otopr.pl Grupy dyskusyjne Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Wyższa szkoła gastronomiczna ?

1
Data: 24 lut 2004, 22:14
Temat:

Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: miskacy


witam



szukam , pytam i znalezc nie moge...
wie ktos czy jest moze w Polsce jakaś WYŻSZA szkoła gastronomiczna która
daje zawód kucharza ? wiem , że na świecie są takie szkoły , college ,
itp... np. www.ciachef.com
tyle ze studia tam to ponad 50000$ więc nie każdego stać...
poza tym amerykanie najlepszymi kucharzami nie są...
czkam na odpowiedz :)
pzdr
miśkacy



2
Data: 24 lut 2004, 22:44
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Paulinka <

miskacy z adresu


w wiadomości:


wymodził(a) :


szukam , pytam i znalezc nie moge...
wie ktos czy jest moze w Polsce jakaś WYŻSZA szkoła gastronomiczna która
daje zawód kucharza ? wiem , że na świecie są takie szkoły , college ,
itp... np. www.ciachef.com
tyle ze studia tam to ponad 50000$ więc nie każdego stać...
poza tym amerykanie najlepszymi kucharzami nie są...



Jeżeli chcesz być w Polsce świetnym kucharzem, to wykształcenie wyższe nie
jest Ci do tego w ogóle potrzebne. Liczy się praktyka w dobrych
restauracjach u świetnych szefów kuchni.

--
Pozdrawiam
Paulinka


3
Data: 24 lut 2004, 22:50
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: miskacy


Jeżeli chcesz być w Polsce świetnym kucharzem, to wykształcenie wyższe nie
jest Ci do tego w ogóle potrzebne. Liczy się praktyka w dobrych
restauracjach u świetnych szefów kuchni.

--
Pozdrawiam
Paulinka



tak , tylko że nie jestem po technikum gastronomicznym ,lecz po ogólniaku
... nie mam podstaw do praktyk..
pzdr
miśkacy



4
Data: 24 lut 2004, 22:56
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Zbigniew P



Paulinka wrote:


miskacy z adresu
w wiadomości:
wymodził(a) :



szukam , pytam i znalezc nie moge...
wie ktos czy jest moze w Polsce jakaś WYŻSZA szkoła gastronomiczna która
daje zawód kucharza ? wiem , że na świecie są takie szkoły , college ,
itp... np. www.ciachef.com
tyle ze studia tam to ponad 50000$ więc nie każdego stać...
poza tym amerykanie najlepszymi kucharzami nie są...




Jeżeli chcesz być w Polsce świetnym kucharzem, to wykształcenie wyższe nie
jest Ci do tego w ogóle potrzebne. Liczy się praktyka w dobrych
restauracjach u świetnych szefów kuchni.

--
Pozdrawiam
Paulinka




Ja bym nie wybrzydzal na ten Culinary Institute of America - to jest
jednak b. wysoka klasa. Nie sadz tej szkoly po hamburgerach w
McDonaldzie... Absolwenci CIA nie gotuja w fastfood'ach, tylko szefuja w
znakomitych restauracjach Los Angeles, Nowego Jorku itd. Ja, gdybym mial
takie pieniadze, to bym sie tam osobiscie zapisal.

Tymczasem stac mnie tylko na ich publikacje (tez bynajmniej nie tanie):


n.p. 7. wydanie "The Professional Chef", 1000+ stron, to absolutna


biblia nie tylko kulinarna ale i zawodowa. Dotyczy bynajmniej nie kuchni
pln-amerykanskiej, tylko calej klasyki, od podstawowych sosow
francuskich poczawszy, a wszystko z podejsciem zawodowym, to znaczy nie
male ilosci w rondelku na kuchence w domu, tylko ze wskazowkami jak to
zorganizowac w zawodowej kuchni, zeby miec swieze, pelnowartosciowe
komponenty do "skladania" dan na zamowienie gosci, ktorzy wlasnie
wybrali cos z menu w twojej restauracji...

