otopr.pl Grupy dyskusyjne w-f w szkołach

w-f w szkołach

1
Data: 12 lut 2003, 14:32
Temat:

w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Gdy chodziłam do podstawówki, naturalnym było chodzenie na zajęcia
pozalekcyjne typu SKS. I to co najmniej 2 razy w tygodniu. Pomijając 4
godziny w-fu w planie, bardzo przezemnie lubiane. Bo byłam najlepsza ;-)
wśród równieśników.

Teraz jednak rodzic chcąc zapewnić dziecku odpowiednią ilość ruchu(i
zdrowia) musi dodatkowo zapisać je na basen czy inne zajęcia sportowe, bo w
szkole są tylko 2 godziny(jak dobrze zasłyszałam) wychowania fizycznego.

Czy możecie napisać jak to w rzeczywistości jest u Was? To znaczy ile godzin
w-f jest w planie, jak wyglądają te zajęcia-czy dzieci chodzą w ramach w-f
na basen, łyżwy, do jakiejś hali sportowej na ping ponga ;-)
Czy w podstawówce nadal są tzw. zajęcia korekcyjne?

--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



2
Data: 12 lut 2003, 21:03
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: Eulalka

On Wed, 12 Feb 2003 14:32:27 +0100, "kameljanda"
wrote:



Czy możecie napisać jak to w rzeczywistości jest u Was? To znaczy ile godzin
w-f jest w planie, jak wyglądają te zajęcia-czy dzieci chodzą w ramach w-f
na basen, łyżwy, do jakiejś hali sportowej na ping ponga ;-)
Czy w podstawówce nadal są tzw. zajęcia korekcyjne?



Po kolei:
1. w szkole w tygodniu muszą być 4 godz. w-f (ustawowo) - może być
dowolnie: 2 godz. ćwiczeń, a 2 godz. tzw. gry i zabawy.
U Martyny to 2 godz. ćwiczeń,. 1- gry i zabawy, 1 - basen.

Basen załatwiała wychowawczyni ekstra, po planowo w naszej szkole jest
dopiero od 4 klasy. Płacimy więc 7 zł za każde wejście na basen (w tym
też za instruktora i naukę pływania), ale dzieci chodzą od 2 klasy.

Zajęcia korekcyjne też są. Można zapisać dzieci nawet nie mające wad
postawy (Martyna nie ma, ale chodzi na korekcyjną, bo szybko rośnie i
nie chcę, by się zaczęła np. garbić).

Poza tym w szkole (w innych szkołach w Gdyni też) jest tzw. program
Otwarta Szkoła. W ramach tego są zajęcia karate, ping-pong, zaj.
plastyczne, chór, i szereg innych dla dzieci (i dorosłych też).

Martyna chodzi na kilka: chór, korekcyjna, gry dydaktyczne,
zaj.plastyczne, basen i właściwie ma zajęte każde popołudnie.

Nie martw się więc na zapas. teraz jest lepiej niż kiedyś (a też
chodziłam na SKS)

Eulalka

3
Data: 12 lut 2003, 21:49
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_w-f_w_szko=B3ach?=

Autor: sp_iza


Użytkownik "kameljanda" napisał w wiadomości
news:b2e5d0$esd$5@news.onet.pl...


... ile godzin w-f jest w planie?



U nas (szkoła sportowa, 1 klasa) 3x45 min w-f + 2x45 min basenu.

Pozdrawiam,
Iza - Poznań


4
Data: 12 lut 2003, 22:06
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: Dorota***


Obecnie w szkole jest obowiązkowo 3 gdziny wf, tam, gdzie są dobre warunki
bazowe ORAZ organ prowadzący szkołę ma pieniądze jest zalecane prowadzenie 4
godzin wf w tygodniu. Od przyszłego roku szkolnego ma być wprowadzona
obowiązkowa we wszystkich szkołach 4 godzina wf, niestety dziś nikt nie wie,
jak to ma wyglądać (o poprzednim wprowadzeniu zapisano morze papieru ;-).

.> jak wyglądają te zajęcia-czy dzieci chodzą w ramach w-f


>na basen, łyżwy, do jakiejś hali sportowej na ping ponga ;-)



Zależy od szkoły i jej warunków bazowych.
U nas są zastępcze salki gimnastyczne, ale ze względu na bliskość basenu i
lodowiska dzieci chodzą na basen i na łyżwy oraz halę sportową (rotacja co 3
tygodnie) na podwójnych lekcjach. Za basen u nas dzieci od IV klasy nie
płacą , za lodowisko płacą po 2 zł za wstęp. Pozostała 1 godzina to
gimastyka, gry sportowe, pign-pong ,lekkoatletyka, modny ostatnio unihokej
itd. - w szkole lub na boisku. Co do SKS -ów (teraz UKS-ów), zależy od
szkoły, podobnie jak to jest z innymi kółkami zainteresowań. Za te
popularniejsze (tańce towarzyskie, basen poza lekcjami, angielski itd. ),
nawet za udział dzieci w treningach niektórych sekcji sportowych przychodzi
teraz rodzicom płacić....



