otopr.pl Grupy dyskusyjne sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

1
Data: 3 lut 2005, 00:32
Temat:

sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Aeris

mam problem z ptaszkiem - dzis (wlasciwie wczoraj) rano moja mama znalazla
przed domem kota szkodnika zabawiajacego sie sikorka. oczywiscie zabrala ja
a po dokladnym obejrzeniu stwierdzila, ze ptak jest "caly", poza brakiem
ogonka (kot wyrwal wszystkie piora :(). na poczatku chciala ja zostawic, ale
okazalo sie, ze ptaszek nie lata, tzn podfruwa i podskakuje, ale nigdzie
dalej nie odlatuje. wiec wziela biedaczyne do domu, znalazla stara klatke
papuzkowa i mam w pokoju sikorke (bogatke).

i teraz pytanie: ile czasu bedzie odrastal jej ogon (bo wydaje mi sie, ze
brak "lotnosci" wiaze sie z jego strata). druga sprawa: czym karmic? dzis
dostala slonine (niesolona, calkiem "czysta") i wode, jutro mama kupi jej
robaki (takie biale, jak na ryby). czy moze sikorki jedza cos innego? much
jej nie nalapie ;)

dodam, ze ptaszek poza brakiem ogonka jest calkiem zadowolony, stoi w
spokojnym miejscu, niedostepnym dla kotow, nikt go nie niepokoi, ma malutka
budke w ktorej ewentualnie moze sie schowac (nie wchodzi tam, siedzi na
drazku). ze smakiem zjada slonine, wiec wydaje mi sie, ze jest zdrowy (poza,
oczywiscie, wstrzasem zwiazanym z prawie-zjedzeniem przez kota, strata
ogonka i zamknieciem w klatce).

najbardziej mnie intryguje, ile czasu bedzie odrastal ogon. moglabym ja tez
odtransportowac do zoo warszawskiego, ale zastanawiam sie, czy to konieczne.

btw kot byl z siebie niezwykle dumny, a zolte piorka sikorki na sniegu
prezentowaly sie makabrycznie. caly dzien chodzil napuszony, szkodnik jeden,
a wyglada tak niewinnie -

http://trillian.republika.pl/images/szkodnik.JPG

bardzo prosze o sugestie dotyczace ogonka i ew zywienia i oczywiscie
dziekuje za wszelkie odpowiedzi :)

pozdrawiam
magda



2
Data: 3 lut 2005, 07:37
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Gusiek


Użytkownik "Aeris" napisał w wiadomości
news:ctrnv4$rf$1@atlantis.news.tpi.pl...

). druga sprawa: czym karmic? dzis


dostala slonine (niesolona, calkiem "czysta") i wode, jutro mama kupi jej
robaki (takie biale, jak na ryby). czy moze sikorki jedza cos innego? much
jej nie nalapie ;)



Moje ogródkowe sikorki zażerają sie słonecznikiem. Najlepiej zadzwoń do
weterynarza specjalizującego sięw ptakach i on Ci dokładnie ustali dietę.
Powodzenia
Pozdrawiam, Agata


3
Data: 3 lut 2005, 09:12
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Leeloo


Użytkownik "Aeris" napisał w wiadomości
news:ctrnv4$rf$1@atlantis.news.tpi.pl...


mam problem z ptaszkiem - dzis (wlasciwie wczoraj) rano moja mama znalazla
przed domem kota szkodnika zabawiajacego sie sikorka. oczywiscie zabrala


ja


a po dokladnym obejrzeniu stwierdzila, ze ptak jest "caly", poza brakiem
ogonka (kot wyrwal wszystkie piora :(). na poczatku chciala ja zostawic,


ale


okazalo sie, ze ptaszek nie lata, tzn podfruwa i podskakuje, ale nigdzie
dalej nie odlatuje. wiec wziela biedaczyne do domu, znalazla stara klatke
papuzkowa i mam w pokoju sikorke (bogatke).

i teraz pytanie: ile czasu bedzie odrastal jej ogon (bo wydaje mi sie, ze
brak "lotnosci" wiaze sie z jego strata). druga sprawa: czym karmic? dzis
dostala slonine (niesolona, calkiem "czysta") i wode, jutro mama kupi jej
robaki (takie biale, jak na ryby). czy moze sikorki jedza cos innego? much
jej nie nalapie ;)

dodam, ze ptaszek poza brakiem ogonka jest calkiem zadowolony, stoi w
spokojnym miejscu, niedostepnym dla kotow, nikt go nie niepokoi, ma


malutka


budke w ktorej ewentualnie moze sie schowac (nie wchodzi tam, siedzi na
drazku). ze smakiem zjada slonine, wiec wydaje mi sie, ze jest zdrowy


