Zimowki

1
Data: 3 grudzień 2002, 10:41
Temat:

Zimowki

Autor: Marcin Gor

Witam

pytanie brzmi - czy majac letnie kolka R16 moge zalozyc zimowki R15 ?

marcin

--
************************************************
I can speak Esperanto like a native ...



2
Data: 3 grudzień 2002, 11:22
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Marcin Gor


Boban wrote in message
news:3DEC877E.8848BD68@tnijpoczta.onet.pl...


Marcin Goralski napisał(a):
>
> Witam
>
> pytanie brzmi - czy majac letnie kolka R16 moge zalozyc zimowki R15 ?

Na felge 16" mozesz zalozyc tylko opony 16". Jesli chcesz miec zimowki
15" to musisz kupic nowe felgi 15".



Przeciez napisalem kola, a nie opony. Wiec pytanie, czy uzuwajac felg z
oponami R16, moge zalozyc nowy zestaw felga + kolo ale R15 ?

marcin



3
Data: 3 grudzień 2002, 11:29
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Boban

Marcin Goralski napisał(a):



Witam

pytanie brzmi - czy majac letnie kolka R16 moge zalozyc zimowki R15 ?



Na felge 16" mozesz zalozyc tylko opony 16". Jesli chcesz miec zimowki
15" to musisz kupic nowe felgi 15".

4
Data: 3 grudzień 2002, 11:34
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Marcin Gor


Tomcat wrote in message
news:asi1hi$11g$1@news.onet.pl...

Oki, mam 205/55/R16 zas proponowane mi zimowki to 205/65/R15, wiec obcierac
nic nie powinno

marcin



5
Data: 3 grudzień 2002, 11:37
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Tomcat


Na felge 16" mozesz zalozyc tylko opony 16". Jesli chcesz miec
zimowki 15" to musisz kupic nowe felgi 15".



Przeciez napisalem kola, a nie opony. Wiec pytanie, czy uzuwajac
felg z oponami R16, moge zalozyc nowy zestaw felga + kolo ale R15 ?



Jesli Ci sie tylko zmieszcza we wneki i nie beda obcierac, to tak.
Niby bez sensu, ale nic nie napisales o profilach i takich tam nieistotnych
drobiazgach.
Bo jesli masz np. R16 z profilem 45 i ledwo sie miesci to co powiesz
o R15 z profilem 80 prawie tej samej szerokosci?

--
Pozdrawiam
Tomcat
Lantra 2.0 kombi - Miasto Smoka Wawelskiego
"Z ciaglych postepow tworzymy sztuke naszego zycia."



6
Data: 3 grudzień 2002, 11:44
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Boban

Marcin Goralski napisał(a):


Przeciez napisalem kola, a nie opony. Wiec pytanie, czy uzuwajac felg z
oponami R16, moge zalozyc nowy zestaw felga + kolo ale R15 ?




Sprawdz czy hamulce sie zmieszcza w mniejszej feldze. . Jezeli tak to
nie ma problemu. Tutaj sobie dobierz szerokość i profil:
http://www.miata.net/garage/tirecalc.html

7
Data: 3 grudzień 2002, 13:41
Temat:

Re: Zimowki

Autor: STUK


Użytkownik "Marcin Goralski" napisał w wiadomości
news:3dec879c$0$12226$4d4efb8e@news.be.uu.net...



> > pytanie brzmi - czy majac letnie kolka R16 moge zalozyc zimowki R15 ?
>
> Na felge 16" mozesz zalozyc tylko opony 16". Jesli chcesz miec zimowki
> 15" to musisz kupic nowe felgi 15".

Przeciez napisalem kola, a nie opony. Wiec pytanie, czy uzuwajac felg z
oponami R16, moge zalozyc nowy zestaw felga + kolo ale R15 ?



Napisales "czy moge zalozyc zimowki" a wiec w domysle opony.
Poza tym co to jest "zestaw felga + kolo"? :-)

Wiec tak: jesi chcesz zalozyc opony 15" to musisz sobie kupic do nich felgi
15" bo na Twoje nie wejda.
Razem z nowymi felgami powinno moze pasowac (zalezy od profilu szerokosci
itd.)

--
[Rafal] [stuk@post.pl] [GG:2967391]
[Megane 1.6 16V p.m.s] [MSW / CKMK]
["Wyprzedzaj! Spotkamy sie na nastepnych swiatlach..."]



