otopr.pl Grupy dyskusyjne Ukladanie glazury - podstawy

Ukladanie glazury - podstawy

1
Data: 10 maj 2012, 10:08
Temat:

Ukladanie glazury - podstawy

Autor: Kraszan

Czesc

Google wyrzuca mi same reklamy firm, albo chomika...
Szukam jakiegos podstawowego tutoriala nt ukladania glazury,
a w zasadzie podstawowych zasad tzn. jak zaczac, gdzie wyznaczyc
piony/poziomy, na co uwazac, jak rozplanowac plytki, czego
unikac, jak planowac laczenia naroznikow...

Mniemam, ze sa jakies zlote zasady - np. co zrobic w momencie,
gdy przy pierwszym pomiarze, wychodzi, ze x plytek wejdzie w pionie
idealnie bez przycinania - jak znam zycie i "prostosc" scian,
bedzie trzeba docinac paski po 1,5cm... albo jak pogodzic
plytki w narozniku - chyba dwie przycinane nie powinny sie tam spotkac...
Albo jak sie zabrac do ukladania plytek ze sciananiem krawedzi?
Mam ambitny plan nie uzywac ciercwalkow...
Wie ktos o jakims pdf lub stronce gdzie to jest zebrane do kupy?

Pozdrawiam
Kraszan



2
Data: 10 maj 2012, 10:15
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: lopi1

On 10 Maj, 10:08, "Kraszan" wrote:


Czesc

Google wyrzuca mi same reklamy firm, albo chomika...
Szukam jakiegos podstawowego tutoriala nt ukladania glazury,
a w zasadzie podstawowych zasad tzn. jak zaczac, gdzie wyznaczyc
piony/poziomy, na co uwazac, jak rozplanowac plytki, czego
unikac, jak planowac laczenia naroznikow...

Mniemam, ze sa jakies zlote zasady - np. co zrobic w momencie,
gdy przy pierwszym pomiarze, wychodzi, ze x plytek wejdzie w pionie
idealnie bez przycinania - jak znam zycie i "prostosc" scian,
bedzie trzeba docinac paski po 1,5cm... albo jak pogodzic
plytki w narozniku - chyba dwie przycinane nie powinny sie tam spotkac...
Albo jak sie zabrac do ukladania plytek ze sciananiem krawedzi?
Mam ambitny plan nie uzywac ciercwalkow...
Wie ktos o jakims pdf lub stronce gdzie to jest zebrane do kupy?

Pozdrawiam
Kraszan



Atlas, Cersanit i inni mieli na swych stronach dosy=E6 dok=B3adne opisy.
Ale opis a praktyka to troch=EA dwie r=F3=BFne sprawy.

3
Data: 10 maj 2012, 10:43
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: Marek


Mam ambitny plan nie uzywac ciercwalkow...
Wie ktos o jakims pdf lub stronce gdzie to jest zebrane do kupy?



Swojego czasu znalazlem troche informacji na stronach castoramy.
--
Marek
echo qavio.dsbvycom@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z

4
Data: 10 maj 2012, 11:21
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: Adam

W dniu czwartek, 10 maja 2012 10:08:16 UTC+2 u=BFytkownik Kraszan napisa=B3=
:


Albo jak sie zabrac do ukladania plytek ze sciananiem krawedzi?
Mam ambitny plan nie uzywac ciercwalkow...
Wie ktos o jakims pdf lub stronce gdzie to jest zebrane do kupy?



Poloz najpierw plytki w garazu, kotlowni, w kuchni u nielubianego sasiada, =
czy tesciowej :D Chocbys sie naczytal nie wiem ile to nic nie zastapi prakt=
yki i zdrowego rozsadku.

