otopr.pl Grupy dyskusyjne Zielona Latarnia film sf

Zielona Latarnia film sf

1
Data: 7 grudzień 2011, 07:08
Temat:

Zielona Latarnia film sf

Autor: FM

Warto to obejrzec?
Co jeszcze warto za ostatnie dwa lata.

FM

2
Data: 7 grudzień 2011, 08:28
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Rais

FM pisze:


Warto to obejrzec?



Nie tyle "warto", co "da się" obejrzeć.


Co jeszcze warto za ostatnie dwa lata.



Tak w ogóle?

--

3
Data: 7 grudzień 2011, 10:01
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: hikikomori

Użytkownik FM napisał:


Warto to obejrzec?



Z tego co sluchalem i czytalem wszelakich opinii, to trzeba sie wystrzegac.

Juz lepiej obejrzec Avatara (serio!, film nawet w 2D daje rade),
Pandorum (jak sie lubi space horrory), The Moon (jak sie lubi wolna
akcje i kojącą muzyke).

4
Data: 7 grudzień 2011, 10:39
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Rais

hikikomori pisze:


Użytkownik FM napisał:


Warto to obejrzec?



Z tego co sluchalem i czytalem wszelakich opinii, to trzeba sie wystrzegac.



Oj tam, oj tam.
IMHO jest znacznie lepszy od fantastycznych czwórek. Co oczywiście nie
jest jakimś wybitnym osiągnięciem ale zawsze to jakiś plus. :)

Z nowszych filmów o superbohaterach to przede wszystkim "X-men Firct
Class". Thor też mi się podobał. Znaczy sie film. :)


The Moon (jak sie lubi wolna
akcje i kojącą muzyke).



Tak na marginesie.
Niedawno, w którejś TV leciało Sunshine. Obejrzałem go drugi raz.
Podczas pierwszego oglądania liczyłem na jakąś akcję, fabułę, tempo itp
a teraz po prostu patrzyłem i słuchałem. Smakowało o wiele bardziej.

--
pzdr

5
Data: 7 grudzień 2011, 14:46
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Ghost


Użytkownik "Rais" napisał w wiadomości
news:4edf344f$0$1456$65785112@news.neostrada.pl...


hikikomori pisze:


Użytkownik FM napisał:


Warto to obejrzec?



Z tego co sluchalem i czytalem wszelakich opinii, to trzeba sie
wystrzegac.



Oj tam, oj tam.
IMHO jest znacznie lepszy od fantastycznych czwórek. Co oczywiście nie
jest jakimś wybitnym osiągnięciem ale zawsze to jakiś plus. :)

Z nowszych filmów o superbohaterach to przede wszystkim "X-men Firct
Class". Thor też mi się podobał. Znaczy sie film. :)


The Moon (jak sie lubi wolna akcje i kojącą muzyke).



Tak na marginesie.
Niedawno, w którejś TV leciało Sunshine. Obejrzałem go drugi raz.
Podczas pierwszego oglądania liczyłem na jakąś akcję, fabułę, tempo itp a
teraz po prostu patrzyłem i słuchałem. Smakowało o wiele bardziej.



Nie jestem w stanie zmusic sie do obejrzenia filmu o wyprawie na slonce
celem rozpalenia go.


6
Data: 7 grudzień 2011, 15:31
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Rais

W dniu 2011-12-07 14:46, Ghost pisze:



Użytkownik "Rais" napisał w wiadomości
news:4edf344f$0$1456$65785112@news.neostrada.pl...



Tak na marginesie.
Niedawno, w którejś TV leciało Sunshine. Obejrzałem go drugi raz.
Podczas pierwszego oglądania liczyłem na jakąś akcję, fabułę, tempo
itp a teraz po prostu patrzyłem i słuchałem. Smakowało o wiele bardziej.



Nie jestem w stanie zmusic sie do obejrzenia filmu o wyprawie na slonce
celem rozpalenia go.



Czepiasz się a to naprawdę bardzo klimatyczny film.

--
pzdr



7
Data: 7 grudzień 2011, 15:33
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Ghost


Użytkownik "Rais" napisał w wiadomości
news:4edf78aa$0$8445$65785112@news.neostrada.pl...


