śliwowica

1
Data: 7 wrzesień 2001, 12:07
Temat:

śliwowica

Autor: michal

czy ktoś ma jakieś doświadczenia ( oprócz picia ) z tym trunkiem. ile czego
i jak ?
dzięki za szybką odpowiedź / bo się śliwki skończą :-( /
michal



2
Data: 7 wrzesień 2001, 12:34
Temat:

Re: śliwowica

Autor: budzik

hej, pzrecież to nielegalne ;)
budzik

poszukaj w Łącku nad Dunajcem ;) tam jej podobno nie produkuja



Użytkownik "michal" napisał w wiadomości
news:3b989b06@news.vogel.pl...


czy ktoś ma jakieś doświadczenia ( oprócz picia ) z tym trunkiem. ile


czego


i jak ?
dzięki za szybką odpowiedź / bo się śliwki skończą :-( /
michal






3
Data: 7 wrzesień 2001, 12:43
Temat:

Re: śliwowica

Autor: syku

z tego co sie orientuje to sliwowica jest wodka ze sliwek

wiec:
zacznij od zrobienia wina ze sliwek - to jest legalne o ile pamietam mozna
zrobic do 40 litrow wina jednego gatunku chyba ze cos sie zmienilo...

nastepnie przychodzi kolej na destylacje wyzej wspomnianego trunku tylko ze
to juz jest jakby mniej legalne :)))

[[kocham Cie kochac i jesc tez lubie]]
syku





Użytkownik "michal" napisał w wiadomości
news:3b989b06@news.vogel.pl...
> czy ktoś ma jakieś doświadczenia ( oprócz picia ) z tym trunkiem. ile
czego
> i jak ?
> dzięki za szybką odpowiedź / bo się śliwki skończą :-( /
> michal
>
>






4
Data: 7 wrzesień 2001, 12:54
Temat:

RE: śliwowica?

Autor: info@rzecz

From: michal



czy ktoś ma jakieś doświadczenia ( oprócz picia ) z tym
trunkiem. ile czego
i jak ?
dzięki za szybką odpowiedź / bo się śliwki skończą :-( /
michal





Dyskusja na ten temat była niedawno, więc cytuję:

Co na to Jerzy:


I co ty na to? W koncu Czeska sliwowica ma wieksza renome niz


polska, a
[...]
Tylko przez głupotę urzędników i ignorantów.
Ale nie jest lepsza od tej [bez drożdży] polskiej:
Kultura na 70 procent


Dolina Dunajca to nie tylko wspaniałe krajobrazy, to także prastara


kolebka naszej kultury. Każda wieś, każde miasto może poszczycić się
unikalnym dziedzictwem. Dębno bezcennym drewnianym kościołem,
Czorsztyn i
Niedzica zamkami, Stary Sącz klasztorem klarysek i księżną Kingą,
która za
kilka miesięcy zostanie nową świętą. Łącko, niewielkie, położone u
stóp
Gorców miasteczko, chlubi się swoją śliwowicą. W 1912 roku Samuel
Grossbard otworzył tu owocową gorzelnię. Wytwarzano w niej koszerną
śliwowicę paschalną. Po wojnie gorzelnię upaństwowiono, a "prywatna
produkcja" stała się nielegalna. Mimo to w 1992 roku Wojewódzki
Konserwator Zabytków z Nowego Sącza wpisał Łącką Śliwowicę do rejestru
zabytków, uznając ją za:

niematerialne dobro kultury.

A dalej tu:
http://www.nsik.com.pl/archiwum/31/a12.html


A Aleksander Kłosiewicz na to:

Przepis z odsyłacza od Jerzego jest jak najbardziej ok,
w dodatku z pewną dozą nostagii. :o)))
Ten przepis pochodzi z "Domowe piwa, wina, cydry, nalewki,
likiery, kremy" Zdzisława T. Nowickiego, którą to lekturę polecam
jako obowiązkową, każdemu smakoszowi. ;o)))
Spirytus śliwkowy;
16 kg śliwek rozdrobnić z pestkami i w odpowiednio dużym naczyniu
poddać samoczynnej fermentacji przez
ok 14 dni. Po tym czasie odcisnąć sok i poddać go destylacji.
Spodziewana moc spirytusu to 60-70%.
Po odpowiednim rozcieńczeniu wodą do ok 40%,
odrzymać można bezbarwną niestarzoną śliwowicę typu
Quetsch, gotową do bezpośredniego spożycia ;o))) ,
lub po starzeniu w czystej beczułce dębowej min 2-3lata
Złocistą barwę uzyskujemy przez barwienie karmelem

