otopr.pl Grupy dyskusyjne Yves Rocher- pytanie

Yves Rocher- pytanie

1
Data: 30 wrzesień 2002, 20:28
Temat:

Yves Rocher- pytanie

Autor: AnnaM

Zauwazylam , ze wysylkowe oferty YR stracily na atrakcyjnosci i chyba zaj
rze do ich sklepu. W zwiazku z tym mam pytanie, co to jest Karta stalego k
lienta , jakie daje korzysci i w jaki sposob mozna ja uzyskac?


--


annaM


GG 312718 ICQ 94715138



2
Data: 30 wrzesień 2002, 20:56
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: anek



AnnaM wrote:


W zwiazku z tym mam pytanie, co to jest Karta stalego k
lienta , jakie daje korzysci i w jaki sposob mozna ja uzyskac?




taki kartonik, za kazde 10 czy iles tam pln wydanych dostajesz
stempelek. jak sobie ich uzbierasz 5, wybierasz prezent z pierwszego
poziomu albo zbierasz do 10 i wybierasz z drugiego poziomu. albo
zbierasz do 15 i wybierasz z trzeciego. albo do 20 i wtedy z czwartego.
nie wiem, co tam jest, jakies rozniste roznosci, kolorowka i pielegnacja
- jak robilam zakupy okoloswiateczne, to nic nie moglam wybrac, czego
bym wlasnie nie kupila i dostalam ataku smiechu;))))

uzyskuje sie ja odpowiadajac przeczaco na pytanie "czy ma pani akrte
stalego klienta" - przy kazdym zakupie pytaja.

xx.


3
Data: 1 październik 2002, 09:19
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: Skakanka <



uzyskuje sie ja odpowiadajac przeczaco na pytanie "czy ma pani akrte
stalego klienta" - przy kazdym zakupie pytaja.



Ale przy okazji wprowadzaja Twoje dane do komputera, wiec dwoch miec nie
mozna chyba...
Karta stalego klienta oprocz prezentow daje mozliwosc zakupu jednej rzeczy
(nie z serii Plaisirs Nature) z 20%-owa znizka przy kolejnej wizycie w Yves
Rocher (kolejnej po wizycie w ktorej dostalas karte:) )
Teraz warto isc do Y.R. bo maja znizki na kolorowke, czasami nawet 50%.

K.




4
Data: 1 październik 2002, 10:13
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: Kasia Kulp

AnnaM napisał(a):


Zauwazylam , ze wysylkowe oferty YR stracily na atrakcyjnosci


[...]

a propos wysylkowych ofert, wlasnie dostalam kupon na prezent i znizke 30%.
jestem zawiedziona - prezent jest beznadziejny (strasznie paskudny
pierscionek), a znizka 30% to nic nadzwyczajnego, biorac pod uwage, ze czesto
tego rzedu obnizki sa normalnie w sklepie, bez zadnych kuponow. czy zamiast
tych idiotycznych prezentow nie mogliby dawac wiekszych znizek albo jakiegos
kosmetyku chociaz?

-- kasica zdegustowana YR

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

5
Data: 1 październik 2002, 18:09
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: Gosia


Użytkownik "Kasia Kulpa" napisał w


a propos wysylkowych ofert, wlasnie dostalam kupon na prezent i znizke
30%. jestem zawiedziona - prezent jest beznadziejny (strasznie


paskudny


pierscionek), a znizka 30% to nic nadzwyczajnego



Zgadzam sie. A jak zrobisz zakupy powyzej 49 zlotych, mozesz otrzymac do
kompletu rownie paskudny naszyjnik :-)
Rzeczywiscie te ich oferty ostatnio nie powalaja.

Gosia



6
Data: 1 październik 2002, 23:07
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: Lia

"Skakanka" wrote:



Ale przy okazji wprowadzaja Twoje dane do komputera, wiec dwoch miec
nie mozna chyba...
Karta stalego klienta oprocz prezentow daje mozliwosc zakupu jednej
rzeczy (nie z serii Plaisirs Nature) z 20%-owa znizka przy kolejnej
wizycie w Yves Rocher (kolejnej po wizycie w ktorej dostalas karte:)
) Teraz warto isc do Y.R. bo maja znizki na kolorowke, czasami nawet
50%.



Można miec dwie ich karty
Jak zgubiłąm jedną, to wydali nową z nowym numerem
I od tego czasu dostaje podwójnei wszystkei reklamy, ale i tez wszystkie
prezenty :)

--

Lia

O wszystkim decyduje środowisko. Dlatego anioły fruwające w niebie mają
piękne skrzydła, natomiast anioły chodzące po ziemi mają piękne nogi.


