otopr.pl Grupy dyskusyjne zapalenie przydatków - okropny ból - jak zaradzić?(czekając na wizytę)

zapalenie przydatków - okropny ból - jak zaradzić?(czekając na wizytę)

1
Data: 28 grudzień 2006, 22:54
Temat:

zapalenie przydatków - okropny ból - jak zaradzić?(czekając na wizytę)

Autor: cruiser

Witam,

Jak można doraźnie zaradzić okropnemu bólowi, spowodowanemu
najprawdopodobniej zapaleniem przydatków (raz już tak miałam). Jutro
wybieram się do internisty i nie wiem, czy cos lekarce nie zasugerować,
jeśli chodzi o leki uśmierzające ból i/lub ewentualnie leczące ten stan.

Niestety, lekarz ginekolog przyjmie mnie dopiero 4/01/2007,a do tego czasu
chyba zwariuję z bólu. Ewentualnie, czy ktoś zna dobrą ginekolog (tylko
kobieta) w Katowicach? Może uda się wynegocjować wcześniejszy termin.
Dziękuję serdecznie.


2
Data: 28 grudzień 2006, 22:58
Temat:

Re: zapalenie przydatków - okropny ból - jak zaradzić?(czekając na wizytę)

Autor: Kasia Livi


Użytkownik "cruiser" napisał w wiadomości
news:2c4b5$45943d1f$57cf0b69$27667@news.chello.pl...


Jak można doraźnie zaradzić okropnemu bólowi, spowodowanemu
najprawdopodobniej zapaleniem przydatków (raz już tak miałam).



Kochana, ale z tym to się kwalifikujesz na pogotowie... Przecież to
niebezpieczne dla kobiety...

Zdrowia życzę,

Livia



3
Data: 29 grudzień 2006, 12:26
Temat:

Re: zapalenie =?ISO-8859-2?Q?przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_?= =?ISO-8859-2?Q?-_jak_zaradzi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: JOanna Cza

cruiser napisał(a):


Witam,

Jak można doraźnie zaradzić okropnemu bólowi, spowodowanemu
najprawdopodobniej zapaleniem przydatków (raz już tak miałam).



A to na pewno zapalenie przydatkow? Dawniej tak diagnozowane wszystkie
bole brzucha, dopoki nie okazalo sie, ze istnieje cos takiego, jak
zespol jelita drazliwego, choroba o podlozu przede wszystkim nerwowym.
Na to sa odpowiednie leki.
A doraznie w obu przypadkach (i przydatki, i jelito) no-spa albo jeszcze
lepiej czopki rozkurczajace (vegantalgin albo biospamil).

Joanna

4
Data: 29 grudzień 2006, 15:25
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_zapalenie_przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_-_jak_zarad?= =?iso-8859-2?Q?zi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: regen


Użytkownik "JOanna Czaplinska" napisał
w wiadomości news:en2u2f$652



A to na pewno zapalenie przydatkow? Dawniej tak diagnozowane wszystkie
bole brzucha, dopoki nie okazalo sie, ze istnieje cos takiego, jak zespol
jelita drazliwego, choroba o podlozu przede wszystkim nerwowym. Na to sa
odpowiednie leki.
A doraznie w obu przypadkach (i przydatki, i jelito) no-spa albo jeszcze
lepiej czopki rozkurczajace (vegantalgin albo biospamil).





Asiu, Skarbie , proszę nie pisz o czymś, o czym nie masz bladego pojęcia ,
bo przypadkiem ktoś może potraktować to poważnie i możesz przyczynić się
do czyjejś śmierci.

Pozdrawiam
regen


5
Data: 29 grudzień 2006, 17:39
Temat:

Re: zapalenie =?ISO-8859-2?Q?przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_?= =?ISO-8859-2?Q?-_jak_zaradzi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: JOanna Cza

regen napisał(a):





Asiu, Skarbie , proszę nie pisz o czymś, o czym nie masz bladego
pojęcia , bo przypadkiem ktoś może potraktować to poważnie i możesz
przyczynić się do czyjejś śmierci.