--
Maya
"When God made man, she was only testing"





--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia


5
Data: 7 wrzesień 2001, 14:32
Temat:

Re: śliwowica

Autor: michal

ja wyłącznie na własne potrzeby. tylko że nie są małe :-)).
i chcę z tego zrobić dzidzictwo rodzinne, śliwki do gąsiorka wrzucałem z
córką :-)

Użytkownik "Klient - rzeczoznawcyap - info"
napisał w wiadomości
news:NEBBJOMGALBEKOHNOBGKAEDPEFAA.info@rzeczoznawcyap.com.pl...


From: michal
>
> czy ktoś ma jakieś doświadczenia ( oprócz picia ) z tym
> trunkiem. ile czego
> i jak ?
> dzięki za szybką odpowiedź / bo się śliwki skończą :-( /
> michal
>



Dyskusja na ten temat była niedawno, więc cytuję:

Co na to Jerzy:

> I co ty na to? W koncu Czeska sliwowica ma wieksza renome niz
polska, a
[...]
Tylko przez głupotę urzędników i ignorantów.
Ale nie jest lepsza od tej [bez drożdży] polskiej:
Kultura na 70 procent
Dolina Dunajca to nie tylko wspaniałe krajobrazy, to także prastara
kolebka naszej kultury. Każda wieś, każde miasto może poszczycić się
unikalnym dziedzictwem. Dębno bezcennym drewnianym kościołem,
Czorsztyn i
Niedzica zamkami, Stary Sącz klasztorem klarysek i księżną Kingą,
która za
kilka miesięcy zostanie nową świętą. Łącko, niewielkie, położone u
stóp
Gorców miasteczko, chlubi się swoją śliwowicą. W 1912 roku Samuel
Grossbard otworzył tu owocową gorzelnię. Wytwarzano w niej koszerną
śliwowicę paschalną. Po wojnie gorzelnię upaństwowiono, a "prywatna
produkcja" stała się nielegalna. Mimo to w 1992 roku Wojewódzki
Konserwator Zabytków z Nowego Sącza wpisał Łącką Śliwowicę do rejestru
zabytków, uznając ją za:

niematerialne dobro kultury.

A dalej tu:
http://www.nsik.com.pl/archiwum/31/a12.html


A Aleksander Kłosiewicz na to:

Przepis z odsyłacza od Jerzego jest jak najbardziej ok,
w dodatku z pewną dozą nostagii. :o)))
Ten przepis pochodzi z "Domowe piwa, wina, cydry, nalewki,
likiery, kremy" Zdzisława T. Nowickiego, którą to lekturę polecam
jako obowiązkową, każdemu smakoszowi. ;o)))
Spirytus śliwkowy;
16 kg śliwek rozdrobnić z pestkami i w odpowiednio dużym naczyniu
poddać samoczynnej fermentacji przez
ok 14 dni. Po tym czasie odcisnąć sok i poddać go destylacji.
Spodziewana moc spirytusu to 60-70%.
Po odpowiednim rozcieńczeniu wodą do ok 40%,
odrzymać można bezbarwną niestarzoną śliwowicę typu
Quetsch, gotową do bezpośredniego spożycia ;o))) ,
lub po starzeniu w czystej beczułce dębowej min 2-3lata
Złocistą barwę uzyskujemy przez barwienie karmelem

--
Maya
"When God made man, she was only testing"

>

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.kuchnia





6
Data: 7 wrzesień 2001, 15:56
Temat:

Re: śliwowica

Autor: Jerzy <007


z tego co sie orientuje to sliwowica jest wodka ze sliwek
wiec:
zacznij od zrobienia wina ze sliwek - to jest legalne o ile pamietam


mozna
to już nie będzie z tego śliwowica ...


zrobic do 40 litrow wina jednego gatunku chyba ze cos sie zmienilo...