(poza,


oczywiscie, wstrzasem zwiazanym z prawie-zjedzeniem przez kota, strata
ogonka i zamknieciem w klatce).

najbardziej mnie intryguje, ile czasu bedzie odrastal ogon. moglabym ja


tez


odtransportowac do zoo warszawskiego, ale zastanawiam sie, czy to


konieczne.



btw kot byl z siebie niezwykle dumny, a zolte piorka sikorki na sniegu
prezentowaly sie makabrycznie. caly dzien chodzil napuszony, szkodnik


jeden,


a wyglada tak niewinnie -

http://trillian.republika.pl/images/szkodnik.JPG

bardzo prosze o sugestie dotyczace ogonka i ew zywienia i oczywiscie
dziekuje za wszelkie odpowiedzi :)

pozdrawiam
magda



Z tego co wiem to sikorki lubia wszystko co zawiera tluszcz, czyli pewnie
bedzie jadla slonine, paczki, ziarna slonecznika itp:)



4
Data: 3 lut 2005, 09:46
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Sowa


Użytkownik "Aeris" napisał w wiadomości
news:ctrnv4$rf$1@atlantis.news.tpi.pl...


i teraz pytanie: ile czasu bedzie odrastal jej ogon (bo wydaje mi sie, ze
brak "lotnosci" wiaze sie z jego strata).



To może potrwać naprawdę dość długo - być może dopiero na następny sezon
będzie w pełni sprawna.

druga sprawa: czym karmic? dzis


dostala slonine (niesolona, calkiem "czysta") i wode, jutro mama kupi jej
robaki (takie biale, jak na ryby). czy moze sikorki jedza cos innego? much
jej nie nalapie ;)



Wszelkie nasiona - słonecznik, orzechy, mak, dynia, siemię lniane, sezam.
Można to mieszać z tłuszczem (masłem, smalcem) + zsiekane drobno okrawki
czystego mięsa wołowego czy wieprzowego i schładzać małe porcje np. w
kapslach od butelek (takich głębszych kapslach jak z coca-coli, czy
wódki,albo nakrętkach od małych słoików i takie schłodzone porcje czepiać w
klatce) Robaki powinny być dobre - do tego wszelkie pająki jakie znajdziecie
;) Ważne, żeby nie dawać jej tylko słoniny, ma za mało białka i witamin.
I trochę świeżych owoców do tego koniecznie - np. kawałki jabłek, gruszki,
może gdzieś znajdziesz u kogoś w ogródku przemrożone kiście jarzębiny czy
winogron (winogron kupnych i cytrusów raczej nie dawajcie, mogą ptaszkowi
zaszkodzić pokrywające je konserwanty).


najbardziej mnie intryguje, ile czasu bedzie odrastal ogon. moglabym ja
tez odtransportowac do zoo warszawskiego, ale zastanawiam sie, czy to
konieczne.



Może przedzwoń do nich i wypytaj jak sikorkę pielęgnować i czy uważają że
dacie sobie radę.


btw kot byl z siebie niezwykle dumny, a zolte piorka sikorki na sniegu
prezentowaly sie makabrycznie. caly dzien chodzil napuszony, szkodnik
jeden, a wyglada tak niewinnie -

http://trillian.republika.pl/images/szkodnik.JPG



No bez przesady, żaden szkodnik - skoro ją złapał, to najwyraźniej była
słabsza od innych. On tylko zrobił to co całkiem naturalne.

Sowa



5
Data: 3 lut 2005, 10:07
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Joanna

"Sowa" wrote in message
news:ctsodt$5b2$1@inews.gazeta.pl...


Wszelkie nasiona - słonecznik, orzechy, mak, dynia, siemię lniane, sezam.
Można to mieszać z tłuszczem (masłem, smalcem)



Ja bym jednak uwazala z tym tluszczem. Ptaszek siedzi w domu czyli w cieple
i nie lata, czyli nie ma za duzo ruchu - tyle tluszczu bedzie szkodliwe. W
naturze sikorki jedza duzo tluszczu, ale po pierwsze musza sie ogrzewac, a
po drugie maja duzo ruchu - lataja i szukaja jedzenia. Obawiem sie, ze w
domu wieksza ilosc tluszczu zaszkodzi. Sloniny nie dawalabym w ogole.
Slonecznika i konopii, sezamu tylko troche, a wiecej dawalabym prosa czy
kanaru (jak bedzie to jadla), tak aby nasiona oleiste stanowily tylko czesc
pozywienia, a nie calosc.

