otopr.pl Grupy dyskusyjne wymioty u psa

wymioty u psa

1
Data: 13 listopad 2002, 15:45
Temat:

wymioty u psa

Autor: arek

witam

mam problem. co jakis czas (raz na tydzien, czasem dwa razy w tygodniu)
moja sunia wymiotuje żółtą pianą. na pewno padnie pytanie o dietę. tak
więc jest urozmaicona:

1. miesiąc gotowany ryż z warzywami + surowe mięso
2. miesiąc surowe mięso + gotowane warzywa
3. miesiąc eukanuba

i od nowa....

objawy odpuśiły troche, gdy dawalem jej kwaśne mleko...wlasciwie ich nie
bylo. co może być przyczyną tych wymiotów? i co to wogole jest? żółć?
(tak mi się nasunęło bo żółta piana). czy można jej podawać lakcid albo
laktobif (to co u ludzi). bo sądząc po tym mleku i bakteriach które są w
kwaśnym mleku niby pomogło.... czy po prostu wrócić do kwaśnego mleka...

czekam na opinię

pozdrawiam
arek


2
Data: 13 listopad 2002, 17:33
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Fiona


Użytkownik arek w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3DD26597.5000002@netscape.net...


.... czy po prostu wrócić do kwaśnego mleka...

czekam na opinię
pozdrawiam
arek



Witaj, a ja ci proponuje isc do weterynarza.Tym bardziej ze wymiotuje
czesto.Musi byc tego jakas przyczyna.
Pozdrawiam Fiona



3
Data: 13 listopad 2002, 19:31
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Ewa



arek wrote:



witam

mam problem. co jakis czas (raz na tydzien, czasem dwa razy w tygodniu)
moja sunia wymiotuje żółtą pianą. na pewno padnie pytanie o dietę. tak
więc jest urozmaicona:

1. miesiąc gotowany ryż z warzywami + surowe mięso
2. miesiąc surowe mięso + gotowane warzywa
3. miesiąc eukanuba


Mojej tez to sie zdarzalo rano, na czczo w czasie, kiedy byla karmiona
sucha karma. Moze to byc zrzucanie nadmiaru sokow zoladkowych,
nagromadzonych w pustym zoladku, ale lepiej sprawdzic u weta, czy nie
jest to np.jakies podraznienie watroby.
Ja robilam badania krwi, ktore nic zlego nie wykazaly.
Czy u twojej suni wymioty wystepuja tylko w tym trzecim miesiacu?
Czy wymiotuje tylko na czczo?
Pozdrawiam Ewa

4
Data: 13 listopad 2002, 19:38
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: arek



Ewa wrote:



arek wrote:


witam

mam problem. co jakis czas (raz na tydzien, czasem dwa razy w tygodniu)
moja sunia wymiotuje żółtą pianą. na pewno padnie pytanie o dietę. tak
więc jest urozmaicona:

1. miesiąc gotowany ryż z warzywami + surowe mięso
2. miesiąc surowe mięso + gotowane warzywa
3. miesiąc eukanuba



Mojej tez to sie zdarzalo rano, na czczo w czasie, kiedy byla karmiona
sucha karma. Moze to byc zrzucanie nadmiaru sokow zoladkowych,
nagromadzonych w pustym zoladku, ale lepiej sprawdzic u weta, czy nie
jest to np.jakies podraznienie watroby.
Ja robilam badania krwi, ktore nic zlego nie wykazaly.
Czy u twojej suni wymioty wystepuja tylko w tym trzecim miesiacu?
Czy wymiotuje tylko na czczo?
Pozdrawiam Ewa



zgadza sie. tylko na czczo. natomiast dieta nie ma tu szczegolnego
znaczenia. ale byl jeden moment gdy przestala wymiotowac na mniej wiecej
miesiąc. badania robilem. bo to pierwsze co to poszedlem do lekarza.
dostalem tabletki jakies na watrobe. fakt ze wymioty wystepowaly
rzadziej, ale tez byly. i sie wlasnie zastanawiamy co to moze byc. on
szuka powodow jako specjalista, a ja jako internauta :-) a nie chce jej
szpikowac tabletkami, bo to nie jest sposob. badania natomiaist wyszly
idealne. zbadal wszystko lacznie z moczem i kałem.... i zdrowa jak
ryba... psia....

