otopr.pl Grupy dyskusyjne Wartościowa książka dla 12-latki?

Wartościowa książka dla 12-latki?

1
Data: 21 lipiec 2008, 13:46
Temat:

Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Marek Mare

witam,

Jakie ksiązki dla 12-latki możecie polecić, które coś mogą uksztaltować
pozytywnie młodego czlowieka?

Wszelkiego typu Henryki Portiery odpadają...

--
------------------------------------
Serdecznie pozdrawiam
SMi

Przy udzielaniu odpowiedzi, bardzo proszę o zachowanie ciągłości
(poprzedniej) korespondencji !!!


2
Data: 21 lipiec 2008, 13:53
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: magia

Marek Marecki pisze:


witam,

Jakie ksiązki dla 12-latki możecie polecić, które coś mogą uksztaltować
pozytywnie młodego czlowieka?

Wszelkiego typu Henryki Portiery odpadają...



Ania z Zielonego Wzgorza, Puchatek, jakis Pan Samochodzik czy inny
Dr.Dolittle.
To pierwsze co mi przyszlo do glowy.
Nie mam pojecia co obecne nastolatki czytaja.

m.

3
Data: 21 lipiec 2008, 14:35
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Qrczak

Użytkownik "Marek Marecki" napisał w wiadomości
news:g61stn$dvh$1@news.onet.pl...


witam,

Jakie ksiązki dla 12-latki możecie polecić, które coś mogą uksztaltować
pozytywnie młodego czlowieka?

Wszelkiego typu Henryki Portiery odpadają...



Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz

Qra, aczkolwiek ostatnie części już mnie tak nie powalają


4
Data: 21 lipiec 2008, 14:46
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Stalker

magia pisze:


Ania z Zielonego Wzgorza, Puchatek, jakis Pan Samochodzik czy inny
Dr.Dolittle.
To pierwsze co mi przyszlo do glowy.
Nie mam pojecia co obecne nastolatki czytaja.



Po pierwsze primo kolega Marek mógłby zapytać na pl.soc.dzieci.starsze

Po drugie primo, chyba mamy zboczenie wiekowe, bo ja chciałem dorzucić
jeszcze Tomka Wilmowskiego i Karola Maya, a tego to już chyba nikt nie
czyta :-)

P.S. Miałaś na mysli pierwszych 12-13 (Nienackiego) ksiąg z serii Pana
Samochodzika, czy kolejnych 50-60 pozycji o dosyć dyskusyjnej wartości?

Stalker

--
Hania 2004-03-08, Antek 2006-07-07
http://picasaweb.google.pl/AgaTomAlbum

5
Data: 21 lipiec 2008, 14:59
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: magia

Stalker pisze:


Po drugie primo, chyba mamy zboczenie wiekowe, bo ja chciałem dorzucić
jeszcze Tomka Wilmowskiego i Karola Maya, a tego to już chyba nikt nie
czyta :-)


No Winnetou tez mi przyszedl to glowy, ale to tak bardziej dla 12-latka
a nie 12-latki chyba :)


P.S. Miałaś na mysli pierwszych 12-13 (Nienackiego) ksiąg z serii Pana
Samochodzika, czy kolejnych 50-60 pozycji o dosyć dyskusyjnej wartości?



Szczerze mowiac nie wiem, ktore przeczytalam, ale kilkadziesiat w
bibiliotece wtedy bylo. Podobaly mi sie wszystkie.
Jako 12-latka nie wiedzialam, ze wiekszosc miala wartosc dyskusyjna.

Z tamtych czasow pamietam, ze przepadalam za Robinsonem Crusoe. Czy to
wciąz lektura jest?


m.



6
Data: 21 lipiec 2008, 15:08
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Stalker

magia pisze:


Szczerze mowiac nie wiem, ktore przeczytalam, ale kilkadziesiat w
bibiliotece wtedy bylo. Podobaly mi sie wszystkie.



Eeee, ale to ty Młoda jeszcze jesteś, bo te następne to chyba od 1997-8
wypuszczali. Jeśli wtedy miałaś 12 lat, to...
A ja tu o pokoleniu dinozaurów mówię :-)


Jako 12-latka nie wiedzialam, ze wiekszosc miala wartosc dyskusyjna.