W dniu 2011-12-07 14:46, Ghost pisze:



Użytkownik "Rais" napisał w wiadomości
news:4edf344f$0$1456$65785112@news.neostrada.pl...



Tak na marginesie.
Niedawno, w którejś TV leciało Sunshine. Obejrzałem go drugi raz.
Podczas pierwszego oglądania liczyłem na jakąś akcję, fabułę, tempo
itp a teraz po prostu patrzyłem i słuchałem. Smakowało o wiele bardziej.



Nie jestem w stanie zmusic sie do obejrzenia filmu o wyprawie na slonce
celem rozpalenia go.



Czepiasz się a to naprawdę bardzo klimatyczny film.




Ja sie nie czepiam, tylko pisze, ze mam problem z ogladnieciem.


8
Data: 7 grudzień 2011, 16:07
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: hikikomori

Użytkownik Rais napisał:


hikikomori pisze:


Użytkownik FM napisał:


Warto to obejrzec?


Z tego co sluchalem i czytalem wszelakich opinii, to trzeba sie wystrzegac.



Oj tam, oj tam.
IMHO jest znacznie lepszy od fantastycznych czwórek. Co oczywiście nie
jest jakimś wybitnym osiągnięciem ale zawsze to jakiś plus. :)

Z nowszych filmów o superbohaterach to przede wszystkim "X-men Firct
Class". Thor też mi się podobał. Znaczy sie film. :)


The Moon (jak sie lubi wolna
akcje i kojącą muzyke).



Tak na marginesie.
Niedawno, w którejś TV leciało Sunshine. Obejrzałem go drugi raz.
Podczas pierwszego oglądania liczyłem na jakąś akcję, fabułę, tempo itp
a teraz po prostu patrzyłem i słuchałem. Smakowało o wiele bardziej.



Noo sunshine fajnym filmem jest :) Podobnie jak ostatni solaris, mimo,
ze tfu z klunejem, tfu :)

9
Data: 7 grudzień 2011, 17:31
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: rs

On Tue, 6 Dec 2011 22:08:55 -0800 (PST), FM wrote:


Warto to obejrzec?



dla mnie w tym roku tylko "cowboys & aliens" z sci-fi byl gorszy.
zupelnie nic mi w tym filmie nie podeszlo, choc dosiedzialem do konca,
wiec jak pisze Rais, obejrzec sie da. =20

10
Data: 7 grudzień 2011, 19:57
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: FM

On Dec 7, 11:31=A0am, rs wrote:


On Tue, 6 Dec 2011 22:08:55 -0800 (PST), FM wrote:
>Warto to obejrzec?

dla mnie w tym roku tylko "cowboys & aliens" z sci-fi byl gorszy.
zupelnie nic mi w tym filmie nie podeszlo, choc dosiedzialem do konca,
wiec jak pisze Rais, obejrzec sie da.



A jak to wyglada normalnie, oraz na BluRay?
Ogladalem Avatar w obu formatach i specjalnych roznic nie widzialem.
Haha... to znaczy bylo te kilkanascie minut wiecej scen, co wycieto w
normalnej kinowej edycji, a szkoda, bo dobrze pokazuje glownych
bohaterow od zaplecza.
Kaleka na inwalidzkim wozku wdajacy sie w mordobicie w knajpie, to
miodzik ;))
Z innej strony...
Czy czasem BluRay nie jest przereklamowany?
Wystarczy HD, ale moze to zalezy, co ogladamy...
FM

11
Data: 7 grudzień 2011, 21:10
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Rais

W dniu 2011-12-07 20:31, Roman W pisze:


On Dec 7, 9:39 am, Rais wrote:


Z nowszych film w o superbohaterach to przede wszystkim "X-men Firct
Class".



To jest film wyrastajacy ponad swoja klase.



http://www.youtube.com/watch?v=D8Cimh_cfGU

BP NMSP

--


12
Data: 7 grudzień 2011, 23:25
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Andrzej Ja

On 07/12/2011 15:07, hikikomori wrote:



Noo sunshine fajnym filmem jest :) Podobnie jak ostatni solaris, mimo,
ze tfu z klunejem, tfu :)



Jak można nie lubić Clooneya?