Akurat blade pojecie mam, bo to zywcem slowa mojej ginekolozki, do
ktorej trafilam wlasnie z bolami, ktore dawniej traktowano jako
nawracajace zapalenie przydatkow i na nie mnie leczono. Wielokrotnie,
bez poprawy. Mam dosc wysoki prog bolu, mimo to raz zemdlalam. O no-spie
bez recepty wtedy jeszcze nikt nie slyszal.
Nie sadze tez, zeby tabletka no-spy mogla sie przyczynic do czyjejs
smierci, a moze pomoc. Doraznie, o co sama autorka watku prosila.


Joanna

6
Data: 29 grudzień 2006, 22:27
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_zapalenie_przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_-_jak_zarad?= =?iso-8859-2?Q?zi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: regen


Użytkownik "JOanna Czaplinska" napisał
w wiadomości



Akurat blade pojecie mam, bo to zywcem slowa mojej ginekolozki, do ktorej
trafilam wlasnie z bolami, ktore dawniej traktowano jako nawracajace
zapalenie przydatkow i na nie mnie leczono. Wielokrotnie, bez poprawy. Mam
dosc wysoki prog bolu, mimo to raz zemdlalam. O no-spie bez recepty wtedy
jeszcze nikt nie slyszal.



I o czym to świadczy ? O tym ,że w Twoim przypadku tak było . I jak się to
ma do tysiąca przyczyn bólów brzucha ? Nijak.


Nie sadze tez, zeby tabletka no-spy mogla sie przyczynic do czyjejs
smierci, a moze pomoc. Doraznie, o co sama autorka watku prosila.



I właśnie dlatego , że nie sądzisz , napisałem że nie masz bladego pojęcia.

Pozdrawiam i życzę pisania o tym, na czym się znasz

regen



7
Data: 29 grudzień 2006, 22:43
Temat:

Re: zapalenie =?ISO-8859-2?Q?przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_?= =?ISO-8859-2?Q?-_jak_zaradzi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: JOanna Cza

regen napisał(a):



Użytkownik "JOanna Czaplinska"
napisał w wiadomości



Akurat blade pojecie mam, bo to zywcem slowa mojej ginekolozki, do
ktorej trafilam wlasnie z bolami, ktore dawniej traktowano jako
nawracajace zapalenie przydatkow i na nie mnie leczono. Wielokrotnie,
bez poprawy. Mam dosc wysoki prog bolu, mimo to raz zemdlalam. O
no-spie bez recepty wtedy jeszcze nikt nie slyszal.



I o czym to świadczy ?



swiadczy o tym, ze diagnozy moga byc postawione blednie. Bylo tak w
przypadku moim, mojego meza, mojej sp. mamy, i wielu, wielu innych. Jako
zem z lekarskiej rodziny wiem, ze czasami specjalisci miewaja (miewaja -
uczulam na czytanie ze zrozumieniem) klapki na oczach. I ze "zapalenie
przydatkow" moze byc setka innych chorob. I to sygnalizowalam w swoim
poscie.

O tym ,że w Twoim przypadku tak było . I jak się


to ma do tysiąca przyczyn bólów brzucha ? Nijak.



Tak, ze dziewczyna byla umowiona na wizyte do lekarza. Nie odsylalam jej
do znachora, nie zalecalam wypicia krwi osla/nietoprza/szczura o
poranku/nowiu/polnocy/whatever. Podrzucilam dwie sugestie. To ona zna
swoj organizm i wie, kiedy bol jest taki, ze wytrzyma do jutra - moze
przy pomocy lekkiego leku rozkurczowego - a kiedy ma dzwonic po
pogotowie. Notabene, kiedy wzywalam pogotowie do swojego zwijajacego sie
w bolach brzucha meza, pierwszym pytaniem bylo, czy dalam mu no-spe.