Jak większość 12-latków ;-)

Stalker

--
Hania 2004-03-08, Antek 2006-07-07
http://picasaweb.google.pl/AgaTomAlbum

7
Data: 21 lipiec 2008, 15:11
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Qrczak

Użytkownik "Stalker" napisał w wiadomości
news:g620in$msj$1@atlantis.news.neostrada.pl...


magia pisze:


Ania z Zielonego Wzgorza, Puchatek, jakis Pan Samochodzik czy inny
Dr.Dolittle.
To pierwsze co mi przyszlo do glowy.
Nie mam pojecia co obecne nastolatki czytaja.



Po pierwsze primo kolega Marek mógłby zapytać na pl.soc.dzieci.starsze



Tam nikogo nie ma.


Po drugie primo, chyba mamy zboczenie wiekowe, bo ja chciałem dorzucić
jeszcze Tomka Wilmowskiego i Karola Maya, a tego to już chyba nikt nie
czyta :-)



Do mnie jako dziewczynki May nie przemawiał. Ale Siesicka, Nowacka, Borski,
Minkiewicz... ech...


P.S. Miałaś na mysli pierwszych 12-13 (Nienackiego) ksiąg z serii Pana
Samochodzika, czy kolejnych 50-60 pozycji o dosyć dyskusyjnej wartości?



Sądzę, że tylko Nienackie Samochodziki dają się czytać.

Qra, wiekowo zboczona


8
Data: 21 lipiec 2008, 15:17
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Anna G.

Qrczak pisze:


Po pierwsze primo kolega Marek mógłby zapytać na pl.soc.dzieci.starsze



Tam nikogo nie ma.



To może by tak ...hmmm...sztuczny tłum ;)


Do mnie jako dziewczynki May nie przemawiał. Ale Siesicka, Nowacka,


Borski, Minkiewicz... ech...



"Wakacje z duchami" i "Chłopak i dziewczyna..." czytałam na okragło.


P.S. Miałaś na mysli pierwszych 12-13 (Nienackiego) ksiąg z serii Pana
Samochodzika, czy kolejnych 50-60 pozycji o dosyć dyskusyjnej wartości?


Sądzę, że tylko Nienackie Samochodziki dają się czytać.



No to ja się dopiero niedawno dowiedziałam, że były jakieś inne.
Chyba jestem starsza od węgla ;)

pozdrawiam
Ania

9
Data: 21 lipiec 2008, 15:22
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Qrczak

Użytkownik "Anna G." napisał w wiadomości
news:g6229t$trc$1@news.onet.pl...


Qrczak pisze:


Po pierwsze primo kolega Marek mógłby zapytać na pl.soc.dzieci.starsze



Tam nikogo nie ma.



To może by tak ...hmmm...sztuczny tłum ;)



Ale o czym tam prawić z tym tłumem?


> Do mnie jako dziewczynki May nie przemawiał. Ale Siesicka, Nowacka,


Borski, Minkiewicz... ech...



"Wakacje z duchami" i "Chłopak i dziewczyna..." czytałam na okragło.



"Dziewczyna i chłopak"... ja po niej strasznie chciałam brata-bliźniaka
No i Boglar powieści o rodzinie Leśniewskich znałam prawie na pamięć.


P.S. Miałaś na mysli pierwszych 12-13 (Nienackiego) ksiąg z serii Pana
Samochodzika, czy kolejnych 50-60 pozycji o dosyć dyskusyjnej wartości?


Sądzę, że tylko Nienackie Samochodziki dają się czytać.



No to ja się dopiero niedawno dowiedziałam, że były jakieś inne.
Chyba jestem starsza od węgla ;)



Po prostu masz młodsze dzieci.

Qra, przedjurajska ;-)


10
Data: 21 lipiec 2008, 15:28
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Anna G.

Qrczak pisze:



To może by tak ...hmmm...sztuczny tłum ;)



Ale o czym tam prawić z tym tłumem?


