otopr.pl Grupy dyskusyjne skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

1
Data: 3 styczeń 2006, 13:04
Temat:

skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: BartekK

akurat kolo mojego domu jest mnustwo skrzyzowan rownozednych (o
ksztalcie T, ja dojezdzam "od dolu" i jade "w prawo"). Aby wyjechac -
musze pokonac ich kilka. Akurat tak sie sklada, sa tez to drogi
jednokierunkowe, a ja wyjezdzajac zawsze jestem z prawej strony. I
wkurza mnie to, jak codziennie nim wyjade na glowna, to na 3
skrzyzowaniach srednio 2 razy ktos wymusza pierszenstwo. Auto mam stare
jak swiat, wypadkow sie nie boje (a i predkosci tu niewielkie sa),
ciekawy jestem kto zostalby winnym jesli bym ktorys raz nie przepuscil
goscia co mi z mojej lewej wyjezdza nawet nie patrzac czy cos jedzie...

Czy bedzie klasycznie przy takiej sytuacji skrzyzowanie rownozedne =
oboje winni niezachowania ostroznosci + spowodowanie kolizji + costam i
oboje po dupie dostaja = nikt niema odszkodowania ?

Czy to ze mam pierwszenstwo jadac z prawej strony goscia, upowaznia mnie
do wjechania na skrzyzowanie ? Ludzie w 80% chyba wogole nie znaja
reguly prawej strony, jak jada prosto, to kazda droga z boku wydaje im
sie podporzadkowana...

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

2
Data: 3 styczeń 2006, 13:46
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Jacek \Plu


akurat kolo mojego domu jest mnustwo skrzyzowan rownozednych (o ksztalcie
T, ja dojezdzam "od dolu" i jade "w prawo"). Aby wyjechac - musze pokonac
ich kilka. Akurat tak sie sklada, sa tez to drogi jednokierunkowe, a ja
wyjezdzajac zawsze jestem z prawej strony. I wkurza mnie to, jak
codziennie nim wyjade na glowna, to na 3 skrzyzowaniach srednio 2 razy
ktos wymusza pierszenstwo. Auto mam stare jak swiat, wypadkow sie nie boje
(a i predkosci tu niewielkie sa), ciekawy jestem kto zostalby winnym jesli
bym ktorys raz nie przepuscil goscia co mi z mojej lewej wyjezdza nawet
nie patrzac czy cos jedzie...

Czy bedzie klasycznie przy takiej sytuacji skrzyzowanie rownozedne = oboje
winni niezachowania ostroznosci + spowodowanie kolizji + costam i oboje po
dupie dostaja = nikt niema odszkodowania ?

Czy to ze mam pierwszenstwo jadac z prawej strony goscia, upowaznia mnie
do wjechania na skrzyzowanie ? Ludzie w 80% chyba wogole nie znaja reguly
prawej strony, jak jada prosto, to kazda droga z boku wydaje im sie
podporzadkowana...



Widzisz nie zawsze sztywne trzymanie się reguł i PoRD jest słuszne. Czasami
trzeba użyć głowy, aby stwierdzić co jest lepsze tzn. czekać w korku lub
przeciskać się na siłę obdzierając samochody czy też przepuścić kogoś kto
powinien nam ustąpić pierwszestwa. Jest to ważne zwłaszcza na osiedlowych,
ciasnych uliczkach, gdzie bardzo często połowa drogi zajęta jest przez
parkujące samochody.

Jacek "Plumpi"



3
Data: 3 styczeń 2006, 13:58
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Robert J.


ciekawy jestem kto zostalby winnym jesli bym ktorys raz nie przepuscil
goscia co mi z mojej lewej wyjezdza nawet nie patrzac czy cos jedzie...



Masz pierwszeństwo. Wielu kierowców niesłusznie uważa, że skoro jadą prosto
to mają pierwszeństwo. A tu niestety trzeba ustąpić temu wyjeżdżającemu z
prawej, w tym wypadku Tobie :-).




Ludzie w 80% chyba wogole nie znaja
reguly prawej strony, jak jada prosto, to kazda droga z boku wydaje im
sie podporzadkowana...



Dokładnie jest jak mówisz :-). Mi tylko szkoda nowego auta, bo już bym dawno
mógł żyć z odszkodowań... ;-)))



4
Data: 3 styczeń 2006, 14:03
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: 'Tom N'

Użytkownik "Robert J."
w wiadomości wstukał:


Ludzie w 80% chyba wogole nie znaja
reguly prawej strony, jak jada prosto, to kazda droga z boku wydaje im
sie podporzadkowana...