wracajac do mleka.... gdy pila mleko kwasne, raz tylko zwymiotowala, ale
zjadla sznurowke. i wtedy byla to tylko biala pianka + zjedzona
sznurowka...

tak sie wlasnie zastanawiam... byl pewien okres, ze miska byla pełna
cały dzien. jadla kiedy chciala. a ze ona nie jest z tych lakomych, to
jadla tylko tyle zeby sie najesc i reszte zostawiala. teraz wrocilismy
do karmien raz dziennie, i pojawily sie wymioty... moze faktycznie dawac
jej 2 albo 3 razy dziennie mniej, ale tak by cos miaila w zoladku.... co
wy na to?

pozdrawiam
arek


5
Data: 13 listopad 2002, 20:50
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Agnieszka

u mojej suni tez wystepowaly takie wymioty, zadko ale jednak. Poszlam do
weta i dostalam tabletki, bo okazalo sie, ze sunie boli watroba. Od czasu
kiedy dostaje tabletki ani razu nie wymiotowala.

Agnieszka


6
Data: 13 listopad 2002, 21:06
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Psy

arek wrote:



witam

mam problem. co jakis czas (raz na tydzien, czasem dwa razy w tygodniu)
moja sunia wymiotuje żółtą pianą. na pewno padnie pytanie o dietę. tak
więc jest urozmaicona:

1. miesiąc gotowany ryż z warzywami + surowe mięso
2. miesiąc surowe mięso + gotowane warzywa
3. miesiąc eukanuba

i od nowa....

objawy odpuśiły troche, gdy dawalem jej kwaśne mleko...wlasciwie ich nie
bylo. co może być przyczyną tych wymiotów? i co to wogole jest? żółć?
(tak mi się nasunęło bo żółta piana). czy można jej podawać lakcid albo
laktobif (to co u ludzi). bo sądząc po tym mleku i bakteriach które są w
kwaśnym mleku niby pomogło.... czy po prostu wrócić do kwaśnego mleka...



Wg mnie:
1.
Karmic i czesciej i _obficiej_ (oczywiscie bez przesady),
a problem zniknie. Wymiotowanie zolcia jest to w 90%
przyoadkow syndrom glodu.
2.
Powinna byc _stale dostepna czysta, swieza_
woda do picia.


Pozdrawiam
Gabi


------------------------------------------------


http://www.psy.info.pl mailto:mail@psy.info.pl

7
Data: 13 listopad 2002, 21:33
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Aniela

A jakie to sa dokladnie warzywa??

--
Aniela Roehr
mail: sozarka@wp.pl
www.soz.arka.prv.pl



8
Data: 13 listopad 2002, 22:20
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Beata i Ju



Użytkownik "Aniela" napisał w wiadomości
news:aqucuo$gio$1@news.tpi.pl...


A jakie to sa dokladnie warzywa??

--z pewnością "przebojowe warzywa Bonduelle", Anielo:))))




Aniela Roehr
mail: sozarka@wp.pl
www.soz.arka.prv.pl






9
Data: 13 listopad 2002, 22:30
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: arek



Beata i Jurek wrote:


Użytkownik "Aniela" napisał w wiadomości
news:aqucuo$gio$1@news.tpi.pl...


A jakie to sa dokladnie warzywa??

--z pewnością "przebojowe warzywa Bonduelle", Anielo:))))





:-) moze nie bonduelle ale blisko... marchew, korzen pietruszki, seler.
gotowane i surowe. bo moja sunia jest wegetarianką. najpierw wyjada
warzywa a dopiero potem mieso...

:-)
pozdrawiam
arek


10
Data: 13 listopad 2002, 23:27
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Birma


Użytkownik "Psy" napisał w wiadomości
news:3DD2B0D3.D10AA85C@psy.info.pl...