Jak to z tłumem. Uciszać ;)


No to ja się dopiero niedawno dowiedziałam, że były jakieś inne.
Chyba jestem starsza od węgla ;)



Po prostu masz młodsze dzieci.


I czuję się błogo i młodo ;)

pozdrawiam
Ania

11
Data: 22 lipiec 2008, 07:59
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki

Autor: Bazyl

Stalker wrote:


magia pisze:


Ania z Zielonego Wzgorza, Puchatek, jakis Pan Samochodzik czy inny
Dr.Dolittle.
To pierwsze co mi przyszlo do glowy.
Nie mam pojecia co obecne nastolatki czytaja.



Po pierwsze primo kolega Marek mógłby zapytać na pl.soc.dzieci.starsze



Albo na pl.rec.ksiazki, gdzie wiatr przegania tumany kurzu :D

--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3CIACHO@go2.pl ]
http://prk.artserwis.pl/przeczytane/Grupowicze/Bazyl.html
http://tinyurl.com/pfbmx


12
Data: 22 lipiec 2008, 08:00
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki

Autor: Bazyl

Marek Marecki wrote:


Jakie ksiązki dla 12-latki możecie polecić, które coś mogą
uksztaltować pozytywnie młodego czlowieka?



Nigdy nie byłem 12-latką, ale może książki z Tereską i Okrętką
Chmielewskiej?

--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3CIACHO@go2.pl ]
http://prk.artserwis.pl/przeczytane/Grupowicze/Bazyl.html
http://tinyurl.com/pfbmx


13
Data: 22 lipiec 2008, 09:13
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Stalker

Marek Marecki pisze:


Wszelkiego typu Henryki Portiery odpadają...



A co takiego złego jest w Harrym Potterze, że się na poważnie
z ciekawości zapytam?

Stalker

--
Hania 2004-03-08, Antek 2006-07-07
http://picasaweb.google.pl/AgaTomAlbum

14
Data: 22 lipiec 2008, 09:21
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Qrczak

Użytkownik "Stalker" napisał w wiadomości
news:g641od$t13$1@nemesis.news.neostrada.pl...


Marek Marecki pisze:


Wszelkiego typu Henryki Portiery odpadają...



A co takiego złego jest w Harrym Potterze, że się na poważnie
z ciekawości zapytam?



Może już przeczytała

Qra


15
Data: 22 lipiec 2008, 09:22
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Stalker

Bazyl pisze:


Albo na pl.rec.ksiazki, gdzie wiatr przegania tumany kurzu :D



Jako że w pokoju dzieci pod naporem okładek i kartek urwała się półka
zapisaliśmy Hanię do biblioteki i co jakiś czas odwiedzam teraz filię
książkowej wypożyczalni publicznej. W związku z tymi wizytami i tym
wątkiem takie dwie rzeczy mi sie nasunęły:

1. Faktycznie trzeba odświeżyć znajomość literatury dla młodzieży,
bo na półkach zalega teraz mnóstwo książek, o których nigdy nawet nie
słyszałem, a co dopiero mówić o próbie polecenia ich :-)

2. Bibliotekarka wspominała o typowej wizycie przeciętnych nastolatków.
Wchodzi dwóch, idą do komputera (bo w bibliotece można skorzystać z
internetu), jeden gra, drugi siedzi obok i przez dwie godziny patrzy w
ścianę, po tym czasie zmiana i ten pierwszy patrzy w ścianę. Nawet do
głowy im nie przyjdzie, żeby przejść się między półkami :-)

P.S. Na dzieciach starszych był ostatnio wątek o książkach przecież...

Stalker

--
Hania 2004-03-08, Antek 2006-07-07
http://picasaweb.google.pl/AgaTomAlbum

16
Data: 22 lipiec 2008, 09:44
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Qrczak

Użytkownik "Stalker" napisał w wiadomości
news:g641uf$28f$1@atlantis.news.neostrada.pl...