PS. Ja swoja pierwsza robote zrobilem w mojej najwiekszej lazience w nowym =
domu plytkami za 5k pln - wyszla BAJKA, ale robilem to 2 miesiace bo bardzo=


powolutku... :) Inna sprawa ze w nowym domu gdzie sciany sa idealnie piono=


we i rowne, wylewka na lacie 4mb ma "dziury" maksymalnie 1mm, katy maja 90,=
00st etc to robota jest bardzo prosta.. :)
pozdr.

--=20
Adam

5
Data: 10 maj 2012, 11:31
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: Robson

W dniu 2012-05-10 10:43, Marek pisze:


Mam ambitny plan nie uzywac ciercwalkow...
Wie ktos o jakims pdf lub stronce gdzie to jest zebrane do kupy?



Swojego czasu znalazlem troche informacji na stronach castoramy.



To i mozna inne znalezc. Chialem miec terakote na balkonie, wszystkiego
8m2. nikt nie chcial sie za brac, bo za malo. Wzialem sie sam, pierwszy
raz w zyciu wychodzac z zalozenia, ze skoro pan Mieciu w najlepszym
razie po zawodowce daje rade, to ja tym bardziej ;).
Zajelo mi to 5 popoludni z fugowaniem. Minela juz 3 zima i wszystko sie
pieknie trzyma, a nauczycielem byl internt.

R

6
Data: 10 maj 2012, 12:25
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: RobertP. <

On Thu, 10 May 2012 11:31:26 +0200, Robson wrote:


Zajelo mi to 5 popoludni z fugowaniem. Minela juz 3 zima i wszystko sie
pieknie trzyma, a nauczycielem byl internt.



Pewnie zaraz Cię Plumpi zjedzie że uprawnień nie miałeś i wszystkich
pozabijasz bo się mogą pośliznąć na ten przykład ;)


--
Pozdrawiam
RobertP.

7
Data: 10 maj 2012, 12:33
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: quent

W dniu 2012-05-10 12:25, RobertP. pisze:


i wszystkich
pozabijasz bo się mogą pośliznąć na ten przykład ;)



I wszystkich MU pozabija. Ludzie mają w sobie taki specjalny rodzaj
troski o innych tylko, że chcieliby im pomagać najchętniej za pieniądze
innych.

Q


8
Data: 10 maj 2012, 17:54
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: Jackare <1

Użytkownik "Kraszan" napisał w wiadomości
news:joft1f$i1m$1@inews.gazeta.pl...


Google wyrzuca mi same reklamy firm, albo chomika...
Szukam jakiegos podstawowego tutoriala nt ukladania glazury,



Kurcze, w tych sprawach trudno jest zastąpić doświadczenie i instynkt jakąś
skjondensowaną wiedzą teoretyczną.

Czeka Cię albo wielkie oszukiwanie, albo sporo ciężkiej pracy
przygotowawczej. Zasada jest taka że im więcej pracy włożysz w przygotówkę i
im solidniej ją wykonasz, tym bardziej bajkowo pójdzie układanie płytek.

Ściany powinny być proste, powierzchnie też proste (bez wgłębień i
wybrzuszeń), podłogi także. Każda odchyłka od pionu wyjdzie Ci pod postacią
klinów w kafelkach lub zmusi Cię do podkładania pod kafelki ton kleju czego
nie nalezy robić. Do prostowania ścian i podłóg są potrzebne długie łaty,
takie na 2-2,5m. Ściany prostuje się przez tynkowanie. Mokre lub suche.
Suche tynki to albo montaz na stelażu albo na kleju. Jeżeli w narożach
pomieszczeń mają być montowane jakieś sprzęty (wanna, kabina prysznicowa,
blaty mebli), to wewnętrzne kąty także muszą być proste.

Samo układanie kafelek najlepiej rozpocząć na wypoziomowanej listwie
przykręconej do ściany - zapewni Ci to proste podparcie płytek.
Rozplanowanie: jeżeli układ kafelek musi być z jakiegoś względu symetryczny,
zaczynasz od środka, tak aby w narożach lub na końcach ścian wyszły Ci takie
same docinki.
Mozajki: o tym można napisać doktorat. Nie próbuj nawet układać na krzywych
ścianach.