8
Data: 3 grudzień 2002, 18:11
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Leszek Ene


(`. news:3dec7df1$0$12226$4d4efb8e@news.be.uu.net


) ) Marcin Goralski


(.` gormar@poczta.wprost.pl




pytanie brzmi - czy majac letnie kolka R16 moge zalozyc zimowki R15 ?



Nawet wskazane. :)
Ważne -- aby zachować podobną średnicę koła.
Latem warto dać mniejszą, niż w nominale. :)
średnica=(liczba cali*25.4 mm)+(szerokość w mm)*(profil w %)*2

--
lc. :)


9
Data: 4 grudzień 2002, 02:28
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Pete


Marcin Goralski wrote in message
news:3dec8a48$0$12221$4d4efb8e@news.be.uu.net...



Tomcat wrote in message
news:asi1hi$11g$1@news.onet.pl...

Oki, mam 205/55/R16 zas proponowane mi zimowki to 205/65/R15, wiec


obcierac


nic nie powinno

marcin



Jak teraz masz 205/55/16, to prawidlowym zamiennikiem bylo by 205/60/15 albo
195/65/15. 205/65/15 bedzie o 2.5% wyzsza od 205/55/16. Ale jezeli masz
stosunkowo wysokie zawieszenie, to i te sie pewnie zmieszcza.

Musisz rowniez zwrocic uwage na hamulce. Jak masz duze hamulce, to mniejsze
felgi maga ich nie objac.

Pozdrawiam,

Pete





10
Data: 4 grudzień 2002, 02:33
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Pete


Leszek Eneuel Ciszewski wrote in


Ważne -- aby zachować podobną średnicę koła.
Latem warto dać mniejszą, niż w nominale. :)




A to dlaczego? Srednica jest od tego zeby ja zachowac, tak jak napisales w
pierwszym zdaniu.

Chyba ze chodzi ci o to ze niskoprofilowe opony lepiej wygladaja, ale wtedy
bedziesz mial wieksze dziury pod blotnikami.

Jak chce sie miec niski profil, to trzeba zalozyc odpowiednio duze felgi i
tyle :-)

Pozdrawiam,

Pete




11
Data: 4 grudzień 2002, 07:42
Temat:

Re: Zimowki

Autor: Leszek Ene


(`. news:7YcH9.37066$vM1.2878167@bgtnsc04-news.ops.worldnet.att.net


) ) Pete


(.` escape2music@hotmail.com




Leszek Eneuel Ciszewski wrote in


Ważne -- aby zachować podobną średnicę koła.
Latem warto dać mniejszą, niż w nominale. :)




A to dlaczego? Srednica jest od tego zeby
ja zachowac, tak jak napisales w pierwszym
zdaniu.



Mniejsza średnica==większy moment siły. :)
Samochód staje się dynamiczniejszy. :)

Jestem praktykiem. :)
Mam za sobą ciężkie zmagania z ET i średnicą kół.
Nawet malutkie różnice (ET 45 zamiast 50 i średnica
586.0 zamiast 606.5)


205 50 15 205.0 + 381.0 586.0


zamiast


205 55 15 225.5 + 381.0 606.5



daje znaczące różnice. :) Ja u siebie zmniejszyłem średnice
kół. Zimowe z 600.6 na 596.1 oraz letnie z 600.6 na 586.0


175 70 14 245.0 + 355.6 600.6


na


185 65 14 240.5 + 355.6 596.1



Wcześniej miałem latem 606.5 i jeździło się znacznie gorzej!!!


205 55 15 225.5 + 381.0 606.5



Producent do mojego samochodu nic nie zaleca latem,
ale do samochodu młodszego zaleca zmniejszenie średnicy
letnich kół z 621.5 na 606.5, więc zmniejszyłem względnie


185 65 15 240.5 + 381.0 621.5


na


205 55 15 225.5 + 381.0 606.5



o tyle samo. :) I jestem zadowolony!!!

Warto dodać, że to wartości nominalne. :)
Ilość powietrza, zużycie bieżnika,
obciążenie -- to wszystko ma znaczenie. :)

Przy doborze felg ogromne znaczenie ma ET.
O tym milczą sprzedawcy felg. :):):)
Nowe samochody, w których zawieszeniu
pełno jest elektroniki, są mniej na to
czułe, ale starsze (a praktycznie tylko
takie ,,jeżdżą" po tej grupie) są mocno
zależne od tegoż ET. :) Co to jest ET
i jak się to ma do jazdy i stabilności,
to proszę poczytać. :) Wrzućcie sobie
do przeglądarek "promień zataczania"
i cierpliwie poczytajcie. :):)


Chyba ze chodzi ci o to ze niskoprofilowe
opony lepiej wygladaja, ale wtedy
bedziesz mial wieksze dziury pod blotnikami.



