otopr.pl Grupy dyskusyjne Złamanie podudzia i strzałki - brak zrostu po 8 miesiącach - co dalej?

Złamanie podudzia i strzałki - brak zrostu po 8 miesiącach - co dalej?

1
Data: 26 listopad 2010, 22:29
Temat:

Złamanie podudzia i strzałki - brak zrostu po 8 miesiącach - co dalej?

Autor: fReLuZ

Osiem miesięcy temu na nartach złamałem podudzie i strzałkę, operacja
przeprowadzona we Włoszech. Do teraz brak zrostu i ponoć robi/zrobił
się staw rzekomy.

Tutaj bieżące RTG:

http://hmotoryzacji.sisco.pl/zlamanie/3.gif
http://hmotoryzacji.sisco.pl/zlamanie/4.gif
http://hmotoryzacji.sisco.pl/zlamanie/1.gif
http://hmotoryzacji.sisco.pl/zlamanie/2.gif


Czy faktycznie jest tu staw rzekomy, co dalej w takiej sytuacji robić?
Dajcie trochę wiedzy, bo zlekka panikuje.

2
Data: 26 listopad 2010, 23:22
Temat:

Re: Złamanie podudzia i strzałki - brak zrostu po ? 8 miesiącach - co dalej??

Autor: JaMyszka <

On 26 Lis, 22:29, fReLuZ wrote:


Osiem miesi=EAcy temu na nartach z=B3ama=B3em podudzie i strza=B3k=EA, op=


eracja


przeprowadzona we W=B3oszech. =A0Do teraz brak zrostu i pono=E6 robi/zrob=


i=B3


si=EA staw rzekomy.
Tutaj bie=BF=B1ce RTG:
(...)



Si=EAgnij po medycyn=EA ludow=B1 i w miejscach z=B3amania przyk=B3adaj sobi=
e
zmiksowany (kiedy=B6 tarto na tarce, ale korze=F1 jest d=B3ugi a cienki)
korze=F1 =BFywokostu.
Tylko si=EA pospiesz, bo zima si=EA zbli=BFa i dzia=B3kowicze by=E6 mo=BFe =
go
usun=EAli. A, i musisz rozwi=B1za=E6 problem z przechowywaniem tego
korzenia przez zim=EA.
Poza tym, przypominam sobie, =BFe swego czasu jeden lekarz z mojej
przychodni bra=B3 zabiegi magnetyczne po z=B3amaniu nogi.
I my=B6l=EA, =BFe =B6rednia lampa Zepter te=BF przyspieszy gojenie.


Czy faktycznie jest tu staw rzekomy, co dalej w takiej sytuacji robi=E6?
Dajcie troch=EA wiedzy, bo zlekka panikuje.



Nie jestem lekarzem.

--
Pozdrawiam :)
JM
http://www.bykom-stop.avx.pl/index.html
Bezpieczny wolontariat (Nobel?): http://zwijaj.pl/

3
Data: 27 listopad 2010, 09:58
Temat:

Re: Złamanie podudzia i strzałki - brak zrostu po ? 8 miesiącach - co dalej??

Autor: Suri

On 26 Lis, 23:22, JaMyszka wrote:


On 26 Lis, 22:29, fReLuZ wrote:

> Osiem miesi=EAcy temu na nartach z=B3ama=B3em podudzie i strza=B3k=EA, =


operacja


> przeprowadzona we W=B3oszech. =A0Do teraz brak zrostu i pono=E6 robi/zr=


obi=B3


> si=EA staw rzekomy.
> Tutaj bie=BF=B1ce RTG:
> (...)

Si=EAgnij po medycyn=EA ludow=B1 i w miejscach z=B3amania przyk=B3adaj so=


bie


zmiksowany (kiedy=B6 tarto na tarce, ale korze=F1 jest d=B3ugi =A0a cienk=


i)


korze=F1 =BFywokostu.
Tylko si=EA pospiesz, bo zima si=EA zbli=BFa i dzia=B3kowicze by=E6 mo=BF=


e go


usun=EAli. A, i musisz rozwi=B1za=E6 =A0problem z przechowywaniem tego
korzenia przez zim=EA.