Podłoga: jeżeli ściany pomieszczenia nie są równoległe względem siebie,
warto podłogę ułożyć w karo. Przy układaniu prostym wzdłuż ścian wyjdą Ci
kliny podkreślające dodatkowo nierównoległość ścian (chyba że możesz układać
tak że kliny wyjdą np pod wanną lub za/pod meblami kuchennymi)
Podłogi też muszą być wyrównane przed układaniem płytek. Układanie płytek na
podłodze na placki może doprowadzic do pękania płytek w miejscach gdzie nie
będą podparte klejem

Szlifowanie płytek najlepiej wykonywac szlifierką kątową ręczną, czyli
układać płytki w ten sposób by nie docinać ich krawędzi pod kątem, tylko
składać je na narożniku felcem do siebie i wybrać materiał spod krawędzi
przez zeszlifowanie. Do szlifowania najlepiej mieć tarczę diamentową turbo i
bardzo precyzyjnie pracującą szlifierkę kątową o mocy ok 700W. Szlifierki
które się do tego nadają, tzn są precyzyjne nie mają bicia osiowego i
promieniowego to zazwyczaj produkty makita i niebieski bosch. Pozostałe to
kwestia przypadku. Najmniejsze nawet bicie powoduje pękanie i odrywanie
glazury z powierzchni płytki. Szlifuje się w rękach Szlifowanie płytek na
mokrych przecinarkach to strata czasu. Cięcie najlepiej i najszybciej:
proste za pomocą ręcznego stołu do cięcia i od razu zapomnij o tych stołach
za 50 zł z okrągłymi rurkowymi prowadnicami. Do cięcia nadają się stoły z
prowadnicami sztabkowymi z pełnego materiału o przekroju prostokątnym
tu masz taką maszynkę
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://image.ceneo.pl/data/products/9160072/f-walmer-maszyna-do-ciecia-glazury-mglr800.jpg&imgrefurl=http://www.ceneo.pl/9160072&usg=__-Z5Hy_oTrv2uVj2taEz0LXdWHQU=&h=200&w=200&sz=17&hl=pl&start=82&zoom=1&tbnid=B7XK-CNxbAyDMM:&tbnh=104&tbnw=104&ei=Jd2rT5rIIITg4QSXqrzuCQ&prev=/search%3Fq%3Dst%25C3%25B3%25C5%2582%2Bdo%2Bci%25C4%2599cia%2Bglazury%26start%3D63%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26rls%3Dcom.microsoft:*%26tbm%3Disch&um=1&itbs=1

Wszelkie oszukiwanie się że na jeden raz wystarczy taka za 5 dych to próba
ucierania dupą szkła. Taką za 50 zł to może potrafią coś zrobić starzy
fachmani. Tu masz przykład chujni która się absolutnie do niczego nie nadaje
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://cdn11.epasaz.smcloud.net/s/files/91537562382847c2.jpg&imgrefurl=http://zakupy.muratordom.pl/przecinarki-reczne/walmer-maszyna-do-ciecia-glazury-mglr-1200,736313,2008/&usg=__OAV9YUjup1u4qHrrNyf_uG2YZdw=&h=200&w=200&sz=29&hl=pl&start=186&zoom=1&tbnid=wJaqdH1OQ9hVdM:&tbnh=104&tbnw=104&ei=yN2rT5BRitHhBNTEgMsI&prev=/search%3Fq%3Dst%25C3%25B3%25C5%2582%2Bdo%2Bci%25C4%2599cia%2Bglazury%26start%3D168%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26rls%3Dcom.microsoft:*%26tbm%3Disch&um=1&itbs=1


Jakieś docinki płytek najszybciej i njskuteczniej jest robić ręczną
szlifierką, tą samą co do szlifowania naroży. Docinanie, odcinanie rogów,
robienie wcięć najlepiej wykonać na podłodze na grubym kawałku styropianu.
Koniecznie w okularach i nausznikach ochronnych.

