba, co ma wierzch
prosty. Czyli efekt wizulany lepszy i - jak dla mnie - korzysc
fizyczna: bo ja z chleba najbardziej lubie przypieczona skorke :-))).

Pozdrawiam serdecznie i dziekuje,
eM




Oj to to. Dla mnie tez sama skorka. Znalazlam wreszcie piekarnie w moim
sasiedztwie, gdzie pieka chleb jak w Polsce przed uniesieniem kurtyny.
Kroje go tak, zeby sama skorke sciac, a reszte susze na bulke tarta.

A propos, powiedzenie upper crust pochodzi wlasnie stad, ze w starych
czasach krojono chleb poprzecznie, odwrotnie niz teraz, najpierw
skrawajac wierzchnia warstwe skorki dla panstwa, srodkowy plaster dla
pomniejszych domownikow, a spod dla sluzby.

Magdalena Bassett


Tematy powiązane z przywieranie ciasta :(:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24