Joanna

8
Data: 29 grudzień 2006, 23:21
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_zapalenie_przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_-_jak_zarad?= =?iso-8859-2?Q?zi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: regen


Użytkownik "JOanna Czaplinska" napisał
w wiadomości news:en42el$hj4$1@nemesis.news.tpi.pl...


I o czym to świadczy ?



swiadczy o tym, ze diagnozy moga byc postawione blednie. Bylo tak w
przypadku moim, mojego meza, mojej sp. mamy, i wielu, wielu innych. Jako
zem z lekarskiej rodziny wiem, ze czasami specjalisci miewaja (miewaja -
uczulam na czytanie ze zrozumieniem) klapki na oczach.



Ja też proponuję czytać ze zrozumieniem . W poście dziewczyna pisze o
okropnym bólu i ani słowa o tym ,że widział ją jakikolwiek lekarz. I Ty jej
fundujesz rozpoznanie wzięte z księżyca bez zebrania wywiadu , badania
chorej i braku wiedzy medycznej.


O tym ,że w Twoim przypadku tak było . I jak się


to ma do tysiąca przyczyn bólów brzucha ? Nijak.



Tak, ze dziewczyna byla umowiona na wizyte do lekarza. Nie odsylalam jej
do znachora, nie zalecalam wypicia krwi osla/nietoprza/szczura o
poranku/nowiu/polnocy/whatever. Podrzucilam dwie sugestie. To ona zna swoj
organizm i wie, kiedy bol jest taki, ze wytrzyma do jutra - moze przy
pomocy lekkiego leku rozkurczowego - a kiedy ma dzwonic po pogotowie.



Wiesz , nie każdy laik zdaje sobie sprawę z tego ,że odpowiada mu ktoś kto
nie ma pojęcia o medycynie.
Z Twojej odpowiedzi wynika jednoznacznie , że bierzesz pod uwagę tylko 2
rozpoznania i zalecasz m.in. vegantalgin.
W przypadku np. zapalenia wyrostka robaczkowego takie postępowanie opóźni
dotarcie chorej do szpitala co może skończyć się źle. Odpowiadasz , nic nie
pisząc o konieczności konsultacji lekarskiej . Odpowiadasz po rozsądnej
odpowiedzi Kasi Livii.
Dla mnie EOT. Albo zrozumiałaś pewne rzeczy , albo pozostaniesz w
bezsensownym przekonaniu o swojej racji.

Pozdrawiam
regen


9
Data: 30 grudzień 2006, 09:32
Temat:

Re: zapalenie =?ISO-8859-2?Q?przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_?= =?ISO-8859-2?Q?-_jak_zaradzi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: JOanna Cza

regen napisał(a):



Użytkownik "JOanna Czaplinska"
napisał w wiadomości news:en42el$hj4$1@nemesis.news.tpi.pl...
>> I o czym to świadczy ?



swiadczy o tym, ze diagnozy moga byc postawione blednie. Bylo tak w
przypadku moim, mojego meza, mojej sp. mamy, i wielu, wielu innych.
Jako zem z lekarskiej rodziny wiem, ze czasami specjalisci miewaja
(miewaja - uczulam na czytanie ze zrozumieniem) klapki na oczach.



Ja też proponuję czytać ze zrozumieniem . W poście dziewczyna pisze o
okropnym bólu i ani słowa o tym ,że widział ją jakikolwiek lekarz.



Oto cytat:
Jutro wybieram się do internisty i nie wiem, czy cos lekarce nie
zasugerować, jeśli chodzi o leki uśmierzające ból i/lub ewentualnie
leczące ten stan.

Wiec zanim, drogi anonimie, bo uzywanie nicka swiadczy o braku hm...
odwagi cywilnej, zeby w razie czego nikt nie wiedzial do kogo miec
pretensje, zaczniesz pouczac innych, zajmij sie swoim ego.