Wg mnie:
1.
Karmic i czesciej i _obficiej_ (oczywiscie bez przesady),
a problem zniknie. Wymiotowanie zolcia jest to w 90%
przyoadkow syndrom glodu.
2.
Powinna byc _stale dostepna czysta, swieza_
woda do picia.



Zgadzam sie z powyzszymi punktami, szczegolnie z punktem 1.
Takie same objawy wystepowaly u mojej suni, zawsze rano gdy
wieczorem nie dostawala posilku. Teraz je 3 razy dziennie
troche zmniejszone porcje i nie ma problemu z wymiotowaniem
zazolcona slina.

Pozdrawiam
Ewa



11
Data: 13 listopad 2002, 23:52
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Ewa



arek wrote:
{...}


tak sie wlasnie zastanawiam... byl pewien okres, ze miska byla pełna
cały dzien. jadla kiedy chciala. a ze ona nie jest z tych lakomych, to
jadla tylko tyle zeby sie najesc i reszte zostawiala. teraz wrocilismy
do karmien raz dziennie, i pojawily sie wymioty... moze faktycznie dawac
jej 2 albo 3 razy dziennie mniej, ale tak by cos miaila w zoladku.... co
wy na to?


To jest wyjscie. Sprobuj szczegolnie wieczorem dac jej cos do zjedzenia,
tak, zeby zoladek nie byl zbyt dlugo pusty. Moze lepiej niech to nie
bedzie sucha karma.
Ewa

12
Data: 14 listopad 2002, 02:24
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Aniela


Użytkownik "arek" napisał w wiadomości
news:3DD2C45D.4050605@netscape.net...




Beata i Jurek wrote:
> Użytkownik "Aniela" napisał w wiadomości
> news:aqucuo$gio$1@news.tpi.pl...
>
>>A jakie to sa dokladnie warzywa??
>>
>>--z pewnością "przebojowe warzywa Bonduelle", Anielo:))))



Szkoda, ze tylko tyle ma Pani wet. do powiedzenia.
Wysilek straszny!


>
:-) moze nie bonduelle ale blisko... marchew, korzen pietruszki, seler.
gotowane i surowe. bo moja sunia jest wegetarianką. najpierw wyjada
warzywa a dopiero potem mieso...



U mojej suki zaczely sie takie problemy w wieku ok. 8 lat.
Weci nic nie stwierdzili niepokojacego-badania byly.
Ktos mnie poradzil abym odstawila seler, to znaczy gotowac tak, ale nie do
spozycia. Wymioty ustaly.
Aniela



:-)
pozdrawiam
arek





13
Data: 14 listopad 2002, 08:00
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: peterd


Witam.


> Karmic i czesciej i _obficiej_ (oczywiscie bez przesady),
> a problem zniknie. Wymiotowanie zolcia jest to w 90%
> przyoadkow syndrom glodu.
> 2.
> Powinna byc _stale dostepna czysta, swieza_
> woda do picia.

Zgadzam sie z powyzszymi punktami, szczegolnie z punktem 1.
Takie same objawy wystepowaly u mojej suni, zawsze rano gdy
wieczorem nie dostawala posilku. Teraz je 3 razy dziennie
troche zmniejszone porcje i nie ma problemu z wymiotowaniem
zazolcona slina.


A co robić gdy pies jest niejadkiem, ani sucha karma go nie kusi, ani
gotowany ryż (lub kasza) z mięsem ?
Objawy takie jak u Arka.
Pozdr
peterd


14
Data: 14 listopad 2002, 10:26
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Kruszynka


wracajac do mleka.... gdy pila mleko kwasne, raz tylko zwymiotowala, ale
zjadla sznurowke. i wtedy byla to tylko biala pianka + zjedzona
sznurowka...



Sluchaj, a moze ona znowu cos wzarla? Moja sunia ma jakas niezrozumiala
manie pochlaniania sznurkow i naprawde trzeba uwazac, zeby nic sie nie
znalazlo w zasiegu pyska. jakis czas temu wymiotowala dzien w dzien, byla
bardzo slaba (wlasnie takim czyms zoltym wymiotowala). Poszlismy oczywiscie
do weta, przepisal jej zastrzyki. Potem sie okazala, ze zjadla naprawde
spory sznurek i to ten sznurek zalegal jej w zoladku. Po czesci go strawila,
po czesci wydalila, przez pare dalszych dni brala zastrzyki i jej przeszlo.
Kruszyna
--
"Primum non stresere..."



