otopr.pl Grupy dyskusyjne wiewiórka syberyjska

wiewiórka syberyjska

1
Data: 19 styczeń 2005, 13:59
Temat:

wiewiórka syberyjska

Autor: tadeusz kl

Witam!
Szukam informacji na temat wiewiórki syberyjskiej.Jakie warunki domowe
trzeba spełnić,czy jest kłopotliwa w utrzymaniu, co jest jej podstawowa
dietą ,koszt zakupu i utrzymania itp. i itd.................
Chciałbym kupić ją dla córek które mażą o o jakimś zwierzątku jednak w
zwiazku z nauką odpada takie które wymaga czestego wychodzenia na spacer .
Z góry dziękuje za wszelkie wyczerpujące informacje.



2
Data: 19 styczeń 2005, 22:12
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

tadeusz klatka napisał(a):


Witam!
Szukam informacji na temat wiewiórki syberyjskiej.Jakie warunki domowe
trzeba spełnić,czy jest kłopotliwa w utrzymaniu, co jest jej podstawowa
dietą ,koszt zakupu i utrzymania itp. i itd.................
Chciałbym kupić ją dla córek które mażą o o jakimś zwierzątku jednak w
zwiazku z nauką odpada takie które wymaga czestego wychodzenia na spacer .
Z góry dziękuje za wszelkie wyczerpujące informacje.



http://www.republika.pl/burunduk/

--
Pozdrawiam Nathan

"Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,


na które nie wchodzili" Charles Lindbergh

3
Data: 19 styczeń 2005, 22:18
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:csmipl$hcp$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


tadeusz klatka napisał(a):
[ciach]


Chciałbym kupić ją dla córek które mażą o o jakimś zwierzątku jednak w
zwiazku z nauką odpada takie które wymaga czestego wychodzenia na
spacer . Z góry dziękuje za wszelkie wyczerpujące informacje.


Inan nazwa burunduk. http://www.republika.pl/burunduk/
Jednak znajac jej biologie i zachowanie twierdze, ze nie jest to
zwierzatko do domu. http://tiny.pl/61c

Moze wystarczy na poczatek chomik, albo swiniak morski,
a moze szczurzynka jakowaś?



Ręce precz od szczurów. To nie zabawka, i stanowczo nie jest to zwierzę dla
małego dziecka. A podejście "takie, które nie wymaga częstego wychodzenia"
(w domyśle - niech bedzie najmniej kłopotliwe) każe mi doradzić pluszowe.
Albo, w ostateczności, żółwia. Stepowego, bo wodnym trzeba zmieniać wodę, a
stepowy jak dostanie raz dziennie jeść, będzie zadowolony.

Sigurd


4
Data: 19 styczeń 2005, 22:22
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

tadeusz klatka napisał(a):
[ciach]


Chciałbym kupić ją dla córek które mażą o o jakimś zwierzątku jednak w
zwiazku z nauką odpada takie które wymaga czestego wychodzenia na spacer .
Z góry dziękuje za wszelkie wyczerpujące informacje.


Inan nazwa burunduk. http://www.republika.pl/burunduk/
Jednak znajac jej biologie i zachowanie twierdze, ze nie jest to
zwierzatko do domu. http://tiny.pl/61c

Moze wystarczy na poczatek chomik, albo swiniak morski,
a moze szczurzynka jakowaś?

Stanowczo odradzam wszelakie fretki, koszatniczki,
króliki czy zółwie czerwono-, zółto- i boko-szyjne.

--
Pozdrawiam Nathan

"Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,


na które nie wchodzili" Charles Lindbergh

5
Data: 19 styczeń 2005, 22:47
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

Tomasz Brzeziński napisał(a):



Ręce precz od szczurów. To nie zabawka, i stanowczo nie jest to zwierzę dla
małego dziecka.