Nie -- dziury nie będą większe. :)
W każdym razie to nie rzuca się w oczy!
Co najwyżej mniejszy prześwit pod
samochodem. :) Zmniejszenie średnicy
o 14 mm -- to zmniejszenie dziur
o 7 mm, ale tego praktycznie nie widać
i nie wiem dlaczego!!! Gorzej się rzecz
ma z prześwitem -- tu liczy się każdy
milimetr!!!!! Inaczej się wysiada
z samochodu, inaczej najeżdża na
studzienki itd... :) I znowu oczywiście
mówię o komfortowej sytuacji, gdy się
jedzie samemu, bez pasażerów i bez bagaży!!!

Zapewne też inaczej samochód klei się
do jezdni, gdy nieco nad nią mocniej
wystaje, ale to się czuje przy dużych
szybkościach, a mój samochód nie rozwija
więcej, niż 160 km na godzinę. :):):)
I przy tej szybkości nie czuje się *żadnej*
różnicy w prowadzeniu, pomiędzy kołami
o nieco większej i nieco mniejszej średnicy. :)

Co innego zużyte tylne amortyzatory!
Także drobne usterki w zawieszeniu
są tu mocno odczuwalne!!! O poważnych
lepiej nie pisać!!!

Mniejszy prześwit natomiast pozwala
osiągnąć większą szybkość. :)


Oczywiście biorę tutaj pod uwagę
przekłamanie licznika. :)




Jak chce sie miec niski profil, to
trzeba zalozyc odpowiednio duze felgi
i tyle :-)



Niski profil i polskie drogi -- to
to duży wydatek na nowe felgi!!!

Ja przy 205/55 miałem całkiem dobrze,
a po zejściu na 205/50 felgi są deformowane,
co widać wyraźnie na wyważarkach, :) choć
nie najeżdżam celowo na krawężniki, ani na
studzienki. ;)


Pozdrawiam,



Ja także. :)
Jak coś poplątałem -- to krzyczcie. :)

Średnio na jednej oponie przejechałem 10 tysięcy kilometrów. :)
Najbardziej lubię Pirelli -- ze względu na ich wytrzymałość. :)
Najbardziej nie lubię Dębicy -- ze względu na liczne wady... :(


-- z biegiem czasu przestają być okrągłe
-- bardzo śliskie
-- nierównomierne zużycie bieżnika na szerokości opony


-- szybciej w środku, niż po bokach, choć ciśnienie


nie było wyższe od zalecanego (powietrza raczej
nie przybywa :) samoczynnie)


-- utrata powietrza (!!!!!) :)


Warto dodać, że miałem komplet letnich Dębic, :)
bardzo dawno (1984 a ponoć później były lepsze)
i dbałem o nie bardzo mocno!!! Gdy się zjajowaci{a}ły,
zrozumiałem, że Dębica raczej nie będzie moją ulubioną oponą...
Na plus (?) mogę policzyć dłuższą (niż w przypadku opon innych
producentów) żywotność. Dwie (nie pamiętam które) zmieniłem po
80 tysiącach a dwie aż po 100 tysiącach kilometrów!!!
Inna sprawa, że zjechałem je do zera!!!
(na środku nie miały bieżnika w ogóle,
co dosłownie zmuszało do przerywania
jazdy, gdy padał deszcz)

Najbardziej z Pirelli polubiłem hałaśliwe Drago P5000.
Niestety ponoć już ich nie ma w ofercie... Są doskonałe
na wodę i bardzo mocne. P7000 są brzydkie i dużo gorsze
na wodę... P6000 nie znam. :):)

Te opony (letnie Pirelli w ogóle) także zjeżdżałem
praktycznie do zera, ale one się zużywają równomiernie
na całej szerokości! :) Po prostu pewnego dnia zauważa
się, że zaczyna brakować bieżnika!!!


Ewenementem jest jedna opona uszkodzona po najechaniu
z szybkością 120 km na godzinę (!!) na niski krawężnik
(powstał guz i bolał nadgarstek, gdyż dochodziło do
silnego drgania kierownicy) i parka do niej -- pogryziona
przez szczura!