=AFartujesz prawda? Ale...zaszkodzi=E6 nie zaszkodzi
a n=F3=BF widelec pomo=BFe. (:


Poza tym, przypominam sobie, =BFe swego czasu jeden lekarz z mojej
przychodni bra=B3 zabiegi magnetyczne po z=B3amaniu nogi.
I my=B6l=EA, =BFe =B6rednia lampa Zepter te=BF przyspieszy gojenie.



Lampa niekoniecznie jest panaceum na wsio, cho=E6
sprzedawcy tak twierdz=B1. Wiem bo mam.


> Czy faktycznie jest tu staw rzekomy, co dalej w takiej sytuacji robi=E6=


?


> Dajcie troch=EA wiedzy, bo zlekka panikuje.

Nie jestem lekarzem.



((((:

http://www.medsport.pl/ortopedia/archiwum04/sympozjum11.htm

--
Suri - antagonistka bezkark=F3w*

4
Data: 27 listopad 2010, 23:57
Temat:

Re: Złamanie podudzia i strzałki - brak zrostu po ? 8 miesiącach - co dalej??

Autor: JaMyszka <

On 27 Lis, 09:58, Suri wrote:


[...]
> Si=EAgnij po medycyn=EA ludow=B1 i w miejscach z=B3amania przyk=B3adaj =


sobie


> (...)
> korzenia przez zim=EA.
=AFartujesz prawda?



Nie, na temat =BFywokostu nie =BFartuj=EA.


Ale...zaszkodzi=E6 nie zaszkodzi
a n=F3=BF widelec pomo=BFe. =A0(:




[...]
Lampa niekoniecznie jest panaceum na wsio, cho=E6
sprzedawcy tak twierdz=B1. Wiem bo mam.



Je=B6li nie pomo=BFe, to na pewno nie zaszkodzi.


[...]
Suri - antagonistka bezkark=F3w*



To Tw=F3j sta=B3y podpis?

--
Pozdrawiam :)
JM
http://www.bykom-stop.avx.pl/index.html
Bezpieczny wolontariat (Nobel?): http://zwijaj.pl/

5
Data: 28 listopad 2010, 17:44
Temat:

Re: =?UTF-8?B?WsWCYW1hbmllIHBvZHVkemlhIGkgc3RyemHFgmtpIC0gYnJhayA=?= =?UTF-8?B?enJvc3R1IHBvIDggbWllc2nEhWNhY2ggLSBjbyBkYWxlaj8=?=

Autor: JacekG.


Czy faktycznie jest tu staw rzekomy, co dalej w takiej sytuacji robić?
Dajcie trochę wiedzy, bo zlekka panikuje.



Prawdopodobnie coś zostało s....lone, jak jesteś w Polsce to radził bym,
jak najszybciej udać się do ortopedy a najlepiej do szpitala w Piekarach
Śląskich. Nie jestem lekarzem, ale jak na 8 miesięcy paskudnie to
wygląda. Nie zwlekaj !!!!
JacekG.

6
Data: 28 listopad 2010, 20:52
Temat:

Re: =?UTF-8?B?WsWCYW1hbmllIHBvZHVkemlhIGkgc3RyemHFgmtpIC0gYnJhayA=?= =?UTF-8?B?enJvc3R1IHBvIDggbWllc2nEhWNhY2ggLSBjbyBkYWxlaj8=?=

Autor: Ikselka

Dnia Sun, 28 Nov 2010 17:44:15 +0100, JacekG. napisał(a):


