otopr.pl Grupy dyskusyjne zaparcia u dziecka karmionego piersia?

zaparcia u dziecka karmionego piersia?

1
Data: 10 wrzesień 2000, 08:16
Temat:

zaparcia u dziecka karmionego piersia?

Autor: Edycia

Moja mala Gabrysia (8 tyg.) ma nocne klopoty z brzuszkiem.
W dzien to sie nie zdarza a w nocy napina sie (podnosi nozki, napina brzuch,
steka, czasem pusci baczka) ale nie udaje jej sie wyproznic. W pieluszce
jest co najwyzej malenka kupka, ale na pewno nie taka jak byc powinna.
Czasem zaplacze, bo kosztuje ja to sporo wysilku. Na napinanie pomaga
noszenie na brzuszku, ale po odlozeniu do lozeczka zaczyna sie to samo. Nie
musze chyba pisac, jakie to dla mnie jest przykre.
W ciagu dnia nie ma tych problemow - kupki sa takie, jak byc powinne w tym
wieku i robione bez wiekszego wysilku.
Probuje, za zaleceniem lekarza, zwalczyc to Esputiconem i koperkiem (a
dokladniej Grip Water) ale chyba nic to nie daje. Czy mozna podawac
malenstwu zwykly koperek (ja tez pije dwa razy dziennie herbate koperkowa)?
Jesli tak to ile? A moze jest cos innego, co zdziala cuda?

Moze ktos z Was mial podobne problemy, bo lekarzowi skonczyly sie pomysly i
tylko Wy mozecie mi pomoc. Bede wdzieczna za kazda rade...

Pozdrawiam,
Edycia



2
Data: 10 wrzesień 2000, 16:26
Temat:

Re: zaparcia u dziecka karmionego piersia?

Autor: krys


Użytkownik "Edycia" napisał w wiadomości
news:8pf92t$pla$1@news.ipartners.pl...


Moja mala Gabrysia (8 tyg.) ma nocne klopoty z brzuszkiem.
W dzien to sie nie zdarza a w nocy napina sie (podnosi nozki, napina


brzuch,


steka, czasem pusci baczka) ale nie udaje jej sie wyproznic. W pieluszce
jest co najwyzej malenka kupka, ale na pewno nie taka jak byc powinna.
Czasem zaplacze, bo kosztuje ja to sporo wysilku. Na napinanie pomaga
noszenie na brzuszku, ale po odlozeniu do lozeczka zaczyna sie to samo



Z wieku i opisu dolegliwości przychodzi mi do głowy, że to może być kolka
jelitowa. Tylko - jak długo to trwa i co to znaczy "w nocy"? Jeśli to jest
kolka, to bardzo dobrze robisz nosząc Małą na brzuszku, a jeszcze lepiej
przytulić ją brzuszkiem do swojego brzucha i w ten sposób masować (czytaj:
"podskakiwać" z dzieckiem).Spróbuj też pogimnastykować ją. Ułóż na pleckach
i przyciągaj na zmianę lewy łokieć - prawe kolano i na odwrót, trzeba to
robić dosyć energicznie dociskając łokieć z kolanem do brzuszka. Początkowo
dziecko może się bronić, ale później widać, że przynosi mu to ulgę(poznasz
po stękaniu).Kolka jest okropna, na szczęście kiedyś mija.Oby jak
najprędzej.
--
Justyna, Iza (7) & Marcin (3)








3
Data: 10 wrzesień 2000, 23:39
Temat:

Re: zaparcia u dziecka karmionego piersia?

Autor: Iwa



Moja mala Gabrysia (8 tyg.) ma nocne klopoty z brzuszkiem.
W dzien to sie nie zdarza a w nocy napina sie (podnosi nozki, napina


brzuch,


steka, czasem pusci baczka)



Mnie to wyglada na "zwykla" kolke. Dokucza tylko w nocy...


ale nie udaje jej sie wyproznic. W pieluszce
jest co najwyzej malenka kupka, ale na pewno nie taka jak byc powinna.
Czasem zaplacze, bo kosztuje ja to sporo wysilku. Na napinanie pomaga
noszenie na brzuszku, ale po odlozeniu do lozeczka zaczyna sie to


samo.

Niemowlak moze zalatwiac sie - karmiony piersia - nawet kilkanascie
razy dziennie, ale nie musi (moje dziecko nie robilo kupki nawet
tydzien, ale jak w koncu przychodzila to bez bolu, stekania, napinania
sie. lekarz uznal, ze ten typ tak ma. dzisiaj jest raz/dwa razy
dziennie). Tymbardziej nie musi zalatwiac sie w nocy. To "cos" to plama
przy puszczaniu baczka.