Bazyl pisze:


Albo na pl.rec.ksiazki, gdzie wiatr przegania tumany kurzu :D



1. Faktycznie trzeba odświeżyć znajomość literatury dla młodzieży,
bo na półkach zalega teraz mnóstwo książek, o których nigdy nawet nie
słyszałem, a co dopiero mówić o próbie polecenia ich :-)



Za dużo teraz jest do czytania dla dorosłych, żebym miała czas na lekturę
młodzieżowych... hihi


2. Bibliotekarka wspominała o typowej wizycie przeciętnych nastolatków.
Wchodzi dwóch, idą do komputera (bo w bibliotece można skorzystać z
internetu), jeden gra, drugi siedzi obok i przez dwie godziny patrzy w
ścianę, po tym czasie zmiana i ten pierwszy patrzy w ścianę. Nawet do
głowy im nie przyjdzie, żeby przejść się między półkami :-)



Po co? Jednak żeby przeczytać coś, co objętościowo większe od "Janka
Muzykanta", trzeba się pochylić nad literami, na treści nieco
skoncentrować...



P.S. Na dzieciach starszych był ostatnio wątek o książkach przecież...



Ale mogło się od tego czasu ukazać coś równie wartościowego...

Qra


17
Data: 22 lipiec 2008, 11:18
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Maciek

Stalker pisze:


Wszelkiego typu Henryki Portiery odpadają...


A co takiego złego jest w Harrym Potterze, że się na poważnie
z ciekawości zapytam?


No ja np. nie strawiłem ani książki ani filmu, ale nigdy nie byłem
12-latką, więc może się nie znam :-P
Za to wybitnie nie podoba mi się presja z jaką "trzeba" to przeczytać,
obejrzeć, a potem się zachwycać, jakby to jakieś cudo niepojęte było, a
to tylko dobrze rozreklamowana książka :->

--
Pozdrawiam
Maciek

18
Data: 22 lipiec 2008, 12:20
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki

Autor: Bazyl

Stalker wrote:


1. Faktycznie trzeba odświeżyć znajomość literatury dla młodzieży,
bo na półkach zalega teraz mnóstwo książek, o których nigdy nawet nie
słyszałem, a co dopiero mówić o próbie polecenia ich :-)



Ale, albo to sentyment, albo rzeczywiste wrażenie - podczas sprzeglądania i
porównywania książek z młodości, wciąż wygrywają "starocie". Te "świeżynki"
zupełnie do mnie nie trafiają, ale rozumiem, że świat poszedł naprzód i
Bartka nie musi zachwycać to co zachwycało jego ojca (vide okres indiański)
:D


2. Bibliotekarka wspominała o typowej wizycie przeciętnych
nastolatków. Wchodzi dwóch, idą do komputera (bo w bibliotece można
skorzystać z internetu), jeden gra, drugi siedzi obok



To niech biblioteka opracuje odpowiedni regulamin korzystania z komputera.
Brrr, komputer w bibliotece... no cóż, u nas też jest trzy, ale pod
mandrivą, więc graczy odstrasza :)

--
Pozdrawiam
Bazyl [ bazyl3CIACHO@go2.pl ]
Każdy chce oglądać moich chłopaków
http://picasaweb.google.pl/karczm


19
Data: 23 lipiec 2008, 10:49
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: waruga_e <

Dnia Mon, 21 Jul 2008 13:53:52 +0200, magia napisał(a):


Ania z Zielonego Wzgorza, Puchatek, jakis Pan Samochodzik czy inny
Dr.Dolittle.



Puchatek i Doktor Dolittle to dawniej bywało dla klasy II.
--
Elżbieta

20
Data: 23 lipiec 2008, 10:50
Temat:

Re: Wartościowa książka?= dla 12-latki

Autor: waruga_e <

Dnia Mon, 21 Jul 2008 15:11:43 +0200, Qrczak napisał(a):


Tam nikogo nie ma.



Ciekawe.
--
Elżbieta

21
Data: 23 lipiec 2008, 10:56
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Qrczak

Użytkownik "waruga_e" napisał w wiadomości
news:a6a3gl2bg3hs.1t5o6jmujig49$.dlg@40tude.net...