Kupować żadnych przecinarek elektrycznych nie warto.
Na pierwszy raz nie wybieraj sobie gresu do układania. To bardzo twardy
materiał i trzeba mieć jeszcze kilka innych narzędzi by móc go skutecznie
obrabiać.
Jeżeli chcesz mieć komfortowe układanie używaj tylko kleju atlas plus. Każdy
inny klej przy nim wyda Ci się gównem. Tak robi np mój znajomy zawodowy
kafelkarz. Nie używa innego kleju bo szkoda mu życia.Klej powinien mieć
konsystencję średnio twardej plasteliny.
klejenie płytek tylko po całkowitym wyschnięciu i związaniu poprzednich
warstw. Jeżeli będziesz kleić "mokre na mokre" klej i płytki odparzą ci się
i odpadną
Jeżeli jednak już wybierzesz ten gres to do wykonywania otworów kup sobie
wiertło diamentowe koronkowe. Wiercić powoli, najlepiej za pomocą wkrętarki
i często moczyć. Czas wykonania jednego otworu fi 6-8 mm to 8-15 minut. Przy
gresie, tak planuj otwory pod gniazda i łączniki aby wyszły ci na fudze -
będzie ci łatwo je wykonać w bardzo twardych płytkach przez nacinanie
szlifierką kątową przed ich położeniem. W gresie nie wykonasz takich otworów
po położeniiu płytek tak jak mozna to zrobić w zwykłej glazurze za pomocą
otwornicy wolframowej.
A propos. Do docinania ręcznego jakiś esów-floresów możesz sobie kupić
brzeszczot wolframowy do zwykłej laubzegi. Koszt niewielki a może się
przydać.

Tak czy siak robota przy płytkach jest bardzo upierdliwa choć niektórzy to
lubią. Ja na pewno nie. Robiłem raz ściany w kuchni u siebie (tylko tzw
fartuch między meblami) i powiedziałem że nigdy przenigdy więcej choć miałem
do dyspozycji porządny sprzęt ręczny i elektryczny. Ja się wpieprzyłem
dodatkowo w mozaiki - nie wiedziałem co robię.

Te wszystkie informacje o wierceniu w różnych rodzajach płytek itp masz z
pierwszej ręki. Moją branżą są instalacje i akurat białych montaży oraz
montaży elektrycznych w nowo wykonanych kuchniach i łazienkach i inyych
pomieszczeniach z ceramiką wykonujemy dość sporo.
--
Jackare






9
Data: 10 maj 2012, 20:04
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: s_13


Jeżeli chcesz mieć komfortowe układanie używaj tylko kleju atlas plus.
Każdy inny klej przy nim wyda Ci się gównem.



ja bym jeszcze polecił Mapei Adesilex P9


A propos. Do docinania ręcznego jakiś esów-floresów możesz sobie kupić
brzeszczot wolframowy do zwykłej laubzegi. Koszt niewielki a może się
przydać.



z drobiazgów przyda się też to:
http://mera24.pl/Kaem-Wycinarka-do-glazury-p1777.html
to
http://www.narzedziowy.pl/20275_YATO-Obcegi-Dlugosc-mm-160-Waga-g-210.html
i to
http://www.karolewscy.pl/index.php?p1465,oselka-owalna-oka-03

pozdrawiam
s_13


10
Data: 10 maj 2012, 21:29
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: PiteR

Kraszan pisze tak:


Mniemam, ze sa jakies zlote zasady - np. co zrobic w momencie,
gdy przy pierwszym pomiarze, wychodzi, ze x plytek wejdzie w pionie
idealnie bez przycinania - jak znam zycie i "prostosc" scian



Są dwie szkoły

1. robi się łazienkę na pokaz, dla gości, kartka ma nie przechodzic pod
poziomnicą, bierze się szpeca co na kolanach fuguje nożem za rurami.