Joanna

10
Data: 30 grudzień 2006, 11:19
Temat:

=?iso-8859-2?Q?Re:_zapalenie_przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_-_jak_zarad?= =?iso-8859-2?Q?zi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: regen


Użytkownik "JOanna Czaplinska" napisał
w wiadomości news:en587g$fj3



Ja też proponuję czytać ze zrozumieniem . W poście dziewczyna pisze o
okropnym bólu i ani słowa o tym ,że widział ją jakikolwiek lekarz.



Oto cytat:
Jutro wybieram się do internisty i nie wiem, czy cos lekarce nie
zasugerować, jeśli chodzi o leki uśmierzające ból i/lub ewentualnie
leczące ten stan.



I gdzie tu słowo ,że widział ją jakiś lekarz ? W języku polskim czasem czas
teraźniejszy oznacza czas przyszły i takie wydarzenie językowe miało tu
miejsce .
Widać ,że trudne są czasem nawet proste polskie zdania.



Wiec zanim, drogi anonimie, bo uzywanie nicka swiadczy o braku hm...
odwagi cywilnej, zeby w razie czego nikt nie wiedzial do kogo miec
pretensje, zaczniesz pouczac innych, zajmij sie swoim ego.

Joanna



:)) tu mnie szczerze rozśmieszyłaś . traktuję Twoją wycieczkę osobistą i
totalny brak argumentów jako przyznanie się do winy . Choc wiem ,że
nauczycielom to ciężko przychodzi :)


Proponuję, żebyś nie wypowiadała się w przyszłości na tematy medyczne ,


a jeżeli już to podkreślając za kazdym razem ,że nie masz pojęcia o
medycynie.
Wracając do mojego ego - ja nigdy nie wypowiadałbym się na temat dystopii w
czeskiej fantastyce naukowej - po prostu na tym się nie znam. Z medycyną
jest też troszkę inaczej - tu możesz komuś zrobić krzywdę.

Pozdrawiam serdecznie , mając nadzieję ,że zrozumiałaś intencje moich
wypowiedzi -

regen


11
Data: 30 grudzień 2006, 22:09
Temat:

Re: zapalenie =?ISO-8859-2?Q?przydatk=F3w_-_okropny_b=F3l_?= =?ISO-8859-2?Q?-_jak_zaradzi=E6=3F=28czekaj=B1c_na_wizyt=EA=29?=

Autor: JOanna Cza

regen napisał(a):


Pozdrawiam serdecznie , mając nadzieję ,że zrozumiałaś intencje moich
wypowiedzi -



Owszem, zrozumialam. Przykopac komus. A co tam. Niech ma. Niech wie, ze
jest maluczki. Wnioskuje to po twoim, drogi anonimie, zachowaniu - nie
odpowiedziales ani razu na post autorki, ba, dla ciebie on nie istnial,
byl pretekstem, zeby sie na kims wyzyc, nie czytajac nawet dokladnie
tego, co przedpisca pisze. Udowodnic, ze o medycynie moga tylko medycy.
Twoje zachowanie to znamienne dla Polski zajmowanie się kwestiami
ubocznymi, a nie np. iloscia komputerow w szkolach, ale iloscia ciaz w
tychze. Stad moja uwaga o twoim ego.

I drogi anonimie, mam na tyle duzo odpowiedzialnosci, ze nie diagnozuje,
a sugeruje, ze dolegliwosci, o ktorych pisala autorka postu, nie musza
byc tym, o czym sadzi, ze jej dolega. Ale ty nie czytales, ty wiedziales
z gory. A priori zalozyles, ze ktos sobie uzurpouje jakies prawa. W
mojej dziedzinie to sie nazywa nadinterpretacja. A na tym znam sie
lepiej od ciebie, drogi anonimie. Ta wycieczka osobista nie jest
przynaniem sie do winy. Jest sugestia, ze na grupie, w ktorej chodzi o
sprawy powazne, ukrywanie sie pod nickiem jest niepowazne. Zauwaz, ze
ci, ktorzy udzielaja konkretnych informacji, uzywaja swoich imion i
nazwisk, a nie adresu rektor.akademii.medycznej@yahooo. To jest tzw.
odpowiedzialnosc za swoje slowa.

