otopr.pl Grupy dyskusyjne taśma teflonowa?

taśma teflonowa?

1
Data: 28 lut 2008, 08:33
Temat:

taśma teflonowa?

Autor: Melwin

Czy jest jakaś standardowa opracowana przez kolegów hydraulików ilość
zwojów taśmy teflonowej które trzeba nawinąć na gwint żeby było
szczelne? Bo takie nawijanie na oko trochę mnie irytuje.

--
Pozdrawiam
Melwin

2
Data: 28 lut 2008, 09:08
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: KsZZysiek


Czy jest jakaś standardowa opracowana przez kolegów hydraulików ilość
zwojów taśmy teflonowej które trzeba nawinąć na gwint żeby było
szczelne? Bo takie nawijanie na oko trochę mnie irytuje.



Więc nie nawijaj na oko tylko na gwint.

--
Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/

3
Data: 28 lut 2008, 09:10
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Maciek - M

Melwin pisze:


KsZZysiek pisze:


Więc nie nawijaj na oko tylko na gwint.



:) ile razy powinno się owinąć gwint taśmą teflonową ?



Wystarczająco :)Nawijasz nie za mało, ale też nie za dużo, powiedzmy
tyle, że widać jeszcze "ukształtowanie" gwintu. Zresztą sprawa jest prosta.
- Jak naiwniesz za mało połączenie będzie nieszczelne czyli wiesz, że
musisz zawinąć więcej
- Jak nawiniesz za dużo, nie nakręcisz docelowego urządzenia, czyli
wiesz, że musisz odwinąć.
Po kilku takich razach będziesz wiedział ile trzeba teflonu ;)

M.

4
Data: 28 lut 2008, 09:12
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Melwin

KsZZysiek pisze:


Więc nie nawijaj na oko tylko na gwint.



:) ile razy powinno się owinąć gwint taśmą teflonową ?

5
Data: 28 lut 2008, 09:18
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Melwin

Maciek - MZM pisze:


Po kilku takich razach będziesz wiedział ile trzeba teflonu ;)



No właśnie chciałem tego uniknąć :)

--
Melwin

6
Data: 28 lut 2008, 09:26
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Maciek - M

Melwin pisze:


Maciek - MZM pisze:


Po kilku takich razach będziesz wiedział ile trzeba teflonu ;)



No właśnie chciałem tego uniknąć :)


Nie da się niestety, są różne gwinty jedne większe i głębsze inne
mniejsze i płytsze... ale hm... mała podpowiedź... nawiń dużo, i zobacz
czy się nakręca, jak nie to odwijaj po trochu i sprawdzaj, łatwiej tak
niż zawijać co chwilkę :)

M.

7
Data: 28 lut 2008, 09:56
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: Bartek

"Melwin" wrote:


Czy jest jakaś standardowa opracowana przez kolegów hydraulików ilość
zwojów taśmy teflonowej które trzeba nawinąć na gwint żeby było szczelne?
Bo takie nawijanie na oko trochę mnie irytuje.



A z hydraulików ktoś używa w ogóle samej taśmy teflonowej???
Sprawdzony sposób to konopie i pasta uszczelniająca. Niektórzy nakładają
jeszcze na to taśmę teflonową.

--
Bartek



8
Data: 28 lut 2008, 10:07
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Jarek P. <

Melwin wrote:


Czy jest jakaś standardowa opracowana przez kolegów hydraulików
ilość
zwojów taśmy teflonowej które trzeba nawinąć na gwint żeby było
szczelne? Bo takie nawijanie na oko trochę mnie irytuje.




Jeśli używasz normalnej "cienkiej" taśmy, tonawijaj dużo, tak
żeby gwint jeszcze się odznaczał, ale był wyraźnie grubo pokryty.
Jeśli zaś naciąłeś się na taśmę "profesjonalną", taka jej mać, to
tu jest zabawa. Ona jest gruba, więc wystarczy owinąć kilka razy
(4-5) odciętym na oko i złożonym wzdłuż na pół (normalnie jest
stanowczo za szeroka) odcinkiem.

J.


9
Data: 28 lut 2008, 10:09
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Jarek P. <

Bartek wrote:


A z hydraulików ktoś używa w ogóle samej taśmy teflonowej???