2. robi się łazienkę dla siebie, ma się w dupie czy kartka przechodzi
czy nie, bo zdrowie i nerwy najważniejsze ;)

--
Piter

11
Data: 10 maj 2012, 23:56
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: ATZ Rzeszo

Użytkownik "Kraszan" napisał w wiadomości
news:joft1f$i1m$1@inews.gazeta.pl...


Google wyrzuca mi same reklamy firm, albo chomika...
Szukam jakiegos podstawowego tutoriala nt ukladania glazury,
a w zasadzie podstawowych zasad tzn. jak zaczac, gdzie wyznaczyc
piony/poziomy, na co uwazac, jak rozplanowac plytki, czego
unikac, jak planowac laczenia naroznikow...



Podjedz do najblizszego Liroy&Merlin lub Castoramy. Jest spora szansa, ze
dostaniesz tam ulotke jak ukladac glazure. Jest to dokladnie to czego szukasz,
przejrzyste rysunki + tekst. Dawniej Castorama miala swoje ulotki online w
pdf-ach, ale juz nie ma :(

--
pozdr Z.


12
Data: 11 maj 2012, 12:01
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: Marek


Dawniej Castorama miala swoje
ulotki online w pdf-ach, ale juz nie ma :(



Do znalezienia na chomiku.


--
Marek
echo qavio.dsbvycom@kqamp.csq | tr a-di-rs-ze-h a-z

13
Data: 11 maj 2012, 13:09
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: ptoki

On 10 Maj, 17:54, "Jackare" <1...@tralala.com.pl> wrote:


U=BFytkownik "Kraszan" napisa=B3 w wiadomo=B6cinews=


:joft1f$i1m$1@inews.gazeta.pl...



> Google wyrzuca mi same reklamy firm, albo chomika...
> Szukam jakiegos podstawowego tutoriala nt ukladania glazury,

Kurcze, w tych sprawach trudno jest zast=B1pi=E6 do=B6wiadczenie i instyn=


kt jak=B1=B6


skjondensowan=B1 wiedz=B1 teoretyczn=B1.

Czeka Ci=EA albo wielkie oszukiwanie, albo sporo ci=EA=BFkiej pracy
przygotowawczej. Zasada jest taka =BFe im wi=EAcej pracy w=B3o=BFysz w pr=


zygot=F3wk=EA i


im solidniej j=B1 wykonasz, tym bardziej bajkowo p=F3jdzie uk=B3adanie p=


=B3ytek.



=A6ciany powinny by=E6 proste, powierzchnie te=BF proste (bez wg=B3=EAbie=


=F1 i


wybrzusze=F1), pod=B3ogi tak=BFe. Ka=BFda odchy=B3ka od pionu wyjdzie Ci =


pod postaci=B1


klin=F3w w kafelkach lub zmusi Ci=EA do podk=B3adania pod kafelki ton kle=


ju czego


nie nalezy robi=E6. Do prostowania =B6cian i pod=B3=F3g s=B1 potrzebne d=


=B3ugie =B3aty,


takie na 2-2,5m. =A6ciany prostuje si=EA przez tynkowanie. Mokre lub such=


e.


Suche tynki to albo montaz na stela=BFu albo na kleju. Je=BFeli w naro=BF=


ach


pomieszcze=F1 maj=B1 by=E6 montowane jakie=B6 sprz=EAty (wanna, kabina pr=


ysznicowa,


blaty mebli), to wewn=EAtrzne k=B1ty tak=BFe musz=B1 by=E6 proste.

