otopr.pl Grupy dyskusyjne skrocona szyjka macicy

skrocona szyjka macicy

1
Data: 30 grudzień 2002, 12:27
Temat:

skrocona szyjka macicy

Autor: akd

Witam wszystkich grupowiczow!

Może zetkneliście się z tym problemem:
Jestem w 30 tygodniu ciąży i rozopoznano u mnie skroconą szyjkę macicy, wg
ksiązek jest to zapowiedź do zbliżającego się porodu.
Co może być przyczyną skracającej się tak wcześnie szyjki??? Dodam że nie
pracuję, a studia przerwałam w 5 miesiącu.
Czy jestem skazana na poród przedwczesny???
I jeszcze: co myślicie o ginekolog która nawet nie wpisała tego do karty
przebiegu ciąży?

Ania i Niunia (~11,03,2003)





2
Data: 30 grudzień 2002, 12:58
Temat:

Re: skrocona szyjka macicy

Autor: mwegner@po


Witam wszystkich grupowiczow!

Może zetkneliście się z tym problemem:
Jestem w 30 tygodniu ciąży i rozopoznano u mnie skroconą szyjkę macicy, wg
ksiązek jest to zapowiedź do zbliżającego się porodu.
Co może być przyczyną skracającej się tak wcześnie szyjki??? Dodam że nie
pracuję, a studia przerwałam w 5 miesiącu.
Czy jestem skazana na poród przedwczesny???
I jeszcze: co myślicie o ginekolog która nawet nie wpisała tego do karty
przebiegu ciąży?

Ania i Niunia (~11,03,2003)




Ja tez miałam skróconą szyjkę w 5 miesiącu, a w 6 rozpulchnioną (??).
Urodziłam o czasie (tylko dlatego że to było cc, inaczej urodziłam bym później).
Szyjka może zacząć skracać się wcześniej, ale nie musi to za sobą pociągać
ryzyka wcześniejszego porodu. Choc oczywiście może. Mi np w celu
dokładniejszego zbadania szyjki robionu USG dopochwowe właśnie w 5 misiącu.

Pozdrawiam

Magda

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

3
Data: 30 grudzień 2002, 15:59
Temat:

RE: skrocona szyjka macicy

Autor: mlauda@poc




Może zetkneli¶cie się z tym problemem:
Jestem w 30 tygodniu ci±ży i rozopoznano u mnie skrocon± szyjkę macicy, wg
ksi±zek jest to zapowiedĽ do zbliżaj±cego się porodu.
Co może być przyczyn± skracaj±cej się tak wcze¶nie szyjki??? Dodam że nie
pracuję, a studia przerwałam w 5 miesi±cu.
Czy jestem skazana na poród przedwczesny???
I jeszcze: co my¶licie o ginekolog która nawet nie wpisała tego do karty
przebiegu ci±ży?


Ja miałam skróconą szyjkę macicy od 14 tygodnia ciąży. Niestety wiązało się to u mnie z koniecznością leżenia do końca ciąży, ostatecznie urodziłam syna w 38 tygodniu ciąży. Jak widzisz, rozpoznanie skróconej szyjki nie oznacza, że poród nastąpi na dniach, ale powinnaś się teraz oszczędzać, dużo leżeć, nie dźwigać ciężkich rzeczy. Czy lekarka zapisała Ci jakieś leki ? Ja miałam wpisane do karty zarówno skrócenie szyjki jak i skurcze, które miałam oraz fakt założenia tzw. pessaru ginekologicznego. Przyczyny skrócenia szyjki mogą być różne, u mnie prawdopodobnie zdecydowało wcześniejsze poronienie i dość krótki odstęp od zabiegu łyżeczkowania po tym poronieniu.