15
Data: 14 listopad 2002, 14:32
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: arek



Kruszynka wrote:


wracajac do mleka.... gdy pila mleko kwasne, raz tylko zwymiotowala, ale
zjadla sznurowke. i wtedy byla to tylko biala pianka + zjedzona
sznurowka...




Sluchaj, a moze ona znowu cos wzarla? Moja sunia ma jakas niezrozumiala
manie pochlaniania sznurkow i naprawde trzeba uwazac, zeby nic sie nie
znalazlo w zasiegu pyska. jakis czas temu wymiotowala dzien w dzien, byla
bardzo slaba (wlasnie takim czyms zoltym wymiotowala). Poszlismy oczywiscie
do weta, przepisal jej zastrzyki. Potem sie okazala, ze zjadla naprawde
spory sznurek i to ten sznurek zalegal jej w zoladku. Po czesci go strawila,
po czesci wydalila, przez pare dalszych dni brala zastrzyki i jej przeszlo.
Kruszyna



nie. na pewno nie... ona jest raczej z tych co nie jedzą... ta sznurowka
to przypadek. jednorazowy...


pozdrawiam
arek
www.bronowicki.com


16
Data: 14 listopad 2002, 17:07
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Toffi


Użytkownik "Aniela" napisał w wiadomości
news:aqutv3$ifa$1@news2.tpi.pl...

Witaj


Ktos mnie poradzil abym odstawila seler, to znaczy gotowac tak, ale nie do
spozycia.



Wiesz coś więcej na temat tego selera ? Bo mnie wet też go odradzał .

Pozdrawiam
Toffi



17
Data: 14 listopad 2002, 18:02
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Aniela


Użytkownik "Toffi" napisał w wiadomości
news:ar0hlo$d01$1@news.onet.pl...



Użytkownik "Aniela" napisał w wiadomości
news:aqutv3$ifa$1@news2.tpi.pl...

Witaj

> Ktos mnie poradzil abym odstawila seler, to znaczy gotowac tak, ale nie


do


> spozycia.

Wiesz coś więcej na temat tego selera ? Bo mnie wet też go odradzał .



Wiesz poniewaz to nagle zaczelo sie, jakby z postepujacym wiekiem suki przy
skladzie pokarmowym mniej wiecej takim samym a warzywa to dokladnie taki sam
sklad, to pomyslam sobie, ze widocznie seler ma jakis wplyw na obciazenie
watroby(??). Im czlowiek starszy, tym organizm bardziej wrazliwy na rozne
jedzonka, ktore do tej pory spokojnie jadl:))
Pozdrawiam, Aniela



Pozdrawiam
Toffi






18
Data: 14 listopad 2002, 20:14
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Justyna

spokojnie!
tą żółtą pianą wymiotują każde psy!
Czy twoja sunia je trawę?
Poprostu coś jej osiadło na żołądku(chodźby kawałek ryżu) i ona trawą tak
jakby sobie czyści żołądek(trawa pobudza wymioty)...
Wydaje mi się, że to normalne...

aha-ja jeszcze chciałam powiedzieć że nie jestem za dawaniem psu suchej
karmy i ryżu(to też mogło powodować wymioty)...

Justyna



19
Data: 14 listopad 2002, 20:28
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Aniela



--
Użytkownik "Justyna" napisał w wiadomości
news:ar0sov$h65$1@sunsite.icm.edu.pl...

To ile AŻ razy ten pies wymiotuje to nie jest normalne!!
Aniela


Justyna






20
Data: 14 listopad 2002, 21:03
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Beata i Ju


Użytkownik "Aniela" napisał w wiadomości
news:aqutv3$ifa$1@news2.tpi.pl...



