otopr.pl Grupy dyskusyjne Re: sól fizjologiczna

Re: sól fizjologiczna

1
Data: 13 grudzień 2000, 21:33
Temat:

Re: sól fizjologiczna

Autor: maciej

Jak wiesz, nie jestem specjalistą od soli ale wiem conieco o niej więc
spróbuję pomóc :)))


1. Jak długo można ją stosować


Bez ograniczeń. Z tego co wiem, sól fizjologiczna nie niszczy sluzówki (jak
Nasivin), ani nie uzależnia (jak Nasivin), a jedynie nawilża, dlatego jest
bezpieczna.

(używam jej drugi dzień i katar jakby znikał,


możliwe to? Słyszałam że nie ma lekarstwa na katar, sam musi minąć)


Chyba możliwe, bo dzięki soli nos jest udrożniony, śluzówka nawilżona, a nie
obkurczona (jak w przypadku kropli). Pewnie wszystko zalezy od kataru.


2. Stosuję ją dwa razy dziennie, po dwie krople do każdej dziurki, a w
ampułce zostaje prawie tyle co było (pani w aptece powiedziała, że na


drugi


dzień nie wolno stosować - dlaczego?)


Bo się ulatnia i zostaje woda :)))) Najlepiej kupuj ją w plastikowych
ampułkach z "ukręcaną główką". Już wyjaśniam o co chodzi. Po ukręceniu
główki nie wyrzucaj tylko zatkaj nią ampułkę.
Niestety nie pamiętam jak duże są te ampułki ale jak powiesz w aptece o co
Ci chodzi to pani bedzie wiedziała.

Więcej nie wiem, więc się nie madrzę. Może jakiś chemik powie nam co to jest
:))

pozdrawiam
Joanna
Staś/17m i ?/urodzi się w kwietniu




2
Data: 13 grudzień 2000, 22:00
Temat:

sól fizjologiczna

Autor: A. Jakubow

Błagam, nie odsyłajcie mnie na inną grupę, chodzi mi o wasze doświadczenia z
tym specyfikiem. Zazwyczaj lekarka przepisywała moim dzieciom kropelki
Nasivin do nosa, ale tym razem u obu pojawił się tylko katar, więc
postanowiłam (za radą "Dziecka" i zasłyszanych na grupie wskazówek)
zastosować właśnie tą sól. Wszyscy ją polecają, ale nic o jej działaniu nie
piszą, stąd moje pytania:
1. Jak długo można ją stosować (używam jej drugi dzień i katar jakby znikał,
możliwe to? Słyszałam że nie ma lekarstwa na katar, sam musi minąć)
2. Stosuję ją dwa razy dziennie, po dwie krople do każdej dziurki, a w
ampułce zostaje prawie tyle co było (pani w aptece powiedziała, że na drugi
dzień nie wolno stosować - dlaczego?)
3. Co to tak naprawdę jest? Czy ma jakieś skutki uboczne?
Pozdrawiam świątecznie
Ola Jakubowska
Michał 3,5, Karolina 1



3
Data: 13 grudzień 2000, 22:27
Temat:

Re: sól fizjologiczna

Autor: Joanna


Użytkownik A. Jakubowska w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:918l50$rga$3@news.tpi.pl...

Co to jest, można wyczytać na opakowaniu: to po prostu 0,9 procentowy
roztwór chlorku sodowego. Z tego co wiem - podstawa wszystkich płynów w
organizmie, chociaż w razie czego nie będę się upierała.
My stosujemy także (za radą pediatry), gdy zdarza się sapka. Działa super.
Poza tym nadaje się do przemywania podrażnionych oczek u maluchów. (i
pewnie nie tylko)
Pozdrawiam
Aśka i Sara (już jutro 3mies.)