Nie


musze chyba pisac, jakie to dla mnie jest przykre.
W ciagu dnia nie ma tych problemow - kupki sa takie, jak byc powinne


w tym


wieku i robione bez wiekszego wysilku.



To super.


Probuje, za zaleceniem lekarza, zwalczyc to Esputiconem



Eeee, ja tego nie dawalam, bo nie przynosilo efektow.

i koperkiem (a


dokladniej Grip Water) ale chyba nic to nie daje. Czy mozna podawac
malenstwu zwykly koperek (ja tez pije dwa razy dziennie herbate


koperkowa)?


Jesli tak to ile? A moze jest cos innego, co zdziala cuda?



Dawalam synowi herbate z kopru wloskiego. Takie malenstwo moze wypic
max. 100ml dziennie naparu - patrz opakowanie, wszystko jest napisane -
przez 10 (?) dni. Nastepnie trzeba zrobic przerwe, ja robilam 2
tygodnie i dalej podawalam. Ale skoro Ty pijesz, to przedostaje sie z
mleczkiem do Malej.



Moze ktos z Was mial podobne problemy, bo lekarzowi skonczyly sie


pomysly i


tylko Wy mozecie mi pomoc. Bede wdzieczna za kazda rade...



Polecam, tak jak Daria, masaze brzyszka zgodnie z ruchem wskazowek
zegara i oklady z cieplych pieluch (prasowac tetrowe pieluchy i klasc
na brzuszek - nie gorace!!!).
Sposob w jaki nosisz dziecko, jak piszesz - brzuszek na rekach, tez
przynosi ulge.
Rewelacyjne sa krople Babynos. W aptece bez recepty. "Drogawe".
Przyjzyj sie swojej diecie. Sprobuj zjesc pewnego dnia kolka suszonych
sliwek i poczekaj na efekty.A czy nie jesz potraw wzymajacych,
smazonych, pikantnych, nie pijesz napojow gazowanych?...


Pozdrawiam,
Edycia


Zycze cierpliwosci. To przejdzie za kilka miesiecy:)
*******************************
Iwa & Marek
*******************************


Sent via Deja.com http://www.deja.com/
Before you buy.

4
Data: 11 wrzesień 2000, 13:56
Temat:

Re: zaparcia u dziecka karmionego piersia?

Autor: Edycia


Przyszedl mi do glowy jeszcze inny pomysl, a mianowicie masaż. Czy
masowalas Gabrysi brzuszek, ewentualnie stosowalas cieple oklady?


Masuje jej brzuszek, czesto pomaga, ale nie zawsze. Widze, ze masaz jej
przynosi ulge, ale pozniej znow zaczyna sie prezyc i sapac...
Zaczynam dochodzic do wniosku, ze tak musi byc i przejdzie, jak pisze Iwa,
za kilka miesiecy. Ale patrzenie na to neico mnie martwi. Dlatego probuje
kazdej metody.


Jezeli nie, to moze warto sprobowac? Jesli jestes zainteresowana, to
moge podrzucic Ci specjalny zestaw cwiczen do masazu dziecka zalecany
wlasnie w przypadku klopotow z brzuszkiem.


Poprosze! I dziekuje.


Pozdrawiam i zycze wytrwalosci
Daria
Kamil (4,5l), Agata (12m)




Pozdrawiam,
Edycia i Gabrysia (8 tyg.)



5
Data: 14 wrzesień 2000, 11:31
Temat:

Re: zaparcia u dziecka karmionego piersia?

Autor: Edycia


Użytkownik "krys"


Z wieku i opisu dolegliwości przychodzi mi do głowy, że to może być kolka
jelitowa. Tylko - jak długo to trwa i co to znaczy "w nocy"?


Zaczyna sie okolo 3 w nocy i konczy rano, kolo 10, wieeelkim wyproznieniem.
Staram sie robic te wszystkie cwiczenia, gimnastyke nozkami itp, malej to
pomaga, ale tylko na czas, kiedy sie nia zajmuje - po odlozeniu do lozeczka
wszystko zaczyna sie od poczatku.
Czy ta kolka jelitowa przechodzi z wiekiem czy nadal z nia walczyc?

Pozdrawiam,
Edycia i Gabrysia (8 tyg.)