Użytkownik "arek" napisał w wiadomości
news:3DD2C45D.4050605@netscape.net...
>
>
> Beata i Jurek wrote:
> > Użytkownik "Aniela" napisał w wiadomości
> > news:aqucuo$gio$1@news.tpi.pl...
> >
> >>A jakie to sa dokladnie warzywa??
> >>
> >>--z pewnością "przebojowe warzywa Bonduelle", Anielo:))))

Szkoda, ze tylko tyle ma Pani wet. do powiedzenia.
Wysilek straszny!
> >
> :-) moze nie bonduelle ale blisko... marchew, korzen pietruszki, seler.
> gotowane i surowe. bo moja sunia jest wegetarianką. najpierw wyjada
> warzywa a dopiero potem mieso...

U mojej suki zaczely sie takie problemy w wieku ok. 8 lat.
Weci nic nie stwierdzili niepokojacego-badania byly.
Ktos mnie poradzil abym odstawila seler, to znaczy gotowac tak, ale nie do
spozycia. Wymioty ustaly.



Seler jest bogatym źródłem luteiny, dzieki dużej ilości włókien
nierozpuszczalnych zapobiega zaparciom, woda zawarta w selerze ma
szczególnie dużo soli mineralnych- dzieki czemu jest tak cenna dla
organizmu, dzieki 3-butyloftalidowi obniża ciśnienie tętnicze krwi-
zapobiega nadciśnieniu, ma wspaniałe działanie moczopędne- dla starszych suk
wprost idealny w okresie "menopauzy", a niezaprzeczalnie jest nazywany
"warzywem witalności i młodości"....więc skąd Twoje zastrzeżenia co do
selera......ale podaj mi ich równie mocna argumentację na nie, jak moja na
tak! Konkretnie, Anielo....:))))


Aniela
>
> :-)
> pozdrawiam
> arek
>






21
Data: 14 listopad 2002, 22:00
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Iwona L. <


Użytkownik "Beata i Jurek" napisała


więc skąd Twoje zastrzeżenia co do
selera......ale podaj mi ich równie mocna argumentację na nie, jak


moja na


tak! Konkretnie, Anielo....:))))



Przecież to nie sekret. Wystarczy sobie przeczytać choćby

http://www.personalhealthzone.com/herbal_medicine/side_effects/celery_
side_effects.html

http://www.ehn-online.com/cgi-bin/news/news1/EpkFAykpyuuwylWLLK.html

Iwona



22
Data: 14 listopad 2002, 22:16
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Toffi


Użytkownik "Beata i Jurek" napisał w wiadomości
news:ar0viq$97j$1@news.tpi.pl...

Witam


Seler jest bogatym źródłem luteiny, dzieki dużej ilości włókien
nierozpuszczalnych zapobiega zaparciom, woda zawarta w selerze ma
szczególnie dużo soli mineralnych- dzieki czemu jest tak cenna dla
organizmu, dzieki 3-butyloftalidowi obniża ciśnienie tętnicze krwi-
zapobiega nadciśnieniu, ma wspaniałe działanie moczopędne- dla starszych


suk


wprost idealny w okresie "menopauzy", a niezaprzeczalnie jest nazywany
"warzywem witalności i młodości"....więc skąd Twoje zastrzeżenia co do
selera......



Wielkie dzięki za ten opis. Powiedz tylko czemu wet mi go odradził ?
Oczywiście uzasadnił dlaczego ale w natłoku innych informacji mi
umknęło.Pamietam tylko, ze było to związane z uczulaniem (?) Pewnie istotne
jest, ze moja piesa jest alergikiem ( nie pokarmowym)

Pozdrawiam
Toffi





23
Data: 14 listopad 2002, 22:29
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: arek



arek wrote:


witam

mam problem. co jakis czas (raz na tydzien, czasem dwa razy w tygodniu)
moja sunia wymiotuje żółtą pianą. na pewno padnie pytanie o dietę. tak
więc jest urozmaicona:

1. miesiąc gotowany ryż z warzywami + surowe mięso
2. miesiąc surowe mięso + gotowane warzywa
3. miesiąc eukanuba

i od nowa....