Prawdopodobnie coś zostało s....lone



Niekoniecznie przez lekarzy.
Ostatnio zetknęłam się z pewnym przypadkiem w bardzo bliskiej rodzinie.
Dotyczy młodego człowieka świeżo po studiach, który całe 5-letnie studia
(ba, i wcześniej też, całe liceum) prowadził siedzący tryb życia w 4
ścianach, żywił się prawie wyłącznie w McDonalds orac czipsami i colą (sama
to stwierdziłam, kiedy zabrałam go jako 13-latka na wczasy i tam mi
pyskował, nie nadawał się do normalnej stołowki, nic mu nie smakowało tam
choć jedzenie było swietne - napyskował i szedł w miasto na pizzę i colę
zamiast obiadu, jego śniadania i kolacje to też z reguły były czipsy, zero
sera i innego nabiału, mięsa, warzyw. Potem to samo przez całe liceum i 5
lat studiów. Na studiach był jednym z tych, co to mają swoją samotnię, dwie
lewe ręce i mamusię daleko, więc nie wyrabiała z dojeżdżaniem, aby mu coś
ugotować, a sam nie umiał i nie chciał, bo w domu go nie nauczono jeśc
normalnego jedzenia.
Tak więc owszem, wyrósł jak tyka, chuda trzcina raczej, blada i bez grama
mięśni. I cóż dziwnego, ze kiedy tylko wybrał się na Torwar, to od razu
złamał sobie paskudnie nogę w kilku miejscach. Na szczęście po obronie. No
ale przepadło stypendium za granicą.
Po złamaniu i wyjściu ze szpitala trafił oczywiście na całe wakacje i
jesień do domu i do odziców, ale się nie zrastało nic. Wreszcie w ciągu
kilku miesięcy go wyleczono - na kategoryczne zlecenie lekarzy mamusia
systematycznie gotowała cielęcinkę (pytała mnie, gdzie ją kupić, bo nawet
nie wiedziała), przyrządzała domowe serki, gotowała warzywka - dotychczas
nie uznawała tego typu rzeczy, jak warzyw i zdrowego mięsa, a już w weekend
u nich się zamawiało żarcie w Mc Donalds i było to manifestowane jako wg
nich luksusowy tryb zycia. Sama widziałam, z jaką dumą to robili.
Niechybnie moją zgorszoną minę interpretowali sobie jako zawiść :-/
No i kiedy im się synek połamał, musieli zrewidowac swoje chore priorytety
i zwyczaje.

Lekarze nie mają wpływu na to, że ktoś nie je tego, co powinien, tylko się
snobuje np na McDonalds jedząc najgorsze paskudztwo, które owszem, mozna
zjeśc, jak się jest w drodze i nie ma czasu, ale nie jako WYŻYWIENIE na 5
lat.

7
Data: 29 listopad 2010, 21:44
Temat:

Re: Złamanie podudzia i strzałki - ? brak zrostu po 8 miesiącach - co dalej??

Autor: fReLuZ

W dniu 2010-11-28 20:52, Ikselka pisze:


Dnia Sun, 28 Nov 2010 17:44:15 +0100, JacekG. napisał(a):


Prawdopodobnie coś zostało s....lone



Niekoniecznie przez lekarzy.
Ostatnio zetknęłam się z pewnym przypadkiem w bardzo bliskiej rodzinie.
Dotyczy młodego człowieka świeżo po studiach, który całe 5-letnie studia
(ba, i wcześniej też, całe liceum) prowadził siedzący tryb życia w 4
ścianach, żywił się prawie wyłącznie w McDonalds orac czipsami i colą (sama
to stwierdziłam, kiedy zabrałam go jako 13-latka na wczasy i tam mi
pyskował, nie nadawał się do normalnej stołowki, nic mu nie smakowało tam
choć jedzenie było swietne - napyskował i szedł w miasto na pizzę i colę
zamiast obiadu, jego śniadania i kolacje to też z reguły były czipsy, zero
sera i innego nabiału, mięsa, warzyw. Potem to samo przez całe liceum i 5
lat studiów. Na studiach był jednym z tych, co to mają swoją samotnię, dwie
lewe ręce i mamusię daleko, więc nie wyrabiała z dojeżdżaniem, aby mu coś
ugotować, a sam nie umiał i nie chciał, bo w domu go nie nauczono jeśc
normalnego jedzenia.
Tak więc owszem, wyrósł jak tyka, chuda trzcina raczej, blada i bez grama
mięśni. I cóż dziwnego, ze kiedy tylko wybrał się na Torwar, to od razu
złamał sobie paskudnie nogę w kilku miejscach. Na szczęście po obronie. No
ale przepadło stypendium za granicą.
Po złamaniu i wyjściu ze szpitala trafił oczywiście na całe wakacje i
jesień do domu i do odziców, ale się nie zrastało nic. Wreszcie w ciągu
kilku miesięcy go wyleczono - na kategoryczne zlecenie lekarzy mamusia
systematycznie gotowała cielęcinkę (pytała mnie, gdzie ją kupić, bo nawet
nie wiedziała), przyrządzała domowe serki, gotowała warzywka - dotychczas
nie uznawała tego typu rzeczy, jak warzyw i zdrowego mięsa, a już w weekend
u nich się zamawiało żarcie w Mc Donalds i było to manifestowane jako wg
nich luksusowy tryb zycia. Sama widziałam, z jaką dumą to robili.
Niechybnie moją zgorszoną minę interpretowali sobie jako zawiść :-/
No i kiedy im się synek połamał, musieli zrewidowac swoje chore priorytety
i zwyczaje.