Nie mam informacji na temat porownywalnych mozliwosci ksztalcenia sie
lub samoksztalcenia n.p. we Francji, ale warto poszukac. Wydaje sie, ze
studiowanie sztuki kulinarnej zagranica moze miec podwojna wartosc: raz,
ze uczysz sie od prawdziwych mistrzow, dwa, ze poznajesz tez inna
kulture, obyczaj, jezyk, mentalnosc ludzi. Byc wybitnym kucharzem, jak
sadze, to nie tylko umiejetnosc komponowania smacznych dan.

Pozdr., Zbyszek


5
Data: 25 lut 2004, 08:48
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: waldek


wie ktos czy jest moze w Polsce jakaś WYŻSZA szkoła gastronomiczna która
daje zawód kucharza ?


====
Zawód kucharza to daje technikum gastronomiczne i praktyka.
Jeśli już miała by powstać wyższa, to raczej Wyższa Szkoła Sztuk Kulinarnych
albo Akademia Sztuki Kulinarnej na wzór Akademii Sztuk Pięknych czy też
Wyższej Szkoły Muzycznej. Słowo "gastronomia" za bardzo kojarzy się z barem
Miś.

waldek
====



6
Data: 25 lut 2004, 08:54
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Wladyslaw

In waldek wrote:


wie ktos czy jest moze w Polsce jakaś WYŻSZA szkoła gastronomiczna
która daje zawód kucharza ?




Jeśli już miała by powstać wyższa, to raczej Wyższa Szkoła Sztuk
Kulinarnych albo Akademia Sztuki Kulinarnej na wzór Akademii Sztuk
Pięknych czy też Wyższej Szkoły Muzycznej.



ROTFL.


Słowo "gastronomia" za
bardzo kojarzy się z barem Miś.



Spróbuj to powiedzieć Francuzom.

Władysław

7
Data: 25 lut 2004, 09:10
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Paulinka <

Zbigniew Pieciul z adresu


w wiadomości:



wymodził(a) :


Tymczasem stac mnie tylko na ich publikacje (tez bynajmniej nie tanie):
n.p. 7. wydanie "The Professional Chef", 1000+ stron, to absolutna
biblia nie tylko kulinarna ale i zawodowa.



Jak sadzę jesteś kucharzem, więc jeśli tak to powinieneś wiedzieć doskonale,
że w Polsce liczą się w tym zawodzie przede wszytskim układy. Wszyscy
szefowie kuchni z dobrych restauracji się znają, jeżdżą razem na konkursy
idt., jeśli chcesz się wybić, to nie wystarczy skończyć jakąś amerykańską
uczelnię.


Nie mam informacji na temat porownywalnych mozliwosci ksztalcenia sie
lub samoksztalcenia n.p. we Francji, ale warto poszukac. Wydaje sie, ze
studiowanie sztuki kulinarnej zagranica moze miec podwojna wartosc: raz,
ze uczysz sie od prawdziwych mistrzow, dwa, ze poznajesz tez inna
kulture, obyczaj, jezyk, mentalnosc ludzi. Byc wybitnym kucharzem, jak
sadze, to nie tylko umiejetnosc komponowania smacznych dan.



Z tym gotowaniem za granicą to ja bym nie przesadzała. W niemieckich i
szwajcarskich restauracjach gotują ohydnie. Na pewno francuska szkoła daje
dużą wiedzę i duże obycie.


Zresztą teraz mnóstwo kucharzy wyjeżdża na rok, dwa za granicę i żadną


rewelacją są referencje z innego kraju.

--
Pozdrawiam
Paulinka


8
Data: 25 lut 2004, 09:36
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Paulinka <

Wladyslaw Los z adresu


w wiadomości:


wymodził(a) :


In Paulinka wrote:




???? Pewnie źle trafiłaś.