Jak małego?
Dlaczego? Ze wzgledu na ogon czy krwiozerce zapedy? ;)
po drugiej stronie barykady stoi kot, ale to trzeba by przemyslec.
Każde zwierze potrafi ugryźć i nie istnieje takie, które toleruje
tarmoszenie, ciagniecie za ogon czy nawet przydługie pieszczoty


A podejście "takie, które nie wymaga częstego wychodzenia"
(w domyśle - niech bedzie najmniej kłopotliwe) każe mi doradzić pluszowe.


Poniekad słusznie. Dzieciakom zawsze bardziej podobaja sie pluszaki. A
jak pluszaki - kojarzy sie królik. A jak królik to miniaturka. Problem w
tym, ze miniaturek jest jak na lekarstwo, a samce potrawia byc wredne...


Albo, w ostateczności, żółwia. Stepowego, bo wodnym trzeba zmieniać wodę, a
stepowy jak dostanie raz dziennie jeść, będzie zadowolony.


oprocz jedzonka trzeba tez terrarium, z lampa UV i
grzałeczką(promiennikiem). Co jakis czas pasowałoby go wykąpac.
szczęsciem zimowanie nie jest konieczne.

A moze chomik lub zupelnie radykalnie - akwarium?


--
Pozdrawiam Nathan

"Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,


na które nie wchodzili" Charles Lindbergh

6
Data: 19 styczeń 2005, 23:05
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:csmk6u$hp3$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


Tomasz Brzeziński napisał(a):

>


Ręce precz od szczurów. To nie zabawka, i stanowczo nie jest to
zwierzę dla małego dziecka.


Jak małego?
Dlaczego? Ze wzgledu na ogon czy krwiozerce zapedy? ;)



A co złego w szczurzym ogonie?
Szczur raczej krwiożerczych zapędów nie ma, natomiast jego bardzo łatwo
uszkodzić. No i jeśli będzie maltretowany, może dziabnąć, a ja mam parę
blizn po szczurzych zębach - cięcia na pół centymetra głebokie, równe jak
skalpelem (o tyle dobrze, że nie poszarpane).



po drugiej stronie barykady stoi kot, ale to trzeba by przemyslec.
Każde zwierze potrafi ugryźć i nie istnieje takie, które toleruje
tarmoszenie, ciagniecie za ogon czy nawet przydługie pieszczoty



No właśnie.


Albo, w ostateczności, żółwia. Stepowego, bo wodnym trzeba zmieniać
wodę, a stepowy jak dostanie raz dziennie jeść, będzie zadowolony.


oprocz jedzonka trzeba tez terrarium, z lampa UV i



A ta lampa, to, przepraszam, po co? Właśnie jest ci u mnie żółwica stepowa
"w sanatorium" (w mieście, gdzie mieszkają jej właściciele, nie ma wetów
znających się na żółwiach), wystarczy jej postawiona na podłodze zwykła
lampka na biurko, i kawałek podłogi, który w dni słoneczne jest naświetlony.
W lecie jest jeszcze u swoich właścicieli wypuszczana na balkon.
Na stepie, o ile mi wiadomo, nie rosną lampy UV.


grzałeczką(promiennikiem). Co jakis czas pasowałoby go wykąpac.




E tam, wykąpać. Umyć normalnie. 10 minut roboty.


A moze chomik lub zupelnie radykalnie - akwarium?



Chomikowi żadnemu bym takiego losu nie zgotował. Akwarium - owszem, jeśli
rodzic będzie pamiętał o zmianie wody.

Sigurd


7
Data: 19 styczeń 2005, 23:53
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: Viola d'Am


Tako rzecze "tadeusz klatka":




Chciałbym kupić ją dla córek które mażą o o jakimś zwierzątku




Lepiej zapomnij o realizacji tego "mażenia" córek - zgnijesz


w kryminale: wiewiórki są pod ochroną.

--
Pozdrowienia,
Viola d'Amore

8
Data: 20 styczeń 2005, 07:06
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: JacekG.


Szczur raczej krwiożerczych zapędów nie ma, natomiast jego bardzo łatwo
uszkodzić. No i jeśli będzie maltretowany, może dziabnąć, a ja mam parę
blizn po szczurzych zębach - cięcia na pół centymetra głebokie, równe jak
skalpelem (o tyle dobrze, że nie poszarpane).