Dnia Mon, 21 Jul 2008 13:53:52 +0200, magia napisał(a):


Ania z Zielonego Wzgorza, Puchatek, jakis Pan Samochodzik czy inny
Dr.Dolittle.



Puchatek i Doktor Dolittle to dawniej bywało dla klasy II.



Moze dzieci były bardziej rozwinięte....

Qra, zmiana nicka jakoś uzasadniona?


22
Data: 23 lipiec 2008, 10:57
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: Qrczak

Użytkownik "waruga_e" napisał w wiadomości
news:1d03slsz8tec7$.5gie3nkhqr08.dlg@40tude.net...


Dnia Mon, 21 Jul 2008 15:11:43 +0200, Qrczak napisał(a):


Tam nikogo nie ma.



Ciekawe.



Nie no z tych ciekawych to jesteś Ty :-)

Qra, lizu lizu


23
Data: 23 lipiec 2008, 13:50
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki?

Autor: M&C

magia pisze:


Stalker pisze:


Po drugie primo, chyba mamy zboczenie wiekowe, bo ja chciałem dorzucić
jeszcze Tomka Wilmowskiego i Karola Maya, a tego to już chyba nikt nie
czyta :-)


No Winnetou tez mi przyszedl to glowy, ale to tak bardziej dla 12-latka
a nie 12-latki chyba :)



Nie znasz się ;)






Z tamtych czasow pamietam, ze przepadalam za Robinsonem Crusoe. Czy to
wciąz lektura jest?




Chyba tak, ale dostępne tłumaczenie trochę innej jakości.

Marzena

--
Robótki Marzeny
http://fanturia.googlepages.com/home

24
Data: 23 lipiec 2008, 16:31
Temat:

Re: Wartościowa książka?= dla 12-latki

Autor: waruga_e <

Dnia Wed, 23 Jul 2008 10:56:22 +0200, Qrczak napisał(a):


Qra, zmiana nicka jakoś uzasadniona?



Nie, jakoś tak się "samo" w dialogu ustawiło ;). Wiem, wiem samo się nic
nie robi. Musiałam na nowo wszystko instalować, bo pewna burza, która
przyplątała się ponad tydzień temu pozbawiła mnie netu i komputera. Nie ma
tego złego... mam nowy komputer.
--
Elżbieta

25
Data: 25 lipiec 2008, 10:06
Temat:

Re: Wartościowa książka dla 12-latki

Autor: Jerzy Cyma


Użytkownik "Marek Marecki" napisał w wiadomości
news:g61stn$dvh$1@news.onet.pl...


witam,

Jakie ksiązki dla 12-latki możecie polecić, które coś mogą uksztaltować
pozytywnie młodego czlowieka?



Biblia ilistrowana, ksiazki o sw. Janie Bosco, dziela Jana Pawla Wielkiego



Wszelkiego typu Henryki Portiery odpadają...

--


Slusznie



26
Data: 26 lipiec 2008, 19:34
Temat:

Re: Wartościowa książka?= dla 12-latki

Autor: Alicja W.

Dnia Fri, 25 Jul 2008 10:06:28 +0200, Jerzy Cymanski napisal(a):


Użytkownik "Marek Marecki" napisał w wiadomości
news:g61stn$dvh$1@news.onet.pl...


witam,

Jakie ksiązki dla 12-latki możecie polecić, które coś mogą uksztaltować
pozytywnie młodego czlowieka?



Biblia ilistrowana, ksiazki o sw. Janie Bosco, dziela Jana Pawla Wielkiego



Jako byla 12-latka polecam Winetou (kilka nocy nad tym zarwalam),
Sienkiewicza (prawie wszystko), Hobbita, oraz co sie da wydobyc z polek
taty :]
Ja zaczytywalam sie jeszcze bajkami braci Grimm i Andersenem, ale to takie
moje zboczenie bylo bajkowe.

--
Pozdrawiam,
Alicja z krainy czarow
http://mirror-village.blogspot.com/
Pliterek brak z natury, prosze nie krzyczec.


Tematy powiązane z Wartościowa książka dla 12-latki?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24