Samej nie. Gdzie się da użyć konopie - używa się konopie. Jednak
hydraulika, który by mi na konopie próbopwał skręcać np.
niklowane złączki pogoniłbym natychmiast :-)

J.


10
Data: 28 lut 2008, 10:10
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: Agent 0700


Po kilku takich razach będziesz wiedział ile trzeba teflonu ;)



No właśnie chciałem tego uniknąć :)



Nawijaj tyle, żeby ledwo było widać zarys gwintu i żeby nakręcana część
ciężko się w to nakręcała

Ale i tak wyczucia trzeba. Ja już mam :-)

Trochę wiary w siebie i do dzieła.

Pozdrawiam

Jacek



11
Data: 28 lut 2008, 11:56
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Sebcio

Bartek pisze:


A z hydraulików ktoś używa w ogóle samej taśmy teflonowej???
Sprawdzony sposób to konopie i pasta uszczelniająca. Niektórzy nakładają
jeszcze na to taśmę teflonową.




Wprawdzie nie jestem hydraulikiem, ale na swoje potrzeby sprawiłem


sobie zajebistą rzecz podpatrzoną u znajomego instalatora. Jest to
specjalna nić produkcji Loctite, którą nawija się na zwoje gwintu. Ani
razu nie udało mi się źle czegoś uszczelnić a samo uszczelnienie to bajka.


--
Pozdrawiam,
Sebcio

12
Data: 28 lut 2008, 12:17
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: qlphon


- Jak nawiniesz za dużo, nie nakręcisz docelowego urządzenia, czyli wiesz,
że musisz odwinąć.



albo pęknie gniazdo w które wkręcasz (mosiężne koncówki tak "lubią")



13
Data: 28 lut 2008, 12:20
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: qlphon


Czy jest jakaś standardowa opracowana przez kolegów hydraulików ilość
zwojów taśmy teflonowej które trzeba nawinąć na gwint żeby było szczelne?
Bo takie nawijanie na oko trochę mnie irytuje.



zapomnij o taśmie!
taśma ma bardzo niską tolerancje na błędy!

proponuje:


albo pakuły z pastą do połaczeń gwintowych
albo klej anareabowy do -//-







14
Data: 28 lut 2008, 12:26
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Sebcio

Sebcio pisze:


sobie zajebistą rzecz podpatrzoną u znajomego instalatora. Jest to
specjalna nić produkcji Loctite, którą nawija się na zwoje gwintu. Ani
razu nie udało mi się źle czegoś uszczelnić a samo uszczelnienie to bajka.




Dokładnie nazywa się to Loctite 55 i można dostać całkiem tanio na


Allegro. Pudełko ze szpulką wystarcza na sporą ilość gwintów.


Jeszcze z produktów Loctite to polecam Loctite 7850 - zajebiste mleczko


do czyszczenia rąk. Kiedyś dostałem od kumpla w prezencie, woziłem
zawsze w samochodzie który raz na jakiś czas rozkraczał się w drodze. Po
naprawie mleczko było idealne - bez śladu usuwało brud z rąk i nie
wymagało zmywania. Po prostu wycierało się ręce do sucha szmatą, mleczko
na bazie olejku z pomarańczy zostawiało skórę czystą, gładką i pachnącą
:-) Teraz zobaczyłem że w necie można dostać za ~25PLN za 400ml
pojemniczek. Fajna rzecz...


--
Pozdrawiam,
Sebcio

15
Data: 28 lut 2008, 12:43
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Maciek - M

qlphon pisze:


- Jak nawiniesz za dużo, nie nakręcisz docelowego urządzenia, czyli wiesz,
że musisz odwinąć.



albo pęknie gniazdo w które wkręcasz (mosiężne koncówki tak "lubią")



Miałem na myśli ręczne sprawdzanie a nie za pomoca klucza i ramienia o,5m :)

M.

16
Data: 28 lut 2008, 13:09
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: pluton


Więc nie nawijaj na oko tylko na gwint.



:) ile razy powinno się owinąć gwint taśmą teflonową ?



Tyle, zeby polaczenie bylo szczelne, czyli bierzesz pakuly
na farbe olejna i bomba atomowa tego nie rozszczelni.

a teflon to tandeta (IMHO)

pozdrawiam
pluton



17
Data: 28 lut 2008, 13:21
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Melwin

pluton pisze:


Tyle, zeby polaczenie bylo szczelne, czyli bierzesz pakuly
na farbe olejna i bomba atomowa tego nie rozszczelni.




ile tych pakuł ? rozumiem, że można też na pastę uszczelniajacą.