Musiałeś go nieźle maltretować, że się tak wkurzył.
Wracając do sprawy, Tadeusz nie podał w jakim wieku są jego córki, może są na
tyle dorosłe, że kotu czy właśnie szczurkowi krzywdy nie zrobią. Uważam, że jako
zwierzątko domowe (głaskane, przytulane) powinno być zwierze które reaguje na
głos i potrzebuje kontaktu z człowiekiem, lubi to a wiewiórka mi do tego nie
pasuje.
Pozdrawiam.


9
Data: 20 styczeń 2005, 09:46
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: tadeusz kl


Użytkownik "tadeusz klatka" napisał w wiadomości
news:cslljp$4po$1@news.dialog.net.pl...


Witam!
Szukam informacji na temat wiewiórki syberyjskiej.Jakie warunki domowe
trzeba spełnić,czy jest kłopotliwa w utrzymaniu, co jest jej podstawowa
dietą ,koszt zakupu i utrzymania itp. i itd.................
Chciałbym kupić ją dla córek które mażą o o jakimś zwierzątku jednak w
zwiazku z nauką odpada takie które wymaga czestego wychodzenia na spacer .
Z góry dziękuje za wszelkie wyczerpujące informacje.

Dziekuje za wszelkie sugestie.


Zapomniałem tylko podać wiek córek a są już prawie dorosłe z mśle
odpowiednim poziomem odpowiedzialności wobec tego tematu.
Pozdrawiam.



10
Data: 20 styczeń 2005, 09:47
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "JacekG." napisał w wiadomości
news:csnhi6$que$1@news.onet.pl...


Szczur raczej krwiożerczych zapędów nie ma, natomiast jego bardzo łatwo
uszkodzić. No i jeśli będzie maltretowany, może dziabnąć, a ja mam parę
blizn po szczurzych zębach - cięcia na pół centymetra głebokie, równe jak
skalpelem (o tyle dobrze, że nie poszarpane).


>
Musiałeś go nieźle maltretować, że się tak wkurzył.



Nie, to był po prostu szczur, który trafił do mnie jako dorosły samiec
właśnie od małej, kilkuletniej dziewczynki, zresztą bardzo miłego,
kochającego zwierzęta dziecka. Trafił do mnie jako totalnie znerwicowany
zwierz, po 3 miesiącach dał się wziąć na ręce, a po pół roku sam
przychodził do człowieka - i niestety nie dało się uniknąć kastracji, po
której stał się spokojniejszy, alternatywą było trzymanie go przez całe
życie w klatce, czego ja żadnemu zwierzęciu nie zrobię.


Wracając do sprawy, Tadeusz nie podał w jakim wieku są jego córki, może
są na tyle dorosłe, że kotu czy właśnie szczurkowi krzywdy nie zrobią.



Dla szczura taka granica wieku to jest na moje oko 12 lat (oczywiście należy
brać poprawkę na to, że dzieci się w różnym tempie rozwijają. Kot - może
trochę wcześniej, bo jednak większy i mniej groźny.

Sigurd


11
Data: 20 styczeń 2005, 09:57
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: tadeusz kl

Jeżeli nie wiewiórka dla dorastających córek to jakie inne
propozycje.?......Dzieki.



Użytkownik "JacekG." napisał w wiadomości
news:csnhi6$que$1@news.onet.pl...


> Szczur raczej krwiożerczych zapędów nie ma, natomiast jego bardzo łatwo
> uszkodzić. No i jeśli będzie maltretowany, może dziabnąć, a ja mam parę
> blizn po szczurzych zębach - cięcia na pół centymetra głebokie, równe


jak


> skalpelem (o tyle dobrze, że nie poszarpane).
>
Musiałeś go nieźle maltretować, że się tak wkurzył.
Wracając do sprawy, Tadeusz nie podał w jakim wieku są jego córki, może są


na


tyle dorosłe, że kotu czy właśnie szczurkowi krzywdy nie zrobią. Uważam,


że jako


zwierzątko domowe (głaskane, przytulane) powinno być zwierze które reaguje


na


głos i potrzebuje kontaktu z człowiekiem, lubi to a wiewiórka mi do tego


nie


pasuje.
Pozdrawiam.