objawy odpuśiły troche, gdy dawalem jej kwaśne mleko...wlasciwie ich nie
bylo. co może być przyczyną tych wymiotów? i co to wogole jest? żółć?
(tak mi się nasunęło bo żółta piana). czy można jej podawać lakcid albo
laktobif (to co u ludzi). bo sądząc po tym mleku i bakteriach które są w
kwaśnym mleku niby pomogło.... czy po prostu wrócić do kwaśnego mleka...



tia.... jak to mawiali starożytni rosjanie... wrzuciłem gówno w
wentylator :-) choć cieszę się z powodu rozmiarów dyskusji... ale nadal
nie wiem... ba... wiem jeszcze mniej niż wiedziałem. zakręcony jestem,
czy dawać ryż czy nie, dawać eukanubę czy nie, czy wreszcie nieszczęsny
SELER bonduelle :-) jest OK czy tez jest całkiem do bani. czekam
oczywiscie na kolejne opinie. kazdą czytam i staram się analizować i
przypominać sobie jak pies się zachowywał (a właściwie jej zołądek).

podoba mi się podejcie Beaty i Jurka. bardzo konkretne, usłane
argumentami. może tak też ktoś powie o ryżu (dlaczego tak lub dlaczenie
nie), eukanubie.... będę wdzięczny...

pozdrawiam wszystkich i czekam na kolejne wypowiedzi

arek
www.bronowicki.com


24
Data: 15 listopad 2002, 01:41
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Birma


Użytkownik "peterd" napisał w wiadomości
news:aqvhs4$2fh$1@news.tpi.pl...


A co robić gdy pies jest niejadkiem, ani sucha karma go


nie kusi, ani


gotowany ryż (lub kasza) z mięsem ?
Objawy takie jak u Arka.



Przeczytalam wiekszosc postow i w kazdym sa trafne
spostrzezenia.
Mam suczke spanielke (5 lat) i troche doswiadczen wlasnie z
nia zwiazanych.
Gdy dorastala zalezalo mi aby byla odpowiednio karmiona i
mocno sie denerwowalam, gdy sunia wykazywala brak apetytu i
niechec do jedzenia. Zaobserwowalam sklonnosc do jedzenia
perzu na spacerach, ale rowniez to ze po zjedzeniu perzu
(malych ilosci) czesciowo wracal jej apetyt. W ktoryms
momencie zaczelam podawac jej Lakcid i chyba to bylo to.
Przestawala wtedy podjadac perz. Mysle, ze brak bakterii
mlekowych w przewodzie pokarmowym moze utrudniac trawienie i
powodowac brak apetytu. Ale nie nalezy mylic jedzenia perzu
w malych ilosciach z jedzeniem go w ilosciach duzych. Moja
sunia nie wymiotowala po zjedzeniu kilku, czy kilkunastu
lisci.
Teraz zawsze mam w lodowce Lakcid i co jakis czas podaje
suni (srednio raz, czasami dwa razy w tygodniu). Zamiast
Lakcidu mozna dawac kefir, ale moja psica nie chce go pic
wiec dostaje Lakcid.
Na brak apetytu mojej suczki nie moge teraz narzekac,
wolalabym aby miala nieco mniejszy, ale to chyba jest
zwiazane z wiekiem.
Ty sprobuj rowniez urozmaicic jedzenie swojemu pieskowi.
Moze to wplynie na poprawe apetytu?

Pozdrawiam
Ewa




25
Data: 15 listopad 2002, 08:07
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: peterd

Przed Maxem miałem dwie suczki ze schroniska na brak apetytu u nich nie
mogłem narzekać ale ten hrabia gardzi wszystkim za czym one przepadały.
Najbardziej lubi resztki z naszego stołu, zupkę itp.
Pozdr
peterd


26
Data: 15 listopad 2002, 16:51
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Birma


Użytkownik "peterd" napisał w wiadomości
news:ar26ge$fdd$1@news.tpi.pl...


Przed Maxem miałem dwie suczki ze schroniska na brak


apetytu u nich nie


mogłem narzekać ale ten hrabia gardzi wszystkim za czym


one przepadały.

