otopr.pl Grupy dyskusyjne Zatwardzenie u kota?

Zatwardzenie u kota?

1
Data: 2 październik 2002, 13:20
Temat:

Zatwardzenie u kota?

Autor: Joanna Cza

Kacper chyba ma zatwardzenie - wczoraj po południu nic, dzis tez poki
co nic, nie zauwazylam, jak się zachowywal w kuwecie, ale kilkakrotnie
do niej wchodzil (bez efektow). Fakt, ze wczoraj niewiele jadl (jakos mu
nie pasowalo jedzonko), ale moze to byla jeszcze reakcja po szczepieniu.
W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?

Joanna

2
Data: 2 październik 2002, 13:59
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Kvenmadur


W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?


Witaj,
Moim 'dziewczynom' pomaga... nabiał :)
Jedzą suche + puszki, a kiedy coś się w nich 'zakorkuje' - serwuję im jogurt
naturalny albo kefir.
Ale zdaję sobie sprawę że są na grupie fachowcy od takich spraw, więc chylę
czoła... :)
Pozdrawiam,
Magda + Tygrys + Mysz


3
Data: 2 październik 2002, 14:02
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Edyta Muł-


Użytkownik "Joanna Czaplinska" napisał w wiadomości


Kacper chyba ma zatwardzenie
W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?



Mi lekarz polecał jogurt (ale to działa chyba przeczyszczająco gdy kot nie
je jogurtu w ogóle)
i parafinę (płynną, do kupienia w aptece, łżeczka do pyszczka. Zamiast
parafiny może być też np. oliwa z oliwek.

Edyta




4
Data: 2 październik 2002, 14:09
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Dorota 'La

Joanna Czaplinska napisal(a):
: Kacper chyba ma zatwardzenie - wczoraj po południu nic, dzis tez poki
: co nic, nie zauwazylam, jak się zachowywal w kuwecie, ale kilkakrotnie
: do niej wchodzil (bez efektow). Fakt, ze wczoraj niewiele jadl (jakos mu
: nie pasowalo jedzonko), ale moze to byla jeszcze reakcja po szczepieniu.
: W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?

Poczekaj może do rana i jeśli nadal będzie nic, to podaj mu albo oliwy,
albo oleju parafinowego do pysia, tak z dużą łyżkę.

L i 5
--
Dorota 'Lakshmi' Podlejska
http://www.lakshmi.eu.org/


... One dream, one soul, one prize,
One goal, one golden glance of what should be ...

5
Data: 2 październik 2002, 14:09
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Beata_K

Proponuje zerwac troszke trawy z takimi ostrymi źdźbłami -
koty jedza to na poprawienie "kupkania":))) i na pozbycie sie siersci
z przewodu pokarmowego, moze tez pomoc łyżeczka oleju jadalnego
szczesliwej wiec kupki zyczy
Beata:)))



6
Data: 2 październik 2002, 15:25
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Ewa

Witam ,

tylko proszę nie przesadzić z parafiną , bo reakcja może być szybko
odwrotna.
Moja kotka po operacji miała kłopoty z załatwianiem się , to lekarz zalecił
parafinę. Niestety po dość dużych dawkach kotka nie mogła zdążyć do kuwety.

Pozdrawiam

Ewa Galusiakowska
Użytkownik "Edyta Muł-Pałka" napisał w wiadomości
news:anenfd$5hf$1@news2.tpi.pl...



Użytkownik "Joanna Czaplinska" napisał w wiadomości

> Kacper chyba ma zatwardzenie
> W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?

Mi lekarz polecał jogurt (ale to działa chyba przeczyszczająco gdy kot nie
je jogurtu w ogóle)
i parafinę (płynną, do kupienia w aptece, łżeczka do pyszczka. Zamiast
parafiny może być też np. oliwa z oliwek.

Edyta







7
Data: 2 październik 2002, 16:11
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Katarzyna

On Wed, 2 Oct 2002 14:02:34 +0200, Edyta Muł-Pałka wrote:
:
: Mi lekarz polecał jogurt (ale to działa chyba przeczyszczająco gdy kot nie
: je jogurtu w ogóle)
: i parafinę (płynną, do kupienia w aptece, łżeczka do pyszczka. Zamiast
: parafiny może być też np. oliwa z oliwek.

takze polecam parafine. nabial w naszym przypadku nie wystarczyl (Kropcia
byla po operacji i zywila sie glownie serkiem, ktory uwielbia, a i tak miala
klopoty - prawdopodobnie z powodu bolu pociachanego brzuszka).

kasica
--
"he that breaks the thing to find out what it is has left the path of
wisdom"

8
Data: 2 październik 2002, 18:56
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Tomasz Rad

Joanna Czaplinska napisał(a):



Kacper chyba ma zatwardzenie - wczoraj po południu nic, dzis tez poki
co nic, nie zauwazylam, jak się zachowywal w kuwecie, ale kilkakrotnie
do niej wchodzil (bez efektow). Fakt, ze wczoraj niewiele jadl (jakos mu
nie pasowalo jedzonko), ale moze to byla jeszcze reakcja po szczepieniu.
W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?