12
Data: 20 styczeń 2005, 10:01
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

Dnia 2005-01-19 23:05, Użytkownik Tomasz Brzeziński napisał:


A co złego w szczurzym ogonie?


Niektorzy brzydza sie tego potworeństwa... ;)


Szczur raczej krwiożerczych zapędów nie ma, natomiast jego bardzo łatwo
uszkodzić. No i jeśli będzie maltretowany, może dziabnąć, a ja mam parę
blizn po szczurzych zębach - cięcia na pół centymetra głebokie, równe jak
skalpelem (o tyle dobrze, że nie poszarpane).



Nierowne rany szybciej sie goja...

[ciach]


oprocz jedzonka trzeba tez terrarium, z lampa UV i




A ta lampa, to, przepraszam, po co? Właśnie jest ci u mnie żółwica stepowa
"w sanatorium" (w mieście, gdzie mieszkają jej właściciele, nie ma wetów
znających się na żółwiach), wystarczy jej postawiona na podłodze zwykła
lampka na biurko, i kawałek podłogi, który w dni słoneczne jest naświetlony.
W lecie jest jeszcze u swoich właścicieli wypuszczana na balkon.
Na stepie, o ile mi wiadomo, nie rosną lampy UV.



problem w tym, ze "na stepie" natezenie promieniowania UV-B jest duuuuuuzo
wyzsze niz pod lampka na podlodze. Niestety - gady nie potrafia sobie same
zsyntetyzowac witaminy D, co grozi krzywiaca, derormacja pancerza, dzioba i
w koncu dosyc bolesna smiercia..








--
Pozdrawiam Nathan
#Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,
#na które nie wchodzili." Charles Lindbergh

13
Data: 20 styczeń 2005, 10:03
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

Dnia 2005-01-20 09:57, Użytkownik tadeusz klatka napisał:


Jeżeli nie wiewiórka dla dorastających córek to jakie inne
propozycje.?......Dzieki.


Kot.

--
Pozdrawiam Nathan
#Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,
#na które nie wchodzili." Charles Lindbergh

14
Data: 20 styczeń 2005, 11:00
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:csns3g$tda$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


Dnia 2005-01-19 23:05, Użytkownik Tomasz Brzeziński napisał:


A co złego w szczurzym ogonie?


Niektorzy brzydza sie tego potworeństwa... ;)



No, to dla nich faktycznie lepsze pluszaki.


Szczur raczej krwiożerczych zapędów nie ma, natomiast jego bardzo łatwo
uszkodzić. No i jeśli będzie maltretowany, może dziabnąć, a ja mam parę
blizn po szczurzych zębach - cięcia na pół centymetra głebokie, równe jak
skalpelem (o tyle dobrze, że nie poszarpane).



Nierowne rany szybciej sie goja...



Ale gorzej szyją ;P


A ta lampa, to, przepraszam, po co? Właśnie jest ci u mnie żółwica


stepowa "w sanatorium" (w mieście, gdzie mieszkają jej właściciele,
nie ma wetów znających się na żółwiach), wystarczy jej postawiona na
podłodze zwykła lampka na biurko, i kawałek podłogi, który w dni
słoneczne jest naświetlony. W lecie jest jeszcze u swoich właścicieli
wypuszczana na balkon. Na stepie, o ile mi wiadomo, nie rosną lampy UV.



problem w tym, ze "na stepie" natezenie promieniowania UV-B jest duuuuuuzo
wyzsze niz pod lampka na podlodze. Niestety - gady nie potrafia sobie
same zsyntetyzowac witaminy D, co grozi krzywiaca, derormacja pancerza,
dzioba i w koncu dosyc bolesna smiercia..