Samo uk=B3adanie kafelek najlepiej rozpocz=B1=E6 na wypoziomowanej listwi=


e


przykr=EAconej do =B6ciany - zapewni Ci to proste podparcie p=B3ytek.
Rozplanowanie: je=BFeli uk=B3ad kafelek musi by=E6 z jakiego=B6 wzgl=EAdu=
symetryczny,
zaczynasz od =B6rodka, tak aby w naro=BFach lub na ko=F1cach =B6cian wysz=


=B3y Ci takie


same docinki.
Mozajki: o tym mo=BFna napisa=E6 doktorat. Nie pr=F3buj nawet uk=B3ada=E6=
na krzywych
=B6cianach.

Pod=B3oga: je=BFeli =B6ciany pomieszczenia nie s=B1 r=F3wnoleg=B3e wzgl=


=EAdem siebie,


warto pod=B3og=EA u=B3o=BFy=E6 w karo. Przy uk=B3adaniu prostym wzd=B3u=


=BF =B6cian wyjd=B1 Ci


kliny podkre=B6laj=B1ce dodatkowo nier=F3wnoleg=B3o=B6=E6 =B6cian (chyba =


=BFe mo=BFesz uk=B3ada=E6


tak =BFe kliny wyjd=B1 np pod wann=B1 lub za/pod meblami kuchennymi)
Pod=B3ogi te=BF musz=B1 by=E6 wyr=F3wnane przed uk=B3adaniem p=B3ytek. Uk=


=B3adanie p=B3ytek na


pod=B3odze na placki mo=BFe doprowadzic do p=EAkania p=B3ytek w miejscach=
gdzie nie
b=EAd=B1 podparte klejem

Szlifowanie p=B3ytek najlepiej wykonywac szlifierk=B1 k=B1tow=B1 r=EAczn=


=B1, czyli


uk=B3ada=E6 p=B3ytki w ten spos=F3b by nie docina=E6 ich kraw=EAdzi pod k=


=B1tem, tylko


sk=B3ada=E6 je na naro=BFniku felcem do siebie i wybra=E6 materia=B3 spod=
kraw=EAdzi
przez zeszlifowanie. Do szlifowania najlepiej mie=E6 tarcz=EA diamentow=


=B1 turbo i


bardzo precyzyjnie pracuj=B1c=B1 szlifierk=EA k=B1tow=B1 o mocy ok 700W. =


Szlifierki


kt=F3re si=EA do tego nadaj=B1, tzn s=B1 precyzyjne nie maj=B1 bicia osio=


wego i


promieniowego to zazwyczaj produkty makita i niebieski bosch. Pozosta=B3e=
to
kwestia przypadku. Najmniejsze nawet bicie powoduje p=EAkanie i odrywanie
glazury z powierzchni p=B3ytki. =A0Szlifuje si=EA w r=EAkach Szlifowanie =


p=B3ytek na


mokrych przecinarkach to strata czasu. Ci=EAcie najlepiej i najszybciej:
proste za pomoc=B1 r=EAcznego sto=B3u do ci=EAcia i od razu zapomnij o ty=


ch sto=B3ach


za 50 z=B3 z okr=B1g=B3ymi rurkowymi prowadnicami. Do ci=EAcia nadaj=B1 s=


i=EA sto=B3y z


prowadnicami sztabkowymi z pe=B3nego materia=B3u o przekroju prostok=B1tn=


ym


tu masz tak=B1 maszynk=EAhttp://www.google.pl/imgres?imgurl=3Dhttp://imag=


e.ceneo.pl/data/product...



Wszelkie oszukiwanie si=EA =BFe na jeden raz wystarczy taka za 5 dych to =


pr=F3ba


ucierania dup=B1 szk=B3a. Tak=B1 za 50 z=B3 to mo=BFe potrafi=B1 co=B6 zr=


obi=E6 starzy


fachmani. Tu masz przyk=B3ad chujni kt=F3ra si=EA absolutnie do niczego n=


ie nadajehttp://www.google.pl/imgres?imgurl=3Dhttp://cdn11.epasaz.smcloud.n=
et/s/...