A co powiesz o nici teflonowej?

--
Melwin

18
Data: 29 lut 2008, 09:01
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: pluton


Tyle, zeby polaczenie bylo szczelne, czyli bierzesz pakuly
na farbe olejna i bomba atomowa tego nie rozszczelni.



ile tych pakuł ? rozumiem, że można też na pastę uszczelniajacą.
A co powiesz o nici teflonowej?



Ja osobiscie daje tyle, ze zapelniam rowki, ale widze grzbiety
gwintu. O pascie nic nie wiem, moze woda ja w koncu wymyje ?
Dlatego tez nie daje nigdy zadnych olejow ani smarow.
Natomiast farba jak zastygnie, to jej nic nie ruszy.

Nici teflonowych tez nie znam, bardzo malo robie w hydraulice metalowej.
Tylko podlewaczki /krany do ogrodka. Wode rozprowadzilem HDPE,
w domu bedzie wszystko na nibco lub genovie.

Ten patent z farba zastosowalem do polaczenia kolano HDPE gw
z rurka 1/2 i kranem do prysznica ogrodowego.

pozdrawiam
pluton



19
Data: 29 lut 2008, 09:05
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: Jacek

Różne są dopasowania gwintów, jedne pasują ciaśniej inne nie, niektóre są
stożkowe i w miarę dokręcania luz się zmniejsza i są też różne taśmy, jedne
cieniutkieńkie a inne grubsze, więc pozostaje wyczucie.
Jacek



20
Data: 29 lut 2008, 09:25
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Melwin

pluton pisze:


Nici teflonowych tez nie znam, bardzo malo robie w hydraulice metalowej.
Tylko podlewaczki /krany do ogrodka. Wode rozprowadzilem HDPE,


Też mam w HDPE, ale zawsze zostają połączenia baterii i innych kraników
w łazienkach i kuchni do złączek zatynkowanych w ścianach.

--
Melwin

21
Data: 29 lut 2008, 10:51
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: tornad


Czy jest jakaś standardowa opracowana przez kolegów hydraulików ilość
zwojów taśmy teflonowej które trzeba nawinąć na gwint żeby było
szczelne? Bo takie nawijanie na oko trochę mnie irytuje.

--
Pozdrawiam
Melwin



Dorzuce swoje trzy centy. Z tego co zauwazylem to fachowcy tu w Usa nawijaja 3
pelne zwoje. Oczywiscie, co wazne, w kierunku nakrecania, a nie "pod wlos". Sa
tu dwa rodzaje tasm; jedna do wody, cienka i biala i druga do gazu w kolorze
yellow. Byc moze, jak wszystko, jest to ujete w jakichs normach, ale ich nie
czytalem. Natomiast tak z fizycznego punktu widzenia to trzy warstwy powinny
byc OK. Teflon jako substancja, ma najmniejszy ze wszystkich wpolczynnik
tarcia, zatem wyobrazam sobie, ze w czasie nakrecania nakretki, jedna warstwa
zazebia sie jakos, przykleja do jednej powierzchni gwintu, druga, ta
zewnetrzna do drugiej i w koncu to male tarcie nastepuje pomiedzy warstwami
samej tasmy a nie pomiedzy teflonem a gwintem, chociaz w praktyce to roznie
bywa. Ponadto ta tasma ma specyficzna wewnetrzna strukture, polegajaca na
kierunkowosci ulozenia tych dlugich lancuchow czasteczek teflonu, co objawia
sie tym, ze bardzo latwo odspaja sie wzdluz a trudniej urwac ja w poprzek.
Teraz wazne jest to, ze ona praktycznie nie nadaje sie do polaczen gwintowych
o jednakowej srednicy, kazdy gwint uszczelnieny czy to tasma czy tradycyjnie
pakulami czy pasta, musi byc taki jakby lekko stozkowy, tak, ze w czasie
skrecania idzie to co raz ciezej. Do polaczen nie stozkowych stosuje sie
normalne podkladki gumowe, ktore oczywiscie w konstrukcji polaczenia musza
miec tam swoje "oparcie", one pracuja na sciskanie.
Zaleta tego polaczenia na teflon jest chyba latwosc demontazu; nawet po latach
mozna to latwo odkrecic a w przypadku przecieku dokrecic, co w przypadku
konopi a jeszcze z nasyconych farba, jest praktycznie niemozliwe.