Pieski ze schroniska w wiekszosci maja dobry apetyt :-))


Najbardziej lubi resztki z naszego stołu, zupkę itp.



A w jakim wieku jest piesek, jakiej rasy?

Pozdrawiam
Ewa



27
Data: 15 listopad 2002, 21:37
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Justyna

no, ale jak jest stan krytyczny to do WETA!
do weta!



28
Data: 16 listopad 2002, 11:05
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: arek



arek wrote:


witam

mam problem. co jakis czas (raz na tydzien, czasem dwa razy w tygodniu)
moja sunia wymiotuje żółtą pianą. na pewno padnie pytanie o dietę. tak
więc jest urozmaicona:

1. miesiąc gotowany ryż z warzywami + surowe mięso
2. miesiąc surowe mięso + gotowane warzywa
3. miesiąc eukanuba

i od nowa....

objawy odpuśiły troche, gdy dawalem jej kwaśne mleko...wlasciwie ich nie
bylo. co może być przyczyną tych wymiotów? i co to wogole jest? żółć?
(tak mi się nasunęło bo żółta piana). czy można jej podawać lakcid albo
laktobif (to co u ludzi). bo sądząc po tym mleku i bakteriach które są w
kwaśnym mleku niby pomogło.... czy po prostu wrócić do kwaśnego mleka...

czekam na opinię

pozdrawiam
arek




informuję... wróciłem do kwaśnego mleka i proszę, 2 dni wystarczyły,
żeby ilość żółtej śliny zmniejszyła się radykalnie (z około pół szklanki
do objętości łyżki od zupy). mogę to chyba nazwać sukcesem...

pozdrawiam
arek
www.bronowicki.com



29
Data: 18 listopad 2002, 14:52
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: peterd



Pieski ze schroniska w wiekszosci maja dobry apetyt :-))


Chyba go wyślę na ferie do schroniska :-)


A w jakim wieku jest piesek, jakiej rasy?


Mieszaniec Husky (tato) z On-em (mama) ma 1,5 roku.
Pozdr
Piotr


30
Data: 19 listopad 2002, 20:16
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: Birma


Użytkownik "peterd" napisał w wiadomości
news:ararpg$800$1@news.tpi.pl...


Mieszaniec Husky (tato) z On-em (mama) ma 1,5 roku.



Powinien byc sliczny :))

Wracajac do apetytu (lub raczej jego braku), ja mojej psicy
dodawalam do jedzenia pokrojona, ugotowana watrobke drobiowa
i to pomagalo. Ale sama gotowalam jedzonko. Dwa razy w
tygodniu, male ilosci mozna dodawac do jedzenia. Czasami
udawalo mi sie kupic nerki wolowe ktore po wygotowaniu tez
drobno kroilam i dodawalam do jedzenia. Sunia bardzo lubi
podroby i to wplywalo na poprawe apetytu. Na probe mozesz
zaczac od watrobki (wolowa rowniez wskazana, ale nie za
czesto, raz w tygodniu). Pamietac tez nalezy, ze watroba ma
wlasciwosci rozwalniajace, od wiekszej ilosci pies moze
dostac rozwolnienia, czyli umiar wskazany.

Pozdrawiam
Ewa



31
Data: 20 listopad 2002, 08:34
Temat:

Re: wymioty u psa

Autor: peterd

Cześć.


Powinien byc sliczny :))


I jest , lewe oko ma niebieskie , a prawe brązowe, na ulicy wszyscy się
oglądają, niektórzy myślą , że oko jest szklane lub chore :-)))


Wracajac do apetytu (lub raczej jego braku), ja mojej psicy
dodawalam do jedzenia pokrojona, ugotowana watrobke drobiowa



Wczoraj dostał ugotowany makaron dla psów okraszony skwareczkami ze smalcem
i co? Dziad polizał i do rana nie ruszył ! teść , który mu to jedzenie
przygotował nie wierzył własnym oczom. A jak wlejesz mu zupy z własnego
garka to zniknie od razu.
Pozdr
Piotr



Tematy powiązane z wymioty u psa:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24