Dokładnie jest jak mówisz :-). Mi tylko szkoda nowego auta, bo już bym dawno
mógł żyć z odszkodowań... ;-)))



Jak dawno, to i autko nie takie nowe ;)

--
Tomasz Nycz
[priv-->>X-Email]

5
Data: 3 styczeń 2006, 14:25
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Robert J.


Jak dawno, to i autko nie takie nowe ;)



Auto ma 4 miesiące :-). Mowa o poprzednim aucie ;-).



6
Data: 3 styczeń 2006, 14:27
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Toma

BartekK napisał(a):

Mój sąsiad miał już dość puszczania "kolesi", kórdzy wymuszali pierwszeństwo
na tego typu skrzyzowaniach na naszym osiedlu.
Nie wytrzymał i ... kupił Fiata 125p.
Wiem,ze niektórzy nie pochwalą jego postępowania.Można było wytrzymac do
czasu, kiedy na osiedlu wybudowali sie "bogaci ze słomą w butach" i ... co to
nie oni.
Więc sąsiad, grzecznie jeźdzł ( 30 km/h ) , a widząc palanta w nowej furze i
jadącego nie raz duzo szybciej , poprostu wyjeżdzał (bo miał prawo ).
wolniutko. Goscie robili szybko unik.
Czasami kończyło się to,że furki "co to nie my" lądowały na płocie ( budowy )
okropnie zdzierając sobie lakier, a czasmi lekko ktoś stuknął w sąsiada
Fiacika. Oczywiscie były bluzgi i wogóle.
W sumie 18 tego typu "kolizji".
Policja jak tylko słyszała ulicę , to wiedziała kto,co i jak :)))
Wynik działalności sąsiada ?? Jest spokojniej !!!! Wymuszają tylko Ci co się
zagapią lub pierwszy raz przyjeżdzają i szukają numerów lub ulicy, a więc da
się żyć !

Pozdr
Toma

P.S. Nie namawiam do takiej działalności.

P.S.2 Sąsiad już nie ma Fiacika, dał go jakiemuś kuzynowi. A Fiacik był
całkiem całkiem :)))

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

7
Data: 3 styczeń 2006, 14:42
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: YaNkEs_69

Użytkownik "Toma" napisał w wiadomości
news:dpdu45$g7i$1@inews.gazeta.pl...

Brawa dla sąsiada :)



--
_____________________
Gadu-Gadu - 34951
P.M.S. - Biały Essi
P.R.R.C. - Uniden 510 pro + Lemm AT1700
P.R.M. - Czarna NT650V Deauville do sprzedania


8
Data: 3 styczeń 2006, 15:42
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: PiotR


Użytkownik "Toma" napisał w wiadomości
news:dpdu45$g7i$1@inews.gazeta.pl...


BartekK napisał(a):

Mój sąsiad miał już dość puszczania "kolesi", kórdzy wymuszali
pierwszeństwo
na tego typu skrzyzowaniach na naszym osiedlu.
Nie wytrzymał i ... kupił Fiata 125p.
Wiem,ze niektórzy nie pochwalą jego postępowania.Można było wytrzymac do
czasu, kiedy na osiedlu wybudowali sie "bogaci ze słomą w butach" i ... co
to
nie oni.
Więc sąsiad, grzecznie jeźdzł ( 30 km/h ) , a widząc palanta w nowej furze
i
jadącego nie raz duzo szybciej , poprostu wyjeżdzał (bo miał prawo ).
wolniutko. Goscie robili szybko unik.
Czasami kończyło się to,że furki "co to nie my" lądowały na płocie (
budowy )
okropnie zdzierając sobie lakier, a czasmi lekko ktoś stuknął w sąsiada
Fiacika. Oczywiscie były bluzgi i wogóle.
W sumie 18 tego typu "kolizji".
Policja jak tylko słyszała ulicę , to wiedziała kto,co i jak :)))
Wynik działalności sąsiada ?? Jest spokojniej !!!! Wymuszają tylko Ci co
się
zagapią lub pierwszy raz przyjeżdzają i szukają numerów lub ulicy, a więc
da
się żyć !



i nkt mu nie wp.....ł
chyba biedni byli ci nowobogaccy
za 100 zl pewnie nie jeden dres by mu przylozyl