13
Data: 8 grudzień 2011, 08:26
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Rais

FM pisze:


On Dec 7, 3:10 pm, Rais wrote:


W dniu 2011-12-07 20:31, Roman W pisze:


On Dec 7, 9:39 am, Rais wrote:


Z nowszych film w o superbohaterach to przede wszystkim "X-men Firct
Class".


Dla mnie, najlepszy byl pierwszy z tej serii.
Moze dlatego, ze pierwszy ;)))




Ale "X:FC" jest pierwsiejszy!

--

14
Data: 8 grudzień 2011, 09:21
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Ghost


Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości news:jbop5l$bhl$1@inews.gazeta.pl...


On 07/12/2011 15:07, hikikomori wrote:



Noo sunshine fajnym filmem jest :) Podobnie jak ostatni solaris, mimo,
ze tfu z klunejem, tfu :)



Jak można nie lubić Clooneya?



Mozna, ja go polubilem dopiero wlasnie w solaris.


15
Data: 8 grudzień 2011, 14:35
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: hikikomori

Użytkownik Ghost napisał:


Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości news:jbop5l$bhl$1@inews.gazeta.pl...


On 07/12/2011 15:07, hikikomori wrote:


Noo sunshine fajnym filmem jest :) Podobnie jak ostatni solaris, mimo,
ze tfu z klunejem, tfu :)


Jak można nie lubić Clooneya?



Mozna, ja go polubilem dopiero wlasnie w solaris.



No wlasnie ja tez tak go troche polubilem wtedy. Tfu, a nie lubilem.


16
Data: 8 grudzień 2011, 14:35
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: hikikomori

Użytkownik Rais napisał:


FM pisze:


On Dec 7, 3:10 pm, Rais wrote:


W dniu 2011-12-07 20:31, Roman W pisze:


On Dec 7, 9:39 am, Rais wrote:


Z nowszych film w o superbohaterach to przede wszystkim "X-men Firct
Class".


Dla mnie, najlepszy byl pierwszy z tej serii.
Moze dlatego, ze pierwszy ;)))




Ale "X:FC" jest pierwsiejszy!


I nie powiem, calkiem fajny :)

Tak jak Star Trek z młodymi co był ostatni :D


17
Data: 9 grudzień 2011, 13:32
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: radek

W dniu 07.12.2011 15:31, Rais pisze:


W dniu 2011-12-07 14:46, Ghost pisze:



Użytkownik "Rais" napisał w wiadomości
news:4edf344f$0$1456$65785112@news.neostrada.pl...



Tak na marginesie.
Niedawno, w którejś TV leciało Sunshine. Obejrzałem go drugi raz.
Podczas pierwszego oglądania liczyłem na jakąś akcję, fabułę, tempo
itp a teraz po prostu patrzyłem i słuchałem. Smakowało o wiele bardziej.



Nie jestem w stanie zmusic sie do obejrzenia filmu o wyprawie na slonce
celem rozpalenia go.



Czepiasz się a to naprawdę bardzo klimatyczny film.



taaa zwlaszcza po scenie z tym poparzonym ziomkiem ktory cudem przetrwal
iles tam czasu na niedzialajacym statku :) wtedy powiedzialem PAS.

r.

18
Data: 9 grudzień 2011, 13:33
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: radek

W dniu 07.12.2011 17:31, rs pisze:


On Tue, 6 Dec 2011 22:08:55 -0800 (PST), FM wrote:


Warto to obejrzec?



dla mnie w tym roku tylko "cowboys& aliens" z sci-fi byl gorszy.
zupelnie nic mi w tym filmie nie podeszlo, choc dosiedzialem do konca,
wiec jak pisze Rais, obejrzec sie da.



jak dales rade do konca znaczy sie zly nie byl. Mi i mojemu synowi sie
podobal. Fajne sf, akurat na piatkowy wieczor w kinie, ojciec z synem :)
ale fakt, zadna rewelacja.

r.