>Czy w podstawówce nadal są tzw. zajęcia korekcyjne?


tak, od I klasy, lecz do której klasy należy pytać bezpośrednio w szkołach
(też zależy od przyznanych etatów i pieniędzy gminy lub powiatu)

Pozdrowienia
Dorota



5
Data: 13 lut 2003, 08:34
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: Jojo


Użytkownik "sp_iza" napisał w wiadomości
news:b2ec0l$12k$1@news.onet.pl...



Użytkownik "kameljanda" napisał w wiadomości
news:b2e5d0$esd$5@news.onet.pl...

> ... ile godzin w-f jest w planie?

U nas (szkoła sportowa, 1 klasa) 3x45 min w-f + 2x45 min basenu.

Pozdrawiam,
Iza - Poznań


Wrocław - też sportowa - I kl - 2 godz W-F (to sie teraz kultura fizyczna
nazywa) +godz. basenu+ godz korekcyjnej

reszta we własnym zakresie czyli płatna, dodatkowe zajęcia są dla dzieci od
IV klasy , a moze od trzeciej - my sie w kazdym razie nie łapiemy

pozdr.Joanna



6
Data: 13 lut 2003, 12:15
Temat:

Re: w-f w =?ISO-8859-2?Q?szko=B3ach?=

Autor: niebieski

kameljanda wrote:


Pomijając 4
godziny w-fu w planie, bardzo przezemnie lubiane.



To możesz mi pozazdrościć, bo ja miałam 7 plus kołko gimnastyczne - taki
eksperyment, który wyszedł chyba całej klasie na zdrowie.


B
Czy możecie napisać jak to w rzeczywistości jest u Was? To znaczy ile
godzin w-f jest w planie,



Chyba dwie, Iza w III klasie, ale tak naprawdę to płacz i zgrzytanie
zębów:-(. Gdyby nie zajęcia korekcyjne, dzieci w ogóle by się nie
ruszały:-(

jak wyglądają te zajęcia-czy dzieci chodzą w


ramach w-f na basen, łyżwy, do jakiejś hali sportowej na ping ponga ;-)



Tia, marzenie sciętej głowy. Brakuje miejsca, ze szkoły zrobiono zbiorczą
szkołę gminną, nikt nie pomyślał, że jest ona za mała dla takiej ilości
dzieci. Wiosną i jesienią to pół biedy, bo mogą pobiegać po lesie, ale
zimą, tragedia.


Czy w podstawówce nadal są tzw. zajęcia korekcyjne?



Są to jedyne jak do tej pory konkretne zajęcia ruchowe. Kieruje na nie
lekarz.

--
Pozdrawiam
Justyna


7
Data: 13 lut 2003, 17:24
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "Eulalka" napisał w wiadomości
news:dj9l4vsc7ifcpe5tr2ehr3kc7235gu7427@4ax.com...> 1. w szkole w tygodniu
muszą być 4 godz. w-f (ustawowo) - może być


dowolnie: 2 godz. ćwiczeń, a 2 godz. tzw. gry i zabawy.
U Martyny to 2 godz. ćwiczeń,. 1- gry i zabawy, 1 - basen.



To z 4 są tylko 2? Dobrze zrozumiałam?


Nie martw się więc na zapas. teraz jest lepiej niż kiedyś (a też
chodziłam na SKS)



Wolę jednak za wczasu się zainteresować ;-)
--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



8
Data: 13 lut 2003, 17:30
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "Dorota***" napisał w wiadomości
news:b2edg1$576$1@news.onet.pl...


Od przyszłego roku szkolnego ma być wprowadzona
obowiązkowa we wszystkich szkołach 4 godzina wf, niestety dziś nikt nie


wie,


jak to ma wyglądać (o poprzednim wprowadzeniu zapisano morze papieru ;-).