Lekarze nie mają wpływu na to, że ktoś nie je tego, co powinien, tylko się
snobuje np na McDonalds jedząc najgorsze paskudztwo, które owszem, mozna
zjeśc, jak się jest w drodze i nie ma czasu, ale nie jako WYŻYWIENIE na 5
lat.







hmmm.... to prawie jak u mnie - tylko inaczej :)... tzn. przed zlamaniem
bylem na diecie, ale teoretycznie "zdrowej", a wiec surowki, zdrowa
zywnosc, malo miesa, duzo serow, zero jakis wstretnych hamburgerow,
liczenie kalorii 2000 dziennie... duzo sportu, sauna etc... Wyniki
morfologiczne super, samopoczucie super.


no i po wypadku nieco rozluznienie, ale nie mozna wrocic natychmiast z
takiej diety..wiec powoli zaczolem zajadac wszystko lacznie z
hamburgerami... Ale potym holesterol skoczyl ponad norme, reszta w
normie....

8
Data: 29 listopad 2010, 23:45
Temat:

Re: Złamanie podudzia i strzałki - brak zrostu po 8 ? miesiącach - co dalej??

Autor: Feromon


Użytkownik "fReLuZ" napisał w wiadomości
news:id13bb$ghp$1@inews.gazeta.pl...


W dniu 2010-11-28 20:52, Ikselka pisze:


Dnia Sun, 28 Nov 2010 17:44:15 +0100, JacekG. napisał(a):



A ile wiosen liczysz?

Feromon


9
Data: 30 listopad 2010, 10:02
Temat:

Re: Złamanie podudzia i strzałki - ? brak zrostu po 8 miesiącach - co dalej??

Autor: fReLuZ

W dniu 2010-11-29 23:45, Feromon pisze:



Użytkownik "fReLuZ" napisał w wiadomości
news:id13bb$ghp$1@inews.gazeta.pl...


W dniu 2010-11-28 20:52, Ikselka pisze:


Dnia Sun, 28 Nov 2010 17:44:15 +0100, JacekG. napisał(a):



A ile wiosen liczysz?

Feromon




No z 36...

10
Data: 2 grudzień 2010, 19:16
Temat:

Re: Złamanie podudzia i strzałki - ? brak zrostu po 8 miesiącach - co dalej??

Autor: JacekG.


Lekarze nie mają wpływu na to, że ktoś nie je tego, co powinien, tylko się
snobuje np na McDonalds jedząc najgorsze paskudztwo, które owszem, mozna
zjeśc, jak się jest w drodze i nie ma czasu, ale nie jako WYŻYWIENIE na 5
lat.



To też prawda, że bardzo ważnym elementem jest zdolność organizmu do
regeneracji, kiedyś podawano "połamańcom" ossobolin, tylko czy już nie
jest za późno na ten specyfik.
Patrz http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=1633

Pozdrawiam.
JacekG.


Tematy powiązane z Złamanie podudzia i strzałki - brak zrostu po 8 miesiącach - co dalej?:



Copyright 2007-2008 © otopr.pl Informacje Prasowe
Projekt i wykonanie: E2


web stats stat24