7
Data: 2 październik 2002, 07:55
Temat:

Odp: Yves Rocher- pytanie

Autor: AnnaM



AnnaM wrote:

> W zwiazku z tym mam pytanie, co to jest Karta stalego k
> lienta , jakie daje korzysci i w jaki sposob mozna ja uzyskac?


taki kartonik, za kazde 10 czy iles tam pln wydanych dostajesz
stempelek. jak sobie ich uzbierasz 5, wybierasz prezent z pierwszego
poziomu albo zbierasz do 10 i wybierasz z drugiego poziomu. albo
zbierasz do 15 i wybierasz z trzeciego. albo do 20 i wtedy z czwartego.
nie wiem, co tam jest, jakies rozniste roznosci, kolorowka i pielegnacja
- jak robilam zakupy okoloswiateczne, to nic nie moglam wybrac, czego
bym wlasnie nie kupila i dostalam ataku smiechu;))))

uzyskuje sie ja odpowiadajac przeczaco na pytanie "czy ma pani akrte
stalego klienta" - przy kazdym zakupie pytaja.

xx.



Dzieki:) Ja mowilam , ze oferta wysylkowa jest slaba?:) Odwoluje , ta karta
klienta jest malo ciekawa , zostane przy wysylce
==
annaM



8
Data: 2 październik 2002, 12:31
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: Liana

Użytkownik AnnaM w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:ane3a1$reb$1@news.onet.pl...




...


Dzieki:) Ja mowilam , ze oferta wysylkowa jest slaba?:)


A gdzie mogę tą ofertę sprawdzić? :-))

--
Pozdrawiam
Liana
LODZ




9
Data: 2 październik 2002, 14:50
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: ::: Solana


> 30%. jestem zawiedziona - prezent jest beznadziejny (strasznie
paskudny
> pierscionek), a znizka 30% to nic nadzwyczajnego

Zgadzam sie. A jak zrobisz zakupy powyzej 49 zlotych, mozesz otrzymac do
kompletu rownie paskudny naszyjnik :-)
Rzeczywiscie te ich oferty ostatnio nie powalaja.



Skoro uzywacie tych kosmetykow, to prosze, odpowiedzcie mi: czy ich jakosc Was
zadawala? Kiedys kupilam ich pare produktow (powiedzmy 50 roznych rzeczy) i
uwazam, ze to bardzo slaba firma. Tusze sie rozmazuja, cienie nie trzymaja, zle
nakladaja, lakiery tez do kitu. Od szamponu (przeciwlup. do wlosow tlustych)
dostalam lupiezu a wlosy mialam tak tluste, ze nie dalo sie wytrzymac paru
godzin. Kremy tez sie "walkuja", pomijam to, ze nigdy nie umialam sobie dobrac
odpowiedniego i zaraz konczylo sie moje uzywanie tego swinstwa tradzikiem. Na
poziomie dostatecznym sa chyba tylko perfumy (fajne niektore zapachy, dobrze, ze
sie krotko trzymaja) i pomadki.

Natomiast ich "prezenty" to rzeczywiscie historia! Moj maz dostal kiedys na
urodziny prezent!!! Notesik w okladce w kwiatki, do tego olowek i tekturowe
pudelko, w takie same kwiatki ;-))))))) Na porzadku dziennym sa listy reklamowe,
na jego imie i nazwisko: "podkresl swoja kobiecosc ..." itd. Kiedys nawet sie z
tego smielismy, teraz uwazam, ze to zalosne. Czy to tak trudno przejrzec baze
danych i zorientowac sie jaka jest plec adresata? YR ma tez firme siostrzana,
nie pamietam nazwy, w kazdym razie produkuja reczniki, bielizne poscielowa.....
Niestety, i tu tez sie nacielam. Z granatowych recznikow, po praniu, zrobily sie
niebieskie, w biale "wzrory"... Hmm, moze sie nie znam na sztuce, trudno, byl to
moj ostatni zakup.

magda



10
Data: 2 październik 2002, 16:07
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: Katarzyna

On Wed, 2 Oct 2002 14:50:35 +0200, ::: Solana ::: wrote:
:
: Skoro uzywacie tych kosmetykow, to prosze, odpowiedzcie mi: czy ich jakosc Was
: zadawala?

roznie. niektore rzeczy maja dobre, niektore calkiem do kitu. ja osobiscie
lubie: zel do demakijazu, plyny do kapieli i mleczka do ciala Plaisirs
Nature, niektore zele pod prysznic, kremik na noc i na dzien z serii
zielonej z pro-retinolem (leciutki, w sam raz do tlustej skory). kolorowki
nie znam w ogole. podobno dobry jest puder sypki. z zapachow - podobaja mi
sie ze dwa-trzy, ale jeszcze nigdy nie mialam.

: Na poziomie dostatecznym sa chyba tylko perfumy (fajne niektore zapachy,
: dobrze, ze sie krotko trzymaja)

dobrze, ze krotko? ja wole, jak sie dlugo trzyma :)

kasica
--
"he that breaks the thing to find out what it is has left the path of
wisdom"

11
Data: 2 październik 2002, 17:19
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: ::: Solana


"Katarzyna Kulpa" skrev i meddelandet


: Na poziomie dostatecznym sa chyba tylko perfumy (fajne niektore zapachy,
: dobrze, ze sie krotko trzymaja)

dobrze, ze krotko? ja wole, jak sie dlugo trzyma :)



Obecnie w wielu miejscach (przynajmniej w Szwecji) wszelkie perfumy sa
"zakazane". Wiele instytucji wprowadza wyrazne zarzadzenia, ze perfum i wod
kolonskich - pachnacych nie wolno uzywac, inne uprzejmie prosza, np. w liscie z
terminem wizyty, o zastosowanie sie do ich zasad. (Chodzi o alergie,
astmatykow, itd).