Właśnie to mnie zainteresowało najbardziej. Bardzo mi się podoba dbanie o
zdrowie ucznia ale...Najczęściej te godziny są kumulowane i wówczas dziecko
ćwiczy intensywnie 2 dni w tygodniu a nie codziennie, prawie. Pomijam
milczeniem brak warunków do ćwiczeń. Sama pamiętam zajęci gimnastyczne
na...korytarzu, bo salę gimnastyczną okupowały starsze klasy
:-( A przecież bywa i tak, że tych sal nie ma wcale.


nawet za udział dzieci w treningach niektórych sekcji sportowych


przychodzi


teraz rodzicom płacić....



To szczególnie przykre :-(


tak, od I klasy, lecz do której klasy należy pytać bezpośrednio w szkołach
(też zależy od przyznanych etatów i pieniędzy gminy lub powiatu)



Właśnie rozpoczynam rozeznanie ;-)

--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



9
Data: 13 lut 2003, 17:31
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "sp_iza" napisał w wiadomości
news:b2ec0l$12k$1@news.onet.pl...


> ... ile godzin w-f jest w planie?

U nas (szkoła sportowa, 1 klasa) 3x45 min w-f + 2x45 min basenu.



Czyli zajęcia są codziennie?
Czym właściwie różni się w tej chwili szkoła sportowa od zwykłej
podstawówki? Czy to tylko 1-2 godziny w-f więcej?
--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



10
Data: 13 lut 2003, 17:39
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "sp_iza" napisał w wiadomości
news:b2ec0l$12k$1@news.onet.pl...


U nas (szkoła sportowa, 1 klasa)



A jeszcze zapytam o jedną rzecz. Na jakich zasadach dziecko jest przyjmowane
do takiej szkoły?

--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



11
Data: 13 lut 2003, 21:00
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_w-f_w_szko=B3ach?=

Autor: sp_iza



A jeszcze zapytam o jedną rzecz. Na jakich zasadach dziecko jest


przyjmowane


do takiej szkoły?

--


Na podstawie zapisu!
Sa trzy klasy pierwsze, jedna dla dzieci umiejących pływać, jedna dla
takich, które miały już styczność z basenem i jedna dla "laików". Rodzice
deklarują do której z klas zapisują dziecko (zajęcia na basenie są później
dostosowane do poziomu umiejętności dzieci). Dzieci z poza rejonu
przyjmowane są w miarę wolnych miejsc (z tego co zaobserwowałam w klasie
mojej córki jest takich dzieci 70%)
Pozdrawiam,
Iza - Poznań



12
Data: 13 lut 2003, 21:09
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_w-f_w_szko=B3ach?=

Autor: sp_iza



U nas (szkoła sportowa, 1 klasa) 3x45 min w-f + 2x45 min basenu.
>

Czyli zajęcia są codziennie?
Czym właściwie różni się w tej chwili szkoła sportowa od zwykłej
podstawówki? Czy to tylko 1-2 godziny w-f więcej?
--


Prawie codziennie - jeden raz w tyg.w-f i basen przypadają razem. Czym
różnią się szkoła sportowa i zwykła? Na etapie 1 i 2 klasy pewnie niczym. Od
trzeciej zajęcia na basenie (dla klasy w której dzieci pływają od początku,
tj. od 1 klasy) są w wymiarze 4x45 min (prócz tego normalnie 3x45 mni w-f).
A to już coś! Aha - za basen rodzice płacą 60 zł miesięcznie.

Pozdrawiam,
Iza - Poznań



13
Data: 13 lut 2003, 22:43
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_w-f_w_szko=B3ach?=

Autor: waruga@bab

kameljanda wrote:


Gdy chodziłam do podstawówki, naturalnym było chodzenie na zajęcia
pozalekcyjne typu SKS. I to co najmniej 2 razy w tygodniu. Pomijając 4
godziny w-fu w planie, bardzo przezemnie lubiane. Bo byłam najlepsza
;-) wśród równieśników.



Do jakiej szkoły chodziłas, że miałaś 4 godziny w-fu?? To szczęściara
jakaś byłaś.



Czy możecie napisać jak to w rzeczywistości jest u Was? To znaczy ile
godzin w-f jest w planie, jak wyglądają te zajęcia-czy dzieci chodzą
w ramach w-f na basen, łyżwy, do jakiejś hali sportowej na ping ponga
;-) Czy w podstawówce nadal są tzw. zajęcia korekcyjne?