[aktualnie 100 ale tylko wina]


nastepnie przychodzi kolej na destylacje wyzej wspomnianego trunku tylko


ze


to juz jest jakby mniej legalne :)))


... tylko winiak śliwkowy. A to nie to samo.
pozdr. Jerzy




7
Data: 7 wrzesień 2001, 16:11
Temat:

Re: śliwowica

Autor: syku


> zrobic do 40 litrow wina jednego gatunku chyba ze cos sie zmienilo...
[aktualnie 100 ale tylko wina]



100 litrów każdego garunku czy 100 łącznie?



> to juz jest jakby mniej legalne :)))
... tylko winiak śliwkowy. A to nie to samo.
pozdr. Jerzy



jak to się mawia nie ważne co nie ważne ile ważne by sponiewierało :))))



8
Data: 7 wrzesień 2001, 16:21
Temat:

Ile wina można produkować na własny użytek?

Autor: Jerzy <007


> zrobic do 40 litrow wina jednego gatunku chyba ze cos sie zmienilo...
[aktualnie 100 ale tylko wina]


Stronę prawną produkcji win w Polsce do niedawna regulowała restrykcyjna
ustawa winiarska z 1948r., zezwalająca na wyrób tylko 100l wina i to
włącznie z posiadanym już zapasem.
Od 1997r. zmieniono jej brzmienie i teraz już wolno na własny użytek
produkować wino bez ograniczeń ilościowych, pod warunkiem, że nie
wprowadza się go do obrotu. Granicą jest 100 litrów bez podatku a reszta
już z podatkiem.
pozdr. Jerzy




9
Data: 7 wrzesień 2001, 16:31
Temat:

Re: Ile wina można produkować na własny użytek?

Autor: syku


Użytkownik "Jerzy" <007@megapolis.pl> napisał w wiadomości
news:9nakt9$p9k$1@sunsite.icm.edu.pl...


> > zrobic do 40 litrow wina jednego gatunku chyba ze cos sie zmienilo...
> [aktualnie 100 ale tylko wina]
Stronę prawną produkcji win w Polsce do niedawna regulowała restrykcyjna
ustawa winiarska z 1948r., zezwalająca na wyrób tylko 100l wina i to
włącznie z posiadanym już zapasem.
Od 1997r. zmieniono jej brzmienie i teraz już wolno na własny użytek
produkować wino bez ograniczeń ilościowych, pod warunkiem, że nie
wprowadza się go do obrotu. Granicą jest 100 litrów bez podatku a reszta
już z podatkiem.
pozdr. Jerzy



kurcze !
no to musze szybciej destylować żeby ni popaść w konflikt z prawem ;))))
bo jak przekroczę 100l to będe przestępcą :)



10
Data: 7 wrzesień 2001, 17:49
Temat:

Re: Ile wina można produkować na własny użytek?

Autor: Jerzy <007


no to musze szybciej destylować żeby ni popaść w konflikt z prawem ;))))
bo jak przekroczę 100l to będe przestępcą :)


Przeczytaj dokładnie co napisałem. Przestępcą już jesteś, nie wolno
destylować,
i grożą ci kara do 3 lat więzienia.
Przemyśl to.
pozdr Jerzy

Policja podejrzewała bacę o pędzenie bimbru.
Baca oczywiście się nie przyznawał lecz Policja przeprowadziła
przeszukanie jego chaty i na strychu znaleziono sprzęt do pędzenia bimbru.
- I co Baco teraz też się nie przyznajecie? - pyta policjant
- To moze posondzicie mnie tyz o gwołt? Sprzynt do tego tyz mom. -
odpowiedział baca :)



11
Data: 7 wrzesień 2001, 18:06
Temat:

Re: Ile wina można produkować na własny użytek?

Autor: Jerzy <007


Przeczytaj dokładnie co napisałem. Przestępcą już jesteś, nie wolno
destylować,
i grożą ci kara do 3 lat więzienia.


Małe sprostowanie do 3 lat to za handel bez wymaganego zezwolenia a:
Kto bez wymaganego zezwolenia wyrabia, skaża, oczyszcza lub odwadnia
spirytus albo wyrabia lub rozlewa wyroby spirytusowe lub wyrabia wyroby
tytoniowe, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia
wolności do roku.
pozdr Jerzy





Tematy powiązane z śliwowica:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24