otopr.pl Grupy dyskusyjne uczulenie na koty

uczulenie na koty

1
Data: 11 sierpień 1999, 07:10
Temat:

uczulenie na koty

Autor: Daniel Gon

Hej !

Czy wiecie cos na ten temat? Szczegolnie interesuja mnie nastepujace
sprawy
1. jakie dokladnie sa objawy (kichanie, kaszel czy trudnosci z
oddychaniem itp)
2. co konkretnie uczula (siersc, odchody czy moze jeszcze cos innego)
3. jak szybko uczulona osoba odczuwa objawy alergii
4. czy mozliwe jest odczuwanie objawow po wejsciu do mieczkania w ktorym
kot przebywal ostatni raz jakis czas temu (powiedzmy dwa tygodnie)

Daniel


2
Data: 11 sierpień 1999, 08:46
Temat:

Re: uczulenie na koty

Autor: Marek Ober


Daniel Gontarek napisał(a) w wiadomości:
<37B11389.EC534000@box43.gnet.pl>...


Hej !

Czy wiecie cos na ten temat? Szczegolnie interesuja mnie nastepujace
sprawy
1. jakie dokladnie sa objawy (kichanie, kaszel czy trudnosci z
oddychaniem itp)



Wszystko po trochu, zalezy od rodzaju
uczulenia dodaj jeszcze zaczerwienienie
i lzawienie oczu.


2. co konkretnie uczula (siersc, odchody czy moze jeszcze cos innego)



Raczej chodzi tu o siersc.


3. jak szybko uczulona osoba odczuwa objawy alergii



Od razu, czasami od razu po wejsciu
do domu w ktorym przebywa kot. Czasami
po poglaskaniu. Mam znajoma, ktora jak
wpada na progu juz prosi o zamkniecie mojego
siersciucha w najdalszym pokoju, mimo,
ze go bardzo lubi :) Wychodzi tak czy
siak z czerwonymi i zalzawionymi oczami :)
Dodam, ze ja jej nic zlego nie robie ;)


4. czy mozliwe jest odczuwanie objawow po wejsciu do mieczkania w ktorym
kot przebywal ostatni raz jakis czas temu (powiedzmy dwa tygodnie)




Jesli bylo by to uczulenie na siersc to
w sumie prawdopodobne, ale to chyba by
musiala byc jakas ultra alergia ;)

M


3
Data: 11 sierpień 1999, 14:17
Temat:

Re: uczulenie na koty

Autor: asia@plonk

Daniel Gontarek napisał/a na pl.rec.zwierzaki :


Czy wiecie cos na ten temat?



Wiem sporo. Pomimo tego, że jestem na kocią sierść uczulona, mam kotkę od
czterech lat i nie zamierzam się jej pozbyć. Dodam, że musiałam się wraz
z nią wyprowadzić od rodziców dlatego, że mój braciszek - astmatyk również
jest na koty uczulony.


1. jakie dokladnie sa objawy (kichanie, kaszel czy trudnosci z
oddychaniem itp)



To zależy - może to być jedno lub wszystko z powyższych. Ja kicham, gdy
kot prześpi się wraz ze mną na jednej poduszce ;) Do tego mam paskudne
zapalenie skóry - w zasadzie jestem pod stałą opieką dermatologa.

I jeszcze jedna śmieszna sprawa: jakiś czas temu zaczęło mnie bardzo boleć
ucho. Przetrzymałam weekend i w poniedziałek poszłam do laryngologa,
podejrzewając oczywiście zapalenie ucha. Pani doktor zajrzała mi do ucha
i wyciągnęła koci włos. Dwie minuty po wyjściu z gabinetu ucho przestało
boleć.


2. co konkretnie uczula (siersc, odchody czy moze jeszcze cos innego)



Głównie sierść.


3. jak szybko uczulona osoba odczuwa objawy alergii



Zdarzył mi się raz jeden w życiu atak astmy. Wzięłam do ręki króliczka u
znajomych. Nie minęło pół godziny, a nie mogłam oddychać. Myślę, że to
zależy od tego, jak bardzo jesteś uczulony.


4. czy mozliwe jest odczuwanie objawow po wejsciu do mieczkania w ktorym
kot przebywal ostatni raz jakis czas temu (powiedzmy dwa tygodnie)



Znowu, zależy to od tego, jak silnie jesteś uczulony.



Daniel



--


|\ _,,,---,,_ Asia Jędrychowska
/,`.-'`' -. ;-;;,_ asia@polmail.com


|,4- ) )-,_. ,\ ( `'-'


'---''(_/--' `-'\_) fL

4
Data: 11 sierpień 1999, 20:16
Temat:

Odp: uczulenie na koty

Autor: KROPKA

wiecej jest na www.alergen.info.pl

koty wydzielaja jakas substajce, ktora to uczula, a nie siersc - dlatego
kapanie kota zmniejsza objawy alergii, zwieksza za to ilosc ran cietych,
klutych i szrpanych na calym ciele :)))))))))))))))))



5
Data: 12 sierpień 1999, 03:20
Temat:

Odp: uczulenie na koty

Autor: Kolak



>4. czy mozliwe jest odczuwanie objawow po wejsciu do mieczkania w ktorym
>kot przebywal ostatni raz jakis czas temu (powiedzmy dwa tygodnie)


Jesli bylo by to uczulenie na siersc to
w sumie prawdopodobne, ale to chyba by
musiala byc jakas ultra alergia ;)



Wcale nie ultra. Jesli mieszkanie nie zostalo BARDZO dokladnie wysprzatane,
to wystapienie objawow alergii jest bardzo prawdopodobne w tym przypadku.