PiotR




9
Data: 3 styczeń 2006, 15:55
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Toma

PiotR napisał(a):


i nkt mu nie wp.....ł
chyba biedni byli ci nowobogaccy
za 100 zl pewnie nie jeden dres by mu przylozyl
PiotR


Nie każdy mysli i jest taki jak Ty.
To ,że są "nowi" , nie oznacza ,ze są to dresiarze

Pozdr
Toma






--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

10
Data: 3 styczeń 2006, 16:41
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: BartekK

Toma napisał(a):


Policja jak tylko słyszała ulicę , to wiedziała kto,co i jak :)))


A jaki byl werdykt kazdego takiego spotkania towarzyskiego ? kto winny,
kto placi, kto dostaje mandat ?

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

11
Data: 3 styczeń 2006, 17:23
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Rafal... <

Użytkownik "PiotR" napisał w wiadomości
news:dpe2g5$bqj$1@inews.gazeta.pl...




i nkt mu nie wp.....ł



ty chyba też dawno nie dostałeś :/

--
Pozdrawiam :-)
Rafał - Tarnów
rafal.tarnow @ gazeta.pl


12
Data: 3 styczeń 2006, 17:27
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Rafal... <

Użytkownik "BartekK" napisał w wiadomości
news:dpdp8n$sb8$1@atlantis.news.tpi.pl...


akurat kolo mojego domu jest mnustwo skrzyzowan rownozednych (o
ksztalcie T,



U mnie podobnie i niemało się nasłuchalem bluzg jak wyjeżdżam z drogi z
pierwszeństwem. Strasznie mnie denerwuje to myślenie "prosto, to mam
pierwszeństwo". Niestety nic się nie da z tym zrobić, chyba że metoda na
tego fiata ;-) Pyskują ci bogatsi, gorsze auta przewaznie ustępują
kulturalnie, chyba że ktos nietutejszy...

--
Pozdrawiam :-)
Rafał - Tarnów
rafal.tarnow @ gazeta.pl


13
Data: 3 styczeń 2006, 17:50
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Trzypion <

On Tue, 3 Jan 2006 17:27:43 +0100, "Rafal..."
wrote:


pierwszeństwem. Strasznie mnie denerwuje to myślenie "prosto, to mam
pierwszeństwo". Niestety nic się nie da z tym zrobić, chyba że metoda na



Kupic Granadę i zarabiać? :D
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ "Wymiana oleju nie jest serwisowaniem silnika" - Maciej Machacz


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

14
Data: 3 styczeń 2006, 19:02
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Czabu


Użytkownik "Rafal..." napisał w wiadomości
news:dpe8lr$fgb$1@inews.gazeta.pl...


Użytkownik "BartekK" napisał w wiadomości
news:dpdp8n$sb8$1@atlantis.news.tpi.pl...
> akurat kolo mojego domu jest mnustwo skrzyzowan rownozednych (o
> ksztalcie T,

U mnie podobnie i niemało się nasłuchalem bluzg jak wyjeżdżam z drogi z
pierwszeństwem. Strasznie mnie denerwuje to myślenie "prosto, to mam
pierwszeństwo". Niestety nic się nie da z tym zrobić, chyba że metoda na
tego fiata ;-) Pyskują ci bogatsi, gorsze auta przewaznie ustępują
kulturalnie, chyba że ktos nietutejszy...


Ja mam podobna sytuacje kolo domu. Skrzyzowanie T, ja jade "od dołu",
skrecam w lewo. Z prawej strona jest droga wewnetrzna (oczywiscie znaki
widoczne z daleka) - prawie za kazdym razem jakis kretyn albo wymusza
pierwszenstwo, albo z daleka juz trabi ze mu droge zajezdzam. Wszystko
dlatego, ze jeszcze jakies dwa lata temu to bylo skrzyzowanie rownorzedne.
Tepaki nie rozumieja co znaczy znak "droga wewnetrzna". Tak przy okazji -
mozna do tego znaku dolaczyc znak "ustap pierwszenstwa"? Wiem, wiem,
formalnie jest bez sensu, ale moze wtedy by nauczyli sie jezdzic? Do kogo
uderzac? Do drogowcow? A moze do administracji?

Pzdr
Czabu



15
Data: 4 styczeń 2006, 00:15
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Rafal... <

Użytkownik "Trzypion" <_555@noirc.pl> napisał w wiadomości
news:2qalr1penvoqbh3chg1nb5e5194v9egg2q@4ax.com...