O konopiach "plomberzy" tu nie slyszeli, jak raz jednemu wspomnialem to sie


na mnie jakos tak tylko z politowaniem popatrzyl, no bo to paniska sa wielkie,
za sam przyjazd biora po 60 dolarow a kazda jakas drobna naprawa tyle samo.
Dawno temu mialem w Polsce znajomego hydraulika, ktory robil oczywiscie na
konopiach i oczywiscie na fuche, on nauczyl mnie co nieco, chyba nawet niezle,
skoro to co sam robilem (wode do kuchni i lazience), jeszcze kupy sie trzyma.
No to on stosowal konopie i towot. Nie glupi chlop byl, bo jednak ten towot
robil za te tasme o malym tarciu. I znowu troche fizyki a moze chemii. Konopie
sa dobre, bo oprocz duzej wytrzymalosci na zrywanie one maja to do siebie, ze
po nasiaknieciu woda pecznieja i tym lepiej uszczelniaja polaczenia. Teflon
tych wlasciwosci nie ma. Teraz odchodzi sie tu od tasm; w sklepach pojawily
sie masowo pasty uszczelniajace, tez chyba na bazie teflonu i nie drogie;
nawet probowalem kilkakrotnie je stosowac do polaczen gwintowanych rur
plastykowych PVC, uwazam ze sa rownie dobre a duzo latwiejsze i szybsze w
zastosowaniu, po prostu pedzlem, ktory jest w nakretce sloika, maluje sie
jedna i druga czesc, skreca i zapomina. Nie trzeba sie paprac z ta lepiaca sie
do palcow tasma, uwazac aby sie nie pokiklala i liczyc zwoje..
Pzdr.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

22
Data: 2 marzec 2008, 12:16
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: Jacek \Plu


Samej nie. Gdzie się da użyć konopie - używa się konopie. Jednak
hydraulika, który by mi na konopie próbopwał skręcać np. niklowane złączki
pogoniłbym natychmiast :-)



W czym widzisz problem ?
Póko co nie wynaleziono nic lepszego od konopii do uszczelniania gwintów.
Powiedzmy, nić teflonowa jeszcze dorównuje, ale w porównaniu do konopii jest
bardzo droga.
Ja dla przykładu jak bym widział hydraulika, który chce wszystko montować na
taśmę teflonową to bym go wygonił, ponieważ świadczy to definitywnie o tym,
że nie ma on w ogóle praktyki w tym zawodzie.
Co żaś się tyczy złączek niklowanych to także montuję na konopie tyle, że
wystające włókna obcinam nożykiem lub je po prostu opalam lub montuję na
nić.



23
Data: 2 marzec 2008, 12:52
Temat:

Re: taśma teflonowa

Autor: William


Użytkownik "Jacek "Plumpi"" napisał w wiadomości
news:fqe2ca$6ko$1@atlantis.news.neostrada.pl...


Póko co nie wynaleziono nic lepszego od konopii do uszczelniania gwintów.
Powiedzmy, nić teflonowa jeszcze dorównuje, ale w porównaniu do konopii
jest bardzo droga.
Ja dla przykładu jak bym widział hydraulika, który chce wszystko montować
na taśmę teflonową to bym go wygonił, ponieważ świadczy to definitywnie o
tym, że nie ma on w ogóle praktyki w tym zawodzie.



Hehe, coś w tym jest. Ja na przykład potrafię tylko na teflon i dlatego
robię instalacje tylko dla siebie i znajomych. A mój wujek każe mi tego nie
pokazywać na oczy i od razu wyciąga pakuły. I dlatego on z tego częściowo
żyje.



24
Data: 2 marzec 2008, 15:56
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Andrzej La

William pisze:


Hehe, coś w tym jest. Ja na przykład potrafię tylko na teflon i dlatego
robię instalacje tylko dla siebie i znajomych. A mój wujek każe mi tego nie
pokazywać na oczy i od razu wyciąga pakuły. I dlatego on z tego częściowo
żyje.



