otopr.pl Grupy dyskusyjne tuje i problemy :(

tuje i problemy :(

1
Data: 5 sierpień 2007, 20:54
Temat:

tuje i problemy :(

Autor: krikot

Witam serdecznie,

2 lata temu zasadzilem tuje na swojej dzialce. Sprawe potraktowalem jak
amatori chyba sa tego wlasnie efekty... Bylo to 150 szt. odmiany Szmaragd
wys ok 40 cm, wsadzilem po prostu kopiac dolki i je wkladajac, uzylem nawozu
Osmocote do iglakow, podlalem obficie.
Dzis pozostalo okolo 10 szt. zielonych (troche podrosly), pozostale
zbrazowialy i uschly. Chce na nowo je posadzic ale juz z szansa na wieksze
powodzenie ;). Planuje w tym celu wykopac rowek (pol metra gleboki, pol
metra szeroki, zmieszac miejscowa glebe (klasa IV B) z prochnica,
odchwascic, potem obsypac kora.

Mam kilka pytan:

1. Czy takie przygotowanie ziemi wystarczy (czy nalezy uzyc moze obornika,
czy kategorycznie go unikac) ?
2. Czy sytuacje by polepszyl system nawadniania (waz z malymi dziurkami) ?
3. Czy obecnosc na dzialce 2 psow (suczki) moze miec wplyw na obumieranie
padanie (co prawda sikaja plasko ale...) ?
4. Czy sadzenie zrobic na jesien czy raczej na wiosne(mokry snieg
zdeformowal kilka tujek) ?\
5. Czy zamiast Szmaragdow polecacie jakas inna odmiane (chcialbym uzyskac
tzw zywoplot).
6. Kazda inna rada nie poruszona przeze mnie bedzie cenna.

Pozdrawiam,

Janek
5.



2
Data: 6 sierpień 2007, 08:48
Temat:

Re: tuje i problemy :(

Autor: Dirko

W wiadomości news:f956m4$o9q$1@nemesis.news.tpi.pl krikot
napisał(a):



2 lata temu zasadzilem tuje na swojej dzialce. Sprawe potraktowalem
jak amatori chyba sa tego wlasnie efekty... Bylo to 150 szt. odmiany
Szmaragd wys ok 40 cm, wsadzilem po prostu kopiac dolki i je
wkladajac, uzylem nawozu Osmocote do iglakow, podlalem obficie.
Dzis pozostalo okolo 10 szt. zielonych (troche podrosly), pozostale
zbrazowialy i uschly.


Hejka. Zachodzę w głowę i nijak nie potrafię sobie wytłumaczyć przyczyn


takiej klęski.



Chce na nowo je posadzic ale juz z szansa na
wieksze powodzenie ;). Planuje w tym celu wykopac rowek (pol metra
gleboki, pol metra szeroki, zmieszac miejscowa glebe (klasa IV B) z
prochnica, odchwascic, potem obsypac kora.

Mam kilka pytan:

1. Czy takie przygotowanie ziemi wystarczy (czy nalezy uzyc moze
obornika, czy kategorycznie go unikac) ?


Świeżego obornika bezpośrednio przed sadzeniem tui się nie daje. Albo


zastosuj obornik przekompostowany albo teraz daj obornik a tujki zasadź
dopiero wiosną.



2. Czy sytuacje by polepszyl system nawadniania (waz z malymi
dziurkami) ?


Podlewanie 150 tui konewką może być nieco kłopotliwe. W przeciętnie


wilgotnej glebie tuje powinny sobie dawać radę bez podlewania. No, chyba że
wybuchnie susza i upały.



3. Czy obecnosc na dzialce 2 psow (suczki) moze miec wplyw na
obumieranie padanie (co prawda sikaja plasko ale...) ?


Tuje nie są tak wrażliwe na psi mocz jak sosny czy jałowce ale


systematycznie podlewane giną.



4. Czy sadzenie zrobic na jesien czy raczej na wiosne(mokry snieg
zdeformowal kilka tujek) ?\


Tuje w pojemnikach (doniczkach) można sadzic w trakcie całego sezonu


wegetacyjnego. Natomiast te z gołym systemem korzeniowym najlepiej posadzić
w połowie września.



5. Czy zamiast Szmaragdow polecacie jakas inna odmiane (chcialbym
uzyskac tzw zywoplot).


Jest wiele odmian żywotników i w szkółkach można znaleźć odmiany


bardziej nadające się na gęsty żywopłot niz Szmaragdy.



6. Kazda inna rada nie poruszona przeze mnie bedzie cenna.


Taki żywopłot z jednego gatunku - tuja i jednej odmiany - Szmaragd


strasznie cześkowaty jest. ;-) Poczytaj w archiwum grupy o żywopłotach i
postaraj się wykazać więcej inwencji. :-)


Pozdrawiam schematycznie Ja...cki





Tematy powiązane z tuje i problemy :(:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24