Kolak



6
Data: 12 sierpień 1999, 03:24
Temat:

Odp: uczulenie na koty

Autor: Kolak


> Czy wiecie cos na ten temat?

Wiem sporo. Pomimo tego, że jestem na kocią sierść uczulona, mam kotkę od
czterech lat i nie zamierzam się jej pozbyć. Dodam, że musiałam się wraz
z nią wyprowadzić od rodziców dlatego, że mój braciszek - astmatyk również
jest na koty uczulony.



Czy nie zauwazasz u siebie objawow rozszerzania sie Twojej alergii? Stale
przebywanie z alergenami moze przeciez spowodowac, ze niedlugo bedziesz
uczulona nie tylko na kotki, ale wlasnie na kroliki i inne zwierzeta, a
nawet na alergeny niezwierzece. Czy nie obawiasz sie tego w ogole?

Kolak



7
Data: 12 sierpień 1999, 03:26
Temat:

Odp: uczulenie na koty

Autor: Kolak



wiecej jest na www.alergen.info.pl

koty wydzielaja jakas substajce, ktora to uczula, a nie siersc - dlatego
kapanie kota zmniejsza objawy alergii, zwieksza za to ilosc ran cietych,
klutych i szrpanych na calym ciele :)))))))))))))))))



Jeszcze nie zajrzalem ne podana przez Ciebie strone, ale wydaje mi sie to
dziwne. Testy alergiczne robi sie przeciez na siersc kota, a nie na jakies
blizej nie znane substancje.

Kolak



8
Data: 12 sierpień 1999, 03:27
Temat:

Odp: uczulenie na koty

Autor: Kolak




dlatego kapanie kota zmniejsza objawy alergii, zwieksza za to ilosc ran


cietych,


klutych i szrpanych na calym ciele :)))))))))))))))))



Zmniejsza, bo usuwa wypadajaca siersc.

Kolak



9
Data: 12 sierpień 1999, 08:48
Temat:

Re: Odp: uczulenie na koty

Autor: Krystyna C

Kolak napisal:


> wiecej jest na www.alergen.info.pl
>
> koty wydzielaja jakas substajce, ktora to uczula, a nie siersc - dlatego
> kapanie kota zmniejsza objawy alergii, zwieksza za to ilosc ran cietych,
> klutych i szrpanych na calym ciele :)))))))))))))))))
>

Jeszcze nie zajrzalem ne podana przez Ciebie strone, ale wydaje mi sie to
dziwne. Testy alergiczne robi sie przeciez na siersc kota, a nie na jakies
blizej nie znane substancje.



Znane, znane... To zluszczony koci naskorek czyli ... lupiez. Stad mozliwe
rozne stopnie uczulenia na rozne koty. Bada sie uczulenie na siersc z tymi
pylkami, bo trudno byloby je inaczej zebrac.

Krycha


10
Data: 12 sierpień 1999, 10:34
Temat:

Re: uczulenie na koty

Autor: Krystyna C

Marek Oberman napisal:


>4. czy mozliwe jest odczuwanie objawow po wejsciu do mieczkania w ktorym
>kot przebywal ostatni raz jakis czas temu (powiedzmy dwa tygodnie)

Jesli bylo by to uczulenie na siersc to
w sumie prawdopodobne, ale to chyba by
musiala byc jakas ultra alergia ;)



Nie wiem, czy ultra, ale wlasnie niedawno widzialam na wlasne oczy.
Koty sa od maja ze mna na wsi. Do warszawskiego mieszkania wszedl
alergik i w ciagu 10 minut mial placzace i czerwone oczy. Dodam, ze
zaplakany facet wyglada malo atrakcyjnie ;-(

Krycha


11
Data: 12 sierpień 1999, 14:28
Temat:

Re: uczulenie na koty

Autor: asia@plonk

"Kolak" napisał/a na pl.rec.zwierzaki :


Czy nie zauwazasz u siebie objawow rozszerzania sie Twojej alergii? Stale
przebywanie z alergenami moze przeciez spowodowac, ze niedlugo bedziesz
uczulona nie tylko na kotki, ale wlasnie na kroliki i inne zwierzeta, a
nawet na alergeny niezwierzece. Czy nie obawiasz sie tego w ogole?



Na króliki byłam uczulona zawsze. Na kurz, roztocza, pyłki, pleśnie itp.
również. Sądzisz, że może być jeszcze gorzej? ;-///// Jeszcze chyba
tylko psy mi zostały...

