Rana w buzi

1
Data: 22 wrzesień 2002, 17:06
Temat:

Rana w buzi

Autor: Milo

Witam

Bylismy wczoraj w zoo. Miał to byc debiut Julki w powożeniu ojcem
zaprzęgnietym do drewnianego wozka (wozki do wypożyczenia na miejscu).
Debiut była średnio udany. W trzeciej minucie jazdy, na skutek pewnych
pewnych okoliczności , woźnica - czyli Julka - zatrzymał sie twarzą na
solidnym drewnainym brzegu wozka.

Oczywiscie polała sie krew ( morze krwi ...), ale akcja ratunkowa
przebiegła sprawnie i po 15 minutach dziecko stwierdziło, że do żadnego
domu, ona chce do słonia i koniec. I oczywiscie w wozku.
Dalsza czesc wycieczki przebiegła bez zakłóceń. Słonia udło nam sie
znaleźć.

Ale...

Na wewnetrznej stronie wargi została jednak spora rane. Poniewaz z wiadomych
przyczyn jest tam wciąż mokro, rana ta nie goi sie tak ładnie jak te które
Julka miewa na kolanach i lokciach.
Dzisiaj warga troche napuchła i pojawił sie biały nalot.
I mam pytanie :
Czy taką rane, na wewnętrznej stronie wargi mozna czymś posmarować? (Beata
chodzi za mna i marudzi coś o "fioletowym")?

Pozdrawiam

Jacek
Julka (11.00) & junior (~01.03)

Wrocław


2
Data: 22 wrzesień 2002, 17:36
Temat:

Re: Rana w buzi

Autor: Iwon(k)a <

Użytkownik "Milo" napisał w wiadomości news:amkmqm$d34$1@news2.tpi.pl...


Czy taką rane, na wewnętrznej stronie wargi mozna czymś posmarować? (Beata


chodzi za mna i marudzi coś o "fioletowym")?



moze lepszy bedzie solcoseryl.
iwon(k)a



3
Data: 22 wrzesień 2002, 19:12
Temat:

Re: Rana w buzi

Autor: przyklejka


Użytkownik Milo <> Na wewnetrznej stronie wargi została jednak spora rane.
Poniewaz z wiadomych


przyczyn jest tam wciąż mokro, rana ta nie goi sie tak ładnie jak te które
Julka miewa na kolanach i lokciach.
Dzisiaj warga troche napuchła i pojawił sie biały nalot.
I mam pytanie :
Czy taką rane, na wewnętrznej stronie wargi mozna czymś posmarować? (Beata
chodzi za mna i marudzi coś o "fioletowym")?


Patryk jak sobie przygryzł język , też się lała krew,
stosowaliśmy " Hasco sept" w atomizerze.
Działa przeciwbólowa i przeciwzapalnie
Tu możesz poczytać o nim więcej
http://www.hasco-lek.com.pl/produkt.php?mid=&id=58

Pozdrawiam
Kasia i Patryk
3l. i 6 mies.
Łódź
http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=565



4
Data: 22 wrzesień 2002, 21:36
Temat:

Re: Rana w buzi

Autor: Blanka

Użytkownik "Milo" napisał w wiadomości
news:amkmqm$d34$1@news2.tpi.pl...


Na wewnetrznej stronie wargi została jednak spora rane. Poniewaz z


wiadomych


przyczyn jest tam wciąż mokro, rana ta nie goi sie tak ładnie jak te które
Julka miewa na kolanach i lokciach.



Dziewczyny już doradziły, a ja jeszce dodam, że rany w buzi szybko się goją.
Wbrew pozorom ślina temu sprzyja.

--

Blanka

blaniag@poczta.onet.pl






5
Data: 22 wrzesień 2002, 23:35
Temat:

Re: Rana w buzi

Autor: Miranka


"Milo" wrote in message news:amkmqm$d34$1@news2.tpi.pl...


Czy taką rane, na wewnętrznej stronie wargi mozna czymś posmarować? (Beata
chodzi za mna i marudzi coś o "fioletowym")?



Można tradycyjnie gencjanną tyle, że dla dzieci kupuje się gencjannę na
wodzie, nie na spirytusie. Działa przeciwzapalnie, a następnego dnia rano
fioletowy kolorek już zniknie. (gencjannę na wacik na patyczku i lekko
posmarować rankę - ta na wodzie nie szczypie)
Anka


--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

6
Data: 23 wrzesień 2002, 12:52
Temat:

Re: Rana w buzi

Autor: Agnieszka

"Miranka" wrote in message
news:amld2b$5dq$1@news.gazeta.pl...


Można tradycyjnie gencjanną tyle, że dla dzieci kupuje się gencjannę


na


wodzie, nie na spirytusie. Działa przeciwzapalnie, a następnego dnia


rano


fioletowy kolorek już zniknie. (gencjannę na wacik na patyczku i lekko
posmarować rankę - ta na wodzie nie szczypie)



Mój syn takie zagencjanowane obrażenia nazywa 'puta' i wszystkim
demonstruje :) w buzi do tej pory put nie trzeba było robić a te na
zewnątrz b. szybko się goją :) polecam gncjanowe puty.

Agnieszka i Michał 2l 1m chwilowo bez put.



7
Data: 23 wrzesień 2002, 14:48
Temat:

Re: Rana w buzi

Autor: Gusiak

Milo napisał(a):


Czy taką rane, na wewnętrznej stronie wargi mozna czymś posmarować? (Beata
chodzi za mna i marudzi coś o "fioletowym")?



Ja polecam żel stomatologiczny Sachol, ale nie wiem jak ze stosowaniem
u dzieci. Działa gojąco i znieczulająco.

--


Pa pa!


Agnieszka


i Kubuś (19.08.2002)


8
Data: 23 wrzesień 2002, 15:04
Temat:

Re: Rana w buzi

Autor: =?iso-8859

Mój syn kiedyś tak sobie przegryzł język że wymagało to szycia - miał
załozone cztery szwy.
Na dodatek kontuzji uległ na Polanie Ruzinowej. Ale TOPR nie
wzywałam, poradziłam sobie a dziś opowiadamy to jako anegdotę.
Zagoiło się bardzo szybko. Lekarz nie zalecał wtedy smarowania
czymkolwiek.
Szwy rozpuszczalne wyszły same po tygodniu.
Michał miał przez kilka dni problemy z jedzeniem, jadał tylko kaszki.

Pozdrowienia.

Basia




Tematy powiązane z Rana w buzi:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24