A, to sorry. Oczywiście, żółwica dostaje sałatę pokropioną witaminą D ( i
jakimiś chyba innymi, taki specjalny preparat witaminowy dla żółwi).

Sigurd


15
Data: 20 styczeń 2005, 11:01
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "tadeusz klatka" napisał w wiadomości
news:csnrpg$q8v$1@news.dialog.net.pl...


Jeżeli nie wiewiórka dla dorastających córek to jakie inne
propozycje.?......Dzieki.



A jak dorastające te córki są?

Sigurd



16
Data: 20 styczeń 2005, 11:10
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "tadeusz klatka" napisał w wiadomości
news:csnr58$ppd$1@news.dialog.net.pl...


Dziekuje za wszelkie sugestie.


Zapomniałem tylko podać wiek córek a są już prawie dorosłe z mśle
odpowiednim poziomem odpowiedzialności wobec tego tematu.



A to ja przepraszam. To szczur będzie idealny. Inteligentny, bardzo się do
człowieka przywiązuje. Przy czym - należy kupić od razu parę (tej samej
płci!!!), żeby się nie nudził, albo poświęcać co najmniej godzinę dziennie
na zabawę.
Roboty (oprócz tej zabawy) przy szczurze niedużo - raz w tygodniu trzeba
sprzątnąć klatkę (15 minut po dojściu do wprawy), codzienie sypnąć coś do
michy, uzupełnić wodę.
Przy czym - szczur musi mieć prawo do wychodzenia z klatki, inaczej staje
się apatyczny i wymęczony - a to oznacza, że coś tam od czasu do czasu
zostanie "spróbowane" zębami.
Jakbyś się zdecydował, poszukaj na szczurowym forum dyskusyjnym kogoś, kto
odda szczurki z prywatnrj hodowli - te w sklepach prawie zawsze w promocji
przynoszą też wszy i parę chorób.

Sigurd


17
Data: 20 styczeń 2005, 11:24
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

Dnia 2005-01-20 11:10, Użytkownik Tomasz Brzeziński napisał:


Użytkownik "tadeusz klatka" napisał w wiadomości
news:csnr58$ppd$1@news.dialog.net.pl...



Dziekuje za wszelkie sugestie.



Zapomniałem tylko podać wiek córek a są już prawie dorosłe z mśle
odpowiednim poziomem odpowiedzialności wobec tego tematu.




A to ja przepraszam. To szczur będzie idealny. Inteligentny, bardzo się do
człowieka przywiązuje. Przy czym - należy kupić od razu parę (tej samej
płci!!!), żeby się nie nudził, albo poświęcać co najmniej godzinę dziennie
na zabawę.



ale raczej nie samczyki...i najlepiej rodzenstwo


Przy czym - szczur musi mieć prawo do wychodzenia z klatki, inaczej staje
się apatyczny i wymęczony - a to oznacza, że coś tam od czasu do czasu
zostanie "spróbowane" zębami.



zwlaszcza wszelkiej masci kabelki

--
Pozdrawiam Nathan
#Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,
#na które nie wchodzili." Charles Lindbergh

18
Data: 20 styczeń 2005, 12:12
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:cso0vd$v16$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


A to ja przepraszam. To szczur będzie idealny. Inteligentny, bardzo
się do człowieka przywiązuje. Przy czym - należy kupić od razu parę
(tej samej płci!!!), żeby się nie nudził, albo poświęcać co najmniej
godzinę dziennie na zabawę.



ale raczej nie samczyki...i najlepiej rodzenstwo



A dlaczego nie samczyki?
a z tym rodzeństwem nie przesadzajmy. Dwa młode szczury bez problemu
błyskawicznie stworzą stado.