Na początek może zwiększyć ilość tłuszczu w karmie? Czeszir dostał
sraczki (nie było to moją intencją) po śledziku. Może dodaj do śniadanka
łyżkę oliwy?

pzdr

TRad

9
Data: 2 październik 2002, 19:28
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Joanna Cza

Tomasz Radko wrote:



Joanna Czaplinska napisał(a):
>
> Kacper chyba ma zatwardzenie - wczoraj po południu nic, dzis tez poki
> co nic, nie zauwazylam, jak się zachowywal w kuwecie, ale kilkakrotnie
> do niej wchodzil (bez efektow). Fakt, ze wczoraj niewiele jadl (jakos mu
> nie pasowalo jedzonko), ale moze to byla jeszcze reakcja po szczepieniu.
> W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?

Na początek może zwiększyć ilość tłuszczu w karmie? Czeszir dostał
sraczki (nie było to moją intencją) po śledziku. Może dodaj do śniadanka
łyżkę oliwy?



Problem chyba jest wiekszy, kto ma kiepski apetyt, nie wiem, czy to
jeszcze po szczepieniu (bylo w poniedzialek), jak dzis wieczorem olal
ukochane wedzone szprotki, to chyba cos nie tak. Poczekam jeszcze troche
i jakby co - do weta. Aha, kupka, byla, dziekuje za rady, skrzetnie je
zapamietalam :)

Joanna

10
Data: 3 październik 2002, 08:24
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Nahemoth <

Ludzie!
Tylko nie parafina. Sami sie napijcie parafiny. Co szanowni grupowicze robia
jak maja zatwardzenie? Na pewno nikt z was nie pije parafiny. Jak wiec mozna
dawac ja zwierzakowi - bo maly i nie ma nic do gadania.
Sorki, ale mnie wzielo - sam bylem ofiara (moj golum, znaczy sie) takich
metod. Na zatwardzenie Lactuloza - tylko i wylacznie, ew mleko (niektore
koty dostaja po nim zatwardzenia - kot w doroslym wieku nie trawi juz
laktozy). Lactulosa to jest syropik, do nabycia za grosze w aptece. Przy
ciezkich stanach podawac okolo 10cm3 dzienne. Do tego kot musi duzo pic
(syrop sciaga wode do jelit i powoduje rozluiznienie tresci)! Jak nie pomoze
przez 2 dni, to proponuje deikatnie masowac jelita w kuerunku od zoladka do
odbytu - bedzie slychac chupanie.To powinno pomoc ostatecznie.

Na przyszlosc: polecam dawac kotu raz tygodniowo paste na bezoary (do
kupienia w weterynaryjnych) - pomaga kotu trawic siersc i nie dopuszcza do
powstawania zatorow w jelitach.

--
Nahemoth
-----------------------------------------------
Death is only the begining...
-----------------------------------------------




11
Data: 3 październik 2002, 14:32
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Katarzyna

On Thu, 3 Oct 2002 08:24:22 +0200, Nahemoth wrote:
: Ludzie!
: Tylko nie parafina. Sami sie napijcie parafiny. Co szanowni grupowicze robia
: jak maja zatwardzenie? Na pewno nikt z was nie pije parafiny. Jak wiec mozna
: dawac ja zwierzakowi - bo maly i nie ma nic do gadania.
: Sorki, ale mnie wzielo - sam bylem ofiara (moj golum, znaczy sie) takich
: metod.

nie wiem, co zlego jest w parafinie (sama bym jadla suszone sliwki
kalifornijskie, ale kota troche ciezko byloby namowic :)), natomiast na
wszelki wypadek dodam, ze ABSOLUTNIE NIE WOLNO dawac kotu oleju RYCYNOWEGO
(moze sie zle skonczyc!)

kasica
--
"he that breaks the thing to find out what it is has left the path of
wisdom"

12
Data: 3 październik 2002, 19:00
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Tomasz Rad

Joanna Czaplinska napisał(a):



Tomasz Radko wrote:
>
> Joanna Czaplinska napisał(a):
> >
> > Kacper chyba ma zatwardzenie - wczoraj po południu nic, dzis tez poki
> > co nic, nie zauwazylam, jak się zachowywal w kuwecie, ale kilkakrotnie
> > do niej wchodzil (bez efektow). Fakt, ze wczoraj niewiele jadl (jakos mu
> > nie pasowalo jedzonko), ale moze to byla jeszcze reakcja po szczepieniu.
> > W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?
>
> Na początek może zwiększyć ilość tłuszczu w karmie? Czeszir dostał
> sraczki (nie było to moją intencją) po śledziku. Może dodaj do śniadanka
> łyżkę oliwy?