Joanna

12
Data: 30 grudzień 2006, 23:53
Temat:

Re: takie tam farmazony...

Autor: regen


Użytkownik "JOanna Czaplinska" napisał
w wiadomości news:en6l7a$m0u$1@atlantis.news.tpi.pl...


regen napisał(a):

nie odpowiedziales ani razu na post autorki, ba, dla ciebie on nie
istnial, byl pretekstem, zeby sie na kims wyzyc, nie czytajac nawet
dokladnie tego, co przedpisca pisze. Udowodnic, ze o medycynie moga tylko
medycy.



Tak , Aniołku - to jest grupa sci - tu się ludzie oczekują poważnych
odpowiedzi .
Nie odpowiedziałem autorce pytania ponieważ rozsądna odpowiedź już padła -
(Kasia Livia) i gdyby nie Twoja bzdurna wypowiedź , nie byłoby problemu.


Twoje zachowanie to znamienne dla Polski zajmowanie się kwestiami
ubocznymi, a nie np. iloscia komputerow w szkolach, ale iloscia ciaz w
tychze. Stad moja uwaga o twoim ego.



Asia , Ty chyba powinnaś iść na urlop - skąd to fantazjowanie ? Nie
napisałaś jeszcze tylko,że w wolnych chwilach wyrywam skrzydełka muszkom. :)


Ale ty nie czytales, ty wiedziales z gory. A priori zalozyles, ze ktos
sobie uzurpouje jakies prawa. W mojej dziedzinie to sie nazywa
nadinterpretacja.



:) Przeczytaj swój pierwszy post , Skarbie. " Dawniej tak diagnozowane
wszystkie bole brzucha..." kiedy dawniej ? , jakie wszystkie ? To jest po
prostu nieprawda. Powtórzyłaś pewnie coś co nie do końca zrozumiałaś albo
wyrwałaś z kontekstu.
Gdybyś miała choć trochę odpowiedzialności napisałabyś ,że jesteś laikiem,
a ja nie pisałbym swojego postu.


To jest tzw. odpowiedzialnosc za swoje slowa.
Joanna



Miło mi ,że zajmujesz się moją odpowiedzialnością za słowa , gdybys choć
troszkę zajęła się swoją ...
Nie przyczepiaj się do mojego nicku , Asieńko , jeśli nie chcesz czytac
moich postów to ich nie czytaj. A jeśli chodzi o odpowiedzialność za słowa -
wszędzie tam gdzie nie czuję się pewnie zaznaczam na początku "nie jestem
specjalistą (np.) kardiologiem" roponuję ,żebyś pisała w podobnym stylu "
nie jestem lekarzem - ale sądzę że..." - wtedy Twój nauczycielski
ton będzie brzmiał jak należy na tej grupie.

Ciekawe , czy w swojej , filologicznej działce , też się tak upierasz gdy
nie masz racji , czy też jesteś otwartą osobą i uczysz się - to pytanie z
czystej ciekawości i gdyby Ci się udało szczerze na nie odpowiedzieć byłoby
miło.

Ponieważ rozmowa zbacza na tematy dalekie od medycyny - proponuję przenieść
ją na grunt prywatny - gdyż nasza urocza polemika może nie być zbyt ciekawa
dla innych. Co Ty na to ?

Pozdrawiam Cię i życzę dużej ilości optymizmu w Nowym Roku

regen









Tematy powiązane z zapalenie przydatków - okropny ból - jak zaradzić?(czekając na wizytę):



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24