Jakie=B6 docinki p=B3ytek najszybciej i njskuteczniej jest robi=E6 r=EAcz=


n=B1


szlifierk=B1, t=B1 sam=B1 co do szlifowania naro=BFy. Docinanie, odcinani=


e rog=F3w,


robienie wci=EA=E6 najlepiej wykona=E6 na pod=B3odze na grubym kawa=B3ku =


styropianu.


Koniecznie w okularach i nausznikach ochronnych.

Kupowa=E6 =BFadnych przecinarek elektrycznych nie warto.
Na pierwszy raz nie wybieraj sobie gresu do uk=B3adania. To bardzo twardy
materia=B3 i trzeba mie=E6 jeszcze kilka innych narz=EAdzi by m=F3c go sk=


utecznie


obrabia=E6.
Je=BFeli chcesz mie=E6 komfortowe uk=B3adanie u=BFywaj tylko kleju atlas =


plus. Ka=BFdy


inny klej przy nim wyda Ci si=EA g=F3wnem. Tak robi np m=F3j znajomy zawo=


dowy


kafelkarz. Nie u=BFywa innego kleju bo szkoda mu =BFycia.Klej powinien mi=


e=E6


konsystencj=EA =B6rednio twardej plasteliny.
klejenie p=B3ytek tylko po ca=B3kowitym wyschni=EAciu i zwi=B1zaniu poprz=


ednich


warstw. Je=BFeli b=EAdziesz klei=E6 "mokre na mokre" klej i p=B3ytki odpa=


rz=B1 ci si=EA


i odpadn=B1
Je=BFeli jednak ju=BF wybierzesz ten gres to do wykonywania otwor=F3w kup=
sobie
wiert=B3o diamentowe koronkowe. Wierci=E6 powoli, najlepiej za pomoc=B1 w=


kr=EAtarki


i cz=EAsto moczy=E6. Czas wykonania jednego otworu fi 6-8 mm to 8-15 minu=


t. Przy


gresie, tak planuj otwory pod gniazda i =B3=B1czniki aby wysz=B3y ci na f=


udze -


b=EAdzie ci =B3atwo je wykona=E6 w bardzo twardych p=B3ytkach przez nacin=


anie


szlifierk=B1 k=B1tow=B1 przed ich po=B3o=BFeniem. W gresie nie wykonasz t=


akich otwor=F3w


po po=B3o=BFeniiu p=B3ytek tak jak mozna to zrobi=E6 w zwyk=B3ej glazurze=
za pomoc=B1
otwornicy wolframowej.
A propos. Do docinania r=EAcznego jaki=B6 es=F3w-flores=F3w mo=BFesz sobi=


e kupi=E6


brzeszczot wolframowy do zwyk=B3ej laubzegi. Koszt niewielki a mo=BFe si=


=EA


przyda=E6.

Tak czy siak robota przy p=B3ytkach jest bardzo upierdliwa cho=E6 niekt=


=F3rzy to


lubi=B1. Ja na pewno nie. Robi=B3em raz =B6ciany w kuchni u siebie (tylko=
tzw
fartuch mi=EAdzy meblami) i powiedzia=B3em =BFe nigdy przenigdy wi=EAcej =


cho=E6 mia=B3em


do dyspozycji porz=B1dny sprz=EAt r=EAczny i elektryczny. Ja si=EA wpiepr=


zy=B3em


dodatkowo w mozaiki - nie wiedzia=B3em co robi=EA.

Te wszystkie informacje o wierceniu =A0w r=F3=BFnych rodzajach p=B3ytek i=


tp masz z


pierwszej r=EAki. Moj=B1 bran=BF=B1 s=B1 instalacje i akurat bia=B3ych mo=


nta=BFy oraz


monta=BFy elektrycznych w nowo wykonanych kuchniach i =B3azienkach i inyy=


ch


pomieszczeniach z ceramik=B1 wykonujemy do=B6=E6 sporo.



w 95% sie zgadzam.
Do watkotworcy mam uwage taka:
Poszukaj moich postow bo kiedys tu dalem pare na temat jak zaczyna=E6,
jak planowa=E6 itp.