Pokarmem zastepczym dla sikorek jest tez miesznka nabialowa - przepis jest
tutaj: http://www.zeberki.wer.pl/strony/pok_miekkie.php


Pozdrawiam,
Joanna


--
Adres: PAPUGI - Papuzie Centrum Informacyjne
http://www.papugi.dt.pl



6
Data: 3 lut 2005, 10:22
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: =?iso-8859

Ten uroczy szkodnik to wasz? Wygląda na brytyjczyka.

7
Data: 3 lut 2005, 11:03
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Krystyna C

Sowa wrote:
(...)


No bez przesady, żaden szkodnik - skoro ją złapał, to najwyraźniej była
słabsza od innych. On tylko zrobił to co całkiem naturalne.



Dokładnie. I tu być może przydać się ptasi wet - sikorka, która
pozwoliła kotu się złapać może nie być zupełnie zdrowa.

--
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,
http://krycha.kofeina.net choć nie będzie to pewnie myśl złota:


Najpiękniejszą muzyką przed snem
jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)

8
Data: 3 lut 2005, 11:26
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: siwa

Dnia Thu, 3 Feb 2005 00:32:31 +0100, Aeris napisał(a):


bardzo prosze o sugestie dotyczace ogonka i ew zywienia i oczywiscie
dziekuje za wszelkie odpowiedzi :)



W sklepach z karmą, pędzelkami dla kotów, suszonymi wołowymi penisami dla
psów i ziarnem dla papug można kupić tzw. kule dla sikorek. To rozne ziarna
zatopione w tłuszczu. Moje ogrodowo-okienne sikorki przepadają za tym.
Poza kulami dostaja orzeszki ziemne (niesolone) i już są zupełnie
okrąglutkie ;) Pozywiają się na oknie, nazywanym przez to "Kocim kinem".

--
.......:: s i w a ::.......
.:: JID:siwa@jabber.org ::.
-#--#--#--#--#--#--#--#--#-

9
Data: 3 lut 2005, 11:27
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Joanna

"siwa" wrote in message
news:40rnq8kzyy5t.dlg@franolan.net...


Dnia Thu, 3 Feb 2005 00:32:31 +0100, Aeris napisał(a):
zatopione w tłuszczu. Moje ogrodowo-okienne sikorki przepadają za tym.
Poza kulami dostaja orzeszki ziemne (niesolone)



Orzeszkow zeimnych lepiej nie dawac, sa glownym zrodlem zakazenia
aspergiloza. Wprawdzie dzikie ptaki sa bardziej odporne niz hodowane w
domach, ale lepiej nie ryzykowac. Poza tym wszystkie sprzedawane w
normalnych sklepach orzeszki sa prazone, a takie sa dla ptakow szkodliwe.
Mozna podawac tylko surowe, a te mozna kupic chyba tylko w sklepach
zoologicznych i ze zdrowa zywnoscia.

Pozdrawiam,
Joanna


10
Data: 3 lut 2005, 11:28
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Joanna

"Krystyna Chiger" wrote in message
news:4201f6e2@news.home.net.pl...


Sowa wrote:
(...)


No bez przesady, żaden szkodnik - skoro ją złapał, to najwyraźniej była
słabsza od innych. On tylko zrobił to co całkiem naturalne.



Dokładnie. I tu być może przydać się ptasi wet - sikorka, która
pozwoliła kotu się złapać może nie być zupełnie zdrowa.



Zapomnialam o jeszcze jednym - czy ptaszek byl poraniony? W slinie kota sa
bakterie, ktore powoduja powazne infekcje u ptakow. Jesli ptak nie dostanie
antybiotyku to moze nawet umrzec w ciagu 24 godzin.

Pozdrawiam,
Joanna


--
Adres: PAPUGI - Papuzie Centrum Informacyjne
http://www.papugi.dt.pl


11
Data: 3 lut 2005, 12:01
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: twilight <

On Thu, 3 Feb 2005 00:32:31 +0100, "Aeris" wrote:


mam problem z ptaszkiem - dzis (wlasciwie wczoraj) rano moja mama znalazla
przed domem kota szkodnika zabawiajacego sie sikorka. oczywiscie zabrala ja