Przy czym - szczur musi mieć prawo do wychodzenia z klatki, inaczej staje
się apatyczny i wymęczony - a to oznacza, że coś tam od czasu do czasu
zostanie "spróbowane" zębami.



zwlaszcza wszelkiej masci kabelki



A to zależy od upodobań szczura. Mój pierwszy szczur miał kable w głebokiej
pogardzie i przez całe życie żadnego nie dziabnął, tylko jak siedziałem za
długo przy kompie, czasami wyciągał mi, nie uszkadzając, z gniazdka kabel
od modemu (jeszcze stałego łącza nie miałem) - wiedział, że jak mi zerwie
połaczenie, to się nim zajmę ;-)
Z kolei mam też jednego kablożercę, który kabel na wysokości metra, podpięty
do prądu przegryzł. Musiał skubaniec doskoczyć i się uwiesić i wtedy
przegryźć - miał szczęście, że był uziemiony tylko przez ścianę, więc mu się
tylko trochę bródka osmaliła - poza tym nic mu nie było ;-)

Sigurd


19
Data: 20 styczeń 2005, 12:36
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "@sica" napisał w wiadomości
news:cso4s1$lv$1@srv.cyf-kr.edu.pl...



Użytkownik "Tomasz Brzeziński" napisał w
wiadomości news:csnvo9$qn3$1@news.onet.pl...


A, to sorry. Oczywiście, żółwica dostaje sałatę pokropioną witaminą D ( i
jakimiś chyba innymi, taki specjalny preparat witaminowy dla żółwi).



Niee, sałata też jest be (niewłaściwy stosunek wapnia do fosforu).
Dopuszczalna jest jedynie wtedy, gdy występuje w diecie żółwia TYLKO jako
drobne urozmaicenie.



Ta żółwica ma urozmaicone jedzenie. Tyle że tę witaminę toleruje tylko na
sałacie, więc mi się niezręcznie napisało.

Sigurd


20
Data: 20 styczeń 2005, 12:38
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "@sica" napisał w wiadomości
news:cso575$r9$1@srv.cyf-kr.edu.pl...



Użytkownik "Tomasz Brzeziński" napisał w
wiadomości news:cso4h3$hmt$1@news.onet.pl...


A dlaczego nie samczyki?



Bo nie każdemu nie przeszkadza widok tego, co potem wyrasta samcowi pod
ogonem ;-)



;-)
No, fakt, że to znaczne są atrybuty. Ale to trochę tak (z zachowaniem
proporcji oczywiście), jakby polecać kota, ale koniecznie kotkę, bo kot
będzie miał jądra...

Sigurd


21
Data: 20 styczeń 2005, 12:41
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: @sica


Użytkownik "Tomasz Brzeziński" napisał w wiadomości
news:csnvo9$qn3$1@news.onet.pl...


A, to sorry. Oczywiście, żółwica dostaje sałatę pokropioną witaminą D ( i
jakimiś chyba innymi, taki specjalny preparat witaminowy dla żółwi).



Niee, sałata też jest be (niewłaściwy stosunek wapnia do fosforu).
Dopuszczalna jest jedynie wtedy, gdy występuje w diecie żółwia TYLKO jako
drobne urozmaicenie.
Polecam: http://terrarium.com.pl/ a tam forum o żółwiach.
A tu o szkodliwości sałaty:
http://terrarium.com.pl/forum/read.php?f=13&i=211&t=208#reply_211

Pozdrawiam
Joanna



22
Data: 20 styczeń 2005, 12:44
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: @sica


Użytkownik "@sica" napisał w wiadomości
news:cso4s1$lv$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


(niewłaściwy stosunek wapnia do fosforu).



Sorry, pomyliło mi się. Chodzi o szczawiany. Że ma ich za dużo.

Pozdrawiam
Joanna



23
Data: 20 styczeń 2005, 12:47
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: @sica


Użytkownik "Tomasz Brzeziński" napisał w wiadomości
news:cso4h3$hmt$1@news.onet.pl...


A dlaczego nie samczyki?



Bo nie każdemu nie przeszkadza widok tego, co potem wyrasta samcowi pod
ogonem ;-)

Pozdrawiam
Joanna



24
Data: 20 styczeń 2005, 13:00
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Krystyna C

Nathan wrote:


Jeżeli nie wiewiórka dla dorastających córek to jakie inne
propozycje.?......Dzieki.


Kot.