Kupic Granadę i zarabiać? :D



Mam poloneza na zajeżdżenie, nawet myślałem o tym, ale argumenty
zdrowotne przeważają, bo jak mi przypierdzieli z 50km/h w bok to mogę
się uszkodzić, a nie warto.

--
Pozdrawiam :-)
Rafał - Tarnów
rafal.tarnow @ gazeta.pl


16
Data: 4 styczeń 2006, 00:19
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Rafal... <

Użytkownik "Czabu" napisał w
wiadomości news:dpeeds$egf$1@inews.gazeta.pl...




[...]


Tepaki nie rozumieja co znaczy znak "droga wewnetrzna". Tak przy
okazji -
mozna do tego znaku dolaczyc znak "ustap pierwszenstwa"? Wiem, wiem,
formalnie jest bez sensu, ale moze wtedy by nauczyli sie jezdzic? Do
kogo
uderzac? Do drogowcow? A moze do administracji?



Nie można, bo z drogi wewnętrznej włączasz się do ruchu. A ze znakiem
"Ustąp..." masz tylko ustąpić pierwszeństwa, a to trochę węższe i
mogłoby się kłócić, choć w tym przypadku poewnie nie, ale jednak bez
sensu. Tak samo nie stawiają ograniczenia prędkości do 20km/h jeśli w
strefie zamieszkania jest próg zwalniający, bo domyślnie jest 20km/h.

--
Pozdrawiam :-)
Rafał - Tarnów
rafal.tarnow @ gazeta.pl


17
Data: 4 styczeń 2006, 08:09
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Toma

BartekK napisał(a):


A jaki byl werdykt kazdego takiego spotkania towarzyskiego ? kto winny,
kto placi, kto dostaje mandat ?



Naprawdę zadajesz to pytanie czy żartujesz ?

Pozdr
Toma

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

18
Data: 4 styczeń 2006, 12:26
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Trzypion <

On Wed, 4 Jan 2006 00:15:45 +0100, "Rafal..."
wrote:


Kupic Granadę i zarabiać? :D



Mam poloneza na zajeżdżenie, nawet myślałem o tym, ale argumenty
zdrowotne przeważają, bo jak mi przypierdzieli z 50km/h w bok to mogę
się uszkodzić, a nie warto.



Dlatego Granadę. :D
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ Bilstein poprawia jakość wytrysku!


___________/ GG: 3524356

19
Data: 4 styczeń 2006, 13:42
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: BartekK

Toma napisał(a):


A jaki byl werdykt kazdego takiego spotkania towarzyskiego ? kto winny,
kto placi, kto dostaje mandat ?



Naprawdę zadajesz to pytanie czy żartujesz ?


naprawde, poniewaz juz w zyciu widzialem przedziwne wyroki panow z
palkami oraz sadu... Sam dostalem mandat za to, iz na dwupasmowce na
pasie obok byl karambol i zostalem uderzony samochodem ktory odbil sie
od stojacych juz. "niedostosowanie predkosci do warunkow drogowych,
niezachowanie ostroznosci" i 300zl, a jak nie pasuje - to przyjezdzaj do
sadu na drugi koniec polski pare razy...

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| sibi@drut.org GG:23319 tel +48 696455098
| http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=338173

20
Data: 4 styczeń 2006, 18:42
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: rydzo



Toma napisał(a):


A jaki byl werdykt kazdego takiego spotkania towarzyskiego ? kto winny,
kto placi, kto dostaje mandat ?


Naprawdę zadajesz to pytanie czy żartujesz ?




To przy okazji tak po krotce opisze moją przygodę.

wlasnie sobie ruszylem, przede mną równożędne,
Patrze stoi sobie przy chodniku astra, włączony kierunek w prawo.
Wiem, że koleś ma pierwszeństwo, więc się prawie zatrzymuje.
Koleś zajęty czymś innym - stoi.
No to ja jedynka i ruszam.
Minąłem już skrzyżowanie, słyszę BUM.
Wysiadam a koleś gadka, że równożędne, że on z prawej strony itp.

niby sprawa jasna, ale...

ruszył dopiero jak ja byłem prawie za skrzyżowaniem, więc jak mnie dogonił
to
obaj byliśmy już za skrzyżowaniem - wlnął mnie w prawe tylne dżwi.
Wezwaliśmy policje, bo był uparty i baaaardzo przekonany o swojej racji, bo
mowił, że kiedyś to on nie ustąpił i to była jego wina.
jestem 100% pewny, że wjechał we mnie specjalnie, (tym bardziej, że gadka
była dajesz kasę albo dzwonię po psy) bo liczył, że na jelenia trafił

na koniec:
właśnie dostałem kasę z jego OC
(trochę mało, więc się będę odwoływał)