Pytasz w związku z Kamelią??
Ona pójdzie do I klasy, a tam _nie ma_ podzialu na przedmioty więc i w-f
jako taki nie istnieje. Według zasad naucznia zintegrowanego ma mieć
codziennie zajęcia ruchowe, rekreacyjne czy ruchowo- muzyczne itp.
Teoretycznie powinno to wyglądać tak, że dzieci pracują na ośrodku
tematycznym i wszystkie zajęcia tego dnia powinny go dotyczyć.
Przypuśćmy, że zajęcia dotyczą balu karnawałowego, to dzieci mogą,
czytać tekst o balu, napisać np. zaproszenia czy ogłoszenia- edukacja
polonistyczna wykonywać dekoracje sali, przygotowywać kotyliony-
edukacja plastyczno-techniczna i np. nauczyć się kroków jakiegoś tańca i
tu masz właśnie na ten dzień zrealizowaną edukację muzyczno- ruchową.
Czyli nie było typowego w-fu, ale były zajęcia ruchowe- taniec.


Elżbieta


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci


14
Data: 13 lut 2003, 22:44
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_w-f_w_szko=B3ach?=

Autor: waruga@bab

Eulalka wrote:



1. w szkole w tygodniu muszą być 4 godz. w-f (ustawowo) - może być
dowolnie: 2 godz. ćwiczeń, a 2 godz. tzw. gry i zabawy.
U Martyny to 2 godz. ćwiczeń,. 1- gry i zabawy, 1 - basen.


Może to tak wyglądać, ale nie musi, w rzeczywistości decyzja należy do
nauczyciela. Natomiast prawidłowym rozwiązaniem (taki był cel stworzenia
nauczania zintegrowanego) są zajęcia ruchowe dla maluchów codziennie.
Niestety w różnych szkołach różnie to bywa choćby ze wzgldu na bazę. tak
samo jak regulowanie sobie czasu trwania zajęć przez nauczyciela. Znam
szkoły gdzie dla uczniów klas I-III dalej dzwonią dzwonki co 45 minut,
co jest wielkim nieporozumieniem. Niestey trudno jest przestawić
myślenie nauczycieli i rodziców, że ma to być nauka głównie przez
zabawe, bez ograniczeń typu dzwonek, czy pójście na inny przedmiot (a
teraz wyciągnijcie matematykę). Taki ciąg zajęć powinien być spójny,
wynikać jeden z drugiego, zajęcia powinny się przeplatać, chwilę
liczymy, piszemy, cwiczymy, potem znowu czytamy, ale np. instrukcję
czegoś tam itd. uczeń nawet nie powinien się zorientować, że on właśnie
się uczy.


Basen załatwiała wychowawczyni ekstra, po planowo w naszej szkole jest
dopiero od 4 klasy. Płacimy więc 7 zł za każde wejście na basen (w tym
też za instruktora i naukę pływania), ale dzieci chodzą od 2 klasy.



To zupełnie odwrotnie niż u nas, bo u nas chdzą tylkoklasy I-III.
A u was dzieci z IV klasy nie płacą za basen??


Zajęcia korekcyjne też są. Można zapisać dzieci nawet nie mające wad
postawy (Martyna nie ma, ale chodzi na korekcyjną, bo szybko rośnie i
nie chcę, by się zaczęła np. garbić).



U nas owszem są, ale dzieci kierowane są na podstawie zlecenia
lekarskiego.
Elżbieta, Kacper 4 i 1/12


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci


15
Data: 14 lut 2003, 08:07
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: Jojo


Użytkownik "Elżbieta" napisał w wiadomości
news:00db01c2d3a9$008efda0$c54863d9@l6q1k8...


Pytasz w związku z Kamelią??
Ona pójdzie do I klasy, a tam _nie ma_ podzialu na przedmioty więc i w-f
jako taki nie istnieje. Według zasad naucznia zintegrowanego ma mieć
codziennie zajęcia ruchowe, rekreacyjne czy >ruchowo- muzyczne itp.



Pewnie to zależy od szkoły - u nas jest taki twór jak Kultura Fizyczna i
tego jest 2 godz w tygodniu z osobnym trenerem, inny trener jest do basenu i
inny do korekcyjnej, ze swoja panią dzieci raczej nie mają zadnych zajęć
rekreacyjnych czy podobnych, aczkolwiek sporo wychodzą na rózne
przedstawienia , wycieczki itp.

pozdr.Joanna




16
Data: 14 lut 2003, 20:01
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "Elżbieta" napisał w wiadomości
news:00dc01c2d3a9$01d58760$c54863d9@l6q1k8...


Niestey trudno jest przestawić
myślenie nauczycieli i rodziców, że ma to być nauka głównie przez
zabawe, bez ograniczeń typu dzwonek, czy pójście na inny przedmiot (a
teraz wyciągnijcie matematykę). Taki ciąg zajęć powinien być spójny,
wynikać jeden z drugiego, zajęcia powinny się przeplatać, chwilę
liczymy, piszemy, cwiczymy, potem znowu czytamy, ale np. instrukcję
czegoś tam itd. uczeń nawet nie powinien się zorientować, że on właśnie
się uczy.