4
Data: 13 grudzień 2000, 22:38
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_s=F3l_fizjologiczna?=

Autor: Asiek


Użytkownik "A. Jakubowska" napisał/a/


3. Co to tak naprawdę jest? Czy ma jakieś skutki uboczne?



Na mój rozum jest to roztwór soli (takiej kuchennej - NaCl - chiba, chemia
dawno była temu ;-))). W jakieś książce wyczytałam, że można nos zakraplać
solą fizjologiczną własnej produkcji (1 łyżeczka na szklankę ciepłej
przegotowanej wody). Ta sól działa na tej zasadzie, że pomaga spłynąć
wydzielinie, a nie siedzi to wszystko w środku. Polecam też maść
majerankową - zwłaszcza na noc.

--
Pozdrawiam
Asiek i Szymek/19m zakatarzony już ponad tydzień


5
Data: 13 grudzień 2000, 23:05
Temat:

Re: sól fizjologiczna

Autor:


Błagam, nie odsyłajcie mnie na inną grupę, chodzi mi o wasze doświadczenia z
tym specyfikiem. Zazwyczaj lekarka przepisywała moim dzieciom kropelki
Nasivin do nosa, ale tym razem u obu pojawił się tylko katar, więc
postanowiłam (za radą "Dziecka" i zasłyszanych na grupie wskazówek)
zastosować właśnie tą sól. Wszyscy ją polecają, ale nic o jej działaniu nie
piszą, stąd moje pytania:
1. Jak długo można ją stosować (używam jej drugi dzień i katar jakby znikał,
możliwe to? Słyszałam że nie ma lekarstwa na katar, sam musi minąć)
2. Stosuję ją dwa razy dziennie, po dwie krople do każdej dziurki, a w
ampułce zostaje prawie tyle co było (pani w aptece powiedziała, że na drugi
dzień nie wolno stosować - dlaczego?)
3. Co to tak naprawdę jest? Czy ma jakieś skutki uboczne?
Pozdrawiam świątecznie
Ola Jakubowska
Michał 3,5, Karolina 1

Witam


Sol fizjologiczna to 0,09% roztwor wodny chlorku sodu (NaCl) czyli soli
kuchennej. My z Ania uzywalysmy go do przeplukiwania oczu gdy cos wpadlo
a nie bylo w domu sulfacetamidu, a ponadto w inhalatorze przy
zapaleniu oskrzeli z przykurczem do rozcienczenia lekow wziewnych,
sama sol fizjologiczna:
- przy zapaleniu oskrzeli bez dusznosci
- przy nadmiarze wydzieliny w oskrzelach bez stanu zapalnego


(czesto obywalo sie bez antybiotykow)


- w razie kataru.
W razie nieszczescia zlamany zab (czego nikomu nie zycze) nalezyz zanurzyc
w soli fizjol. (lub innym roztworze fizjologicznym).
Poniewaz moje krople do oczu sa tylko na recepte, a kolejki w przychodni
ogromne czesto zamiast kropli uzywam wlasnie soli fizjologicznej
dla mnie to sa lzy w ampulce (zespol suchego oka)
Pozdrawiam
Aska i Ania (6lat)






--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

6
Data: 13 grudzień 2000, 23:22
Temat:

Re: sól fizjologiczna

Autor: Agnieszka

"maciej" wrote


> 2. Stosuję ją dwa razy dziennie, po dwie krople do każdej dziurki, a w
> ampułce zostaje prawie tyle co było (pani w aptece powiedziała, że na
drugi
> dzień nie wolno stosować - dlaczego?)