_______________________________________

Ja ---> dzwonek
______________ ____________


| a /
| s |
| t |
| r
| a |






--

POzdrawiAM
rydzo

Fiat Marea Weekend 1.6 SX


21
Data: 4 styczeń 2006, 18:44
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: rydzo



Toma napisał(a):


A jaki byl werdykt kazdego takiego spotkania towarzyskiego ? kto winny,
kto placi, kto dostaje mandat ?


Naprawdę zadajesz to pytanie czy żartujesz ?




To przy okazji tak po krotce opisze moją przygodę.

wlasnie sobie ruszylem, przede mną równożędne,
Patrze stoi sobie przy chodniku astra, włączony kierunek w prawo.
Wiem, że koleś ma pierwszeństwo, więc się prawie zatrzymuje.
Koleś zajęty czymś innym - stoi.
No to ja jedynka i ruszam.
Minąłem już skrzyżowanie, słyszę BUM.
Wysiadam a koleś gadka, że równożędne, że on z prawej strony itp.

niby sprawa jasna, ale...

ruszył dopiero jak ja byłem prawie za skrzyżowaniem, więc jak mnie dogonił
to
obaj byliśmy już za skrzyżowaniem - wlnął mnie w prawe tylne dżwi.
Wezwaliśmy policje, bo był uparty i baaaardzo przekonany o swojej racji, bo
mowił, że kiedyś to on nie ustąpił i to była jego wina.
jestem 100% pewny (nie tylko ja, ale również niezależny świadek), że wjechał
we mnie specjalnie, (tym bardziej, że gadka
była dajesz kasę albo dzwonię po psy) bo liczył, że na jelenia trafił

na koniec:
właśnie dostałem kasę z jego OC
(trochę mało, więc się będę odwoływał)


_____________________________________

Ja ---> dzwonek


____________ __________


| a /
| s |
| t |
| r
| a |






--

POzdrawiAM
rydzo

Fiat Marea Weekend 1.6 SX


22
Data: 4 styczeń 2006, 20:23
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Jacek \Plu


Kupic Granadę i zarabiać? :D




Mam poloneza na zajeżdżenie, nawet myślałem o tym, ale argumenty
zdrowotne przeważają, bo jak mi przypierdzieli z 50km/h w bok to mogę
się uszkodzić, a nie warto.




Dlatego Granadę. :D



Po przejściu Poloneza to z Granady zostanie tylko kupka szmelcu :))))

Jacek "Plumpi"



23
Data: 4 styczeń 2006, 22:01
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Trzypion <

On Wed, 4 Jan 2006 20:23:39 +0100, "Jacek \"Plumpi\""
wrote:


Dlatego Granadę. :D



Po przejściu Poloneza to z Granady zostanie tylko kupka szmelcu :))))



Wiesz, ja się w sowjej z TIR-em spotkałem...
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ "Wymiana oleju nie jest serwisowaniem silnika" - Maciej Machacz


___________/ mail: _555@irc.pl UIN: 4098313 GG: 3524356

24
Data: 4 styczeń 2006, 23:31
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: J.F.

On Wed, 04 Jan 2006 22:01:18 +0100, Trzypion wrote:


On Wed, 4 Jan 2006 20:23:39 +0100, "Jacek \"Plumpi\""


Dlatego Granadę. :D



Po przejściu Poloneza to z Granady zostanie tylko kupka szmelcu :))))



Wiesz, ja się w sowjej z TIR-em spotkałem...



No i co ? Stchorzyla i uciekla do rowu :-)

J.



25
Data: 5 styczeń 2006, 10:43
Temat:

Re: skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji

Autor: Trzypion <

On Wed, 04 Jan 2006 23:31:01 +0100, J.F.
wrote:


Wiesz, ja się w sowjej z TIR-em spotkałem...



No i co ? Stchorzyla i uciekla do rowu :-)



Wcale nie! ;)
--


___________ (R)


/_ _______ Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688


___/ /_ ___ ul. Ludwiki 1 m. 74, 01-226 Warszawa


_______/ /_ Bilstein poprawia jakość wytrysku!


___________/ GG: 3524356


Tematy powiązane z skrzyzowanie rownozedne - co przy kolizji:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24