Mi doradzili pakuły i taką szarą pastę w sklepiku, jak kupowałem tę
taśmę teflonową. I mieli rację - z teflonowych kilka musiałem już
poprawiać (zwłaszcza jak przy dokręcaniu jednego gwintu inny mi się
lekko odkręcił) a raz zrobione na pakułach i tej paście trzymają
idealnie nawet jeśli były ruszane.

25
Data: 2 marzec 2008, 20:23
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Jarek P. <

Jacek "Plumpi" wrote:


W czym widzisz problem ?



Głównie w tym, że na gładkim niklowanym gwincie pakuły się nie
zaczepiają, tylko w trakcie nakręcania drugiej strony po prostu
się zsuwają. Wystające postrzępione farfocle to osobny problem, w
sumie nie mniej istotny - w końcu niklowaną armaturę daje się
tam, gdzie ją widać. Oczywiście można wziąć coś ostrego (pilnik,
piłkę do metalu) i gwint pokaleczyć, ale po co kombinować? Skoro
teflon w tym wypadku rozwiązuje oba problemy od ręki?


Póko co nie wynaleziono nic lepszego od konopii do
uszczelniania
gwintów.



Tu się zgadzam, ale uważam, że nie wszędzie pakuły sa najlepszym
wyborem.


Ja dla przykładu jak bym widział hydraulika, który chce
wszystko
montować na taśmę teflonową to bym go wygonił, ponieważ
świadczy to
definitywnie o tym, że nie ma on w ogóle praktyki w tym
zawodzie.



Zgoda.

J.


26
Data: 3 marzec 2008, 01:46
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Dariusz K.

Jarek P. wrote:


Jacek "Plumpi" wrote:
=20


W czym widzisz problem ?


=20
=20
G=B3=F3wnie w tym, =BFe na g=B3adkim niklowanym gwincie paku=B3y si=EA =


nie=20


zaczepiaj=B1, tylko w trakcie nakr=EAcania drugiej strony po prostu si=EA=


=20


zsuwaj=B1. Wystaj=B1ce postrz=EApione farfocle to osobny problem, w sum=


ie nie=20


mniej istotny - w ko=F1cu niklowan=B1 armatur=EA daje si=EA tam, gdzie =


j=B1 wida=E6.=20


Oczywi=B6cie mo=BFna wzi=B1=E6 co=B6 ostrego (pilnik, pi=B3k=EA do meta=


lu) i gwint=20


pokaleczy=E6, ale po co kombinowa=E6? Skoro teflon w tym wypadku rozwi=B1=


zuje=20


oba problemy od r=EAki?



Szerokie kombinerki albo morsa =3D pozwala to poobgryza=E6 gint i tylko=20
gwint, nie niszcz=B1c pokrycia kt=F3re pozostanie widoczne.

Z dodatkowych "zalet" teflonu - skr=EAca si=EA absurdalnie =B3atwo, znam =

przypadki =BFe niekumatym zda=BFa=B3o si=EA doprowadzi=E6 do p=EAkni=EAci=
a kszta=B3tki=20
=BFeliwnej na sto=BFkowym gwincie - ale r=F3wnie =B3atwo si=EA rozkr=EAca=


a cofania=20


gwintu nie lubi (po=B3=B1czenie skr=EAcone na teflon i cofni=EAte zaczyna=
=20
ciec...). Generalnie - teflon to jest dobry do mocowania przybor=F3w=20
hydraulicznych (bo istnieje realne prawdopodobie=F1stwo =BFe kiedy=B6 b=EA=
dziemy=20
musieli to odkr=EAci=E6) ale instalacje sta=B3e lepiej skr=EAca=E6 na pak=
u=B3y.