Bo się ulatnia i zostaje woda :))))



Raczej odwrotnie - jak woda wyparowuje, to sie zwieksza stezenie. :))))
A tak na powaznie, to chodzi o to, abu byla sterylna - jednak jak postoi to
sie moze w niej zaczac cos malego rozmnarzac - na przyklad takie male, bo to
sa praktycznie wszedzie, w tym w powietrzu :>

Pozdrawiam
Agnieszka Biernacka


7
Data: 13 grudzień 2000, 23:38
Temat:

Re: sól fizjologiczna

Autor: Jarecki


Użytkownik A. Jakubowska w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:918l50$rga$3@news.tpi.pl...


postanowiłam (za radą "Dziecka" i zasłyszanych na grupie wskazówek)
zastosować właśnie tą sól. Wszyscy ją polecają, ale nic o jej działaniu


nie


piszą, stąd moje pytania:
1. Jak długo można ją stosować
2. Stosuję ją dwa razy dziennie, po dwie krople do każdej dziurki, a w
ampułce zostaje prawie tyle co było (pani w aptece powiedziała, że na


drugi


dzień nie wolno stosować - dlaczego?)
3. Co to tak naprawdę jest? Czy ma jakieś skutki uboczne?



Czesc,
sol fizjologiczna to nic innego jak 0,9% roztwor chlorku sodowego, czyli
popularnej
soli kuchennej - tyle ze czystej, bez dodatkow. Ten plyn jest identyczny z
plynem
lzowym czlowieka. Roztwor w ampulkach jest rowniez sterylny, a wiec nadaje
sie
do zastrzykow (nawet dozylnych jako rozpuszczalnik), jako plyn do
przeplukania
oka, oraz ma bardzo dobre zastosowanie jako krople do nosa - szczegolnie dla
dzieci, ktore maja bardzo wrazliwe noski. Nie uzaleznia w zadnym stopniu,
doskonale zas nawilza sluzowke nosa, oczyszcza ja z kataru i zanieczyszczen.
Nie szczypie ani w nos ani w oczy i nie ma zadnego dzialania niepozadanego
lub
ubocznego. Niestety czasami jest niewystarczajacy do zlikwidowania kataru.
Ale zawsze najlepiej jest zaczac od tego plynu. Poniewaz nie kazde dziecko
da sobie wpuscic do nosa cokolwiek, szczegolnie gdy nos swedzi od kataru,
my przelewalismy ten plyn do buteleczki z atomizerem (chyba po Euphorbium -
musi byc taka, ktora da sie otworzyc). Marcin wtedy z przyjemnoscia, bo w
formie
zabawy "psikal" sobie nim do nosa kilka razy dziennie.


pani w aptece powiedziała, że na drugi dzień nie wolno stosować -


dlaczego?)

pani w aptece zapewne miala na mysli uzycie tego plynu zgodnie z tym, do
czego
wytworzyl go producent - a wiec do oka. Faktycznie do oka nie nalezy go
stosowac
juz nastepnego dnia, gdyz nie jest on juz wtedy sterylny. Stosowanie zas do
nosa
nie ma takich ograniczen i mozesz go stosowac nawet przez kilka dni.
Najlepiej
kupic wtedy plastikowa ampulke 15 ml (nazywa sie to: "plyn do plukania
oka").
Ma ona "kapturek", ktorym mozna zatkac uzywana ampulke.

Pozdrawiam

Jarek, Marcin (4 9/12)




8
Data: 13 grudzień 2000, 23:58
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Odp:_s=F3l_fizjologiczna?=

Autor: =?iso-8859

A. Jakubowska napisała


2. Stosuję ją dwa razy dziennie, po dwie krople do każdej dziurki, a w
ampułce zostaje prawie tyle co było (pani w aptece powiedziała, że na drugi
dzień nie wolno stosować - dlaczego?)



Prawdopodobnie dlatego, że taka otwarta buteleczka traci swoją jałowość (tzn.
roztwór ją traci). Ale ja bym się aż tak nie przejmowała. Zresztą taką sól
fizjologiczną można przyrządzić samemu (gdzieś miałam "przepis", ale musiałabym
poszperać książkach, bo nawet nie pamiętam, ilu procentowy to jest roztwór). Co
do szkodliwości, to nie ma żadnej, ponieważ taki roztwór soli fizjologicznej to
generalnie składnik niektórych płynów ustrojowych - łez, wydzieliny z nosa itp.