Nie piszę tego od strony gościa takiej restauracji, ale od strony kuchni.


zresztą co to znaczy np. "niemieckie restauracje"? W Bawarii je się
zupełnie inaczej niż w Saksonii czy w Nadreni. Jednak i tu i tam można
zjeść dobrze.




Rzeczywiście uogólniłam. Nie wiem, jak jest w regionalnych restauracjach.


Chodziło mi o restauracje sieciowych hoteli. Tam kucharze są zobligowani
wręcz do gotowania zgodnie z wytycznymi i jakiekolwiek odstępstwo od ściśle
określonego przepisu jest wręcz piętnowane.
Głupi może przykład, ale w jednej z niemieckich restauracji propozycja
kucharza, by rybę przyprawić ziołami, spotkałą sie z ogromnym szokiem, bo
przecież rybę się tylko soli i pieprzy, ewentualnie skrapia cytryną.

--
Pozdrawiam
Paulinka


9
Data: 25 lut 2004, 09:47
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Paulinka <

Wladyslaw Los z adresu


w wiadomości:


wymodził(a) :


W zasadzie miał rację. ;-) W każdym razie tak przyrządzona ryba nie
powinna być z tego powodu niesmaczna. Na pewno nie świadczy to o tym, że
restauracja była zła.



Świadczy to jednak o tym, że w takiej restauracji, nie ma co nawet liczyć na
czyjąkolwiek fantazję. Szef układa menu, które do odkrywczych bynajmniej nie
należy i wszyscy kucharze tłuką przez 12 h co drugi dzień to samo.

--
Pozdrawiam
Paulinka


10
Data: 25 lut 2004, 10:06
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: waldek


Świadczy to jednak o tym, że w takiej restauracji, nie ma co nawet liczyć


na


czyjąkolwiek fantazję


====
Paulinko. Władysław uważa, że kucharzenie to rzemiosło i nic więcej. Jak w
przepisie stoi, że ryba ma być z solą i pieprzem, to żaden cham nie ma prawa
tego zmienić.

waldek
====




11
Data: 25 lut 2004, 10:08
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: waldek


> Jeśli już miała by powstać wyższa, to raczej Wyższa Szkoła Sztuk
> Kulinarnych albo Akademia Sztuki Kulinarnej na wzór Akademii Sztuk
> Pięknych czy też Wyższej Szkoły Muzycznej.

ROTFL.


====
Ty mnie też rozbawiłeś do łez.

waldek
====



12
Data: 25 lut 2004, 10:12
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Wladyslaw

In waldek wrote:


> Jeśli już miała by powstać wyższa, to raczej Wyższa Szkoła Sztuk
> Kulinarnych albo Akademia Sztuki Kulinarnej na wzór Akademii Sztuk
> Pięknych czy też Wyższej Szkoły Muzycznej.

ROTFL.


====
Ty mnie też rozbawiłeś do łez.



Naprawdę uważasz, że można studiować gotowanie, tak jak się studiuje
sztuki piękne?

Władysław

13
Data: 25 lut 2004, 10:15
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: waldek


> Jak w przepisie stoi, że ryba ma być z solą i pieprzem, to żaden cham
> nie ma prawa tego zmienić.

A to sięjuż nie całkiem zgadza. W każdym razie wolę chodzić do
restauracji, gdzie mają wypróbowane przepisy, a pomocnicy uczą się fachu,
a nie popisują fantazją.