A tak poważnie - nie zaobserwowałam pogorszenia od jakichś 2 lat. Można
powiedzieć, uczuliłam się i koniec. Biorę wapno i antyhistaminy, smaruję
ręce maściółkami, jakoś się żyje. Poza tym nie wyobrażam sobie pozbycia
się przywiązanego do mnie kota tylko dlatego, że kicham czy mam wysypkę.



Kolak




--


|\ _,,,---,,_ Asia Jędrychowska
/,`.-'`' -. ;-;;,_ asia@polmail.com


|,4- ) )-,_. ,\ ( `'-'


'---''(_/--' `-'\_) fL

12
Data: 15 sierpień 1999, 19:15
Temat:

Odp: uczulenie na koty

Autor: Kolak


Użytkownik Asia Jedrychowska w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:37b29c47.2644796@news.uw.edu.pl...


"Kolak" napisał/a na pl.rec.zwierzaki :

> Czy nie zauwazasz u siebie objawow rozszerzania sie Twojej alergii?


Stale


> przebywanie z alergenami moze przeciez spowodowac, ze niedlugo bedziesz
> uczulona nie tylko na kotki, ale wlasnie na kroliki i inne zwierzeta, a
> nawet na alergeny niezwierzece. Czy nie obawiasz sie tego w ogole?

Na króliki byłam uczulona zawsze. Na kurz, roztocza, pyłki, pleśnie itp.
również. Sądzisz, że może być jeszcze gorzej? ;-///// Jeszcze chyba
tylko psy mi zostały...

A tak poważnie - nie zaobserwowałam pogorszenia od jakichś 2 lat. Można
powiedzieć, uczuliłam się i koniec. Biorę wapno i antyhistaminy, smaruję
ręce maściółkami, jakoś się żyje. Poza tym nie wyobrażam sobie pozbycia
się przywiązanego do mnie kota tylko dlatego, że kicham czy mam wysypkę.



Ale tez nie zauwazylas poprawy. Czy na te wszystkie rzeczy bylas uczulona od
zawsze, czy najpierw na cos, potem na cos jeszcze, a w koncu na prawie
wszystko? A psy Ci zostaly, ale to moze byc tylko kwestia czasu. Czego Ci
oczywiscie nie zycze :)

Pozdrawiam

Kolak



13
Data: 16 sierpień 1999, 03:59
Temat:

Re: uczulenie na koty

Autor: asia@plonk

"Kolak" napisał/a na pl.rec.zwierzaki :


> A tak poważnie - nie zaobserwowałam pogorszenia od jakichś 2 lat. Można
> powiedzieć, uczuliłam się i koniec. Biorę wapno i antyhistaminy, smaruję
> ręce maściółkami, jakoś się żyje. Poza tym nie wyobrażam sobie pozbycia
> się przywiązanego do mnie kota tylko dlatego, że kicham czy mam wysypkę.

Ale tez nie zauwazylas poprawy. Czy na te wszystkie rzeczy bylas uczulona od
zawsze, czy najpierw na cos, potem na cos jeszcze, a w koncu na prawie
wszystko?



Na większość od zawsze, kot mnie zaczął powoli wykańczać ;) jakiś rok po
nabyciu tegoż. Nie musiałam się nawet badać, było widać, że kicham po
przytulankach.

WNIOSEK: Uważajcie, alergicy, zwłaszcza ci, u których alergia powoduje
jakieś groźne objawy (typu astma). Nawet, jeśli nie jesteście na koty
uczuleni, istnieje ryzyko, że będziecie, jeśli już kot się pojawi w domu.


A psy Ci zostaly, ale to moze byc tylko kwestia czasu. Czego Ci
oczywiscie nie zycze :)



Psa natomiast miałam przez 13 lat (od zawsze do dnia, gdy trzeba go było
uwolnić od cierpień :((( ) i nie udało mi się nań uczulić. Sądzę więc, że
się już nie da, chociaż to nigdy nie wiadomo.



Kolak



--


|\ _,,,---,,_ Asia Jędrychowska
/,`.-'`' -. ;-;;,_ asia@polmail.com


|,4- ) )-,_. ,\ ( `'-'


'---''(_/--' `-'\_) fL

14
Data: 19 sierpień 1999, 23:06
Temat:

Odp: uczulenie na koty

Autor: Kolak



Na większość od zawsze, kot mnie zaczął powoli wykańczać ;) jakiś rok po
nabyciu tegoż. Nie musiałam się nawet badać, było widać, że kicham po
przytulankach.

WNIOSEK: Uważajcie, alergicy, zwłaszcza ci, u których alergia powoduje
jakieś groźne objawy (typu astma). Nawet, jeśli nie jesteście na koty
uczuleni, istnieje ryzyko, że będziecie, jeśli już kot się pojawi w domu.



No widzisz. Czasami niestety tak bywa. Sam cos o tym wiem. Lepiej nie
kusic... alergenow (potencjalnych).

Kolak




Tematy powiązane z uczulenie na koty:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24