otopr.pl Grupy dyskusyjne temperatura oleju na patelni.

temperatura oleju na patelni.

1
Data: 13 kwiecień 2004, 16:59
Temat:

temperatura oleju na patelni.

Autor: Joanna Dus

Dostałam zapytanie/prośbę od naszej grupowiczki na priva
Przytaczam w całości i proszę o odpowiedź:


Joasiu,

zauwazylam, ze czesto udzielasz sie na grupie kuchennej, wiec moze dzieki
Twojej pomocy dostane odpowiedz od grupowiczow jeszcze przed wyjsciem z
pracy (nie moge stad wysylac postow na grupy). Chcialabym, zebys w moim
imieniu (chyba ze sama znasz odpowiedz) zapytala grupowiczow, czy wiedza w
jaki sposob na oko mierzyc temperature oleju w garnku, Chcialabym zrobic
dzis frytki a la Pascal (najpierw 160 st, potem 180-190 st.) ale nie mam
bladego pojecia skad bede wiedziala, kiedy osiagne kazdy z pozadanych
stanow.

Z gory dziekuje,
Gosia



Pozdrawiam

--
Joanna
http://jduszczynska.republika.pl


2
Data: 13 kwiecień 2004, 17:30
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: sulaco

Joanna Duszczyńska wrote:


Dostałam zapytanie/prośbę od naszej grupowiczki na priva
Przytaczam w całości i proszę o odpowiedź:



Joasiu,

zauwazylam, ze czesto udzielasz sie na grupie kuchennej, wiec moze dzieki
Twojej pomocy dostane odpowiedz od grupowiczow jeszcze przed wyjsciem z
pracy (nie moge stad wysylac postow na grupy). Chcialabym, zebys w moim
imieniu (chyba ze sama znasz odpowiedz) zapytala grupowiczow, czy wiedza w
jaki sposob na oko mierzyc temperature oleju w garnku, Chcialabym zrobic
dzis frytki a la Pascal (najpierw 160 st, potem 180-190 st.) ale nie mam
bladego pojecia skad bede wiedziala, kiedy osiagne kazdy z pozadanych
stanow.



Najprostszym, choc pewnie nie najtanszym, rozwiazaniem bedzie porzadna
frytkownica.

sulaco

3
Data: 13 kwiecień 2004, 17:59
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: Shrek



sulaco wrote:


Joanna Duszczyńska wrote:


Dostałam zapytanie/prośbę od naszej grupowiczki na priva
Przytaczam w całości i proszę o odpowiedź:



Joasiu,

zauwazylam, ze czesto udzielasz sie na grupie kuchennej, wiec moze
dzieki
Twojej pomocy dostane odpowiedz od grupowiczow jeszcze przed wyjsciem z
pracy (nie moge stad wysylac postow na grupy). Chcialabym, zebys w moim
imieniu (chyba ze sama znasz odpowiedz) zapytala grupowiczow, czy
wiedza w
jaki sposob na oko mierzyc temperature oleju w garnku, Chcialabym zrobic
dzis frytki a la Pascal (najpierw 160 st, potem 180-190 st.) ale nie mam
bladego pojecia skad bede wiedziala, kiedy osiagne kazdy z pozadanych
stanow.




Najprostszym, choc pewnie nie najtanszym, rozwiazaniem bedzie porzadna
frytkownica.



Oj dzisiejsza mlodziezy!
Bez techniki tylko zginac Ci przyjdzie! ;)
A jak termostat we frytkownicy nawali, to juz nic nie poradzisz?

Tak powaznie:
Nie da sie tego powiedziec, bez cwiczenia i praktyki, ale mnie jeszcze w
Japonii uczono, ze temperature oleju poznaje sie po ... wygladzie,
chociaz na wlasne oczy widzialem, jak jeden szef w knajpie
specjalizujacej sie w tempura i tonkatsu temperature oleju mierzyl...
wlasnym palcem :o Mie polecam tej metody, bo zapewne jest w niej jakis
haczyk (pewnie mial ten palec czyms wysmarowany, albo cus), bez
znajomosci ktorego moze to byc cokolwiek bolesne... ;)

Osobiscie sprawdzam wyglad ojeju.
Olej pod wplywem temperatury zmienia lepkosc i inaczej w nim wygladaja
prady konwekcyjne, jak jest juz goracy.

Jesli do tego wezmie sie odrobine maki kartoflanej, lub zwyklej na
paleczke i na chwile zanurzy, to widac kiedy temperatura jest odpowiednia.

Podobnie koniec pieczenia odroznia sie po wygladzie bombelkow.