Pozdrawiam,
Monika, Maciek (2,8) i Lena (7 miesięcy)



***************r-e-k-l-a-m-a**************

Masz dosc placenia prowizji bankowi ?
mBank - zaloz konto
http://epieniadze.onet.pl/mbank
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci


4
Data: 31 grudzień 2002, 08:54
Temat:

Re: skrocona szyjka macicy

Autor: Aida

akd napisał(a):


Witam wszystkich grupowiczow!

Może zetkneliście się z tym problemem:
Jestem w 30 tygodniu cišży i rozopoznano u mnie skroconš szyjkę macicy, wg
ksišzek jest to zapowiedź do zbliżajšcego się porodu.
Co może być przyczynš skracajšcej się tak wcześnie szyjki??? Dodam że nie
pracuję, a studia przerwałam w 5 miesišcu.
Czy jestem skazana na poród przedwczesny???
I jeszcze: co myślicie o ginekolog która nawet nie wpisała tego do karty
przebiegu cišży?

Ania i Niunia (~11,03,2003)



Ja miałam skróconš szyjkę w 29 tygodniu cišzy. Lekarz zalecił leżenie i
pomogło. Urodziłam zdrowego chłopczyka w 39 tygodniu cišży. Tak więc mysl
pozytywnie i oszczędzaj się a wszystko będzie dobrze.
Pozdrawiam
Asia i Mateuszek (25.11.02)



5
Data: 31 grudzień 2002, 17:14
Temat:

Re: skrocona szyjka macicy

Autor: Asia

Witam, ja też usłyszałam taką diagnozę: skrócona szyjka macicy, i macica
v-kształtna, byłam wtedy w 26 miesiącu ciąży i nie wpisano mi tego do karty
ciąży, poza tym miałam cukrzycę ciężarnych (a wszystko to wyszło po śmmierci
mojego taty). to było na początku września, dostałam Fenoterol i cały czas
słyszałam, że urodzę wcześniej, żebym nie biegała do pracy, dużo leżała, nie
masowała macicy itd. itd. Dotarło do mnie jakieś zagrożenie dopiero koło 36
tygodnia, kiedy to musiałam leżeć, żeby nie wiem co i ....nie bardzo to
umiałam. W każdym razie czułam się dobrze, nic mi nie dolegało, dzidziulek
rozwijał się prawidłowo. Minął 36 tydzień, potem 37 i 38. Czułam się nadal
świetnie, brzuszek też, a czekanie mnie i całą moją rodzinę dobijało. W
końcu urodziłam dwa dni przed przewidywanym terminem porodu, czyli na koniec
dziewiątego miesiąca - terminowo. Urodziliśmy z mężem pięknego zdrowego
chłopca, dużego i silnego, który czekał tak długo w brzuszku bo taki miał
kaprys chciał odpowiednio urosnąć. To on zdecydował kiedy to miało nastąpić
i najlepiej wiedział, że teraz jest najlepsza chwila. Tak więc nie jesteś na
nic skazana, na pewno każdy przypadek ciąży jest inny, ale nie należy się na
nic złego nastawiać z góry. Nie zaszkodzi wcześniej spakować walizkę, by się
tym nie denerwować, że cię dzidziuś zaskoczy i to wszystko. Jeśli nie ufasz
lekarzowi idź do drugiego by wiedzieć dokładnie co taka diagnoza oznacza w
twoim przypadku i się uspokoić.
Acha! Ja długo zastanawiałam się co mogło to wywołać. Mimo że prowadzę dość
ruchliwy tryb życia (jeździłam konno, pływałam na żaglówkach - troszeczkę,
chodziłam w góry i do pracy), myślę że w moim przypadku to przeżycie
śmierci taty spowodowało, że dzidziulek nie był zadowolony z mieszkania u
mnie, bo dużo płakałam. Krótko mówiąc stres, nerwy - to była przyczyna, jak
się uspokoiłam, było OK. I tak będzie z Wami, pozdrawiamy
Asia i Julek (12.12.2202)




Tematy powiązane z skrocona szyjka macicy:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24