Kilka razy opiekowalem sie ptakami ktore ulegly roznego


rodzaju wypadkom i w praktyce utrzymanie ich przy zyciu jest bardzo
trudne.Bardzo dobrze rokuje fakt iz sikorka przezyla juz dosc dlugi
okres po ataku kota-czesto szok po takim ataku jest przyczyna smierci
w ciagu kilku -kilkunastu godzin.Jezeli do tego ptaszek ma apetyt jest
szansa aby utrzymac go przy zyciu.Jesli chodzi o diete bardzo dobrym
pomyslem sa larwy much lub maczniaki dostepne w sklepach
wedkarskich.Oprocz tego sprobuj karmic chudym miesemm krojonym w
waskie paski lub zmielonym.Zreszta ptak moze jesc wszystko byle z
umiarem.Warto byloby dodatkowo zasiegnac porady fachowca,ale obawiam
sie ze wet ktory specjalizuje sie w ptakach chodowlanych bedzie tu
malo pomocny.Dobrze byloby zadzwonic do zoo lub jakiegos ptasiego
azylu.Niestety nie wiem jak szybko odrastaja sikorkom sterowki,ale to
niestety potrwa.
Pozdrawiam i zycze powodzenia z ptaszydlem

twil

--


- -


Człowiek jest na tyle cywilizowany,na ile
potrafi zrozumieć kota
(Jean Cocteau)

12
Data: 3 lut 2005, 12:21
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: twilight <

On Thu, 3 Feb 2005 00:32:31 +0100, "Aeris" wrote:


mam problem z ptaszkiem - dzis (wlasciwie wczoraj) rano moja mama znalazla
przed domem kota szkodnika zabawiajacego sie sikorka. oczywiscie zabrala ja





Jeszcze jedno-na wszelki wypadek.Jesli mama bedzie


kupowala robaki w sklepie wedkarskim niech koniecznie zwroci uwage
zeby nie byly barwione.


pozdrawiam
twil


- -


Do zobaczenia w przyszłym życiu,
kiedy oboje będziemy kotami
(Vanilla Sky)

13
Data: 3 lut 2005, 14:20
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Aeris


Użytkownik "Sowa" napisał w wiadomości
news:ctsodt$5b2$1@inews.gazeta.pl...


No bez przesady, żaden szkodnik - skoro ją złapał, to najwyraźniej była


słabsza od innych. On tylko zrobił to co całkiem naturalne.




to ja wiem - szkodnik nazywa sie szkodnik, bo jest takim kochanym, slodkim
kotem - szkodnikiem, lubi w nocy zjesc jakis kwiatek, a taki, ktorego nie
moze, prewroci i zabawi sie ziemia z doniczki... :)

dzieki za odpowiedzi

magda



14
Data: 3 lut 2005, 14:22
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Aeris


Użytkownik "Joanna" napisał w wiadomości
news:ctsuf9$f91$1@atlantis.news.tpi.pl...


Zapomnialam o jeszcze jednym - czy ptaszek byl poraniony? W slinie kota sa
bakterie, ktore powoduja powazne infekcje u ptakow. Jesli ptak nie
dostanie antybiotyku to moze nawet umrzec w ciagu 24 godzin.



dokladnie ja ogladalam, nie ma zadnych ran (dlatego wlasnie nie pojechalam
od razu do weterynarza), poza tym czuje sie juz "pewniej", bawi sie w
klatce, z budki ktorej jej wstawilam wyciagnela siano, mysle, ze poza
brakiem pior z ogona jest ok.

magda



15
Data: 3 lut 2005, 14:31
Temat:

Re: sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem

Autor: Aeris


Użytkownik "Magdalena Fabrykowska-Młotek" napisał w
wiadomości news:pan.2005.02.03.09.22.15.344000@sgh.waw.pl...


Ten uroczy szkodnik to wasz? Wygląda na brytyjczyka.



szkodnik nasz, czyli moj ;) a czy brytyjczykiem jest - nie wiem. dwa lata
temu kolega zadzwonil do mnie i powiedzial, ze jest w lesie w norwegii, pod
lodowcem, w okolicy nie ma ludzi a w aucie siedzi kotek i co ma z nim
zrobic... oczywiscie powiedzialam, zeby go zabral ze soba (udalo mu sie
przetransportowac kota przez granice...) i przyjechal do mnie. kot
zdecydowanie udomowiony, czysty i przyjacielski, lubi jezdzic samochodem.
albo komus uciekl, albo sie znudzil. mysle, ze mogl bys z jakiejs
pseudohodowli prawiebrytyjczykow (dlatego jestem jak czesc grupy calkowicie
przeciwna rozmnazaniu zwierzat bez rodowodow lub kupowaniu "zwierzat
rasowych bez rodowodow" - latwo przyszlo, latwo poszlo). w kazdym razie ja
zginac mu nie pozwolilam a teraz slodycz mego zycia - szkodnik odwdziecza
sie uroczym przewracaniem na plecki, bieganiem za pania, wyrywaniem ptaszkom
ogonkow i taka prawdziwa, kocia mina, kiedy wchodze do lazienki a w umywalce
lezy kot... "no co tak patrzysz, dobre miejsce do spania" :)

magda




Tematy powiązane z sikorka bez ogonka czyli kot(plus zdjecie) i problem:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24