Serio, to dziala. Potrawy gotowane na glebokim oleju, zeby wyszly
chrupkie, a nie przesiakniete olejem, trzeba wrzucac na goracy olej (jak
bedzie za zimny, to nasiaknie), ale nie za goracy (bo sie spali i bedzie
smierdzialo).

Pozdr.,

Shrek



4
Data: 13 kwiecień 2004, 18:51
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: Goosie



> jaki sposob na oko mierzyc temperature oleju w garnku, Chcialabym zrobic
> dzis frytki a la Pascal (najpierw 160 st, potem 180-190 st.) ale nie mam
> bladego pojecia skad bede wiedziala, kiedy osiagne kazdy z pozadanych
> stanow.



Tu Gosia od pierwotnego zapytania (dziekuje Asi za posrednictwo i Shrekowi
za odpowiedz) - poczytalam troche w necie i najczesciej stosowanym
miernikiem (sprawdza sie przy pieczeniu paczkow na przyklad) to zanurzenie w
oleju drewnianej lyzki - jesli pojawia sie babelki, to temp. wynosi ok.
150-170 st. A podgrzanie do 190 trzeba juz zrobic na oko.
Frytki wyszly pyszne (po raz pierwszy smakowaly tak, jak pamietam z
dziecistwa - pod chrupka skorka babelki powietrza i miekki srodek. Tylko
roboty z tymi frytami duzo, bo przy przekladaniu brudzi sie sporo naczyn (i
paluchy sie parza). Ale bylo warto.
Hamburgery (w pakiecie Pascala) mi sie zdziebko rozsypaly na patelni (nie
bylo zadnego spoiwa, normalnie stosowanego do mielonego), ale po wlozeniu do
buly daly nadspodziewanie smakowity smak
PS. wszystkie dziewczyny u mnie w firmie ogladaja Pascala (naprzemiennie z
Maklowiczem) - czyzbysmy i w Polsce mieli mode na gotowanie na ekranie? a
Pascal zbije fortune niczym Martha Stewart? ;-)

Gosia





5
Data: 13 kwiecień 2004, 19:09
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: Wladyslaw

In Joanna_Duszczyńska wrote:


Dostałam zapytanie/prośbę od naszej grupowiczki na priva
Przytaczam w całości i proszę o odpowiedź:


Joasiu,

zauwazylam, ze czesto udzielasz sie na grupie kuchennej, wiec moze
dzieki Twojej pomocy dostane odpowiedz od grupowiczow jeszcze przed
wyjsciem z pracy (nie moge stad wysylac postow na grupy). Chcialabym,
zebys w moim imieniu (chyba ze sama znasz odpowiedz) zapytala
grupowiczow, czy wiedza w jaki sposob na oko mierzyc temperature
oleju w garnku, Chcialabym zrobic dzis frytki a la Pascal (najpierw
160 st, potem 180-190 st.) ale nie mam bladego pojecia skad bede
wiedziala, kiedy osiagne kazdy z pozadanych stanow.



Po pierwsze frytek nie smaży się na patelni, lecz w głębokim tłuszczu.
temperaturę frytury sprawdzić można w następujący, tradycyjny sposób:

Frytura umiarkowanie gorąca: kawałek chleba wrzucony do frytury powinien
natychmist zostać otoczony drobnymi bąbelkami. To jest właściwa
temperatura na pierwsze smażenie frytek.

Frytura gorąca: wokół kawałka chleba wrzuconego do frytury pojawia się
gwałtowne wrzenie, sam kawałek chleba dość szybko się rumieni. Nad
fpowierzchnią frytury unosi się delikatny dym. To jest właściwa frytura
do zarumienienia różnych potraw podgotowanych wcześniej, np. krokietów,
kawałków kurczaka w panierunku.

Frytura bardzo gorąca: Intensywnie dymi. Nie trzeba już pzeprowadzać
testu z chlebem. Uważać, by takiej frytury nie przegrzać i nie spalić.
Stosuje się do szybkiego smażenia niewelkich kawałków i do drugiego
smażenia frytek.

Władysław

6
Data: 13 kwiecień 2004, 20:36
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: sulaco

Shrek wrote:




Oj dzisiejsza mlodziezy!



Nie szafowalbym tym okresleniem na wyrost.


Bez techniki tylko zginac Ci przyjdzie! ;)



Dzieki Bogu bez techniki w postaci frytownicy przetrwalem jakos
jedenascie lat malzenstwa. Owej techniki dorobilem sie dopiero na
poczatku biezacego roku.