--
Pozdrawiam
Maja
* Martyna / 29m
* Brzuś / -7t






9
Data: 14 grudzień 2000, 13:34
Temat:

Odp: sól fizjologiczna

Autor: Kalina



-W nosku powinno "zabulgotać"- wtedy faktycznie sie go oczysci. Potem sadzam
dziecko (zakraplam w przechyleniu) i ściągam wydzielinę gruszką. Mała nie
potrafi sie przecież jeszcze wysmarkać. Dlatego dziwię się, że zakraplasz
trylko 1 kroplę- ja daje zawsze jeden zakraplacz (po pół do dziurki). Wtedy
ampułka 10ml. starcza na 3 razy dziennie---

Kalina (Marysia 17m., Antek 7l.)








10
Data: 14 grudzień 2000, 21:46
Temat:

Re: sól fizjologiczna

Autor: Artur


Polecam też maść
majerankową - zwłaszcza na noc.



Tak sie wtrace.
Czy mozna stosowac masc rumiankowa.




11
Data: 14 grudzień 2000, 22:01
Temat:

Re: sól fizjologiczna

Autor: olcia


Pojawiła sie sól fizjologiczna w aerozolu ok. 14 zł. Lekarka poleca mi ją
dla dziecka szczególnie w okresie zimowym, kiedy ogrzewane jest mieszkanie,
aby niw wysychały śluzuwki dziecku. Nic nie mówiła o okresie stosowania
(tzn. bezterminowo).




12
Data: 14 grudzień 2000, 22:46
Temat:

Re: =?iso-8859-2?Q?s=F3l?= fizjologiczna

Autor: Joanna Kom

Artur wrote:



> Polecam też maść
> majerankową - zwłaszcza na noc.
>
>
Tak sie wtrace.
Czy mozna stosowac masc rumiankowa.



Nasza lekarka polecała maść majerankową jak najbardziej, tylko należy
stosować ją pod nosek, a nie wewnątrz. Maść w dziurce nosowej skleja
włoski i te nie spełniają wówczas swojej funkcji.
U Emilki stosowałam ją gdy ta miała 1,5 miesiąca.
--

Pozdrawienia z Wrocławia

Joanna Komorowska
(Emilka, 29.08.2000)


mailto:joanna.komorowska@wp.pl


13
Data: 16 grudzień 2000, 00:17
Temat:

Re: sól fizjologiczna

Autor: Jarecki


Użytkownik olcia w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:91bc5v$iah$1@news.tpi.pl...



Pojawiła sie sól fizjologiczna w aerozolu ok. 14 zł. Lekarka poleca mi ją
dla dziecka szczególnie w okresie zimowym, kiedy ogrzewane jest


mieszkanie,


aby niw wysychały śluzuwki dziecku. Nic nie mówiła o okresie stosowania
(tzn. bezterminowo).





Jak najbardziej przydatna - nazywa sie MIWANA.
O wiele wygodniejsza w uzyciu.

Jarek



14
Data: 18 grudzień 2000, 11:01
Temat:

Odp: sól fizjologiczna

Autor: Asia Bugla


Użytkownik Kalina w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:91aep3$hqa$1@sunflower.man.poznan.pl...




-W nosku powinno "zabulgotać"- wtedy faktycznie sie go oczysci. Potem


sadzam


dziecko (zakraplam w przechyleniu) i ściągam wydzielinę gruszką. Mała nie
potrafi sie przecież jeszcze wysmarkać. Dlatego dziwię się, że zakraplasz
trylko 1 kroplę- ja daje zawsze jeden zakraplacz (po pół do dziurki).



I czesc zawartosci nosa splywa pieknie do gardla mogac powodowac
przeniesienie infekcji.
Proponuje mniejsze dawki a czesciej
Pozdrawiam
Asia




Tematy powiązane z Re: sól fizjologiczna:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24