19
Data: 9 grudzień 2011, 17:23
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: rs

On Fri, 09 Dec 2011 13:33:50 +0100, radek wrote:


W dniu 07.12.2011 17:31, rs pisze:


On Tue, 6 Dec 2011 22:08:55 -0800 (PST), FM wrote:


Warto to obejrzec?



dla mnie w tym roku tylko "cowboys& aliens" z sci-fi byl gorszy.
zupelnie nic mi w tym filmie nie podeszlo, choc dosiedzialem do konca,
wiec jak pisze Rais, obejrzec sie da.



jak dales rade do konca znaczy sie zly nie byl. Mi i mojemu synowi sie=20
podobal. Fajne sf, akurat na piatkowy wieczor w kinie, ojciec z synem :)
ale fakt, zadna rewelacja.



nie mam zwyczaju wychodzic z kina, czy przerywac projekcji nawet jak
uwazam, ze film jest okropny. staram sie mu dac szanse do samego
konca, mimo, ze potem sie okazuje, ze nie bylo warto. zdarzylo mi sie
doslownie pare razy w zyciu, zeby wyjsc z kina.=20
nie mowie tu, o takim okresie w moim zyciu, w ktorym dla experymentu,
wychodzilem z kazdego filmu, zeby moc sobie samemu wymyslec wlasne
zakonczenie.

20
Data: 9 grudzień 2011, 20:50
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Rais

W dniu 2011-12-09 13:32, radek pisze:


W dniu 07.12.2011 15:31, Rais pisze:


W dniu 2011-12-07 14:46, Ghost pisze:



Użytkownik "Rais" napisał w wiadomości
news:4edf344f$0$1456$65785112@news.neostrada.pl...



Tak na marginesie.
Niedawno, w którejś TV leciało Sunshine. Obejrzałem go drugi raz.
Podczas pierwszego oglądania liczyłem na jakąś akcję, fabułę, tempo
itp a teraz po prostu patrzyłem i słuchałem. Smakowało o wiele
bardziej.



Nie jestem w stanie zmusic sie do obejrzenia filmu o wyprawie na slonce
celem rozpalenia go.



Czepiasz się a to naprawdę bardzo klimatyczny film.



taaa zwlaszcza po scenie z tym poparzonym ziomkiem ktory cudem przetrwal
iles tam czasu na niedzialajacym statku :) wtedy powiedzialem PAS.



Statek był nie tyle niedziałający co miał "zepsutego" kompa.
Roślinki sobie całkiem dobrze radziły, facet miał zapasy, no i był świrem.

--




21
Data: 9 grudzień 2011, 22:39
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Andrzej Ja

On 08/12/2011 13:35, hikikomori wrote:


Użytkownik Ghost napisał:


Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości news:jbop5l$bhl$1@inews.gazeta.pl...


On 07/12/2011 15:07, hikikomori wrote:


Noo sunshine fajnym filmem jest :) Podobnie jak ostatni solaris, mimo,
ze tfu z klunejem, tfu :)


Jak można nie lubić Clooneya?



Mozna, ja go polubilem dopiero wlasnie w solaris.



No wlasnie ja tez tak go troche polubilem wtedy. Tfu, a nie lubilem.



No to po pierwsze nie "tfu" tylko "jaki ja wtedy byłem głupi", po drugie
Solaris był już po "Oh Brother..." i chyba po "Confessions of a
Dangerous Mind".

22
Data: 9 grudzień 2011, 23:55
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Ghost


Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości news:jbtv5q$h66$1@inews.gazeta.pl...


On 08/12/2011 13:35, hikikomori wrote:


Użytkownik Ghost napisał:


Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości news:jbop5l$bhl$1@inews.gazeta.pl...


On 07/12/2011 15:07, hikikomori wrote:


Noo sunshine fajnym filmem jest :) Podobnie jak ostatni solaris, mimo,
ze tfu z klunejem, tfu :)


Jak można nie lubić Clooneya?



Mozna, ja go polubilem dopiero wlasnie w solaris.



No wlasnie ja tez tak go troche polubilem wtedy. Tfu, a nie lubilem.



No to po pierwsze nie "tfu" tylko "jaki ja wtedy byłem głupi", po drugie
Solaris był już po "Oh Brother..." i chyba po "Confessions of a Dangerous
Mind".