Podoba mi się ogromnie takie podejście :-)
Ja pamiętam ze swojej szkoły dokładnie to co opisujesz a propos dzwonka co
45 minut, niestety.

--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



17
Data: 14 lut 2003, 20:03
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "sp_iza" napisał w wiadomości
news:b2gu2p$cld$1@news.onet.pl...


Prawie codziennie - jeden raz w tyg.w-f i basen przypadają razem. Czym
różnią się szkoła sportowa i zwykła? Na etapie 1 i 2 klasy pewnie niczym.



Myślałam, że jest nieco więcej zajęć wychowania fizycznego lae to chyba
chodzi raczej o szczególne predyspozycje i rozwijanie umiejętności?

--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



18
Data: 14 lut 2003, 20:06
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "niebieski" napisał w wiadomości
news:b2fup0$24b$1@localhost.localdomain...


To możesz mi pozazdrościć, bo ja miałam 7 plus kołko gimnastyczne - taki
eksperyment, który wyszedł chyba całej klasie na zdrowie



I szkoda, że o tym się zapomina :-(


"niebieski"



Zaraz, zaraz....Justyna...kiedyś Ty zmieniła nicka ??????
Czy ja coś przegapiłam???
--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



19
Data: 14 lut 2003, 20:11
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "Elżbieta" napisał w wiadomości
news:00db01c2d3a9$008efda0$c54863d9@l6q1k8...


Do jakiej szkoły chodziłas, że miałaś 4 godziny w-fu?? To szczęściara
jakaś byłaś.



Oj chyba tak ;-) W dodatku zajęcia w późniejszych klasach odbywały się w
różnych placówkach-pig-pong ;-), koszykówka, piłka nożna dla chłopaków na
hali sportowej pod okiem specjalistów :-)


Pytasz w związku z Kamelią??
Ona pójdzie do I klasy, a tam _nie ma_ podzialu na przedmioty więc i w-f
jako taki nie istnieje. Według zasad naucznia zintegrowanego ma mieć
codziennie zajęcia ruchowe, rekreacyjne czy ruchowo- muzyczne itp.



Właśnie przyszłam zasięgnąć języka, bo czas powoli się interesować. I mam
oczy wielkie jak spodki-mimo że i tak już są duże ;-)))) Jakie nauczanie
zintegrowane...???? Nie ma dzwonków co 45 minut...???
O rany :-O To gdzie ja te wszystkie zmiany przespałam ????? ;-)
--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



20
Data: 15 lut 2003, 11:06
Temat:

Re: w-f w =?ISO-8859-2?Q?szko=B3ach?=

Autor: krys

kameljanda wrote:



To możesz mi pozazdrościć, bo ja miałam 7 plus kołko gimnastyczne - taki
eksperyment, który wyszedł chyba całej klasie na zdrowie



I szkoda, że o tym się zapomina :-(



Ja wiem, czy się zapomina? Nikomu już się nie chce zrobić niczego
sensownego:-(. W Izy szkole nawet lodowiska nie wylali, choć jest to ta
sama szkoła, w której ja miałam te 7 godzin w - f...



Zaraz, zaraz....Justyna...kiedyś Ty zmieniła nicka ??????



Nie zmieniłam, tylko mam namieszane w kompie. Powinno być już dobrze.

--
Pozdrawiamy:
Justyna,
Iza (9 lat 7 miesi?y 26 dni), Marcin (5 lat 9 miesi?y 10 dni)

21
Data: 15 lut 2003, 14:02
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_w-f_w_szko=B3ach?=

Autor: waruga@bab

kameljanda wrote:


Jakie
nauczanie zintegrowane...???? Nie ma dzwonków co 45 minut...???
O rany :-O To gdzie ja te wszystkie zmiany przespałam ????? ;-)