====
Doprawianie ryb ziołami jest od dawna wypróbowane i do tego akurat nie
trzeba wielkiej fantazji. Potrafi to zrobić każdy pomocnik.

waldek
====



14
Data: 25 lut 2004, 10:22
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Ti`Ana

Dnia Wed, 25 Feb 2004 10:25:08 +0100, Waćpanna lub Waćpan *Paulinka*, w
wiadomości news: zawarł, co następuje:



Przepraszam, ale masz chyba blade pojęcie jak wygląda podział ról na kuchni
w restauracji:-).



na kuchni to pewnie nikt nie wie, mało kto się dachom przygląda

bp, nmsp
--
Pozdrawiam, Ti`Ana
"Wbrew obiegowej opinii langusta żywi się wyłącznie owocami morza,
choć gdyby mogła - jadłaby dżem."
http://pyrypy.poznan4u.com.pl/pyrypy.php?state=showuser&userid=39040

15
Data: 25 lut 2004, 10:25
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Paulinka <

Wladyslaw Los z adresu


w wiadomości:


wymodził(a) :


A to sięjuż nie całkiem zgadza. W każdym razie wolę chodzić do
restauracji, gdzie mają wypróbowane przepisy, a pomocnicy uczą się fachu,
a nie popisują fantazją.



Przepraszam, ale masz chyba blade pojęcie jak wygląda podział ról na kuchni
w restauracji:-).
Pomocnicy kroją marchwekę, gotują ją kucharze, a w razie wielkiej fety
wszystko doprawia szef kuchni.

--
Pozdrawiam
Paulinka


16
Data: 25 lut 2004, 10:29
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Paulinka <

Ti`Ana z adresu


w wiadomości:


wymodził(a) :


bp, nmsp



Nic nie szkodzi, za błędu językowe trzeba pokutować;).
Swoją drogą często potocznie się mówi "na kuchni".

--
Pozdrawiam
Paulinka



17
Data: 25 lut 2004, 10:35
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: waldek


Naprawdę uważasz, że można studiować gotowanie, tak jak się studiuje
sztuki piękne?


====
A ty naprawdę, uważasz że nie? Czy potrafisz to niepodważalnie uzasadnić? O
porównaniu do sprzątania już wiem, ale jakoś dziwnie nie mam przekonania, że
trafiłeś z tym w sedno.

waldek
====



18
Data: 25 lut 2004, 11:03
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: waldek


tak samo jak na sklepie, na auli, na dziale i na stołówce... brrr.
nie lubię tego, dlatego zwracam uwagę
no, chyba, że "na kuchence" (dla rozpustnych - na kucharce :))


====
A na kopalni?

waldek
====



19
Data: 25 lut 2004, 11:04
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Ti`Ana

Dnia Wed, 25 Feb 2004 10:29:49 +0100, Waćpanna lub Waćpan *Paulinka*, w
wiadomości news: zawarł, co następuje:


bp, nmsp



Nic nie szkodzi, za błędu językowe trzeba pokutować;).
Swoją drogą często potocznie się mówi "na kuchni".



tak samo jak na sklepie, na auli, na dziale i na stołówce... brrr.
nie lubię tego, dlatego zwracam uwagę
no, chyba, że "na kuchence" (dla rozpustnych - na kucharce :))
--
Pozdrawiam, Ti`Ana
"Wbrew obiegowej opinii langusta żywi się wyłącznie owocami morza,
choć gdyby mogła - jadłaby dżem."
http://pyrypy.poznan4u.com.pl/pyrypy.php?state=showuser&userid=39040

20
Data: 25 lut 2004, 12:42
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: Krysia Tho




Rzeczywiście uogólniłam. Nie wiem, jak jest w regionalnych restauracjach.
Chodziło mi o restauracje sieciowych hoteli. Tam kucharze są zobligowani
wręcz do gotowania zgodnie z wytycznymi i jakiekolwiek odstępstwo od ściśle
określonego przepisu jest wręcz piętnowane.
Głupi może przykład, ale w jednej z niemieckich restauracji propozycja
kucharza, by rybę przyprawić ziołami, spotkałą sie z ogromnym szokiem, bo
przecież rybę się tylko soli i pieprzy, ewentualnie skrapia cytryną.




no przeciez restauracje hotelowe to nie sa prawdziwe
restauracje!!!!

trys
K.T. - starannie opakowana

21
Data: 25 lut 2004, 13:39
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Paulinka <

Krysia Thompson z adresu


w


wiadomości: wymodził(a) :


no przeciez restauracje hotelowe to nie sa prawdziwe
restauracje!!!!