Proszki do prania i inne chemikalia tez sa juz bezzapachowe, a jesli juz pachna,
to bardzo delikatnie.

Przyznam, ze jak weszlam rok temu do polskiego supermarketu, od razu rozbolala
mnie glowa i zaczelam kichac... Ech, jak to sie czlowiek rozbestwil na stare
lata ;-)

magda



12
Data: 2 październik 2002, 17:29
Temat:

Re: Yves Rocher- pytanie

Autor: Katarzyna

On Wed, 2 Oct 2002 17:19:16 +0200, ::: Solana ::: wrote:
:
: Obecnie w wielu miejscach (przynajmniej w Szwecji) wszelkie perfumy sa
: "zakazane". Wiele instytucji wprowadza wyrazne zarzadzenia, ze perfum i wod
: kolonskich - pachnacych nie wolno uzywac, inne uprzejmie prosza, np. w liscie z
: terminem wizyty, o zastosowanie sie do ich zasad. (Chodzi o alergie,
: astmatykow, itd).

w sumie sensowne, choc wydaje sie lekka przesada... no coz. sama jestem
alergiczka, wiec moge to zrozumiec.




: Proszki do prania i inne chemikalia tez sa juz bezzapachowe, a jesli juz pachna,
: to bardzo delikatnie.
:
: Przyznam, ze jak weszlam rok temu do polskiego supermarketu, od razu rozbolala
: mnie glowa i zaczelam kichac... Ech, jak to sie czlowiek rozbestwil na stare
: lata ;-)

ja tak mialam ostatnio, jak weszlam do sklepiku Sense Philosophy (mydla na
wage, rozne kulki do kapieli etc.). az mi sie w glowie zakrecilo, a jakas
pani obok zaczela kichac i uciekla.

kasica
--
"he that breaks the thing to find out what it is has left the path of
wisdom"

13
Data: 3 październik 2002, 07:39
Temat:

Odp: Yves Rocher- pytanie

Autor: AnnaM


Użytkownik ::: Solana ::: w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:anepo8$178$1@news.onet.pl...


> > 30%. jestem zawiedziona - prezent jest beznadziejny (strasznie
> paskudny
> > pierscionek), a znizka 30% to nic nadzwyczajnego
>
> Zgadzam sie. A jak zrobisz zakupy powyzej 49 zlotych, mozesz otrzymac do
> kompletu rownie paskudny naszyjnik :-)
> Rzeczywiscie te ich oferty ostatnio nie powalaja.

Skoro uzywacie tych kosmetykow, to prosze, odpowiedzcie mi: czy ich jakosc


Was


zadawala? Kiedys kupilam ich pare produktow (powiedzmy 50 roznych rzeczy)


i


uwazam, ze to bardzo slaba firma. Tusze sie rozmazuja, cienie nie


trzymaja, zle


nakladaja, lakiery tez do kitu. Od szamponu (przeciwlup. do wlosow


tlustych)


dostalam lupiezu a wlosy mialam tak tluste, ze nie dalo sie wytrzymac paru
godzin. Kremy tez sie "walkuja", pomijam to, ze nigdy nie umialam sobie


dobrac


odpowiedniego i zaraz konczylo sie moje uzywanie tego swinstwa tradzikiem.


Na


poziomie dostatecznym sa chyba tylko perfumy (fajne niektore zapachy,


dobrze, ze


sie krotko trzymaja) i pomadki.



Mam kilka sprawdzonych kosmetykow , szampon do wlosow z hamamelisem ,
peeling do twarzy z takimi niebieskimi granulkami i mam slabosc do wod
toaletowych:) Oni maja fajne zapachy:) I zele pod prysznic A teraz
kompletuje Yrie , podoba mi sie koloryzujacy krem z witaminami.


Czyli niektore rzeczy YR lubie , ale na kolana mnie firma jako taka nie


rzuca.
==
annaM
gg 312718



14
Data: 5 październik 2002, 07:28
Temat:

Odp: Yves Rocher- pytanie

Autor: AnnaM


Użytkownik Liana w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:angogf$ank$1@news.tpi.pl...


Użytkownik AnnaM w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:ane3a1$reb$1@news.onet.pl...
>
...
> Dzieki:) Ja mowilam , ze oferta wysylkowa jest slaba?:)
>
A gdzie mogę tą ofertę sprawdzić? :-))

--
Pozdrawiam
Liana
LODZ



Biuro Oblugi Klienta
0-12/4236235
==
annaM





Tematy powiązane z Yves Rocher- pytanie:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24