Problem chyba jest wiekszy, kto ma kiepski apetyt, nie wiem, czy to
jeszcze po szczepieniu (bylo w poniedzialek),



To ciekawe, Czeszir po szczepieniach też miał kiepski apetyt, ale
zamiast zatwardzenia biegunkę. Ale po niespełna 24 godzinach mu
przeszło, jeżeli to trwa tak długo: może faktycznie zatrudnić weta?

pzdr

TRad

13
Data: 3 październik 2002, 21:31
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Alex

Dnia Thu, 3 Oct 2002 08:24:22 +0200, "Nahemoth"
napisał(a):


Ludzie!
Tylko nie parafina. Sami sie napijcie parafiny. Co szanowni grupowicze robia
jak maja zatwardzenie? Na pewno nikt z was nie pije parafiny. Jak wiec mozna
dawac ja zwierzakowi - bo maly i nie ma nic do gadania.


[...]


Na przyszlosc: polecam dawac kotu raz tygodniowo paste na bezoary (do
kupienia w weterynaryjnych) - pomaga kotu trawic siersc i nie dopuszcza do
powstawania zatorow w jelitach.



Hehe :-) A tej pasty na bezoary sam próbowałeś?

Ja kiedyś dałam się otumanić i kupiłam cos takiego - smierdziało tak
nieziemsko, że nietylko koty sie od tego z pogardą odwróciły, ale i
mnie się coś nie w tym kierunku obiadek zaczął przesuwac ;-) Nie wiem,
czy to taki model był, czy konkretny egzemplarz zepsuty, ale razem z
kociarnią zgodnie stwierdziliśmy "nigdy więcej" i podprowadziliśmy,
(tzn. ja podprowadzałam) owsa ze stajni... Dwie doniczki (żeby w
jednej rosło, a z drugiej się żarło) i worek ogrodowej ziemi wyszły
zdecydowanie taniej. :-)

--
pozdrowienia
Ola

14
Data: 4 październik 2002, 07:01
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Joanna Cza

Tomasz Radko wrote:



To ciekawe, Czeszir po szczepieniach też miał kiepski apetyt, ale
zamiast zatwardzenia biegunkę. Ale po niespełna 24 godzinach mu
przeszło, jeżeli to trwa tak długo: może faktycznie zatrudnić weta?



Juz OK, chyba to jednak byla reakcja po szczepionce, ale juz wczoraj
obudzil nas radosnym pomrukiwaniem, jakby chcial powiedziec, ze nic mu
juz nie dolega no i apetyt adekwatny do samopoczucia. Owszem, bylam
przygotowana na reakcje po szczepieniu, ale nie sadzilam, ze utrzyma sie
w sumie 3 dni.Widac ten typ tak ma.

Joanna

15
Data: 4 październik 2002, 08:21
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Nahemoth <


Hehe :-) A tej pasty na bezoary sam próbowałeś?


Tak - smaczna. Troche za tlusta na moj gusy, ale smaczna - lekko slodka.;P


Ja kiedyś dałam się otumanić i kupiłam cos takiego - smierdziało tak
nieziemsko, że nietylko koty sie od tego z pogardą odwróciły, ale i
mnie się coś nie w tym kierunku obiadek zaczął przesuwac ;-) Nie wiem,
czy to taki model był, czy konkretny egzemplarz zepsuty, ale razem z
kociarnią zgodnie stwierdziliśmy "nigdy więcej" i podprowadziliśmy,
(tzn. ja podprowadzałam) owsa ze stajni... Dwie doniczki (żeby w
jednej rosło, a z drugiej się żarło) i worek ogrodowej ziemi wyszły
zdecydowanie taniej. :-)


Mysle ze to bylo co innego. Moge spojrzec jak sie ta co mam nazywa. A co do
trawki i tym podobnych to sie zgadza. Niestety moja kicia woli zamiast
trawki ogryzac kaktusa (bluszczem sie juz strula zanim go wywalilem (blusz a
nie kota ;))

Pozdrofka
Nahemoth



16
Data: 4 październik 2002, 08:22
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Nahemoth <


nie wiem, co zlego jest w parafinie (sama bym jadla suszone sliwki
kalifornijskie, ale kota troche ciezko byloby namowic :)), natomiast na


W zasadzie nic - smacznego. Ty bys ladla sliwki, niech kot tez je cos
dobrego ;)

Nahemoth





17
Data: 4 październik 2002, 11:51
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Katarzyna

On Fri, 4 Oct 2002 08:22:09 +0200, Nahemoth wrote:
: > nie wiem, co zlego jest w parafinie (sama bym jadla suszone sliwki
: > kalifornijskie, ale kota troche ciezko byloby namowic :)), natomiast na
: W zasadzie nic - smacznego. Ty bys ladla sliwki, niech kot tez je cos
: dobrego ;)

no wiec na poczatek zawsze proponuje jogurcik. ale co zrobic, jak nie
skutkuje?

kasica
--
"he that breaks the thing to find out what it is has left the path of
wisdom"

18
Data: 7 październik 2002, 09:27
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Nahemoth <


no wiec na poczatek zawsze proponuje jogurcik. ale co zrobic, jak nie
skutkuje?