Niespecjalnie, jeżeli mają sie uczyć :) Ktoreś ze zwierząt
wypuszczanych z klatki tylko "na trochę" - świnka, chomik,
szynszyla. I nie pojedyncze tylko para, zeby się nie nudziły,
kiedy córki sa w szkole albo się uczą.

--
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,


choć nie będzie to pewnie myśl złota:
Najpiękniejszą muzyką przed snem
jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)

25
Data: 20 styczeń 2005, 13:03
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: @sica


Użytkownik "Tomasz Brzeziński" napisał w wiadomości
news:cso5fg$oi7$2@news.onet.pl...


>> A dlaczego nie samczyki?
>
> Bo nie każdemu nie przeszkadza widok tego, co potem wyrasta samcowi pod
> ogonem ;-)

;-)
No, fakt, że to znaczne są atrybuty. Ale to trochę tak (z zachowaniem
proporcji oczywiście), jakby polecać kota, ale koniecznie kotkę, bo kot
będzie miał jądra...



No coś Ty? ;-) Kocur ma zdecydowanie mniejsze ;-) Nawet bez zachowania
proporcji :-) A i tak wcześniej czy później najczęściej TRZEBA go ich
pozbawić, bo mało kto wytrzyma wtedy w domu :-) I "problem" znika ;-)

No ale cóż, de gustibus.....:-)

Pozdrawiam
Joanna



26
Data: 20 styczeń 2005, 13:04
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: @sica


Użytkownik "Tomasz Brzeziński" napisał w wiadomości
news:cso5fg$oi7$1@news.onet.pl...


Ta żółwica ma urozmaicone jedzenie. Tyle że tę witaminę toleruje tylko na
sałacie, więc mi się niezręcznie napisało.



A, to wszystko w porządku :-) Sałata jako "nośnik" różnych witamin sprawdza
się znakomicie :-)

Pozdrawiam
Joanna



27
Data: 20 styczeń 2005, 22:23
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

Tomasz Brzeziński napisał(a):




Bo nie każdemu nie przeszkadza widok tego, co potem wyrasta samcowi pod
ogonem ;-)




;-)
No, fakt, że to znaczne są atrybuty. Ale to trochę tak (z zachowaniem
proporcji oczywiście),


No..chomik w tym ukladzie wyglada jak Renault megane II


jakby polecać kota, ale koniecznie kotkę, bo kot
będzie miał jądra...


To nie tlko kwestia jader. To tez kwestia zapachów i
ewentualnej podwyzszonej agresywnosci.

--
Pozdrawiam Nathan

"Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,


na które nie wchodzili" Charles Lindbergh

28
Data: 20 styczeń 2005, 22:44
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:csp769$d1q$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


jakby polecać kota, ale koniecznie kotkę, bo kot
będzie miał jądra...


To nie tlko kwestia jader. To tez kwestia zapachów i
ewentualnej podwyzszonej agresywnosci.



Samice są bardziej agresywne u szczurów (podobno, ja tak naprawdę różnic nie
widziałem). A zapachy... sześć samców miałem i nie zauważyłem. No, ale ja
mam zatkane zatoki ;-)

Sigurd


29
Data: 21 styczeń 2005, 04:59
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska

Autor: Leval

Ja ze swej strony polecam koszatniczki. Cudowne, wesołe, towarzyskie
zwierzątka. Więcej informacji na http://koszatniczka.lunar.com.pl

pozdr
Leval


Niespecjalnie, jeżeli mają sie uczyć :) Ktoreś ze zwierząt
wypuszczanych z klatki tylko "na trochę" - świnka, chomik,
szynszyla. I nie pojedyncze tylko para, zeby się nie nudziły,
kiedy córki sa w szkole albo się uczą.






30
Data: 21 styczeń 2005, 10:21
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Kira


Re to: Krystyna Chiger [Thu, 20 Jan 2005 13:00:59 +0100]:



Ktoreś ze zwierząt wypuszczanych z klatki tylko "na trochę"
- świnka, chomik, szynszyla.