6
Data: 14 wrzesień 2000, 12:18
Temat:

Re: zaparcia u dziecka karmionego piersia?

Autor: Mysza


Użytkownik Edycia w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:8pq617$q29$1@news.ipartners.pl...



Użytkownik "krys"

> Z wieku i opisu dolegliwości przychodzi mi do głowy, że to może być


kolka


> jelitowa. Tylko - jak długo to trwa i co to znaczy "w nocy"?
Zaczyna sie okolo 3 w nocy i konczy rano, kolo 10, wieeelkim


wyproznieniem.


Staram sie robic te wszystkie cwiczenia, gimnastyke nozkami itp, malej to
pomaga, ale tylko na czas, kiedy sie nia zajmuje - po odlozeniu do


lozeczka


wszystko zaczyna sie od poczatku.
Czy ta kolka jelitowa przechodzi z wiekiem czy nadal z nia walczyc?

Pozdrawiam,
Edycia i Gabrysia (8 tyg.)



U nas kolki zaczęły się jak Maksio miał 7 dni, skończyły jak miał ... 3,5
msc.
Najskuteczniejsze okazały się masaże brzuszka (opisywane na grupie kilka dni
temu) i ciepłe okłady z pieluszek.
Czas trwania: od ok. 5 - 6 po południu do ok. 11 - 12 w nocy .... :((

Nie wiem czy to Cię pocieszy, ale KOLKI NAPRAWDĘ MIJAJĄ.
Prędzej (ok. 3 msc życia) czy później (ok. 6 msc życia).

Pozdrawiam.
Agnieszka, która z całą stanowczością twierdzi, że nie ma nic gorszego niż
kolka u maleństwa :((((



7
Data: 15 wrzesień 2000, 14:11
Temat:

Re: zaparcia u dziecka karmionego piersia?

Autor: bogdanwro

Nasz mały ma podobne objawy (4tyg)
Najcześciej 1 godzine po, karmieniu zaczynaja się kolki (preży się albo
zgina jak "scyzoryk" + efekty akustyczne).
2 razy dziennie robi duże kupy poprzedzone 2-3 godzinnymi próbami.
Poranna zaczyna się ok 3 w nocy a kończy 5-7 rano.
Z kolkami walczymy podobnie (ciepła pielucha) natomiast niźle działa
ogrzewanie brzuszka suszarką do włosów (uwaga na rączki i twarz - powinny
być oddzielone pieluszka od strumienia ciepłego powietrza. Ma to też
dodatkową zaletę-w przypadku intensywnego płaczu szum suszarki natychmiast
uspokaja małego.
Z leków dajemy krople bebaby i zalecony przez lekarza coordinax

Edycia napisał(a) w wiadomości: <8pq617$q29$1@news.ipartners.pl>...



Użytkownik "krys"


Z wieku i opisu dolegliwości przychodzi mi do głowy, że to może być kolka
jelitowa. Tylko - jak długo to trwa i co to znaczy "w nocy"?


Zaczyna sie okolo 3 w nocy i konczy rano, kolo 10, wieeelkim wyproznieniem.
Staram sie robic te wszystkie cwiczenia, gimnastyke nozkami itp, malej to
pomaga, ale tylko na czas, kiedy sie nia zajmuje - po odlozeniu do


lozeczka


wszystko zaczyna sie od poczatku.
Czy ta kolka jelitowa przechodzi z wiekiem czy nadal z nia walczyc?

Pozdrawiam,
Edycia i Gabrysia (8 tyg.)






8
Data: 16 wrzesień 2000, 22:05
Temat:

Re: zaparcia u dziecka karmionego piersia?

Autor: krys


Użytkownik "Edycia" napisał w wiadomości
news:8pq617$q29$1@news.ipartners.pl...


Czy ta kolka jelitowa przechodzi z wiekiem czy nadal z nia walczyc?



Kolka przechodzi z wiekiem, ale walczyć z nią musisz. A może z Twoją dietą
jest coś nie tak? Bo kolki raczej pojawiają się w godzinach popołudniowych,
a nie nocnych( 3 rano !). Dla świętego spokoju pomęcz trochę pediatrę, niech
wykluczy inne ( odpukać ) możliwości. No i nadal szukaj jak najlepszej
metody na kolkę Maleństwa.Próbowałaś nosić ją trzymając rękę między nóżkami
tak,żeby dłonią masować brzuszek?
Trzymaj się
--
Justyna, Iza (7) & Marcin (3)









Tematy powiązane z zaparcia u dziecka karmionego piersia?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24