Oj, bo ty byłaś wtedy zajęta karmieniem noworodka, który właśnie wybiera
się do szkoły. Te zmiany wchodziły chyba właśnie wtedy. Jak dobrze
kojarzę to uczę chyba właśnie trzeci rocznik, który korzysta z tych
zmian, biorąc po 3 lata na każdą klasę to wychodzi mi około 9 lat. Tyle
tylko, że zmiany wchodziły stopniowo.
Poguglaj sobie takie określenia ja "nauczanie zintegrowane" czy "ocena
opisowa" żebyś nie była zbyt zdziwiona tym, że np. twoje dziecko nie
dostanie ocen .
Różnica jest taka, że teraz do jednej klasy jest jeden nauczyciel (no z
wyjątkiem angielskiego religii i basenu- tak jest u nas). Kiedyś mogłam
np. mieć wychowawstwo mojej klasy, a w równoległej uczyłam j. polskiego,
albo gdy koleżanka wylądowała w szpitalu to przez kilka miesięcy uczyłam
w jej klasie matematyki,ktoś inny jeszcze czegoś itp. Teraz byłoby to
niemożliwe trzeba organizować nowego nauczyciela. Dzieci wszystkie
zajęcia mają z jednym nauczycielem. mają podane, na którą godzinę
zaczynają i o której kończą. Reszta to jest jedna niewiadoma ;). To
nauczyciel na podstawie obserwacji klasy decyduje kiedy zrobić przerwę,
czasem trzeba już po 15 minutach, innym razem można dłużej. Nie
wszystkie zajęcia wymagały 45 minut zajęć teraz można to sobie
regulować. Dlatego w planie lekcji nie dostaniesz rozpiski na
przedmioty. Chociaż to już też jest niepotrzebne, bo obecne książki są
tak dostosowane, że wszystko jest w jednej i pisanie i liczenie,
przecież na polskim też się liczy i porównuje liczby np. ilość liter i
głosek w wyrazie. Każdego dnia powinny być rozwijane wszystkie
umiejętności, a więc muszą być zajęcia ruchowe, muzyczne,
plastyczno-techniczne itp. Czasem jest to tylko pokolorowanie jakiegoś
rysunku w ćwiczeniach, ale jest to już edukacja plastyczna. tematycznie
jest to wszystko ze sobą związane. Teoretycznie żeby to wszystko tak
pięknie wyglądało to taka klasa I, II lub III powinna mieć wielką salę
przystosowaną nawet do ćwiczeń ruchowych- np. drugie pomieszczenie do
własnej dyspozycji. Bo skoro ja mogę na zajęcia ruchowe wyjść wtedy gdy
mam na to ochotę a raczej dzieci mają taką potrzebę to w życiu nie wejdę
na salę gimnastyczną w szkole- bo akurat jest zajęta przez wuefistę
mającego tam planowe lekcje więc w połowie jego lekcji nie mogę się tam
wybrać. Jeśli jest taka sala w sąsiedztwie własnej sali to można tam
wejść w każdej chwili. ja mam ten luksus, że właśnie tuż obok mojej sali
mam taką salę rekreacyjną. Jednak wiele szkól ich nie posiada i dlatego
wciąż jest tam oddzielny w-f żeby dzieciaki mogły kiedyś poćwiczyć. W
dodatku rodzicom też trudno jest się dostosować, bo stale pytali, a na
kiedy dawać strój??
No i jeszcze jedno obecnie w I-III nauczyciel ma _obowiązek_ być stale
przy klasie. Kiedyś miał dyżur na korytarz raz na jakiś czas tak jak
inni nauczyciele, a jak nie miał to mógł iść do pokoju chwilę odsapnąć.
teraz przypomina to bardziej przedszkole- nie opuszcza dzieci w ogóle.
Ja potem ciągnę za sobą "ogon", bo np. idę sprawdzić zastępstwa. Idziemy
wtedy zjeść na stołówkę śniadanie i napić się ciepłej herbaty ( z
funduszy komitetu)a po drodze zatrzymujemy się przy tablicy zastępstw.
Osobom przyzwyczajonym do starego systemu, którym sami się uczyli wydaje
się to wszystko dziwne, ale naprawdę jest to dużo lepsze niż 45 minut
lekcji.

Elżbieta, Kacper 4 i 1/12


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.soc.dzieci


22
Data: 16 lut 2003, 19:47
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: Eulalka

On Thu, 13 Feb 2003 17:24:49 +0100, "kameljanda"
wrote:



muszą być 4 godz. w-f (ustawowo) - może być


dowolnie: 2 godz. ćwiczeń, a 2 godz. tzw. gry i zabawy.
U Martyny to 2 godz. ćwiczeń,. 1- gry i zabawy, 1 - basen.



To z 4 są tylko 2? Dobrze zrozumiałam?



Są 2 w-f - dzieciaki ćwiczą pajacyki, gimnastykują się, skaczą,
biegają itp.

1 godz. gry i zabawy - garją w dwa ognie, rzucają do kosza,
przeciągają linę itp (to też gimnastyka)

1 godz. basenu - mają zajęcia z instruktoremk, więc intensywnie
ćwiczą.