Szynszyle wypuszczane "na troche"?... A ile to jest "troche"?


Kira

31
Data: 21 styczeń 2005, 12:06
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

Dnia 2005-01-20 22:44, Użytkownik Tomasz Brzeziński napisał:


Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:csp769$d1q$1@srv.cyf-kr.edu.pl...




To nie tlko kwestia jader. To tez kwestia zapachów i
ewentualnej podwyzszonej agresywnosci.




Samice są bardziej agresywne u szczurów (podobno, ja tak naprawdę różnic nie
widziałem). A zapachy... sześć samców miałem i nie zauważyłem. No, ale ja
mam zatkane zatoki ;-)


Samice sa bardziej agresywne. To fakt. Ale tylko jak maja mlode.Co do
zapachów - zalezy jak czesto sie sprzata.:)


--
Pozdrawiam Nathan
#Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,
#na które nie wchodzili." Charles Lindbergh

32
Data: 21 styczeń 2005, 12:15
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:csqnpm$rfa$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


Dnia 2005-01-20 22:44, Użytkownik Tomasz Brzeziński napisał:


Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:csp769$d1q$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


>


>>To nie tlko kwestia jader. To tez kwestia zapachów i
>>ewentualnej podwyzszonej agresywnosci.


>
>


Samice są bardziej agresywne u szczurów (podobno, ja tak naprawdę
różnic nie widziałem). A zapachy... sześć samców miałem i nie
zauważyłem. No, ale ja mam zatkane zatoki ;-)


>
Samice sa bardziej agresywne. To fakt. Ale tylko jak maja mlode.Co do
zapachów - zalezy jak czesto sie sprzata.:)



A to informuję, że wbrew obiegowym opiniom samice także sikają ;-)

Sigurd


33
Data: 21 styczeń 2005, 12:44
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Nathan

Dnia 2005-01-21 12:15, Użytkownik Tomasz Brzeziński napisał:


Samice sa bardziej agresywne. To fakt. Ale tylko jak maja mlode.Co do
zapachów - zalezy jak czesto sie sprzata.:)




A to informuję, że wbrew obiegowym opiniom samice także sikają ;-)


Ale mie maja w moczu pewnych dodatkow zapachowych

--
Pozdrawiam Nathan
#Spadochroniarze to ludzie, którzy schodzą z drzew,
#na które nie wchodzili." Charles Lindbergh

34
Data: 21 styczeń 2005, 12:47
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Krystyna C

Kira wrote:


Ktoreś ze zwierząt wypuszczanych z klatki tylko "na trochę"
- świnka, chomik, szynszyla.


Szynszyle wypuszczane "na troche"?... A ile to jest "troche"?



Nie wiem. Trzeba sie zainteresować i poczytać o nich, popytać
ludzi, którzy je hodują. Mogę tylko zgadywć, że szynszyle bywają
różne (jak wszystkie zwierzęta) i maja też rózne potrzeby.

--
Krycha&Co(ty) Wiem niewiele, lecz powiem, co wiem,


choć nie będzie to pewnie myśl złota:
Najpiękniejszą muzyką przed snem
jest mruczenie szczęśliwego kota. (F.Klimek)

35
Data: 21 styczeń 2005, 13:01
Temat:

Re: wiewiórka syberyjska?

Autor: Tomasz Brz

Użytkownik "Nathan" napisał w wiadomości
news:csqq14$s2b$1@srv.cyf-kr.edu.pl...


Dnia 2005-01-21 12:15, Użytkownik Tomasz Brzeziński napisał:


>>Samice sa bardziej agresywne. To fakt. Ale tylko jak maja mlode.Co do
>>zapachów - zalezy jak czesto sie sprzata.:)


>
>


A to informuję, że wbrew obiegowym opiniom samice także sikają ;-)


>
Ale mie maja w moczu pewnych dodatkow zapachowych



No to ja różnicy nie widzę. Ale jak mówię - węch mam przytepiony przez
zapchane zatoki.

Sigurd



Tematy powiązane z wiewiórka syberyjska:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24