Jak juz powiedzialem - Lactulosa (jakos tak sie nazywa) - dobry syropik z
apteki.

Nahemoth



19
Data: 7 październik 2002, 19:31
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Katarzyna

On Mon, 7 Oct 2002 09:27:58 +0200, Nahemoth wrote:
: > no wiec na poczatek zawsze proponuje jogurcik. ale co zrobic, jak nie
: > skutkuje?
: Jak juz powiedzialem - Lactulosa (jakos tak sie nazywa) - dobry syropik z
: apteki.

dobry, powiadasz :) zaloze sie, ze Biala by nie wziela :)) ale dzieki,
zapamietam.

kasica z wybrednymi kotami (niektorymi)
--
"he that breaks the thing to find out what it is has left the path of
wisdom"

20
Data: 8 październik 2002, 08:50
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Nahemoth <


dobry, powiadasz :) zaloze sie, ze Biala by nie wziela :)) ale dzieki,
zapamietam.


Jej domyslam sie. Nie idzialem jeszcze kota, ktory by zrobil to co mu sie
kazano i sam lyknal lekarstwo. Niemniej wole kota zmusic do lykniecia
slodkiego syropiki niz do lykania parafiny.

Nahemoth



21
Data: 8 październik 2002, 10:07
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Krystyna C

Katarzyna Kulpa wrote:


: > no wiec na poczatek zawsze proponuje jogurcik. ale co zrobic, jak nie
: > skutkuje?
: Jak juz powiedzialem - Lactulosa (jakos tak sie nazywa) - dobry syropik z
: apteki.
dobry, powiadasz :) zaloze sie, ze Biala by nie wziela :)) ale dzieki,
zapamietam.



Galaretka z siemienia lnianego, jest naprawde bez smaku. Oczywiście
kot dobrowolnie nie wypije, ale bez większej przykrości znosi napojenie
strzykawką.

Krycha&Co(ty)


22
Data: 11 październik 2002, 01:43
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Jarek

Zdarza SIĘ TO U KOTÓW CORAZ CZĘŚCIEJ. SĄ RÓŻNE SPOSOBY OD PROSTYCH JAK
NABIAŁ , SUROWA WĄTRÓBKA, OLEJ PARAFINOWY ITP. NAJPROŚCIEJ ZAOPATRZYĆ SIĘ W
SPECJALNĄ DIETĘ DLA KOTÓW Z TAKIMI PROBLEMAMI. EFEKT JEST 100% ALE MUSI
TYLKO JĄ JEŚĆ. JEST TO DIETA FIRMY HILLS FELINE W/D KUPISZ JĄ W LECZNICACH
LUB NA : LECZNICA.KRAKOW.PL (LEK.WET) :)
Użytkownik "Kvenmadur" napisał w wiadomości
news:anemuj$lrd$1@news.onet.pl...


> W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?
Witaj,
Moim 'dziewczynom' pomaga... nabiał :)
Jedzą suche + puszki, a kiedy coś się w nich 'zakorkuje' - serwuję im


jogurt


naturalny albo kefir.
Ale zdaję sobie sprawę że są na grupie fachowcy od takich spraw, więc


chylę


czoła... :)
Pozdrawiam,
Magda + Tygrys + Mysz





23
Data: 23 październik 2002, 00:36
Temat:

Re: Zatwardzenie u kota?

Autor: Jarek

coraz częściej koty mają problem z zatwardzeniem. niektóre firmy produkują
specjalne pokarmy na to np. pokarm w/d amerykańskiego konernu hil.....
sojrzyj na lecznica.krakow.pl tam docztasz
Użytkownik "Kvenmadur" napisał w wiadomości
news:anemuj$lrd$1@news.onet.pl...


> W kazdym badz razie - co i czy i ew. kiedy mu dawac na przeczyszczenie?
Witaj,
Moim 'dziewczynom' pomaga... nabiał :)
Jedzą suche + puszki, a kiedy coś się w nich 'zakorkuje' - serwuję im


jogurt


naturalny albo kefir.
Ale zdaję sobie sprawę że są na grupie fachowcy od takich spraw, więc


chylę


czoła... :)
Pozdrawiam,
Magda + Tygrys + Mysz






Tematy powiązane z Zatwardzenie u kota?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24