Jak dla mnie lepsze to niż 3 godz. bezsensownych fikołków na ławeczce.
A propos - ćwiczył ktoś kiedyś przewrót w przód na ławeczce, czy tylko
ja miałam taką popier..... nauczycielkę?
Pięknie się spadało plecami z takiej ławeczki, kręgi szyjne mieliśmy
obdarte do krwi a zapięcia od staników wbijały się równiutko w
kręgosłup.
I jak tu nie mieć chorego potem kręgosłupa?

Eulalka

23
Data: 16 lut 2003, 19:47
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: Eulalka

On 13 Feb 2003 22:44:00 +0100, waruga@babyboom.pl (Elżbieta) wrote:




To zupełnie odwrotnie niż u nas, bo u nas chdzą tylkoklasy I-III.
A u was dzieci z IV klasy nie płacą za basen??



Nie płacą - zajęcia są w ramach w-f.


Zajęcia korekcyjne też są. Można zapisać dzieci nawet nie mające wad
postawy (Martyna nie ma, ale chodzi na korekcyjną, bo szybko rośnie i
nie chcę, by się zaczęła np. garbić).



U nas owszem są, ale dzieci kierowane są na podstawie zlecenia
lekarskiego.



U nas nie trzeba mieć zalecenia - wystarczą chęci (na szczęście).

Eulalka

24
Data: 17 lut 2003, 10:14
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda


> Zaraz, zaraz....Justyna...kiedyś Ty zmieniła nicka ??????

Nie zmieniłam, tylko mam namieszane w kompie. Powinno być już dobrze.



To wszystko jasne ;-)
--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



25
Data: 17 lut 2003, 10:23
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "Elżbieta" napisał w wiadomości
news:01fd01c2d4f2$8fb6ef20$980d4cd5@l6q1k8...


> O rany :-O To gdzie ja te wszystkie zmiany przespałam ????? ;-)

Oj, bo ty byłaś wtedy zajęta karmieniem noworodka, który właśnie wybiera
się do szkoły. Te zmiany wchodziły chyba właśnie wtedy.



Tak masz rację :-) Coś mi tam dzwoni w głowie o tymże ;-)


Dzieci wszystkie
zajęcia mają z jednym nauczycielem. mają podane, na którą godzinę
zaczynają i o której kończą. Reszta to jest jedna niewiadoma ;). To
nauczyciel na podstawie obserwacji klasy decyduje kiedy zrobić przerwę,
czasem trzeba już po 15 minutach, innym razem można dłużej.



Jejku. To się cieszę :-) Bo nie wyobrażałam sobie Kamelii siedzącej te 45
minut w ławce, nawet jeśli będzie to miało miejsce za 1,5 roku.


No i jeszcze jedno obecnie w I-III nauczyciel ma _obowiązek_ być stale
przy klasie.



To takie przedłużenie tego co jest w domu ;-) Dla dziecka oczywiście. I to z
pożytkiem dlań :-) I tu kolejny kamień z serca upadł mi z łomotem ;-)
Dziękuję Elżbieto za odsłonięcia. A ja miałam co do odnalezienia się młodej
w szkole, poważne obawy.
Uffff... :o)


Osobom przyzwyczajonym do starego systemu, którym sami się uczyli wydaje
się to wszystko dziwne, ale naprawdę jest to dużo lepsze niż 45 minut
lekcji.



To wręcz wspaniałe, że nareszcie myśli się o dzieciach :-) a nie o wynikach
:-)
--
Małgorzata; Kamelia (5 i 8/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=583
Kodi (9/12) http://www.babyboom.pl/temat.asp?id=584
"Kto dowcipu równo z wymową dostaje,
Niech szczepi miedzy ludźmi dobre obyczaje..." J. Kochanowski



26
Data: 17 lut 2003, 16:35
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_w-f_w_szko=B3ach?=

Autor: =?iso-8859


Czy możecie napisać jak to w rzeczywistości jest u Was? To znaczy


ile godzin


w-f jest w planie, jak wyglądają te zajęcia-czy dzieci chodzą w


ramach w-f


na basen, łyżwy, do jakiejś hali sportowej na ping ponga ;-)
Czy w podstawówce nadal są tzw. zajęcia korekcyjne?



Wszystko chyba zależy od konkretnej szkoły, a pewnie i miasta. U moich
są 3 godz. WF (w IV kl był basen ) teraz w V - 2 godz. na dużej sali i
1 godz. na małej + po zajęciach szkolnych 2 godz. bezpłatny SKS.
W klasach I-IV była po 3 godz. w tygodniu bezpłatna gimnastyka
korekcyjna tuż po zajęciach. Mógł chodzić każdy.
Dodatkowo Maciek chodzi na treningi koszykówki (chociaż jest w tym
średni, ale sprawia mu to przyjemnosć) i za to się płaci 25 zł
miesięcznie.