A jakie są Twoim zdaniem te prawdziwe restauracje?

--
Pozdrawiam
Paulinka


22
Data: 25 lut 2004, 13:57
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: Krysia Tho




Krysia Thompson z adresu
w
wiadomości: wymodził(a) :


no przeciez restauracje hotelowe to nie sa prawdziwe
restauracje!!!!



A jakie są Twoim zdaniem te prawdziwe restauracje?




luzem

trys
K.T. - starannie opakowana

23
Data: 25 lut 2004, 14:00
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: wiku



Krysia Thompson wrote:


luzem


a dlaczego???

wiku
--

http://www.breakbeat.pl/
MAY THE BREAKZ BE WITH YOU


24
Data: 25 lut 2004, 15:52
Temat:

Re: Wy?sza szko?a gastronomiczna ?

Autor: Krysia Tho

On Wed, 25 Feb 2004 14:00:30 +0100, wiku
wrote:




Krysia Thompson wrote:


luzem


a dlaczego???

wiku




bo zazwyczaj te w hotelach maja karmic gosci, ktorzy sa tam i nie
chce im sie isc gdzie indziej i sa tam niejaklo przymusowo i
jedza, zbey przezyc ;)) restauracje luzem sa raczej po to, zeby
ludzi zywic. a nie byc przyczepionymi do jakiegos innego
przybytku. czasem jedno idzie w parze z drugim i w hotelu jest
dobra restauracja, ale raczej nie...a moze tylko ja bywam w
hotelach z byle jaka restauracja. Poza tym w Aix-en-Provence
znaczy sie ;P

trys
K.T. - starannie opakowana

25
Data: 25 lut 2004, 16:03
Temat:

Re: Wy?sza szko?a gastronomiczna ?

Autor: wiku



Krysia Thompson wrote:


czasem jedno idzie w parze z drugim i w hotelu jest


dobra restauracja, ale raczej nie...a moze tylko ja bywam w
hotelach z byle jaka restauracja. Poza tym w Aix-en-Provence
znaczy sie ;P


kryska, mysle ze to zbyt daleko idace uogolnienie, bywalem w hotelach, w
ktorych restauracja byla najlepsza w miescie (porownywalem z
samodzielnymi knajpami przez kilka dni, po to by potulnie wrocic do
hotelu), a z drugiej strony - nie brakuje samodzielnych restauracji,
ktore nie zasluguja na to miano

wiku

--

http://www.breakbeat.pl/
MAY THE BREAKZ BE WITH YOU


26
Data: 25 lut 2004, 16:12
Temat:

Re: Wy?sza szko?a gastronomiczna ?

Autor: Paulinka <

Krysia Thompson z adresu


w


wiadomosci: wymodzil(a) :


> bo zazwyczaj te w hotelach maja karmic gosci, ktorzy sa tam i nie
> chce im sie isc gdzie indziej i sa tam niejaklo przymusowo i
> jedza, zbey przezyc ;))



Nie do konca. Caly widz polega na tym, ze restauracja hotelowa moze sobie
pozwolic na duzo wiecej niz zwykla restauracja, bo na nia pracuje caly
hotel, stad bardzo czesto ma o wiele wiekszy budzet do rozdysponowania.


--
Pozdrawiam
Paulinka


27
Data: 25 lut 2004, 16:46
Temat:

Re: Wy?sza szko?a gastronomiczna ?