Ale nie kazdy oglada w kolejnosci chronologicznej.


23
Data: 11 grudzień 2011, 18:42
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Habeck Col

Dnia 07.12.2011, o godzinie 07.08.55, na
pl.rec.fantastyka.sf-f,pl.rec.film, FM napisał(a):


Warto to obejrzec?



W sumie warto. W sam raz dla 12-latków, ale zrobiony z poczuciem humoru i
bez zbytniego nadęcia ze scenariuszem pełnym dziur i fizyką z kosmosu, ale
jakoś nie zwraca się na to specjalnie uwagi więc zjadliwy także dla
starszych. No i Ryan Reynolds nieźle zagrał (na pewno to zasługa reżysera).
Aż sięgnąłem do Fireflies in the Garden - okazało się, że to całkiem
przyzwoity aktor na tle niektórej młodzieży z fabryki snów uwielbianej
przez wrzeszczące nastolatki. :)

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach

24
Data: 13 grudzień 2011, 13:47
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Ghost


Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości
news:beb84b22-c947-4ff6-b873-18412c7887af@q9g2000yqe.googlegroups.com...
On Dec 9, 10:55 pm, "Ghost" wrote:


Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w


>> No wlasnie ja tez tak go troche polubilem wtedy. Tfu, a nie lubilem.




> No to po pierwsze nie "tfu" tylko "jaki ja wtedy byłem głupi", po
> drugie
> Solaris był już po "Oh Brother..." i chyba po "Confessions of a
> Dangerous
> Mind".




Ale nie kazdy oglada w kolejnosci chronologicznej.




Niby nie, ale z drugiej strony za co tak Clooneya nienawidzić?



A tam zaraz nienawidziec, nie ma tak, ze lubie albo nienawidze - tak, to
tylko w PiSie.


Za tego
jednego batmana?



Nie wiem, nie widzialem.


No chyba że ktoś jest sympatykiem radykalnej
amerykańskiej prawicy i/lub NRA...



Nie wiem, moze za ladny chlopak jest.


25
Data: 13 grudzień 2011, 22:23
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: FM

On Dec 11, 12:42=A0pm, Habeck Colibretto
wrote:


Dnia 07.12.2011, o godzinie 07.08.55, na
pl.rec.fantastyka.sf-f,pl.rec.film, FM napisa=B3(a):

> Warto to obejrzec?

W sumie warto. W sam raz dla 12-latk=F3w, ale zrobiony z poczuciem humoru=
i
bez zbytniego nad=EAcia ze scenariuszem pe=B3nym dziur i fizyk=B1 z kosmo=


su, ale


jako=B6 nie zwraca si=EA na to specjalnie uwagi wi=EAc zjadliwy tak=BFe d=


la


starszych. No i Ryan Reynolds nie=BCle zagra=B3 (na pewno to zas=B3uga re=


=BFysera).


A=BF si=EAgn=B1=B3em do Fireflies in the Garden - okaza=B3o si=EA, =BFe t=


o ca=B3kiem


przyzwoity aktor na tle niekt=F3rej m=B3odzie=BFy z fabryki sn=F3w uwielb=


ianej


przez wrzeszcz=B1ce nastolatki. :)


No to kupilem ;)))
Obejrzalem juz dwa razy i jestem pod wrazeniem.
Komiks. Bez watpienia, ale inteligentny i jakos tak inny niz bodaj
Spiderman.

FM

26
Data: 13 grudzień 2011, 22:59
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Andrzej Ja

On 13/12/2011 12:47, Ghost wrote:



Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości
news:beb84b22-c947-4ff6-b873-18412c7887af@q9g2000yqe.googlegroups.com...
On Dec 9, 10:55 pm, "Ghost" wrote:


>> No wlasnie ja tez tak go troche polubilem wtedy. Tfu, a nie lubilem.


[...]


Niby nie, ale z drugiej strony za co tak Clooneya nienawidzić?



A tam zaraz nienawidziec, nie ma tak, ze lubie albo nienawidze - tak, to
tylko w PiSie.



No, jak ktoś pisze "tfu, nie lubiłem" i że film fajny chociaż tfu z
Clooneyem, to wskazuje jednak na coś więcej niż tylko brak lubienia.