Nazwy zimowych nie pamiętam, ale zauważyłem, że kiedyś
opony tego producenta były lepsze, niż dzisiaj...
Lepiej się trzymały i dłużej służyły. :)

Nie stosuję przekładania kół, :) poza wyjątkowymi sytuacjami.
Co więcej -- nie obracam felgi względem tarczy hamulcowej. :)
Za każdym razem (poza nielicznymi szczególnymi przypadkami)

zakładam tę samą felgę na to samo miejsce i jest ona zawsze
tak samo ustawiona względem tarczy hamulcowej. (odpowiednie
znaczki na tarczy)

Od niepamiętnych czasów nie dokręcam :) szpilek na oko, ale
kluczem dynamometrycznym (poza sytuacjami szczególnymi)

Powierzchnie przylegania felgi smarowane są specjalną
pastą miedzianą. :):)

Po sezonie zawsze myję dokładnie felgi. :):)
Zarówno letnie, jak i zimowe. :)
W trakcie mycia -- zdejmuję ciężarki. :)

Nie przekładam opon. :) Poza sytuacjami
wyjątkowymi -- opona zostaje raz założona,
wyjeżdżona, zdjęta i wyrzucona/zostawiona... :)

Zmieniam opony parami (poza znowu sytuacjami
szczególnymi).

Wydłubuję drobne kamyki, gdy mi się nudzi,
lub gdy po prostu je zauważę. :)

Unikam najeżdżania na potłuczone butelki :) itp. :)
oraz szybkiego najeżdżania na szyny kolejowe itp.
przeszkody. :)

Co jakiś czas (a szczególnie po silnych uderzeniach)
oglądam dokładnie oponę. :) (zazwyczaj pomagam sobie
w tym oglądaniu :):) palcami)

Po wyważeniu koła -- proszę o sprawdzenie,
czyli o obrócenie na wyważarce o około 180
stopni. :) Kiedyś dochodziło dzięki temu
do dantejskich ;) scen. :)


-- Oddaj! Oddaj panu pieniądze!!!


Oddaj!! Oddaj i niech on tu już nigdy
do nas nie przyjeżdża!!!




-- Oddaj wszystkie koła i zapamiętaj,


aby go tu już nigdy nie wpuszczać! :)



Ale teraz jest inaczej. :) (dobrałem sobie
stosowne warsztaty)


-- o 180, o 90, o jakiśtam kąt dowolny...
-- cięcie!! ciężarków do alu :) felg


i przestawianie wyważarki na najczulsze
tryby...


-- klejenie ciężarków w kilku miejscach,


zamiast w jednym



Bywało, że starano się wyważyć moje koła
przez kilka dni!!! i nie brano ode mnie
za to pieniędzy. :):):) Koła nie leżały
bezczynnie, o czym mogłem się przekonać
w trakcie niezapowiedzianych wizyt oraz
oglądając ślady po klejeniu ciężarków...
Poza tym -- sam byłem obecny dość długo
przy tych pracach. :):)

Nigdy nie wyważałem całych osi...
I to jest zapewne duży błąd, choć
mocniej on dotyczy ciężkich samochodów. :)

Lubię myć swój samochód w myjniach,
w których można samodzielnie chlusnąć
wodą o dużej szybkości.


Nie chcę używać tego słowa
(określającego znane chyba
każdemu urządzenie) bo nie
wiem, jak się to dokładnie
pisze.



Lubię wówczas umyć felgi od
środka. :) (oczywiście na tyle,
na ile się to da uczynić)

Droga hamowania mojego *osiemnastoletniego*
samochodu jest *krótsza*, od tej, którą
przewiduje producent (dla nowego egzempla). :)
Swego czasu ,,oszczędności" dochodziły na
letnich kołach do kilkunastu... procent...
(*ponad* cztery metry dla hamowania
z szybkości 100 km na godzinę)


Oczywiście układ hamulcowy też
jest starannie doglądany. :)
Zawieszenie -- tak samo. :)
Z ciśnieniem bywa różnie. :)
Zazwyczaj jest zbyt niskie. :)



Jeździłem w warunkach (co najmniej) różnych. :)


Pete



Pzdr. :)

--
lc.


12
Data: 4 grudzień 2002, 17:39
Temat:

Re: Zimowki

Autor: lleksem@ll

On Tue, 3 Dec 2002 11:34:14 +0100, "Marcin Goralski"
wrote:



Oki, mam 205/55/R16 zas proponowane mi zimowki to 205/65/R15, wiec obcierac
nic nie powinno


Przy tych letnich wlasciwe 15" to balony 195/65R15. Dodatkowa zaleta
-- wezsze! A jesli juz 205 to /60!!!!!!

Tomek


Tematy powiązane z Zimowki:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24