Tak ze moje dzieci mają średnio po 5 - 7 godz. zajęć sportowych w
tygodniu, oprócz tego chodzimy wszyscy na basen (mam z pracy karnety)
i od czasu do czasu na lodowisko.

Pozdrowienia.

Basia

P.S.
Nie wiem czy Kamelia bedzie mogła uczestniczyć w zajęciach, chłopiec z
rodziny też chory na padaczkę był zwolniony z zajęć WF. Nie wiem czy
były inne przesłanki ku temu. Natomiast chodził na inne zajęcia
sportowe np. tenis, ale to już rodzice płacili za to ekstra.



27
Data: 17 lut 2003, 20:09
Temat:

Re: w-f w szkołach

Autor: kameljanda

Użytkownik "Basia Zygmańska" napisał w wiadomości
news:b2qv81$1acs$1@news2.ipartners.pl...


P.S.
Nie wiem czy Kamelia bedzie mogła uczestniczyć w zajęciach, chłopiec z
rodziny też chory na padaczkę był zwolniony z zajęć WF. Nie wiem czy
były inne przesłanki ku temu. Natomiast chodził na inne zajęcia
sportowe np. tenis, ale to już rodzice płacili za to ekstra.



Czasami zastanawiam się nad tą padaczką jak nad kulą u nogi. W końcu
cokolwiek ważnego się dzieje w życiu mojej córki zawsze musimy brać pod
uwagę epi :-/
I tu mnie zmartwiłaś. Z tym zwolnieniem z WF :-(
Mam nadzieję, że w naszym przypadku tak źle nie będzie.
--
A oczy Ci gasną/jak to słońce zachodzące/
A krew przycicha/jak wieczorna szosa/
A błyszczący płaszcz otula/jako całun na wieki/
I tylko kosmyk Twych włosów jeszcze szczebioce z wiatrem/
Tobie w otwartej rozdarciem puszce



28
Data: 18 lut 2003, 11:16
Temat:

Re: w-f w =?iso-8859-2?Q?szko=B3ach?=

Autor: Katarzyna



kameljanda wrote:



> Dzieci wszystkie
> zajęcia mają z jednym nauczycielem. mają podane, na którą godzinę
> zaczynają i o której kończą. Reszta to jest jedna niewiadoma ;). To
> nauczyciel na podstawie obserwacji klasy decyduje kiedy zrobić przerwę,
> czasem trzeba już po 15 minutach, innym razem można dłużej.



U Agatki są 2 wyjatki - maja wpisana plastykę i WF. Ten WF to jest na
sali gimnastycznej (inne zajecia ruchowe w klasie lub na podwórzu) -
zeby przyniesc strój gimnastyczny. Plastyka oznacza te "brudniejsze
zajecia plastyczne (w inne dni tez rysują czy wycinaja, ale nie malują
farbami - chwalę to sobie, bo jednak po malowanku ciuchy ponoszą straty,
a nie mozna miec samych "chemicznych", zwłaszcza źle takie na codzień
znosi Agatka-strojnisia).
A jezcze sa 2 wyjątki nie z ich panią - angielski i religia - z
wiadomych przyczyn musza być ujete w planie zajęć.
Poza tym na prawdę fantastycznie nauczycielka dzieli ich czas pracy i
zabawy.
pozdrawiam
Katarzyna

29
Data: 18 lut 2003, 20:34
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_w-f_w_szko=B3ach?=

Autor: =?iso-8859


Czasami zastanawiam się nad tą padaczką jak nad kulą u nogi. W końcu
cokolwiek ważnego się dzieje w życiu mojej córki zawsze musimy brać


pod


uwagę epi :-/
I tu mnie zmartwiłaś. Z tym zwolnieniem z WF :-(
Mam nadzieję, że w naszym przypadku tak źle nie będzie.



Na pewno na ten temat musi wypowiedzieć się lekarz i to ten neurolog,
co stale ją leczy.
Ten chłopiec o którym piszę ma teraz 18 lat i zrobił prawo jazdy.

Ale inny znajomy lekarz, jak o tym usłyszał to tak to skrytykował ze
suchej nitki na nim nie pozostawił (na tym co wydał zezwolenie na
prawo jazdy).
Napisał coś w tym rodzaju "on może niechcący stać się mordercą, jeśli
dostanie ataku za kierownicą".

No i sama nie wiem, jeden lekarz zezwala, inny pisze takie rzeczy
:-(((

Poizdrowienia.

Basia




Tematy powiązane z w-f w szkołach:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24