--=20
Darek

27
Data: 3 marzec 2008, 10:01
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: slawek9000

On 3 Mar, 01:46, "Dariusz K. =A3adziak" wrote:

technologia uszczelniania po=B3=B1cze=F1 rur paku=B3ami jest nast=EApuj=B1ca=
:
-gwint zewn=EAtrzny je=B6li jest za =B6liski (nyple niklowane) szorstkuje
si=EA brzeszczotem pi=B3y do metalu (samym brzeszczotem, bez oprawki)
kilka razy w poprzek gwintu, w kierunku od =B6rodka rurki do ko=F1ca, tak
aby nie porysowa=E6 niklu, a je=B6li to zwyk=B3a rura stalowa to nic si=EA n=
ie
robi
- ze zwoju paku=B3=F3w trzeba wyniza=E6 d=B3ugie ok. 30-40cm a w=B1skie
pasemko , szeroko=B6ci 2-4mm mniej wi=EAcej
- nawin=B1=E6 od ko=F1ca rurki do =B6rodka r=F3wno po gwincie, trzeba zachow=
a=E6
pewn=B1 staranno=B6=E6 i nie owija=E6 byle jak, ale dok=B3adnie jecha=E6 po
zwojach gwintu, je=B6li poszczeg=F3lne k=B3aczki b=EAd=B1 pia=B3y to nawet l=
epiej
- ca=B3o=B6=E6 pokry=E6 cienk=B1 warstw=B1 =B3oju wo=B3owego- uwaga jest tak=
a, =BFe ma
by=E6 to =B3=F3j a nie inny t=B3uszcz, zw=B3aszcza towot. Mo=BFna u=BFy=E6 t=
e=BF smalcu,
ale prawdziwy fachowiec u=BFyje =B3oju.
- skr=EAci=E6
na tak wykonane po=B3=B1czenia, 98% b=EAdzie szczelnych, je=B6li jakie=B6 po=
woli
cieknie to z biegiem czasu si=EA uszczelni, ale trzeba zawsze ogl=B1da=E6
gwinty na kolankach- cz=EAsto s=B1 r=F3=BFne wady, p=EAcherzyki itp i wtedy
wiadomo =BFe b=EAdzie ciek=B3o. Czasem kolanka w og=F3le p=EAkaj=B1, to w ko=
=F1cu
do=B6=E6 marnej klasy odlewy.

pzdr

28
Data: 3 marzec 2008, 15:06
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Jarek P. <


Użytkownik napisał w wiadomości
news:655d2b0c-ebe9-4e68-8e68-815d240833a4@u72g2000hsf.googlegroups.com...
On 3 Mar, 01:46, "Dariusz K. Ładziak" wrote:


- całość pokryć cienką warstwą łoju wołowego- uwaga jest taka, że ma
być to łój a nie inny tłuszcz, zwłaszcza towot. Można użyć też
smalcu,
ale prawdziwy fachowiec użyje łoju.



A co daje zastosowanie konkretnie łoju? Do pakuł obecnie stosuję pastę
uszczelniającą ( i szczerze mówiąc ni wyobrażam sobie ani nie widze
powodu, dla którego warto byłoby ją wymienić na garniec łoju), ale
dawniej zdarzało mi się nakręcać pakuły na mydło, na towot, a nawet na
płyn do mycia naczyń. Łój bądź inny tłuszcz będzie od mydła o tyle
lepszy, że zabezpieczy dodatkowo przed tworzeniem się kapilarnych
przecieków, ale przy pakułach to chyba mało prawdopodobne tak czy tak.

J.


29
Data: 3 marzec 2008, 15:36
Temat:

Re: taśma teflonowa?

Autor: Sebcio

Jarek P. pisze:


A co daje zastosowanie konkretnie łoju? Do pakuł obecnie stosuję pastę
uszczelniającą ( i szczerze mówiąc ni wyobrażam sobie ani nie widze
powodu, dla którego warto byłoby ją wymienić na garniec łoju), ale




Łój jest tłuszczem, który z czasem twardnieje, podobnie jak np. pokost


lniany.


--
Pozdrawiam,
Sebcio

30
Data: 4 marzec 2008, 09:08
Temat:

Re: taśma teflonowa - podsumowanie?

Autor: Melwin

Cała łazienka zrobiona przeze mnie na taśmie teflonowej jak na razie
trzyma szczelnie już kilka dni. Ruszyło za pierwszym razem bez poprawek.
Za to w międzyczasie była mała powódź w kotłowni, po kilku miesiącach
użytkowania puściły "pakuły" zakładane przez hydraulika na zasilaniu
"bojlera".
Ale i tak zamówiłem właśnie nić teflonową. Trochę drogie ale potestujemy
może rzeczywiście lepsze niż taśma :)


--
Pozdrawiam
Melwin


Tematy powiązane z taśma teflonowa?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24