Dodatkowo przygotuj sobie kawa=B3ek sklejki o rozmiarze jednej p=B3ytki.
trik polega na tym ze jak polozysz plytke do przyciecia (ostatni
rz=B1dek) na poprzednim rz=EAdzie i przylozysz sklejke do sciany i
polozysz na tych dwu plytkach to po narysowaniu linii ci=EAcia i
przyci=EAciu b=EAdzie pasowa=E6 do sciany. Zgodzi sie i rozmiar i
ewentualnie k=B1t ci=EAcia. Nie trzeba nic odmierza=E6. Byle sklejka miala
rozmiar plytki albo przekatnej plytki (przy kladzeniu plytek na skos).
Na jutubie mozna zobaczyc o co chodzi.

Co do posta Jackare to nie zgodze sie tylko z ocena przecinarek.
U siebie mia=B3em taka tania marketowa reczna i tania marketowa mokra
zwykla (woda w misce na dole).
Da sie zrobic ale plytki podlogowe sa znacznie twardsze niz scienne
wiec trudniej sie z nimi pracuje.

I jesli moge wyrazic swoja subiektywna opinie to ukladanie plytek na
skos (jak to jackare nazwal "w karo") jest znacznie ladniejsze niz
zwykle proste. A do tego automatycznie pozwala przykrywa=E6 nier=F3wno=B6ci
scian i k=B1t=F3w.
Wada jest taka ze czasem wychodzi wiecej odpadu.
Ale u mnie akurat odpadku wyszlo mniej dla kladzenia na skos :)

14
Data: 11 maj 2012, 21:06
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor:

Użytkownik "RobertP." napisał:


Zajelo mi to 5 popoludni z fugowaniem. Minela juz 3 zima
i wszystko sie pieknie trzyma, a nauczycielem byl internt.



Pewnie zaraz Cię Plumpi zjedzie że uprawnień nie miałeś
i wszystkich pozabijasz bo się mogą pośliznąć na ten przykład ;)



Aj zaprószyłeś, zaraz byśmy mieli objawienie kolejnego wcielenia Plumpi-ego
jako zawodowego kafelkarza fachowca, który całe życie "siedzi" w temacie,
posiada wszelakie uprawnienia i certyfikaty na fugowanie, a przycinarkę do
glazury oddaje co roku do wzorcowania:)


15
Data: 15 maj 2012, 21:57
Temat:

Re: Ukladanie glazury - podstawy

Autor: ŁC?=

Dnia Fri, 11 May 2012 04:09:19 -0700 (PDT), ptoki napisał(a):


Dodatkowo przygotuj sobie kawałek sklejki o rozmiarze jednej płytki.
trik polega na tym ze jak polozysz plytke do przyciecia (ostatni
rządek) na poprzednim rzędzie i przylozysz sklejke do sciany i
polozysz na tych dwu plytkach to po narysowaniu linii cięcia i
przycięciu będzie pasować do sciany. Zgodzi sie i rozmiar i
ewentualnie kąt cięcia. Nie trzeba nic odmierzać. Byle sklejka miala
rozmiar plytki albo przekatnej plytki (przy kladzeniu plytek na skos).
Na jutubie mozna zobaczyc o co chodzi.



Brakuje mi (przynajmniej na ten moment) wyobraźni, żeby to sobie
zwizualizować, jutub nie chce mnie poratować stosownym filmem - rzucisz
link jakiś? :-)

--
ŁC
www.ciulkin.pl

Zastąpienie setki rzymskich bogów jednym chrześcijańskim było ostatnim
skutecznym odchudzeniem administracji w historii ludzkości.


Tematy powiązane z Ukladanie glazury - podstawy:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24