Za tego
jednego batmana?



Nie wiem, nie widzialem.



Też nie widziałem, ale słyszałem, że srogi i ogólnie znienawidzony.


No chyba że ktoś jest sympatykiem radykalnej
amerykańskiej prawicy i/lub NRA...



Nie wiem, moze za ladny chlopak jest.



Ja myślę, że ze wszystkich ładnych chłopaków akurat Clooney zasługuje
chyba na jakiś szacunek?

27
Data: 14 grudzień 2011, 11:28
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Ghost


Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości news:jc8hre$7as$1@inews.gazeta.pl...


On 13/12/2011 12:47, Ghost wrote:



Użytkownik "Andrzej Jarzabek" napisał w
wiadomości
news:beb84b22-c947-4ff6-b873-18412c7887af@q9g2000yqe.googlegroups.com...
On Dec 9, 10:55 pm, "Ghost" wrote:


>> No wlasnie ja tez tak go troche polubilem wtedy. Tfu, a nie lubilem.


[...]


Niby nie, ale z drugiej strony za co tak Clooneya nienawidzić?



A tam zaraz nienawidziec, nie ma tak, ze lubie albo nienawidze - tak, to
tylko w PiSie.



No, jak ktoś pisze "tfu, nie lubiłem" i że film fajny chociaż tfu z
Clooneyem, to wskazuje jednak na coś więcej niż tylko brak lubienia.


Za tego
jednego batmana?



Nie wiem, nie widzialem.



Też nie widziałem, ale słyszałem, że srogi i ogólnie znienawidzony.


No chyba że ktoś jest sympatykiem radykalnej
amerykańskiej prawicy i/lub NRA...



Nie wiem, moze za ladny chlopak jest.



Ja myślę, że ze wszystkich ładnych chłopaków akurat Clooney zasługuje
chyba na jakiś szacunek?



Co z tego, ze zasluguje?


28
Data: 14 grudzień 2011, 17:17
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: Habeck Col

Dnia 13.12.2011, o godzinie 22.23.09, na pl.rec.film, FM napisał(a):


W sumie warto. W sam raz dla 12-latków, ale zrobiony z poczuciem humoru i
bez zbytniego nadęcia ze scenariuszem pełnym dziur i fizyką z kosmosu, ale
jakoś nie zwraca się na to specjalnie uwagi więc zjadliwy także dla
starszych. No i Ryan Reynolds nieźle zagrał (na pewno to zasługa reżysera).
Aż sięgnąłem do Fireflies in the Garden - okazało się, że to całkiem
przyzwoity aktor na tle niektórej młodzieży z fabryki snów uwielbianej
przez wrzeszczące nastolatki. :)


No to kupilem ;)))
Obejrzalem juz dwa razy i jestem pod wrazeniem.
Komiks. Bez watpienia, ale inteligentny i jakos tak inny niz bodaj
Spiderman.



Nowy się szykuje Spiderman. :)
Ale ja lubię też te trzy starsze.

--
Pozdrawiam,
*Habeck*
/Każda rzecz ma dwie strony. Fanatycy widzą tylko jedną/
- Schutzbach

29
Data: 29 styczeń 2012, 20:30
Temat:

Re: Zielona Latarnia film sf

Autor: kajus44

Rais wrote:


W dniu 2011-12-09 13:32, radek pisze:


W dniu 07.12.2011 15:31, Rais pisze:


Czepiasz się a to naprawdę bardzo klimatyczny film.


taaa zwlaszcza po scenie z tym poparzonym ziomkiem ktory cudem
przetrwal iles tam czasu na niedzialajacym statku :) wtedy
powiedzialem PAS.



Statek był nie tyle niedziałający co miał "zepsutego" kompa.
Roślinki sobie całkiem dobrze radziły, facet miał zapasy, no i był
świrem.



Poza tym to nie był film o rozalaniu słońca, tak jak "Requiem..." nie było
filem o narkomanach ani "Lost in translation" o aktorze w Japonii, IMHO
oczywiście.



Tematy powiązane z Zielona Latarnia film sf:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24