A jak termostat we frytkownicy nawali, to juz nic nie poradzisz?



Jak wczesniej wspomnialem, wiele lat obchodzilismy sie bez termostatu we
frytkownicy i jakos sobie radzilem. Tak sie sklada, ze jakos wiem, kiedy


temperatura oleju jest "dobra" do smazenia. Jednak, jak okreslic,


kiedy jego temperatura wzrosnie do owych 180 stopni, dalibog - nie mam
najmniejszego pojecia.

Poza tym - mam wrazenie, ze moja odpowiedz byla merytorycznie poprawna,
nieprawdaz?


Pozdrawiam,
sulaco

7
Data: 13 kwiecień 2004, 23:50
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: Cherokee g


Użytkownik "Wladyslaw Los" napisał w wiadomości
news:20040413190927211+0200@news.onet.pl...


Po pierwsze frytek nie smaży się na patelni, lecz w głębokim


tłuszczu.

Dla mnie rewelacyjnymnaczyniem do smazenia frytek jest wok. Nie
przypalaja się i nie sklejają, zawsze dodaję do smażenia dwa-trzy
zabki czosnku w łupinie.

pozdr

cherokee


8
Data: 14 kwiecień 2004, 09:56
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: Shrek


Oj dzisiejsza mlodziezy!




Nie szafowalbym tym okresleniem na wyrost.


Bez techniki tylko zginac Ci przyjdzie! ;)




Dzieki Bogu bez techniki w postaci frytownicy przetrwalem jakos
jedenascie lat malzenstwa. Owej techniki dorobilem sie dopiero na
poczatku biezacego roku.



Aaaa! zwracam honor i przepraszam jesli urazilem ;)



Jak wczesniej wspomnialem, wiele lat obchodzilismy sie bez termostatu we
frytkownicy i jakos sobie radzilem. Tak sie sklada, ze jakos wiem, kiedy
temperatura oleju jest "dobra" do smazenia. Jednak, jak okreslic, kiedy
jego temperatura wzrosnie do owych 180 stopni, dalibog - nie mam
najmniejszego pojecia.



No wlasnie o tym staralem sie napisac, ale problem w tym, ze nie da sie


bez demonstracji :(





Poza tym - mam wrazenie, ze moja odpowiedz byla merytorycznie poprawna,
nieprawdaz?



To prawda. Nie neguje tego ;)

Pozdr.,
Shrek


9
Data: 14 kwiecień 2004, 11:35
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: batory


Użytkownik "Wladyslaw Los" napisał w wiadomości



Frytura bardzo gorąca: Intensywnie dymi.


IMHO, jak intensywnie dymi to już jest spalona
Pozdrówka - Agnieszka


10
Data: 14 kwiecień 2004, 16:03
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: Wladyslaw

In batory wrote:



Użytkownik "Wladyslaw Los" napisał w wiadomości



Frytura bardzo gorąca: Intensywnie dymi.


IMHO, jak intensywnie dymi to już jest spalona
Pozdrówka - Agnieszka



Zależy jak intensywnie. ;-)

Władysław

11
Data: 14 kwiecień 2004, 16:07
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: Karmakoma


Użytkownik "Goosie" napisał w wiadomości
news:c5h5qc$2mce$1@mamut1.aster.pl...







czyzbysmy i w Polsce mieli mode na gotowanie na ekranie? a
Pascal zbije fortune niczym Martha Stewart? ;-)



oby nie skonczyl jak Martha Stewart...;-)

pzdr.

K.



12
Data: 14 kwiecień 2004, 17:55
Temat:

Re: temperatura oleju na patelni.

Autor: Zbigniew P



Pascal zbije fortune niczym Martha Stewart? ;-)




oby nie skonczyl jak Martha Stewart...;-)




Pascalowi zyczmy jak najlepiej.

Martha Stewart zrobila te duze pieniadze bynajmniej nie na samym
gotowaniu w telewizji, lecz na swoim wydawnictwie i seriach wzornictwa.
Jest posiadaczka wiekszosci akcji MSO, ktore ma b. mocna pozycje w swoim
segmencie rynku (mimo roznych "krakan").

Martha na razie trzyma sie calkiem dobrze. W pierwszym procesie sedzia
odrzucil najciezszy zarzut (inside trading), a teraz wyszlo szereg
uchybien formalnych (lawnik zatail swoje perypetie z prawem, i in.) wiec
obroncy Marthy szybko nie skapituluja.

Pozdr., Zbyszek
--
http://MrGrill.pl



Tematy powiązane z temperatura oleju na patelni.:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24