Autor: Krysia Tho

On Wed, 25 Feb 2004 16:03:38 +0100, wiku
wrote:




Krysia Thompson wrote:
> czasem jedno idzie w parze z drugim i w hotelu jest


dobra restauracja, ale raczej nie...a moze tylko ja bywam w
hotelach z byle jaka restauracja. Poza tym w Aix-en-Provence
znaczy sie ;P


kryska, mysle ze to zbyt daleko idace uogolnienie, bywalem w hotelach, w
ktorych restauracja byla najlepsza w miescie (porownywalem z
samodzielnymi knajpami przez kilka dni, po to by potulnie wrocic do
hotelu), a z drugiej strony - nie brakuje samodzielnych restauracji,
ktore nie zasluguja na to miano

wiku




mnie sie jednak tak nie trafilo, a moj maz, ktory duzo jezdzi i
lata czesto woli isc zjesc w...uwaga McD niz w restauracji
hotelowej! a nie jest on calkiem zaslupi . Maz, nie hotel.
hotelowe restauracje maja to do siebie, ze potrafia podawac
zaslupie jedzenie. w restauracji jednak mi sie to jednak nie
trafilo, znaczy restauracji luzem. moze rzeczywicsie za malo
bywam, ale bo w zlych miejscach ;)))
ale, musze sie przyznac, najlepsze desery w restauracji to
jadlam w Paryzu, w hotelu z serii Campanile. wlasciiwe na kolacje
to jadlam wylacznie desery ;)))

trys

trys
K.T. - starannie opakowana

28
Data: 25 lut 2004, 16:51
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ??

Autor: Ti`Ana

Dnia Wed, 25 Feb 2004 11:03:39 +0100, Waćpanna lub Waćpan *waldek*, w
wiadomości news: zawarł, co następuje:


tak samo jak na sklepie, na auli, na dziale i na stołówce... brrr.
nie lubię tego, dlatego zwracam uwagę
no, chyba, że "na kuchence" (dla rozpustnych - na kucharce :))


====
A na kopalni?



A na kopalni to można stać chyba, ale ja się nie wyznaję, u nas w Pyrlandii
kopalni nie widziałam :>
--
Pozdrawiam, Ti`Ana
"Wbrew obiegowej opinii langusta żywi się wyłącznie owocami morza,
choć gdyby mogła - jadłaby dżem."
http://pyrypy.poznan4u.com.pl/pyrypy.php?state=showuser&userid=39040

29
Data: 25 lut 2004, 17:02
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: rena

Użytkownik "Wladyslaw Los" napisał w wiadomości
news:20040225064844562+0100@news.onet.pl...


Ponadto śmieszy mnie określenie "Wyższa szkoła gastronomiczna". Czy mamy
też "wyższą szkołę szewską" lub "wyższą szkołę sprzątania"?



mamy wyzsza szkole kosmetyczna czy hotelarska.



30
Data: 25 lut 2004, 17:07
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: rena

Użytkownik "Paulinka" napisał w wiadomości
news:c1hkv1$h0u$1@atlantis.news.tpi.pl...


Jak sadzę jesteś kucharzem, więc jeśli tak to powinieneś wiedzieć


doskonale,


że w Polsce liczą się w tym zawodzie przede wszytskim układy.



nie tylko w tej profesji:( teraz juz trzeba placic za otrzymanie pracy:(
http://kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1134618&KAT=239



31
Data: 25 lut 2004, 17:11
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: rena

Użytkownik "Wladyslaw Los" napisał w wiadomości
news:20040225101247787+0100@news.onet.pl...


Naprawdę uważasz, że można studiować gotowanie, tak jak się studiuje
sztuki piękne?



no jedno i drugie to i kopiowanie i tworzenie? majac same materialy czy
przepis bez zdolnosci nie wyczarujesz dziela:)



32
Data: 25 lut 2004, 22:59
Temat:

Re: Wyższa szkoła gastronomiczna ?

Autor: miskacy

hehe
rozpętala sie burza po moim poście ;)
ale nikt mi nie potrafi odpowiedziec na pytanie :)))
ale dzieki wszystkim za udzial w dyskusji..
a może jednak ktoś wie ?
pzdr
miśkacy




Tematy powiązane z Wyższa szkoła gastronomiczna ?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24